Z nami nauczysz się gotować ;-)

Kotlet.tv to sprawdzone przepisy kulinarne, każdy przepis ma zdjęcia krok po kroku i filmiki. Gotowanie z nami jest proste i przyjemne, czujcie się tutaj dobrze ugoszczeni.

Jeśli nie ma przepisu którego szukasz napisz nam o tym - lista życzeń

życzymy smacznego,
Paulina i Michał

Omlet po tajlandzku

Omlet po tajlandzku to mięsny omlet, napakowany do granic możliwości mięsem, cebulą i jajkami. W oryginale nazywa się khai jiao mu sab (jakkolwiek to się wymawia) a przepis pochodzi z książki Makłowicza “Fuzja smaków”. I powiem Wam, że jest genialny. To takie połączenie omleta i kotleta, bardzo syci!

Wyśmienicie smakuje z ryżem, ja wybrałam ryż ciemny. Jedyną wadą tego omleta jest fakt, że przerzucanie go sprawia pewne problemy. I mi jeden pękł na pół. Chociaż w zasadzie nie dziwi mnie to szczególnie, bo omlet jest tak napakowany, że do jego przerzucenia lepiej mieć większą niż mniejszą łopatkę.

A nawet jeśli się omlet po tajlandzku troszkę rozpadnie to nie przejmujcie się, w smaku pozostanie pyszny. Warto go spróbować, bo jest to w sumie prosty przepis, a w smaku inny. Smacznego.



Khai jiao mu sab

Czas: 20 minut
Ilość porcji: 2 duże omlety lub 4 mniejsze, podane z ryżem stanowi porcję na 3-4 osób

Składniki

  • 3 jajka
  • 300 g mielonej wieprzowiny
  • 1 cebula
  • troszkę natki pietruszki lub dymki cebuli
  • 2 łyżeczki sosu rybnego
  • łyżeczka pieprzu
  • papryczka chili (opcjonalnie)
  • 3-4 łyżki oleju (do smażenia)
  • ryż do podania

Zobacz jak zrobić omlet po tajlandzku -- film HD

Przygotowanie -- wersja ilustrowana

Jak zrobić omlet po tajsku
Krok 1.

Cebule kroję w malutką kostkę. Natkę pietruszki lub szczypior dymki siekam.

Jak zrobić omlet po tajsku
Krok 2.

Do miski wrzucam posiekaną cebulę, pietruszkę, zmielone mięso. Wbijam 3 jajka, dodaję sos rybny, pieprz.

Wszystko mieszam widelcem dokładnie.

Jak zrobić omlet po tajsku
Krok 3.

Na dno woka lub na mała patelnię wlewam olej. Wlewam część masy na omlet (wychodzą 2 większe lub 4 malutkie -- jak wolicie) i smażę z obydwu stron.

Przy przerzucaniu polecam dużą łopatkę, bo omlet lubi się rozpaść. Smażę na rumiano.

Podaję z ryżem i posiekanym chili.

Wersja do druku Wersja do druku

Inne przepisy na: , ,

Zobacz również

Omlet
Omlet grubasek
Omlet warzywny

Komentarze

  1. fajny….zapisuje i zrobię..;)

  2. moniczek75 | 7.02.2010

    mniam, może być całkiem nie złe:)
    muszę wypróbować!!

  3. zjadłabym taki chocby rozpadnięty na pół
    albo na trzy :-)

  4. Mięsny omlet… dla mnie brzmi idealnie. Absolutnie do wypróbowania :)

  5. Iza – koniecznie, bo jest bardzo smaczny :)

    Moniko – sprawdź, ja zrezygnowałam z papryczek chili za jednym razem, i jako że nie jestem ostrolubna, to jeszcze bardziej mi posmakował

    Asiejka – hihih, my zjedliśmy z przyjemnością :)

    Kasia – a jak smakuje, mówię Ci, super!

  6. Kasiulka | 8.02.2010

    wygląda superowo. chyba muszę kupic sos rybny i zrobić takie fajne omlety :-)

  7. mnemonique | 8.02.2010

    A ja sie właśnie zastanawiałam co by tu mężowi memu zrobić dziś na późny obiad :)))) wprawdzie smażone na noc niezdrowe, ale napewno będzie głodny, a co za tym idzie wdzięczny za takowy kotletomlet. Dziękuję

  8. Kasiulka – zdecydowanie, sos rybny daje taki lekko słonawy smak… jak go nie masz może poeksperymentować i bez niego :) może wtedy troszkę sojowego na przykład :) chociaż rybny też dobrze mieć hihih

    Memonique – to napisz czy mąż nasycił się kotletoomletem, jak na mój gust powinien mieć pełen brzuszek hihih :)

  9. Jarek | 9.02.2010

    no wypróbuje dzięki :)

  10. Monika mnemonique | 11.02.2010

    Nasycił się Mąż bardzo. Zrobiłam 8 mikroomlecików-kotlecików i bardzo mu smakowało. I ponieważ akurat nie kupiłam natki zielonej, a chciałam coś zielonego w środku – to dodałam groszku. Na zdjęciu widać groszek :) zdjęcie marnej jakości, bo komórką robione, ale co tam.

    Pozdrawiam raz jeszcze dziękując za przepis

  11. Monika mnemonique | 11.02.2010

    hmmm, nie weszło to zdjęcie??? ach czemuż. No trudno. Wierzcie na słowo, że był tam groszek :) Paweł powiedział, że smakowało trochę jak tortilla ( tylko nie jak ten placek, tylko jak ten hiszpański omlet z wołowiną, ziemniakami, papryką i wszystkim co się w lodówce znajdzie – bo to czasami przygotowujemy).

  12. Moniko – zdjęcie już jest, czasami nie wskakuje jak są polskie znaki, ale ja tu zawsze sprawdzam, poprawiłam i jest :) Groszek widać, wyglądają super, swoją drogą z tym groszkiem to fajna sprawa!
    A wiesz, ja znam taki omlet jeszcze pod nazwą tunezyjski, że wrzuca się wszystko co się ma pod ręką :)
    Cieszę się, że smakowały i za zdjęcie dziękuję, w zasadzie takie mini omleciki to fajna sprawa :)

  13. mnemonique Monika | 12.02.2010

    zrobiłam mini – bo uprzedzona przez Ciebie, że mogą sie przełamać, wolałam dmuchać na zimne. I tak się trochę przełamały ;)

  14. Moniko one tak widocznie mają, ale są tak napakowane, że nawet zastanawiałam się ostatnio jak Tajowie te swoje oryginalne omlety przewracają :) i nie wiem, może też im się rozpadają :) wiesz mi pomogła taka wielka łopatka, taka jakby łyżka cedzakowa i jeden dał radę w całości hihih.
    W każdym razie mam nadzieję, że smakowały :)

  15. a próbowałaś zamiast pietruszki dodać świeżej kolendry??… byłoby bardziej tajsko (nie tajlandzko ;)))

  16. a musi byc sos rybny??? bo jakos mi nie pasi hehe

  17. Sylwecia możesz pominąć, on tutaj lekko podkreśla smak, jest dość słony :)

Skomentuj

Dodaj zdjęcie

Możesz dodać własne zdjęcie i pochwalić się zrobionym daniem. Zrób zdjęcie i wgraj je poprzez poniższy formularz. Będzie nam bardzo miło :)