Ostatnio staram się robić różnorodne pasty na kanapki. W końcu taka pasta to idealne dopełnienie śniadania, które wcale nie musi być nudne. Dla mnie śniadanie to jeden z ważniejszych posiłków. Nie jestem w stanie bez niego funkcjonować i nie wyobrażam sobie rano go nie zjeść.
No i idąc tym tropem bawię się ostatnio smakami i tak powstają kolejne pyszne pasty na kanapki. Tym razem pasta orzechowa. To po troszku moje wspomnienie z rodzinnego domu, gdzie Mama dawała nam kanapkę z majonezem, żółtym serem, śliwką suszoną i orzeszkiem. Zawsze zawijała to jakoś w ten ser, że w środku była niespodzianka. Przełożyłam te składniki na pastę i wyszło pysznie.

Ilość porcji: na kilka kanapek
Składniki
- 1/2 szklanki włoskich orzechów
- 170 g sera żółtego
- 1/2 szklanki śliwek suszonych
- 4 łyżki majonezu
- 2 łyżki śmietany
Zobacz jak zrobić – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/5LyE6NOI988
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:











Pyszności :)
Takiej pasty jeszcze nie próbowałam… bardzo jestem ciekawa smaku..
ale fajna pasta
O orzechowej jeszcze nie jadłam ;) Uwielbiam orginalne kanapki. Z serem i pomidorem po prostu mnie nudzą, więc nigdy takich nie jadam.
pyszny ma sklad i na pewno swietnie smakuje!!! ja niestety sniadania po macoszemu traktuje i od lat mam nadzieje,ze sie to zmieni,ale chyba nie ma szans na to….
Pozdrawiam :)
Grażyna – oj tak :)
Szarlotek – Jest bardzo smaczna, mi takie połączenie smaków bardzo pasuje
Margot :) oj fajna
Dzwinograjku – to koniecznie sprawdź jak smakuje, ja staram się wymyślać nowe pomysły na kanapki
Gosia – śniadanie jest bardzo ważne, a z taka pastą łatwiej nabrać nawyki jedzenia rano :)
Pycha :D Lubię takie połączenia, może spróbuje coś pokombinować z serem żółtym i wymienię go na corregio ? :) Pozdrawiam
Moniko no no z tym corregio to nie głupie, pasta wtedy będzie bardziej intensywna w smaku :) ja co prawda zawsze robiłam ze zwykłym serem żółtym, ale czemu nie :)