Kiedy zobaczyłam te maliny na straganie, to totalnie mnie oczarowały! Żółte maliny! Wcześniej takich nie widziałam, musiałam więc ulec pokusie i je kupić -- ku wielkiemu rozbawieniu mojego Męża :) Maliny okazały się niezwykle żywotne, zupełnie inne niż standardowe różowe. Są bardziej jędrne i dłużej wytrzymują, nie pogniotły się też w łubiance. Jako że kupiliśmy ich sporo, cześć wytrzymała nawet tydzień! i dopiero wtedy została pożarta.
No dobrze ja o malinach, a przepis jest o naleśnikach owocowych z malinami. W naleśniczkach jest serek waniliowy z jabłkami i gruszkami, a na wierzchu bita śmietana i te fajne żółte maliny. Pyszne dano na letni podwieczorek.
Naleśniki robię w taki sposób, aby zużyć jak najmniej tłuszczu, mogę więc powiedzieć, że były to super zdrowe owocowe naleśniczki. Mniaaam!
Składniki na talerz naleśników
na ciasto naleśnikowe
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka mleka
- 1,5 szklanki wody (może być i ciut więcej)
- jajko
- 2 łyżki oleju
na nadzienie
- 1 serek waniliowy (150g)
- jabłko
- 2 gruszki
- kilkanaście malin
Jak zrobić pyszne naleśniki
Przygotowanie
Naleśniki są sycące, bo pełne owoców. Zazwyczaj naleśniki roluję, ale te złożone na pół i na pół mam wrażenie, że pomieściły więcej nadzionka. Są pyszne.
A jeszcze dodam, że te żółte maliny są identyczne w smaku co różowe, więc zawsze można je zastąpić zwykłymi ;)
Inne przepisy na: Naleśniki i omlety
Zobacz również
| Ciasto czekoladowe z malinami | Bułeczki drożdżowe z malinami | Szaszłyki owocowe z kurczakiem |














Hurrrraaaaaaaa jest film :):):)
U mnie nie widziałam takich malinek. Były w tamtym roku, a teraz jakoś ani widu, ani słychu żeby miały być. Uwielbiam naleśniki, a najbardziej z owocami właśnie. I z bitą śmietaną :)
cieszę się! wczoraj też był film, tylko później go dorzuciłam :) ciesze się!cA maliny mi się strasznie podobały :) hihi
dołączam się do Kasiorka hurrra! :D
superasny, ale za krotki… 39 sekund tylko:D dwa razy musiałam oglądnąć żeby się nacieszyć:P
a takie malinki jadłam tylko raz, bardzo smaczne są :)
to byłam ja viridianka:D
Zgadzam się z Viri. Bardzo proszę o dłuższe filmiki :) Takie kilkuminutowe :)
Będę wdzięczna za pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku :)))))
żółte malinki, pierwsze jakie jadłam w tym roku, z dziadkowego krzaczka… az się rozmarzyła
No, żółte maliny są fajne ;)! Choć smakują jak te “zwykłe”, więc różnica tylko wizualna :).
A naleśniczki boskie! Ta bita śmietana, ten serek… Ahh! No i filmik też fajny :).
obiecuję się poprawić z filmikami! Cały czas pracuję by były lepsze i lepsze :) już mam wiele pomysłów :) dziękuję za miłe słowa
to bardzo motywuje!
O jakie śliczne Ci wyszły :) Akurat pora śniadaniowa, chętnie bym zjadła. A te malinki jak dla mnie wyglądają…blado. Jestem za dużą fanką tego malinowego różu, żeby z niego rezygnować.
świetne! Pamiętam jak zobaczyłam raz w Tesco żółtego arbuza:) Uwielbiam takie niespodzianki.
a na nalesniki bym wpadla;)
Ale owocowy raj dla łasuchów :) Z decydowanie, takiego śniadanka bym nie odmówiła :)
[YouTube] Fajnie mi wyszly thx