Piernik wilgotny


Delikatny, miękki piernik, który jest bardzo, bardzo wilgotny. Długo zachowuje świeżość i można go jeść i jeść. Ten piernik znam od wielu lat i, choć krążą legendy o tym, że gdzieś, kiedyś, komuś wychodzi mały zakalec, nikt się do niego nie zraża. Przede wszystkim dlatego, że jest to piernik wilgotny, taki jaki lubi większość osób u nas w rodzinie.

Najlepiej smakuje polany cytrynowym lukrem. Uważam, że jest zbyt miękki, aby przekładać go dżemem, zresztą wilgotny piernik tego nie potrzebuje. Nie jestem fanką pierników, jednak ten jem z przyjemnością. Jeśli lubicie delikatne i mięciutkie pierniki o klasycznym korzennym smaku z nutą słodkości, to i ten polubicie.

Piernik wilgotny krok po kroku

  • czas: ok. 1 h i 10 minut
  • liczba porcji: forma keksowa ok. 30 cm

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 g miodu
  • 125 g masła (temperatura pokojowa)
  • 3 łyżki oleju
  • 3 jajka
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki powideł (np. śliwkowych) lub ulubionych konfitur

lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • ok. 2–3 łyżki soku z cytryny

Moje porady:

  • Piernik przygotowanie

    Krok 1: Żółtka oddzielam od białek. Białka ubijam na sztywną pianę. Masło ucieram z cukrem i żółtkami.

  • Piernik przygotowanie

    Krok 2: Do piany dodaję wszystkie pozostałe składniki na piernik.

  • piernik-Piernik przygotowanie

    Krok 3: Mieszam delikatnie na gładką masę (delikatnie)

  • Piernik przygotowanie

    Krok 4: Przekładam do formy keksowej. W formie 35 cm będzie niski, najlepsza jest taka około 26–30 cm. Piekę w nagrzanym do 190°C piekarniku przez około 50 minut. Po wystygnięciu polewam lukrem (cukier puder wymieszany z sokiem cytryny).

Piernik
Piernik

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 24

faktycznie, wygląda na mięciutki. Ja też ostatnio jestem fanką pierników :)

Twoje słowa o jego wilgotności utwierdzają mnie w tym, że pokochałabym taki piernik. bo suchych nie lubię.

Fajny :) Wygląda babkowato, a ja uwielbiam taką konsystencję :)

Wspanialy :) bardzo lubie takie rozne ciaekawe przepisy na pierniki :)) Oj kochana jak tak dalej pojdzie to ja przez ciebie przytyje!! :))

Paulina Stępień

Grażyno – no jest mięciutki bardzo :)

Asieja – no ja właśnie za suchymi również nie przepadam, ale taki wilgotny mogę jeść w kółko :)

Komarka – hihih no to się rozumiemy

Gosia – może Gosiu nie będzie tak źle, zresztą w Święta chyba każdy zyskuje parę kilo, bo jak tu się oprzeć takim rarytasom :D

Ach no wlasnie! :) Wszystko tak tutaj pieknie pachnie i takei swiateczne :) Samym ogladaniem mozna sie najesc;p ;)

Piernik bardzo smaczny. Dałam przepis koleżance i ona podzieliła się ciastem;-)

Paulina Stępień

ooo bardzo się cieszę, że smakował! Super, miło mi i pozdrawiam również koleżankę :) wesołych Świąt

Czy jak zrobię piernik 21 grudnia to będzie dobry grudnia 24 ?;)( w lodówce)

Paulina Stępień

Będzie dobry :) zresztą jutro jeszcze dam przepis na szyyyybki :)
ale tak, spoko, będzie ten OK

aha dzięki to może zobaczę jeszcze ten jutro choć ten też wygląda APETYCZNIE(mniam)

dzień dobry dziś robiłam powyższy piernik i wyszedł mi bardzo wilgotny wygląda jakby to był zakalec choć nie wiem czy to możliwe bo robiłam wszystko zgodnie z przepisem .Czy jeszcze przed swiętami będzie jakiś przepis na piernik?

dzień dobry dziś rano zrobiłam piernik, lecz jest on bardzo, bardzo wilgotny i sądziłabym, że to jest zakalec(:-(a robiłam zgodnie z przepisem)czy będzie jeszcze jakiś przepis przed świętami na piernik;-)
Pozdrawiam

Paulina Stępień

Będę się starać, aby pojawił się jutro przepis :)
ale tak, jak uprzedzałam, piernik ten jest baaardzo wilgotny, na granicy zakalca :)

aha bardzo dziekuje to spytam sie mamusi ona się zna na zakalcach;-)

Robiłam zgodnie z przepisem dwa razy bo myślałam, że za pierwszym coś pokręciłam. Efekt zawsze ten sam rośnie potem się cały zapada. A w środku nie wygląda tak jak na zdjęciu tylko jest to prawie płynąca masa (może te 200g miodu to za dużo?). To wygląda i smakuje jak masa miodowa.

Paulina Stępień

Marta skoro się zapada to znaczy, że warto piec dłużej, znacznie dłużej z Twojego opisu to tak z 15 minut, możesz zmniejszyć ilość miodu, ale wydaje mi się, że jednak chodzi o czas :) sprawdź patyczkiem czy już. Może weź większą foremkę? a jak nie to mogę polecić piernik inny http://kotlet.tv/piernik

Droga Paulinko, zrobiłam dzisiaj piernik, ale podobnie jak u marty i rozalki w środku jest taki ‚zakalcuszek’, nie jest to płynąca masa, ale dosyć solidnie opadł ten mój piernik po wyjęciu z piekarnika i niestety nie wygląda tak jak na Twoim zdjęciu. Trzymałam dłużej w piekarniku i co ciekawe kiedy sprawdzałam patyczkiem, wyglądało wszystko ok. A tak przy okazji pytanie, czy temperatura, którą podajesz jest na pieczenie z termoobiegiem, czy bez?

Paulina Stępień

Saba skoro opadł to na pewno za krótki czas pieczenia, temperatura którą podaję pasuje do pieczenia na grzanie z dołu z termoobiegiem lub bez :) mam dość słaby termoobieg, ale on co najwyżej wysusza ciasto z zewnątrz. Nie mam pomysłu co z tym piernikiem, on zdecydowanie ma tendencję do zakalca, ale nie płynnego i nie opada, hmmm. Przychodzi mi tylko do głowy dłuższe pieczenie, znacznie.
A teraz mogę polecić jakieś inne ciacho… http://kotlet.tv/piernik

Paulinko pieklam dzisiaj ten piernik w keksowce 26cm. Po 50 min po srodku mialam surowe ciacho na wierzchu. Wydluzylam czas pieczenia o cale 20 min i przykrylam go folia, gdyz inaczej spalilby mi sie z wierzchu. Jak narazie opadl minimalnie, lekko go oszkrobalam bo sie troszku przypiekl i pozniej polukruje go :0 Jak smakowal i czy byl zakalec napisze po swietach :)

No i piernik mial lekki zakalec, ale zrobil sie on na drugi dzien. Samokowo ok, ale nie smakuje jak prawdziwy piernik :)

Pani Pauliko gratuluję

Wyszedł genialny! Był to mój pierwszy piernik i smakował fenomenalnie :) Trafił w moje gusta, dziękuję za przepis.

Piernik- rewelacja.