Penne z groszkiem i słonecznikiem


Można by powiedzieć, że to takie danie kryzysowe. Jeśli chcę zrobić coś sycącego, a mam niewiele w lodówce, to wtedy sięgam po penne z groszkiem i słonecznikiem w sosie serowym. Szybkie, proste i smaczne. I oczywiście sycące!

Zrobienie tego dania zajmuje niewiele więcej czasu niż ugotowanie makaronu. Szybki sos serowy na bazie śmietany, groszek z puszki i słonecznik uprażony na patelni. Prawda, że proste? Po prostu smaczny makaron penne z groszkiem i słonecznikiem. Polecam leniuszkom. :)

Penne z groszkiem i słonecznikiem krok po kroku

  • czas: ok. 15 minut
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • makaron penne (ok. 300 g)
  • 2 łyżki masła
  • 200 g śmietany
  • 30 g sera parmezan
  • puszka groszku zielonego
  • 1/3 szklanki słonecznika
  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 1: Na suchą patelnię wsypuję ziarna słonecznika i prażę je na średnim ogniu, aż lekko napęcznieją. Nie można ich przypalić, lepiej zgasić ogień wcześniej i dać im "dojść", w końcu patelnia nadal będzie gorąca.

  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 2: W osolonym wrzątku gotuję makaron.

  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 3: Na patelni rozpuszczam masło, dodaję śmietanę – mieszam.

  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 4: Wsypuję starty ser parmezan (lub podobny). Ja często wykorzystuję już gotowy starty – to element lenistwa.

  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 5: Dorzucam groszek. Mieszam.

  • Przygotowanie penne z groszkiem

    Krok 6: Wrzucam odcedzony makaron, mieszam tak, by sos pokrył każdego kluseczka. Nakładam na talerze, a na talerzu posypuję uprażonym słonecznikiem. Uważajcie, bo prażony słonecznik może być bardzo gorący! Smacznego. ;-)

Penne z groszkiem
Penne z groszkiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 19

makaron z groszkiem jest pyszny
ale nie pomyślałam, by jeszcze tak fajnie urozmaicic go słonecznikiem..

Uwielbiam prażony słonecznik. Dodaję go do sałatek, surówek, i posypuję zupki. Makaronu jeszcze nie posypywałam, ale zacznę. Co do „kluseczka” – z mężem mamy odwieczny konflikt – ja twierdzę że to jest „ta kluska” a on, że to jest „ten klusek”. Widzę Paulino, że przychylasz się do frakcji mego męża ;)

Paulina Stępień

Asiejka – Słonecznik dodaje fajnego smaku, więc polecam :)

Monika – z tym słonecznikiem, to ja też dodaję go w wielu miejscach, ale wiesz, z makaronem czy ryżem (np. moje risotto http://kotlet.tv/risotto-pomidorowe-ze-slonecznikiem) smakuje wyjątkowo fajnie.

A co do kluska i kluski :) to… obydwie wersje są poprawne, może być ta kluska i ten klusek :) więc możecie zawiesić swój konflikt :) hihi

szukałam co dziś zrobić na obiad…wczoraj zajadałam u Was w pracy kurczaka w sosie barbecue(pycha jest ten sos- w sumie muszę się kiedyś podpytać czy wiesz jak taki się robi) a dziś niestety zdana jestem na siebie i jak zwykle 1.nie mam czasu 2.nie mam nic w lodowce 3.już jestem tak głodna,że zjem byle co i natchnęła mnie myśl, że przecież u Ciebie coś pewnie będzie szybkiego i smacznego..ha i nie myliłam się. Biorę penne z groszkiem, lecę robić bo zaraz umrę z głodu :))

Zrobiłam penne, nawet dobe. Jednak nastęnym razem zrobię wersję zamiast groszku dodam wędlinę lub boczek. I oczywiście troszkę przyprawię. Do tej potrawy niezbędny jest parmezan. Ja dodałam inny, zwykły i wyszło mdłe. Ale i tak będę tu zaglądać po inspiracje na obiad. Pozdrawiam :)

Zrobiłam wczoraj na obiad i potwierdzam pycha :) Nigdy nie wiedziałam co można wyczarować z groszku oprócz sałatki a tu proszę takie fajne danie, napewno będzie często wykorzystywane w mojej kuchni. Pozdrawiam.

Kurcze no, mdłe i bez wyrazu. Takie po prostu kluchy z groszkiem, zero smaku. Szkoda, że nie zrobiłam z połowy ilości, jak ja to teraz zjem.

Paulina Stępień

Lola a dałaś parmezan czy zwykły ser, bo wiele zależy tutaj od sera :)
dla mnie z parmezanem nie jest mdłe.
Teraz proponuję Ci dodać czosnku i doprawić pieprzem :) możesz też dorzucić kawałki boczku lub aromatycznej wędliny czy kiełbasy.

Dałam parmezan i sam sos był dość zdecydowany w smaku. Może za dużo makaronu było, a może to nie dla mnie jedzenie po prostu. Dorzuciłam więc wczoraj w szale czosnek, pieprz, jak również mnóstwo chili, paprykę suszoną, suszone pomidory i zeszkliłam cebulę, czyli co się pod rękę nawinęło:)

wlasnie zrobilam to danie. zamiast smietany dalam jogurt naturalny.

jakos nie badzo podeszlo mi to danie. wiec postannowilam dodac troche soli i pieprzu – mimo to jakos nie posmakowalo mi.

poczekam na mezusia…moze trafi w jego kubki smakowe.

musze przyznac ze mega szybko sie robi i bardzo tanie danie.

Już któryś raz z kolei robię taki makaron ^^ Dzięki za przepis, Pani Paulino !

pycha!!!!

Zrobiłam wczoraj na obiad, bardzo nam smakowało. Dodałam jeszcze prażone pestki dyni, które bardzo lubię.

właśnie zjadłam swoją porcję! w prawdzie makaron tagliatelle, a składniki dodawane „na oko”, ale i tak wyszło pysznie

a jaką dajemy śmietanę? 30%?

Paulina Stępień

Dominika wybrałabym 12% :)

ilu procentową śmietanę Pani dodaje??

jesli chodzi o śmietanę to słodką czy kwaśną?

Zrobilam ze słodka smietana i dodalam jeszcze kilka brokul i dosolilam i wyszlo na prawde pycha :)