Pasztet grzybowy


Przepis na pasztet grzybowy, a dokładniej prosty pasztet z pieczarek, choć zaznaczam, że możecie go przygotować również z innych grzybów, w tym suszonych czy mrożonych. Pasztet grzybowy nadziałam suszonymi śliwkami, których delikatna słodycz przełamuje dość mocny aromat pasztetu. Zamiast śliwek można użyć także żurawiny.

Pasztet grzybowy najlepszy jest na zimno, pokrojony w cieniutkie plasterki, podany jako przystawka, na kanapkach posmarowanych masłem albo naturalnym twarożkiem. Do pasztetu grzybowego pasuje chleb polski lub razowy. Przed podaniem proponuję pasztet posypać szczypiorkiem lub natką pietruszki – dają fajny posmak.

Jeśli znudził Wam się tradycyjny pasztet drobiowy, ale nie macie ochoty na cały grzybowy, to polecam mix. Wystarczy do drobiowego troszkę grzybów albo jeszcze lepiej, do drobiowego nadzienie grzybowe i wyjdzie pysznie. Smacznego.

Pasztet grzybowy krok po kroku

  • czas: ok. 1 godziny
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • 500 g pieczarek
  • kilka suszonych śliwek
  • pieprz, sól
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 łyżka masła
  • 1 jajko
  • opcjonalnie 2 łyżki tartej bułki
  • natka pietruszki do podania
  • Pasztet z grzybów

    Krok 1: Grzyby siekam bardzo drobno lub mielę w maszynce. Na patelni roztapiam masło, podsmażam grzyby, aż cały sok z grzybów odparuje. Doprawiam troszkę pieprzem i solą.

  • Pasztet z grzybów

    Krok 2: Przestudzone grzyby wrzucam do miski, wbijam jajko, dodaję gałkę muszkatołową oraz pieprz i ewentualnie tartą bułkę. Mieszam.

  • Pasztet z grzybów

    Krok 3: Na podwójnej folii lub folii aluminiowej+folii do pieczenia kładę 1-centymetrową warstwę grzybową, układam śliwki i roluję.

  • Pasztet z grzybów

    Krok 4: Najpierw roluję w jedną folię, a potem w drugą, ściskam dobrze, tak, abym mogła utrzymać pasztet w pionie. Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika i piekę ok. 25 minut. Zostawiam na noc do schłodzenia. Kroję ostrym nożem, podaję z posiekaną natką pietruszki. Smacznego.

Pasztet z grzybów
Pasztet z grzybów

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 45

Czy 500 g to waga grzybów po ich oczyszczeniu?

Paulina Stępień

Ewelina tak ok. 500 g to waga grzybów przed samym mieleniem, czystych

a ja sie nie doczekalam na cukierki ala karmelki/krowki :(:(:( przepis na
pasztet na pewno wyprobuje

@TheWanisia staram się jak mogę :) naprawdę

Pierwszy raz widzę co jest za oknem :P

czy grzyby przed zmieleniem trzeba ugotować?

ALE KOLOR JEST MAŁO CIEKAWY – NIEAPETYCZNY :)

Paulina Stępień

żenia nooo. grzybowy :D

a co jeszcze w piekarniku sie piecze ? :D :D

aaa dobre ciasto makowe :D

jeśli są świeże to nie, jeśli suszone to tak.

hehe :) częściej widać, tylko faktycznie zimą robi się szybko ciemno

hmmmmmmmmm widzę że szykuje się nowy przepis na ciasto mylę się???

  • Agata z Facebooka

Chrzan , ogóreczek kiszony :)

Musi być ta śliwka? :( Ja nie lubię, zresztą jak nikt u mnie w rodzinie, a zrobiłabym, bo ostatnio mam fazę na wszystko, co z pieczarek :(

  • Dorota z Facebooka

jak dla mnie może być ketchup :-)

Mam taką małą radę
Myślę, ze lepiej było by nie mielić grzybków przed mieleniem tylko pokroić na duże kawałki, wtedy dopiero pieczarki się podsmaząją. I dopiero wtedy zmielić.
Pozdrawiam!

  • Zbigniew z Facebooka

Właśnie zjadłem ostatni kawałek pasztetu grzybowego Zrobionego osobiście przez Paulinkę BYŁ PYSZNY Polecam

Dorota keczup?! no wiesz :)))))))))) hihih

  • Agata z Facebooka

musztarda też :)

  • Anna z Facebooka

Wydaje mi się że smarowni czymkolwiek takiego pysznego pasztetu to grzech :D

a co, jeżeli wałek nie chce stać w pionie?? viagra pochodzenia roślinnego?

to trzeba usztywnić i poprawić, aż będzie można utrzymać w pionie :)) jakkolwiek to nie brzmi :D

ŁOooooo Ciastoooooooooo : D daj kawałek : )

Oo, coś dla mnie- nie mięsożercy :) Ja jeszcze uwielbiam pasztet z selera :)

Aa no i grzyby, zamiast siekać, chyba można też zetrzeć na tarce :)

Super przepis:). W 100% popieram domowe pasztety. Tych skleowych szkoda kupować. Paulinko (tak z ciekawości), czemu mówisz „posmakuje” a nie „zasmakuje”? Czy to jakiś regionalizm? Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam by ktoś tak mówił oprócz Ciebie, więc obstawiam że tak jest.

Witam serdecznie pamiętam że Pani wspomniała o tym że do takiego pasztetu można dodać mięso , jeżeli tak to jakie by Pani poleciła ??i w jakich proporcjach mniej więcej ?

Piekłam na święta ale z innego przepisu bez śliwek i z podgrzybków. Piekłam w foremce. Ciepły pasztet sie rozlaruje dopiero jak wystygnie nadaje sie do krojenia. Mi bardzo smakował :) Dla mnie rewelacja. Jadłam bez śliwek i był przepyszny :)

na ten pasztet mięsno-grzybowy widzę dwa sposoby :) jeden to pasztet drobiowy kotlet.tv/pasztet-drobiowy nadziany grzybkami, po prostu nakładasz pasztet do połowy, na to warstwę grzybków i znów mięsną. Pieczesz jak mięsną. A jak mieszany to do pasztetu mięsnego wystarczy dodać 500 g grzybów, wyjdzie świetnie!

dałaś mi zagwostkę, nie zastanawiałam się nad tym, w zasadzie wśród osób, które znam wszyscy tak mówią :) nie analizowałam tego, wsłucham się :D
A pasztet polecam, jest świetny! :)

o to może z fasoli Ci przypasuje kotlet.tv/pasztet-warzywny

tak, tak, będzie ciasto :) w kolejce czeka jakieś hm… 40 przepisów :D

Widocznie w Warszawie tak się mówi:). Jakbyś czegoś się „dosłyszała” to podziel się uwagami, bo jestem strasznie ciekawa.

a ja pierwsze słyszę żeby ktoś mówił ‚zasmakuje’ :O

aha to już wiem nie pozostaje mi nic innego jak tylko spróbować jednego z tych pasztetów :) dziękuję za odpowiedź :)

Nie pozostaje mi więc nic innego jak odesłać do słownika języka polskiego:)

Tak dla wyjaśnienia: ja się nie czepiam tego słowa. Z ciekawości zapytałam czemu Paulina go używa, a nie uzywanego u nas „zasmakuje”, bo chciałam wiedzieć czy tak się mówi w jej okolicach:). U nas używa się tego słowa wyłącznie w znaczeniu skosztować, ale słownik podaje też 2 znaczenie -> dlatego pytanie.

Paulinko, przepraszam za dygresję:). To forum o gotowaniu, a nie o języku polskim. (No chyba że zgodzisz się, że dyskusje na temat opisywania jedzenia są na temat:D?)

język polski mnie cały czas zaskakuje :) sprawdziłam w słowniku obydwie wersje są dopuszczalne i są w obiegu i tak jak mówisz ma dwa znaczenia. Postaram się smakować i zachęcać do zakosztowania :D

  • anonimowyanonimekx

Witaj, mam takie nietypowe pytanie. Zastanawiam się czy ta potrawa nie powoduje wzdęć? Moja babcia ma problemy gastryczne a chciałam jej wykonać tę potrawę na Dzień Babci.

Super przepis!!! :)

Pasztet z pieczarek piekę drugi raz. Pierwszy bardzo nam smakował. My lubimy grzyby pod każda postacią. Ale dzisiaj jestem w trakcie robienia drugiego- zaraz idzie do pieca. Robię z małą zmianą. Pieczarki przed duszeniem na patelni pokroiłam na kawałki. Takie byle jakie. Potem dopiero zmieliłam. Dodałam jeszcze troszkę cebulki. Kolor jest zdecydowanie lepszy. Ale w smaku rewelacja. A i dodałam sporo majeranku. Pycha!!:)))

Jak nie ma się czego czepiać pod względem ”wykonania filmu” to szukacie igły w stogu siana.. ”wymowa” , itp . przecież każdemu może się zdarzyć ,a to portal kulinarny a nie polonistyczny :)

Zrobiłam z żurawiną, niestety pasztet niezjadliwy, cały wylądował w koszu.. Pomimo, że uwielbiam pieczarki, to niestety nie trafiło w gust..