Pańska skórka


Spełniłam marzenie swojego dzieciństwa, przygotowałam w domu pańską skórkę, ba! Cały woreczek pańskiej skórki. Przepis na pańską skórkę to chyba najbardziej strzeżona kulinarna tajemnica. W zasadzie wokół pańskiej skórki powstały już niesamowite historie! Nie znajdziecie nic na ten temat, poza tym, że pańska skórka sprzedawana jest na różnych odpustach oraz (a może przede wszystkim) na cmentarzach w Dniu Wszystkich Świętych i Zaduszki. Przyznaję, kiedy byłam mała, czekałam cały rok na pańską skórkę, a potem wracałam z pełnymi kieszeniami tego przysmaku.

Co ciekawe, pańska skórka jest raczej regionalnym przysmakiem, na ogół poza Warszawą nie jest w ogóle znana! Polecam Wam spróbować. Jak smakuje? Jest bardzo słodka, mój tata mówi na nią "mordoklejka". :)

Długo kombinowałam, jak zrobić pańską skórkę, wymęczone panie sprzedawczynie przy cmentarzach, babcie itd., nikt nic nie wie (lub nie chce powiedzieć), co ciekawe natchnęło mnie we Włoszech. Tak, tak, tam spróbowałam torrone w Wenecji i... okazało się, że coś ma w sobie z pańskiej skórki. Przewertowałam książki i youtube w poszukiwaniu torrone, czyli rodzaju nugatu i... pańska skórka to taki nugat, tylko ciut twardszy.

I tak, odsłaniam tajemnicę już legendarnego warszawskiego przysmaku, częstujcie się, to jest pańska skórka i każdy może z Was zrobić ją w domu. :) Smacznego.

PS: Przepis przygotowałam na podstawie własnych doświadczeń smakowych i znajomości nugatu. Nie dostałam go od sprzedawczyń czy innych osób, bo chroniony jest ogromną tajemnicą. Do pańskiej skórki nie dodaje się żelatyny itd., ten przepis jest chyba jedynym ujawnionym przepisem na pańską skórkę i nie mam pewności, czy firmy ją produkujące robią tak samo (podejrzewam syntetyczny miód), ale jako wielbiciel pańskiej skórki zapewniam, że pańska skórka z tego przepisu w smaku jest taka sama, a może jeszcze lepsza. :)

Pańska skórka krok po kroku

  • czas: ok. 30 minut + chłodzenie
  • liczba porcji: 12–15 sztuk

Składniki:

  • 2 białka
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki miodu
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 łyżka soku malinowego lub różanego, lub barwnik

Moje porady:

  • po wielu komentarzach wiem, że miewacie problem z gęstością gotowej pańskiej skórki, najważniejsza jest temperatura karmelu i tutaj możecie zrobić też wersję bez miodu – szybciej twardnieje! za to kapkę miodu do smaku dodać na koniec, spróbujcie w ten sposób – idzie łatwiej
  • jeśli jednak pańska skórka wyszła Wam ciut zbyt miękka, to przełóżcie wafle, to jest najlepszy ratunek na to, by mieć fajny deser, oczywiście możecie też jeść łyżeczką :)
  • Przygotowanie pańskiej skórki

    Krok 1: Do rondelka dodaję cukier, miód i wodę, mieszam i zostawiam na gazie, na średnim (a nawet ciut mniejszym) ogniu. Uwaga. Masa powinna mieć temperaturę ok. 160–170°C, nie macie termometru? Spokojnie. Jak już pojawią się duże, złociste bąble (początkowo są białe), to weźcie na suchą łyżeczkę troszkę masy i wlejcie do miski z lodowatą wodą, gdy to, co tam zostanie będzie twarde i da się przełamać, to już, jak jeszcze się ciągnie, to znaczy, że jeszcze kilka minut. U mnie gotuje się ok. 10–15 minut. Uwaga: im twardszą pańską skórkę lubicie, tym gotujcie troszkę dłużej, nawet do trochę wyższej temperatury, np. 180°C, w efekcie pańska skórka będzie twardsza.

  • Przygotowanie pańskiej skórki

    Krok 2: W tym czasie ubijam pianę na sztywno, a kiedy karmel osiągnie dobrą temperaturę, to dodaję gorący cienką strużką do piany, cały czas ubijając! Tak, tak, on ma kolor bursztynowy, aż po brązowy, ale podczas ubijania zrobi się prawie biały, naprawdę. :) Dodaję cukier z wanilią i dalej mieszam. Mieszam tak długo, aż masa będzie gęsta! Czas ok. 10 minut. Im gęstsza, tym lepiej.

  • Przygotowanie pańskiej skórki

    Krok 3: Połowę masy przekładam do formy wyłożonej papierem do pieczenia (ewentualnie folią do pieczenia). A do drugiej połowy dodaję sok malinowy i mieszam.

  • Przygotowanie pańskiej skórki

    Krok 4: Przekładam do formy i zostawiam do wystudzenia, potem chowam do lodówki na całą noc.

  • Przygotowanie pańskiej skórki

    Krok 5: Uwaga! Pańska skórka jest twardsza kolejnego dnia, a jeszcze twardsza dwa dni później. :) Pańską skórkę skroję ostrym nożem i pakuję w papierki. Smacznego. Na twardość pańskiej skórki wpływa czas gotowania karmelu, a także dobre ubicie piany, czyli najważniejsze są punkty 1 i 2. Im karmel będzie dłużej gotowany i im piana będzie lepiej ubita, tym pańska skórka będzie twardsza. :)

Ciekawostki o pańskiej skórce

Przepis już znacie, to teraz kilka ciekawostek na temat tego przysmaku.

  • pańska skórka znana jest przede wszystkim w Warszawie, sprzedawana w pobliżu cmentarzy. Podobno przepis wymyśliła kiedyś rodzina mieszkająca na Pradze
  • druga historia mówi, że obecnie pańską skórkę produkują dwie firmy, ale nikt nie wie, gdzie się mieszczą
  • znajdziecie czasem przepis z żelatyną lub octem, nie wychodzi tak jak oryginał, bo pańska skórka to... nugat. Ot i cała tajemnica :)
Pańska skórka
Pańska skórka
Pańska skórka
Pańska skórka

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 641

Mój syn jak miał jakieś 5 lat zasmakował tego specjały prosił mnie o kupno….zapomniał czego…I chciał „gęsią skórkę” :D

  • Andrzej AndrzejÓk

Przy brodnowskim czesto mozna zakupic , wejscie od wincentego.

Nigdy nie jadlam i 1 raz o tym slysze,ale wyglada smakowicie i godne wyprobowania!

  • Rafał Pogroszewski

Z dzieciństwa zapamiętane z bazaru Różyckiego: „pańska skórka na miodzie, nie na cukrze nie na wodzie. Lepsza od gumy do żucia, bo nie do wyplucia”

super treat.

Dzisiaj po raz kolejny wpadłam na ten przepis … ponieważ nie miałam weny co zrobic dzieciom na słodko … a wołają ciągle , stwierdziłam wszystko prócz soku mam a więc do dzieła .
Na razie chłodzi sie w lodówce mam jeden kolor z braku barwnika ( dodałam zamiast cukru waniliowego – brak ciut soku z cytryny , nie wiem czy dobrze ) Nie jadłam oryginalnej skórki ale wydaje mi sie iz konsystencja jest dobra jak na razie okaże się jutro jak wyjmę z lodówki do pokrojenia . leży na papierze de pieczenia mam nadzieje że nie będzie kłopotów z oderwaniem . Pozdrawiam i dziękuję za przepis

o matko ale mi smaku narobiłaś!!!!!! właśnie kupiłam dziś rano dwie po 1,50 a w zeszłym roku były po 1zl, i jem i czytam ten przepis <3

Właśnie zrobiłam i rodzinka wyjada z miski jeszcze ciepłą :)

Też pamiętam, smaki z dzieciństwa.

Boszszsz, w życiu nie jadłam. Czy to możliwe? Miało to jakieś „opakowanie zastępcze „?

  • Hanna

Zawsze pańska skórka była pakowana w pergamin.

  • Wioletta Sylwia Ozimek

pierwszy raz o tym slysze ;d

  • anna

Jeżeli nie odwiedz sz warszawskich cmentarzy nie ma szans, zebys o niej slyszala. Jest w sprzedaży od czasów przedwojennych, Warszawiacy ja znaja, zawsze jest do kupienia pod cmentarzem bródnowskim, a w okresie Zaduszek pod innymi cmentarzami.

  • Paulina Dziewanowska

Wchodzę na Twoją stronę z telefonu i pojawia mi się reklamą allegro której nie da się zamknąć. Nie ma nic na ekranie prócz reklamy :(

chcę zrobic wersje bez miodu, dodac wiecej cukru?

Pani Paulino, w małopolsce też można spotkać pańską skórkę, właśnie sprzedawaną przy cmentarzach. Pozdrawiam, i dziękuje za Pani wspaniałe przepisy

  • Paula Wróblewska

Nikt tego nie sprzedaje z wysyłką? :-(

  • Adam

Czasami można się naciąć na aukcję kolesia na allegro który czasem sprzedaje, wygląda na oryginalną. Jedyny minus to to, że trzeba jej zakupić od razu parę(naście?) kilo, powodzenia w polowaniu :)

to nawet nie leżało obok pańskiej skórki :P Nie jest to ten sam smak to pańskie skórki cmentarne. Wypróbowane i powiem jedno… wolę kupić i cieszyć sie oryginalnym smakiem niż jeść substytuty :)

Przy jakiej temperaturze trzeba wlewać karmel do białek?

  • Justyna Palejewska

Dziś pierwszy raz sprobowalam tego „przysmaku”. Strasznie twarde.

  • Dorota

Kiedyś ten przysmak był cudownie twardo miękki,i tak fantastycznie rósł w buzi i ten smak,niepowtarzalny…..

  • Kamila Szumowska

Przysmak o najstraszniejszej nazwie na świecie jaka kiedykolwiek wymyślono ;-) Niby smak dzieciństwa, a ciarki mnie przechodzą :-P

Oje dziecko lubi chodzić na cmentarze, głównie z powodu pańskiej skórki. Fajna tradycja

Ku uciesze dentystow ,produkt rekomendowany.

  • Adam

IMO wciąż zdrowsze od niektórych sprzedawanych w sklepie słodyczy. Zawsze można by było zastąpić cukier np. stewią albo ksylitolem, pytanie czy smak byłby taki sam :p

  • Joanna

Adamie! Nie zrobisz karmelu z ksylitolu:)

Da się. W lewym górnym rogu jest mało widoczny krzyżyk . Trzeba chwilkę odczekać.

Taka robiona w domu to nie to samo.
Nigdzie i nigdy tak nie smakuje jak tego dnia na cmentarzu.
To taki warszawski urok i smak tego cukier asa.

Coś z tym przepisem jednak chyba jest nie halo. Proporcje zachowałem dokładnie takie jak w przepisie, temperaturę (mierzyłem termometrem) miałem w górnej granicy czyli 180C białka ubite na sztywno. Miksowałem około 10m. A masa jest miękka..

Kiedyś pańską skórkę (w latach 60-70) sprzedawała na ulicy przy lewym wejściu do Hali Koszyki w Warszawie staruszka w bielusieńkiej chusteczce na głowie i w super białym i wykrochmalonym fartuszku założonym na palto (nie przypominam sobie, aby działo się to w ciepłej porze roku, zawsze późną jesienią). Na małym stoliku miała pańską skórkę w całym dużym kawałku, z którego takim małym tasaczkiem-toporeczkiem odcinała idealnie równe kawałki, które zawijała w pergamin. Ta czynność wydawała się nam – dzieciom czymś zbędnym, bo i tak natychmiast odwijaliśmy ten specjał, by go natychmiast konsumować, zanim mama zdążyła uregulować należność. Smak był zawsze niepowtarzalny i jedyny. Jak twierdziła moja mama, ta pani handlowała pańską skórką w tym samym miejscu od wojny. Może ktoś ją jeszcze pamięta?

„Pańska skórka

6 dag żelatyny, 53 dag cukru pudru, 6 białek, 1 łyżka syropu różanego, 1 łyżka konfitury z róży, 10 dag przecieru z truskawek, 4 łyżki mąki ziemniaczanej

150 ml wody zagotować z 50 dag cukru pudru i z syropem różanym, dodać konfiturę, wymieszać. Zdjąć garnek z ognia. Do gorącego płynu dodać żelatynę i dokładnie
rozpuścić. W dużej misce ubić białka na sztywno i dodać resztę cukru. Bardzo powoli cienkim strumieniem, wlać gorący syrop, ciągle ubijając. Dodać przecier z truskawek i dobrze wymieszać. Mieszankę wylać równo na blachę wyłożona pergaminem, posypać mąką ziemniaczana i odstawić do ostygnięcia na 1 – 2 godziny.
Za pomocą noża zanurzanego w gorącej wodzie, a potem osuszonego, pokroić masę na
małe kawałki. Trzymać w dużym słoiku szczelnie zamkniętym.”

  • Katarzyna Zawada

a na dolnym śląsku to ROKOKO i tylko 1 listopada pod cmentarzem można kupic

Witam. Po calej nocy panska nie jest cialem stalym. Co zrobic?

Apropo. Po calej nocy w lodowce masa niczym sie nie z,ienila. Oprocz tego na dole osiadl sie „karmel”. Mimo ze dobrze wymieszalam. Ponowilam spienianie i wlozylam spowrotem mase do lodowki

  • Clara

Miałam tak samo…. dwu krotnie…

Dziękuje zacprzepis jest genialny!!!

zwykłe niekompetentne marshmallows

Dziewczyno! Spadlas nam z nieba! My od kilku lat z dzieciakami szukamy Panskich skorek!, a ze dzieci sa wychowane na francuskiej ziemi, to bylo nam trudniej sprowadzic cukiereczki:)
Pomimo to , udalo mi sie przekazac dzieciakom smak, jak oni to naz.: Niebo w gebie
Wlk dzieki i powodzenia

super a skąd mam wziąć barwnik ☻☺

super a skąd mam wziąć barwnik ☻☻

  • Bibs

Ze sklepu 🤣

  • cukiernik cmentarny

zanurz bibułę karbowaną kolorową w wiadrze z ciepłą wodą

Zrobilem, posmakowalem i uznalem ,ze ma podobny smak. Polecam!!!

Jeżdżę po odpustach kilka lat. Jest jedyna osoba w Warszawie, która to robi. Reszta osób kupuje bo wiem to po sobie innych. Nikt z handlarzy nie zna przepisu na tradycyjna pańską skórkę.

mi nie wyszło przez to że nie wiedziałam jakiej temperatury jest karmel ale za to dodałam ciepły do pierogów z serem i śmietanką polecam :)
ps: nie wyrzucajcie jak zepsuliście.

Super na pewno zrobię .Dziękuję za przepis.

po pierwsze za Komuny pańska skórka była „śmietankowa” której dziś trudno spotkać, owocowa (gorsza) pojawiła się w latach ’80’ ale zawsze śmietankowa była i jest w mojej pamięci niedoścignionym wzorem. W tych obecnych brak intensywnego śmietanowo mlecznego posmaku
Fajnie że tradycja się zachowała, brakuje mi jeszcze chorągiewek nagrobnych(z klepsydrą), dla dzieci były miłym wydarzeniem.

  • Mietek

dopisek
dla Tych co nie mieli okazji spróbować, smak pańskiej skórki skojarzyć można z dawnym cukierkiem SUGUS (tylko śmietanowym czy mlecznym? nie pamiętam)
Na zimnie zachowywał się podobnie czyli szkliście twardy, podgrzany w ustach przyklejał się niebezpiecznie do zębów, a próba oderwania sprawiała wrażenie że prędzej wyrwiemy zęba niż cukierek…..

  • Andrzej

Masz rację, ja też pamiętam śmietankowy smak i wydaje mi się, ze tamten smak był słodko- śmietankowy a aromat był waniliowy z lekką nutą migdałową.

Witam
Smak pańskiej skórki jest mi znany od wielu, wielu lat, a poznałam go na Podlasiu, dziś ten „wynalazek” jest osiągalny w wielu regionach kraju, również w moim rodzinnym Olsztynie na Warmii. Do dziś jednak nie miałam zielonego pojęcia, że ten specjał taką właśnie nosi nazwę.
Pozdrawiam smakoszy. :)

ja pierwsze slysze ale skoro to taka tajemnica to chyba.sprawdze co to takiego ;)

Ja o istnieniu pańskiej skórki dowiedziałam się dopiero rok temu z filmu na Youtube. Także to chyba zależy od regionu bo nie widziałam nigdy tego ;)

  • Izabela Zajac

Ja tez

  • Magdalena Grądziel

Bo to taki Warszawaki przysmak ;)

  • Dorota Kowalska Sulewski

A ja wczoraj ;)

  • Dorota Gwiazdowska

Słyszałam ale nigdy nie jadlam pochodzę z mazur u nas tego nie ma :-)

  • Izabela Andrys

Ja z Lubelszczyzny i też niet ;)

  • Emilia Budzyńska

Na Lubelskim szczypki: -)

  • Milena Baniowska

Szczypki! :)

  • Sylwia Cękała

Jakoś do szczypek nie podobne…

pierwszy raz slysze o takim czyms, z jakiego regionu sie to wywodzi?

  • Aleksandra Szafrańska

Warszawa

  • Agnieszka Magdalena Federczyk

mazowieckie

  • Agnieszka Yak

cmentarz na Bródnie chyba tam najbardziej popularna jest Pańska Skórka. Ja też rok temu pierwszy raz próbowałam …

  • Anna Czarnacka

A ja dopiero rok temu dowiedziałam się że poza Warszawiakami prawie nikt jej nie zna :)

  • #kotlecik

Też niedawno się dowiedziałam :0

  • Beata Błądek Pająk

Ja jestem z okolic Rzeszowa I tez dowiedzialam sie o tym przysmaku wczoraj z TV :-)

Na Pomorzu to jest w ogóle nieznane. Przysmak cmentarzy u nas czegoś takiego nie ma. Dzięki za post, kiedys sprobuje zrobić

  • Wioletta Strzemieczna

Dziękuje za wszystkie przepisy. Dzięki pani nauczyłam się lepiej gotować mimo swojch 50+ . Pozdrawiam

  • Magdalena Grądziel

Właśnie wracam z Warszawy … wczoraj miałam przyjemność jeść pierwszy raz Pańską skórkę … pychota

Grazyna Grazynka

Nie wiem dlaczego, ale za każdym razem jak słyszę tą nazwę to mi się kojarzy z kawałkiem słoniny

  • Dorota Kowalska Sulewski

Mi tez! ;)

  • Ewelina Majdak

hehe sloninka ze skora

Moja córka uwielbia. Kiedyś robiłam, ale mi nie wyszło. Spróbuje z Twojego przepisu

  • Agnieszka Gościniak

Sprobujemy zrobic :)

  • Hanna Maria Gutowska

Jestem z Wrocławia, ale cała moja rodzina jest z Warszawy i znam a Mama dziś powiedziała mi, że pierwotnie nazywało się to: panieńska skórka, ale potem przemianowano ją na pańską ☺

To przysmak mojego dzieciństwa♡ na który czekałam cały rok. Dzisiaj też ją jadłam… ale smakowała jakoś inaczej…

  • kotlet.tv

Bo teraz dodają sztuczny miód :(

  • Marta Elwira Cieslik

Ja pier*** co jeszcze ci ludzie wymyśla i jakie nazwy…. żenujące jaki cyrk robią ludzie z takiego Święta

  • Ewa

Oburzenie nie na miejscu ,wymyslone 100 lat wstecz i nie cyrk tylko tradycja, wystarczy poczytac ;) „Najczystrzej gumy arabskiej pół funta nalać garncem zdrojowej, albo rzecznej wody i gotować na ogniu dopóki się nie rozpuści, gdy to nastąpi przecedzić przez flanelę, a po zupełnem wystudzeniu dodać funt miałko utłuczonego cukru, wstawić na węgle i gotować bardzo wolno, gdy zacznie iść para z kotła i masa zgęstnieje, mieszając szybko, dodawać po trosze pianę z 8 białek tęgo ubitą, aby się nie zważyła, poczem zestawić z ognia i nalewać natychmiast w papierowe foremki olejkiem migdałowem, albo najlepszą oliwą wysmarowane. Po wystudzeniu wyjętą masę z foremek posmarować raz jeszcze olejkiem migdałowem, albo oliwą i przechowywać w słoju. Panieńska skórka wyborną jest na kaszel – przepis należy uzupełnić o wodę różaną lub sok malinowy.”

  • Elżbieta Bojanko

Pyszny cukierek. Tylko w Warszawie. Wspaniały smak dzieciństwa

Slyszalam o panskiej skorce , dzieki Tobie wkrotce sprobuje.

  • Katarzyna Sawicka

My mamy miodek turecki w Krakowie. Ktos tu zna ?

  • kotlet.tv

Muszę spróbować! Też tylko na 1 listopada czy częściej?

  • Katarzyna Sawicka

Z orzechami, mniam. Smak dzieciństwa. Na 1 listopada przeważnie

  • Dorota Kowalska Sulewski

Po przeczytaniu skladnikow pozostane w niewiedzy jak to smakuje, nawet nie chce probowac! ;)

Mama mieszała niemalże godzinę bo masa nie chciała stwardnieć. Już 24 h trzymamy ją w lodówce i czekamy aż stwardnieje…

widziałam gdzieś kiedyś , może właśnie we łoszech ..jednak nigdy nie smakowałam :) Wiem, że wykonam z tego przepisu :pańsą skórkę: Bardzo dziękuję

Na Lubelszczyźnie nie ma tego ale za to są szczypki :)

  • Marta Szeląg-Kleśny

W krakowie mówią na to „trupi miodek”.

  • Paulina Wichniewicz

Jakiego święta? Czy ten dzień jest smutny ? Odwiedzamy bliskich wspominamy ciepło nie uważam żeby był smutny. To raczej taki bal wszystkich świętych. Dzień zaduszny jest jutro to jest smutny i przygnębiające dzień.

  • Marta Elwira Cieslik

Ta jednego dnia się śmiać a następnego płakać …. chore

ciekawe, ale chyba za dziwny smak musi mieć więc chyba nie przyrządzę :D ale fajnie się dowiedzieć czegoś nowego :)

Gratuluję wytrwałości i opracowania tego przepisu :-)

Do jakiego rodzaju słodyczy można to porównać? Wygląda jak żele Haribo „zęby na halloween „jak to smakuje bo wachac się czy zrobic:)

  • kotlet.tv

nie, te zęby żelkowe są miękkie, to jest raczej jak twarda krówka, a w smaku hmmm słodkie, może ciut przypomina te żelki, ale ogólnie smakuje jak włoski nugat jeśli jadłaś, trochę bezowo, trochę miodowo.

  • Marta Tyma

Uuu brzmi ciekawie :) Narazie rogaliki z serem czekają pod przykryciem na posmarowanie jajkiem , po upieczeniu zrobię zdjecie . . . Ciekawe czy wyjdą heh;)

  • Hanna

Biała część smakuje i pachnie wanilią, słodką śmietanką, dobrym mlekiem oraz ubitą na sztywno bardzo słodką pianą z białek, część różowa smakuje i pachnie malinami, jest lekko kwaskowa. Konsystencja bardzo gładka, „emulsyjna”, a jednocześnie dość zwarta, prawie twarda, lecz rozpuszczająca się bez trudu w ustach. Smaki śmietankowy i malinowy się świetnie uzupełniają.

Czym zastąpić miód ? I w jakie ilości ?

Czym zastąpić miód ?

Jakiś czas temu przeprowadziłam się do Olsztyna i niestety żadnego przysmaku tego typu tu nie widziałam. W tym roku nie dotarłam do domu na Wszystkich Świętych więc tata z siostrą wysłali mi pocztą pańską skórkę…SMAK DZIECIŃSTWA!!! W weekendy można było kupić ten rarytas na rogu starego rynku na warszawskiej starówce (jak się idzie od Placu Zamkowego) sprzedawała to bardzo miła Pani z czarnymi włosami. Niestety nie wiem czy nadal tam jest.

Zrobiłem to z przyjacielem i po wylaniu na blachę masa przypominała pańską skórkę jednak po dobrych jedenastu godzinach mas była ciągle gęsta i nie chciała stwardnieć bo przecież pańska skórka musi być twarda a nie ciągutka więc prosił bym autorkę lub kogoś komu to wyszło o kontakt i poradę.

z wyglądu nawet nie przypomina tej sławnej :(

Właśnie zrobiłam. I mam czekać całą noc??? Raczej nie dam rady, więc czuję, że dzisiaj ta słodkość znieknie…

Robię to już kolejny raz i nigdy mi to nie wyszło. Temperatura karmelu była dobra a białka świetnie ubite.Jakieś porady?

A jakiego miodu najlepiej dodać?

Mnie nie wyszło. Za rzadkie…. :(

Genialny pomysł
Pańska skórka przepyszna

Fajny przepis

jedna uwaga mogę śmiało uznać się za znawcę Pańskiej skórki, ta właściwa po stwardnieniu jest do rozkucia małym młoteczkiem nie ma szans pokroić jej nożem dlatego iż jest krystaliczna i połyskliwa tzn. twarda ale zachowuje się niemal jak szkło , jeśli po lodówce dalej daje się nożem przekroić, a nie młotkiem odłupać to nie jest Pańska skórka 100% choć jest podobna