Orkiszowy chleb daktylowy


Lekko słodki chleb na drożdżach z dodatkiem suszonych daktyli. To troszkę świąteczne pieczywo, które możecie zaserwować podczas Bożego Narodzenia. Idealny na kanapki. Orkiszowy chleb daktylowy jest miękki i trzyma świeżość przez kilka dni.

Prócz mąki orkiszowej, dałam również pszenną, ale z powodzeniem możecie ją zastąpić w całości orkiszową. Smacznego.

Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

  • czas: ok. 3 godzin razem z pieczeniem i wyrastaniem
  • liczba porcji: 0,5 kg, forma 20x12

Składniki:

  • 200 g mąki orkiszowej chlebowej (typ 1100)
  • 200 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
  • 240 g wody
  • 1 jajko
  • 10 g drożdży
  • garść daktyli suszonych
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru

Moje porady:

  • Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

    Krok 1: Drożdże rozpuszczam w szklance z wodą i cukrem. Do miski wrzucam wszystkie składniki, w tym rozpuszczone drożdże i mieszam. Następnie przekładam na blat i wyrabiam.

  • Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

    Krok 2: Wyrobione ciasto smaruję oliwą i wkładam do miski. Odstawiam na godzinę do wyrastania.

  • Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

    Krok 3: Wyrośnięte ciasto powinno wyraźnie powiększyć swoją objętość.

  • Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

    Krok 4: Przekładam do foremki i ponownie odstawiam do wyrastania na niecałą godzinę, aż utworzy się wyraźna kopułka.

  • Orkiszowy chleb daktylowy krok po kroku

    Krok 5: Wstawiam do nagrzanego do 220°C piekarnika i piekę ok. 25 minut. Kroję po wystudzeniu.

Orkiszowy chleb daktylowy
Orkiszowy chleb daktylowy

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 5

widać , że wy głodni nie chodzicie a ja musze jeść to azjatyckie paskudztwo :P pozdrawiam i smacznego nowego 2011

haha, wiesz, jak to jest, zawsze chciałoby się spróbować coś, czego nie ma pod ręką, ja np. „azjatyckie paskudztwo” :)))) również wszystkiego dobrego w 2011

więc co za problem :) ja widzę rozwiązanie … My was ugościmy u nas w apartamencie .. Wy przylecicie do nas , zwiedzicie , oprowadzę was po najlepszych knajpach i kuchniach tego pięknego miasta , poznam was z Taiwańską kulturą a wy mi zrobicie polski obiad :P .. Naprawde niezapomniane chwile , zastanówcie się nad tym bo warto

hihih :) podoba mi się :D tylko nie wiem, czy produkty spożywcze można tak bez problemu samolotem ;p hihih, jeszcze raz wszystkiego dobrego, ide skończyć przepis na pyszną zupę cebulową – polecam!

możesz bez problemu przewieść wszystko , od saszetek do płynów o ile są szczelnie zamkniete i nie są w bagażu podręcznym :) a co do mojej oferty brzmi jak najprawdziwiej , zachecam i zapraszam , Napewno nie pożałujecie :) Taipei to piekne miasto , w tej chwili jest + 10 stopni a w dzień +20 nie wspomne o lecie .. ceny biletów są w w miare porządne a co do jedzenia jest o ponad połowe tańsze niż w PL jak i samo życie tutaj ….