Pieczone kasztany


Podobno najlepsze kasztany są w Paryżu... ale pokażę Wam, jak przygotować pieczone kasztany jadalne w domu. To bardzo proste, a na chłodne jesienne dni to wymarzona przekąska. Kasztany jadalne mają słodki, delikatny smak, który troszkę przypomina ziemniaki lub ich słodką odmianę – bataty. Jesienią kasztany można kupić w prawie każdym sklepie, nie są to takie kasztany, jakie kojarzycie z parków, te jadalne mają troszkę inny kształt, są mniejsze i mają cieńszą łupinkę, a przede wszystkim słodki smaku.

Jak kupować kasztany

Wybierajcie zgrabne kasztany bez przebarwień na skórce, bez ciemnych fragmentów ani śladów pleśni. Możecie wziąć kasztany w dłoń i powąchać. Jeśli zbyt mocno pachną wilgotną glebą, to mogą być w środku nadpleśniałe i nie najświeższe. Łupinka powinna być sucha.

Przed zakupem trudno ocenić, czy kasztany są robaczywe, dlatego najlepiej przyjrzeć się łupince, czy nie ma dziurek. Zwróćcie też uwagę, by kasztany nie były zbyt lekkie, bo może to oznaczać, że wyschły.

Na porcję dla 2 osób wystarczy kupić 400 g kasztanów, najlepsze są podawane na gorąco, większa ilość mogłaby przestygnąć przed zjedzeniem, a wtedy trudniej je obrać.

Jak przechowywać kasztany

Jeśli kupicie więcej kasztanów, to najlepiej schować je do ciemnej i suchej spiżarki lub do lodówki. W lodówce polecam trzymać je w otwartym pudełku, bo w woreczku foliowym mogą zaparować. W ten sposób mogą być trzymane kilka dni.

Jak upiec kasztany

Kasztany przed pieczeniem trzeba naciąć, aby nie wybuchły w piekarniku, a także by ułatwić sobie ich wyjęcie po upieczeniu. Ja nacinam kasztany z obłej strony na krzyż lub wzdłuż. Następnie przekładam na blachę do pieczenia i wstawiam do nagrzanego do 200°C piekarnika na 15 minut.

Wyjmuję ostrożnie i podaję gorące! W miarę stygnięcia kasztany trudniej się obiera.

Jak podawać kasztany

Najsmaczniejsze są jako przystawka, do zjadania na gorąco. W taki sposób sprzedawane są w wielu miejscach i podawane w papierowych rożkach, sezon na jadalne kasztany jest właśnie jesienią i zimą. Ale znajdziecie też wiele przepisów na kasztany jadalne. Stanowią dobry dodatek do deserów, a także mięs. Ja polecam Wam indyka w sosie żurawinowym z kasztanami oraz kurczaka z kasztanami. W ciągu roku możecie też kupić kasztany w puszce, one mają troszkę inny smak, ale są dobrym dodatkiem do dań z woka.

Kasztany powinny być suche i bez zapachu wilgoci
Kasztany powinny być suche i bez zapachu wilgoci
Pieczone kasztany są najlepsze na gorąco
Pieczone kasztany są najlepsze na gorąco

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 97

  • Krystek z Facebooka

zupa z kasztanow z borowikowymi grzankami- jedna z moich popisowych zup :)

  • Magda z Facebooka

naleśniki z kasztanami…cudny deser, który pamiętam z licznych pobytów na Bałkanach. Szkoda, że nie umiem przyrządzić :(

  • Bożena z Facebooka

O! Wczoraj widziałam kasztany w supermarkecie ,nigdy nie jadlam i postanowiłam poszperać w sieci za przepisami,a tu mam „gotowca” ,dzięki

@Krystek brzmi obłędnie!
@Magda mniam! :) pomyślę o tym :)
@Bożena cieszę się, na Kotlecie znajdziesz też kasztany do mięs itp. :)

A mnie nie smakują :((, sa za mączne…., ale moim dzieciom i M. owszem, i to bardzo! ja je przyrzadzam w garnku AMC( te z grubym dnem), tym najwiekszym. Juz przekrojone wrzucam do garnka i „rumienie” przez 45 min, czesto obracajac. zestawiam z gazu, wlewam na przykrywke biale wino i zdecydowanym ruchem przykrywam. zaczyna buzowac, kasztany sie ladnie otwieraja i a na dodatek maja lekki posmak wina. a w piekarniku nigdy nie robilam, musze sprobowac!

  • Christine z Facebooka

HUMM!!! mniam,mniam…

Wsyd się przyznać ale nigdy nie jadłam kasztanów:) Widzałam je ostatnio w
sklepie ale nie kupiłam bo nie wiedziałam jak przyrządzić-a teraz wiem:)i
na pewno spróbuję. Filmik jak zwykle bardzo przydatny:) pozdrawiam
serdecznie:)

@asiakraj cieszę się i już życzę smacznego, bo jeśli trafisz na dobre to na
pewno Ci posmakują :)

ja też nie jadłem :) może kiedyś spróbuje .

W Niemczecz juz mamy na nie sezon,dobrze smakuja tez ugotowane na miekko,zmiksowane na pürre do kaczki,a ja lubie gorace w papierowych torebeczkach. Pycha, a jadalne kasztany kwitna na rözowo,nie bialo,zeby nie pomylic.Fajnie nakrecony filmik.

Paulina Stępień

Troja na różowo? oooo! dzięki za informacje, większość kasztanów jakie widziałam to te zwykłe, ale kwitnących nie widzialam :)
muszę zrobić też gotowe, super pomysł

ale to nie są te parkowe, chyba, że w parku masz drzewo z kasztanami jadalnymi, jeśli tak (po 3 w łupince) to nic więcej nie trzeba, ale przyznam, że osobiście nie spotkałam w parku takich kasztanów.

  • Jędrzej Stelmach

takie powiedzenie: najlepsze kasztany są na placu Pigalle ; )

  • Hans Kloss

Zuzanna lubi je tylko jesienią. Bruner…….. to ty?

chociaż można spotkać w parkach botanicznych, tylko nie wiem, czy tam można zbierać, nie mam pewności…

dokładnie :D

Ja uwielbiam jeść kasztany z Nutellą, niebo w gębie :D

@Kotlettv Zrobiliście mi smaczka :)))
Paulino w jakich dokładnie sklepach można je dostać ???

i słusznie :) sklepy, w każdym większym, ale też można dostać w osiedlowych. Na pewno ma Auchan, SimpliCity, carrefour, piotripawel, leclerc przy czym w dwóch ostatnich w zeszłym roku trafiłam trefne, może pechowo. Warto najpierw kupić kilka i sprawdzić w domu alo kupując dokładnie przyjrzyj się czy nie pachną ziemiscie lub nie mają śladów, przebarwien, dziurek, jak nie to smiało kupuj :D

ja swoje pierwsze kasztany prażone w piasku jadłam w Wietnamie ;)

Kochana my nie chcemy czytać twoich przepisów tylko je oglądać !

wow to specjalnie dla mnie? bo mi wtedy chodziło o te z Paryża czy one są takie same ?

tak :) one są dokładnie takie same :) takie jak te w Paryżu, jak te w Pradze i jak te w Warszawie sprzedawane na wszystkich świętych też :)

W samą porę podałaś sposób ich pieczenia, właśnie kupiłam kasztany w Auchan!
Pieczone kasztany jadłam daaaaawno temu, jeszcze w dzieciństwie, ale pamiętam tylko ogólne wrażenie – nie było to złe… Więc odważnie dokonałam zakupu, bo jesień to najlepsza pora na jedzenie kasztanów! Wiosną, podczas pobytu we Francji kupiłam konfiturę kasztanową (maronową) – specyficzny smak, bardzo slodka jak dla mnie, ale smaczna. No to teraz czas na własnoręczne pieczenie kasztanów, w weekend się dokona! Dziękuję!

Paulina Stępień

Dorota też kupiłam taką konfiturę i we Francji i we Włoszech :)) a kasztany najlepsze są pieczonme, chociaż postaram się niebawem przygotować też przepis na gotowane :)

  • kombajndosalatek

ehhh, kokietka

W Hiszpanii, dokładniej w Katalonii zawsze i wszędzie na większym placu można kupić. Prawdę mówiąc mi się już one znudziły, w sumie zjadłem jakieś 5 kg…

  • ptyś z budyniem

A JA PIERWSZY RAZ JADŁAM W PORTUGALSKIEJ BRADZE BARDZO MI SMAKOWAŁY

podziwiam! mi by się zdecydowanie przejadły po takiej ilości :))

no właśnie o to chodzi że się przejadły i znudziły…

2:15 „Biedronka, ah biedronka” Prawie jak ta z reklamy xD

Ale super! I jak tu nie lubić jesieni za te dary :P

kiedyś właśnie widziałem kasztany w auchan-ie i miałem chęć spróbować gdyż przemawia do mnie słynny dialog o agencie J23 (czyt. Hansie Klopsie)
”Najlepsze kasztany są na placu Pigalle”
odzew ”Zuzanna lubi je tylko jesienią”
więc byłem niezmiernie ciekaw czy mi też tak jak Zuzannie by posmakowały takie jadalne kasztany ale i tak ich wtedy nie kupiłem heh
a teraz czytam,że mogą być robaczywe itp itd czyli trzeba przy zakupie każdego kasztana z osobna selekcjonować albo później zajadać z porcją odżywczego białka w postaci zgrillowanego robaczka he he
ale skoro to smakowo coś w stylu batatów czyli słodkawo,to w sumie jakoś mnie nie kusi już tak bardzo (chociaż batatów tez jeszcze nie jadłem) no ale może kiedyś przy okazji spróbuję

Wstyd się przyznać, ale nigdy nie pomyślałam aby je nacinać i pilnowałam aby nie wybuchły… kasztany często są dostępne na targach i w marketach, chociaż te marketowe mogą mieć dużo robaków (raz trafiłam na taką wadliwą partię). Jeśli chodzi o parki botaniczne to w moim rośnie ale kasztany są niezapłodnione…

Jak byłem mały to mój kolega wziął zwykłego kasztana bo znalazł na chodniku i go zaczął jeść xD

Mmm kasztanki… Przy Aqua Parku w Sopocie są dwa wielkie kasztanowce i co roku chodzimy je zbierać, zazwyczaj po prostu gotujemy, ale ponoć jest też zupa z dynią i kasztanami.

Ja też bardzo lubię kasztany, ale my najpierw obieramy je ze skórki i potem gotujemy w wodzie :) Pierwszy raz jadłam je w Paryżu i zawsze gdy mam okazję to kupuję je od chłopaków przy metrze ^^

Wczoraj zrobiłam kasztany według Twoich wskazówek ale niestety po wyjęciu z piekarnika były twarde jak kamień:( wiesz może dlaczego? zrobiłam krok po kroku jak radziłaś:) i…. klapa

Paulina Stępień

Monika ale co znaczy twarde? otworzyły im się łupinki? jak są twarde w środku (wszystkie?!) to tylko wchodzi w grę to, że były suche już kupione, mi w całej partii zdarzają się kilka takich kasztanów, ale by wszystkie? a obierałaś gorące?
drugim sposobem jest wrzucenie ich na gorącą wodę i gotowanie, ale efekt jest taki sam. hmmm

Tak Paulinko otworzyły im się łupinki ale jak je nacinałam to miałam z niektórymi nie lada problem. Nie, nie obierałam gorących bo moje dzidzi mnie rozproszyło, były letnie gdy je wzięłam w dłoń. Zezłościłam się bo czas stracony, pieniądze też a smak nie zaspokojony;)

Paulina Stępień

Gastomania z tymi kasztanami to jest tak, że najlepiej obierać gorące, jak przestygną to idzie to trudniej, dlatego też zawsze na różnych odpustach sprzedawane są mega gorące :) a do nacinania koniecznie ostry nóz, hmmm, obiecuję sposób dla zabieganych dobrze? przygotuję taki :)

Proponuję uważać na kasztany z supermarketów, dzisiaj kupiłem pół kilo w Auchanie i 90% nie nadaje się do niczego pleśń w środku i co drugi robaczywy stare zeschnięte i twarde po pierwszym pieczeniu z 40 kasztanów do jedzenia nadało się 4 pewnie reszta pójdzie w kubeł bez zabawy.

byłamtam

Ups, znalazłam o kasztanach:)

jak kasztany mogą być niezapłodnine?

Za dużo gadania !!!!! NUDA!!!

prosty przepis: kasztany naciąć na krzyż wrzucić na wrzątek tak gotować w lekko osolonej wodzie ok.15 min ,następnie osuszyć na blache do piekarnika też piec ok.15 min w temp.200 st C. podajemy gorące

wlasnie zrobilam te kasztany i nie wiem czemu, ale mi nie smakuja :( brzegi sa takie ladne, kremowe, a srodki takie ciemniejsze… wszystko z nimi ok? czy trafily mi sie nieswieze, tak jak mowisz w filmiku? a moze po prostu nie jestem smakoszem kasztanow? :(

oj lubimy bardzo takie kasztany

najlepsze kasztany są na placu pigalle

BYŁEM TROHE ZA WCZESNY PO OBRAŁEM KASZTANA NIEWIEDZONC JAK JAK GO PRZYGOTOWAĆ POZDRAWIAM KAROL OGLONDAJCIE KOTLET.TV I WHODCIE NA IH STRONE KOTLET.TV.PL :D

lubie piec kasztany bo są smaczniejsze niż gotowane

Seler naciowy, kasztany, kawałki pieczonego kurczaka lub indyka wszystko kroimy, odrobina sezamu, można dodać aromatyczny rozmaryn, pieprz, sól do smaku, wymieszać z majonezem i mniam, fantastyczna sałatka. Bardzo polecam.

Moze pomoge przed sezonem. Najpierw kasztany trzeba namoczyć, potem pieczemy na specjalnej patelni z dziurkami caly czas mieszając żeby sie nie przypalily. Mozna tez piec na zwyklej patelni. To sprawdzony przepis od pewnego Italczyka.

bardzo lubie pani porady , przebywam we Francji od pewnego czasu wiec rada o przygotowaniu kasztanow bedzie pomocna, mam jedno pytanko moze pani poradzi jak mam uczyc sie francuskiego , nic nie chce mi wejsc do glowy, moja glowa juz nie mloda ale cos niecos przydalo by sie umiec. moze pani pomoze?

Ja z kasztanami z Auchan też mam nie miłe wspomnienia, w zeszłym roku na kupione „dwie garści” dobrych było może z 6 do 10. W tym roku dostałam kasztany od znajomego Węgra z ogródka jego rodziców, więc też się zabieram do pieczenia jutro, mam nadzieję,że takie „swojskie” będą lepsze. Chociaż podobno dobrze smakują też na słodko. Mama znajomego ugotowała je, rozgniotła miąższ i szprycą wycisnęła do pucharków, podała to jako deser z bitą śmietaną, koniecznie muszę spróbować:)

Nie są dobre. Robiłam wg. klasycznego przepisu, gotowałam nakrojone 15 min. opiekłam w piekarniku /jeden pękł -cały piekarnik do szorowania/ . Być może zdrowe, ale nie kupię już :((

  • Tajmniczy ktoś ktoś :/

Jej

Bardzo mi to smakowało polecam bardzo .

  • Mira Karapuda Balogne

W Budapeszcie tez sa sprzedawane na ulicy ! :)

  • Agnieszka Klaban

Widziałam je dzisiaj w Biedronce i pomyslałam ze to jakieś zmutowane orzechy laskowe ;)

  • Agnieszka Osowska

A mi one nie posmakowaly

  • Magdalena Żurawska

Mi też nie, jakiś taki dziwny ziemniaczany smak…

  • Agnieszka Osowska

No,ziemniaczany i mdly

  • Monika Bogusiewicz

uwielbiam, zawsze z niecierpliwością czekam aż pojawią się w sklepie:)

  • Katarzyna Włodek

Jadłam kiedyś w Krakowie. Są dobre. Coś innego ;)

  • Elżbieta Wyszomirska

W Holandii rosną przy drogach ,o świcie Chińczycy zbierają nawet i te z drogi ,potem sprzedają na bazarach !!!!!

  • Joanna Rutkowska

Najlepsze kasztany są na placu Pigalle!

  • Andrzej Zalewski

Smakuja podobnie do ziemniakow w mundurkach z ogniska

  • Marta Gwosdz

Miałam dokładnie to samo skojarzenie, kiedy pierwszy raz je jadłam :)

  • Patrycja Cudziło

Są pyszne :) gdzie kupujecie? :)

  • Kasia Ciemińska

Pojawiły się w Biedronce. ok 2 zł za 100g

  • Patrycja Cudziło

Ojej ! Mam Biedronkę pod nosem… jutro lecę pędzę na zakupy!! :) Dzięki.

  • Malwina Fijałkowska

W Hiszpanii też są; )

muszę spróbować

  • Joanna Anuszkiewicz

to dobry pomysł :)

  • Katarzyna Jagieniak

Czy to jest jadalne?

  • Agata Pietrzycka

Ja pieke kasztany do momentu zweglenia skorki,sa przepyszne. :p

  • Dorota Agnieszka Winiarz

Super są w miodzie:-)

dobre sa tez gotowane,nie trzeba nacinać skorki

  • Grzegorz R. Wagner

Najlepsze kasztany są na placu Pigal.

  • Elżbieta Ślaska

Jadłam kasztany są pyszne

  • Ewelina Łapińska

Kasztany jadlam w Portugalii, zeszlej jesieni. Uwielbiam !!!

  • Elżbieta Lewczuk

Naprawde sa pyszne.

  • Stefano de Martino

najlepsze kasztany są na Korsyce ;), gdzie ludzie są wolni i mają stolicę kasztana ;)

Najlepiej przed pieczeniem w piekarniku Zamoczyc je naminimum 2 godziny. Pozniej osuszyc przeciac i do piekarnika (do piekarnika oprocz kkasztanow, dobrze tez na dol wlozyc naczynie z woda), kasztany wtedy sa mniej wysuszone….

Ale to chyba nie sa te kasztany zwykłe co rosna w Polsce? Czy to sa jakies inne??

to jest paskudne. zrobiłem dokładnie według przepisu i smakuje jak maczny bub. beznadzijne

dzieki za przepis.

kasztany jadalne plus mięso lub ryba świetny pomysł na obiad polecam

Robiłam ostatnio kasztany nieco inaczej. Nacięte gotowałam przez 15 minut w lekko osolonej wodzie. Osuszyłam i przez 4-5 min. piekłam w mikrofalówce przy mocy nastawionej do 800. Są wspaniałe.

Prawdę mówiąc pieczone kasztany wydają mi się ohydne – a drugie wrażenie jest jeszcze gorsze. Słodkawe, mdłe – okropne! Wszystkim chętnym do spróbowania polecam kupić, jeśli koniecznie chcecie być tacy „światowi”, najpierw kilka sztuk. Bo po sprobowaniu odnoszę wrażenie, że główną zaletą tego specjału jest ekstrawagancja w naszej strefie klimatycznej. U mnie posłużyły w każdym razie jako egzotyczny dodatek do kompostu.

smakuje jak przekwitniete slodkie ziemniaki! ogólnie lipa! osobiscie wolałbym ziemniaki. chyba nie w pełni normalni tym sie degustują. ogólnie to szajs! smak: jak zepsute słodkie ziemniaki. ogólnie dno, nie jedzcie tego. Ci co piszą, że im to smakuje to nigdy tego nie jedli albo mają nie po kolei w głowie. syf, syf, i jeszcze raz syf! ALE przecież można jeść żaby, ślimaki i w ogóle gów-o, niektórym to smakuje, a może dżydżownice? Ludzie są nienormalni! Te smaki to nie dla nas!

  • tomsmith

Jedzcie jedzcie ja właśnie siedzę i nacinam i zaraz do garnka. Kto pisze ze syf to nigdy nie jadł albo ma nie po koleji w głowie. Gusta smaku można mieć różne i nie trzeba od razu innym ublizac 🙂. Pozatym może trzeba umieć to zrobic. Polecam jeszcze zainteresować się właściwościami tego produktu 🙂

Właśnie opycham się kasztanami pieczonymi 20 minut w piekarniku w temp 200 st. C. Pyszne. Przywiezione z Niemiec, 10 euro/kg. Pieczone na ulicy, kiermasz świąteczny – 3 euro/5 szt. Na początku grudnia kupiłem 1 kg pieczonych, ale już zimnych w Chinach, w Qingdao. Na zimno też były dobre, tylko to inny gatunek – kasztan chiński. Ten gatunek ma szansę na dojrzewanie w Polsce. Dla kasztana jadalnego trochę za krótki okres wegetacyjny w Polsce. Widziałem dziś kasztany jadalne w Auchan 20 zł/kg, ale nie kupiłem. Innym razem spróbuję.