Omlet grubasek


Omlet grubasek to dzieło mojego Taty, miękki, ogromny omlet, który syci po uszy. To taki męski omlet, do zjedzenia przez dwie osoby, ewentualnie jedną, ale okropnie głodną. Omlet grubasek na przekór swym rozmiarom ułożony został na kształt motylka. Nic tylko śpiewać "motylem byłem, ale utyłem..." :) Ale nic z tych rzeczy, omlet nie jest bardziej tuczący niż klasyczny, jest po prostu większy, grubszy i bardziej jajeczny.

Ma świetny smak, choć wymaga większej precyzji przy przewracaniu... albo trzeba założyć z góry, że się go podzieli. Najlepszy po prostu z cukrem pudrem i ulubionym dżemem lub powidłami, tutaj z powidłami śliwkowymi. Pycha!

Omlet grubasek krok po kroku

  • czas: ok. 15 minut
  • liczba porcji: dla 1–2 osób

Składniki:

  • 3 jajka
  • ok. 3/4 szklanki mleka
  • ok. 2/3 szklanki mąki
  • 2 łyżki masła
  • cukier puder
  • dżem

Moje porady:

  • Omlet grubasek – jak zrobić

    Krok 1: Białka oddzielam od żółtek. Z białek ubijam sztywną pianę.

  • Omlet grubasek – jak zrobić

    Krok 2: Żółtka miksuję chwilkę mikserem, dodaję mąkę, mleko i miksuję. Ma być nie za rzadkie i niezbyt gęste.

  • Omlet grubasek – jak zrobić

    Krok 3: Do masy żółtkowej dodaję ubitą pianę. Mieszam delikatnie.

  • Omlet grubasek – jak zrobić

    Krok 4: Na patelni rozgrzewam masło, wlewam ciasto na omlet. Smażę, na niewielkim ogniu, aż się zetnie. Wtedy przewracam. Jak się rozpadnie na dwie części, to trudno, jak widzicie, że Wam nie idzie przerzucanie tego wielkiego omleta, to od razu drewniana łapka podzielcie na 2 części. :)

  • Omlet grubasek – jak zrobić

    Krok 5: Usmażony na rumiano omlet posypuję obficie cukrem pudrem, smaruję powidłami lub dżemem i podaję. Smacznego.

Omlet grubasek
Omlet grubasek

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 31

Fajny ten „grubasek” :-)

Wow, jestem pod wrazeniem jego gabarytow :) Swoja droga musi byc pyszny skoro wyszedl spod rak Taty :))

Dziękuje za fajną nazwę tego kulinarnego dzieła czyżby to jakaś aluzja?

Paulina Stępień

Andzia – Oj tak taki rubaśny i sycący :)

Majka – pyszny, mój Tata robi pyszne omlety!

Tatku – o wilku mowa :D aluzja? nie skąąąąąd :) hihih swoją droga naleśniki też robisz śliczne :) ale mi smaka narobiłeś

Bardzo lubie ogladac twoje filmiki.A muzyka jest swietnie dabrana ;-)
Czekam na nowe…

Witam, niedawno odkryłam tą stronę:) Muszę przyznać, że jest super! Zdjęcia, filmiki…to coś w sam raz dla młodej mężatki :)
Miałam dziś ochotę właśnie na jakiś omlet…nigdy takiego prawdziwego nie jadłam, więc zaczęłam szukać…..znalazłam grubaska! Nie czytając o nim (że niby dla 2 osób jest) zaczęłam robić…..zrobiłam zdjęcie…zasmakowałam i się rozpłynęłam :) Prawda….sycący jest – szkoda, że nie ma męża w domu ;)
taki pyszny….dawno mi nic tak nie smakowało co sama zrobiłam :D
pozdrawiam!

Hej-dzięki za przepis-omlet jest super,a to był mój pierwszy w życiu zrobiony własnoręcznie :). Był naprawdę grubaśny i wżyciu nie przewróciłabym go w jednym kawałku,więc użyłam dwóch patelni-kiedy już był przyrumieniony z jednej strony,rozgrzałam drugą patelnię i na drugą stronę przełożyłam go do tej drugiej patelni :) Wiem,że miałam dwie patelnie do mycia,ale miałam też nie tylko pyszny ale i śliczny omlet :) Pozdrawiam

Paulina Stępień

Oluś – fajnie, no jest to wielki omlet :D ale cieszę się, że smakował hihihih

Magda – cieszę się ogromnie, tym bardziej, że jak piszesz to pierwszy własnoręczny :) i to grubasek! Fajny patent z tymi 2 patelniami, serio, a że więcej mycia… eee wiesz, ja wychodzę z założenia, że czasem lepiej więcej pozmywać, ale mieć ładnie i smacznie hhi
Cieszę się ;-)

UWAGA!! Bardzo łatwo się od niego uzależnic :) Ja spróbowałam z dżemem i od dwóch tygodni jem dziennie go chociaż raz!

super! =)

o chyba sobie zrobie, lubie takie proste przepisy ;]

Dużo bardziej lubię właśnie takie omlety!

Pani Paulinko to pani ?
– troszkę inne rączki mi się wydają

ależ spostrzegawczość :) nie to moja mama :) gościnnie, a drugi omlet jest taty :)

Przepis – rewelacja. Omlet wyszedł delikatny, słodziutki – idealny na leniwy sobotni poranek :) Uwielbiam!
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC_1404.JPG[/img]

Paulina Stępień

Maja cieszę się:)

zaraz zaraz a czy czasami 2/3 a 3/4 to nie to samo ?

Coś czuje że z matmy to ty nie jestes najlepszy ;p 2/3 =8/13 a 3/4 = 9/12

8/12***

ile kcal? 600?

2/3 to 66%
3/4 to 75%
Czyli różnica jest, ale „na oko” to bez znaczenia.

Bardzo dobry przepis zawsze mi wychodzi

Najgorszy omlet jaki jadłem. Pomijam fakt całkiem długiego przygotowania jak na omlet.

Chciałam zrobić, ale zobaczyłam przekładanie.

dziekuje:L)

proszę podajcie mi dokładną nazwę tej piosenki !:)
mój chłopak uwielbia tego omleta :) pozdrawiam ! ;*

wyśmienite uwielbiam te omlety

Na przerwócanie takich omletow jest dobry patent:)

Bierzemu talerz, najlepiej o średnicy jak omlet, i kładziemy go na omlet. Przechylając patelnie trzymamy talerz aż omlet znajdzie się w całości na talerzu. Odstawiamy patelnie na kuchenke i zsuwamy surową strona omlet talerza na patelnie.

Metoda sprawdzona, stosowana przeze mnie i zdradzona przez dobrą znajomą:)

Witam,
czy mogłabym zamiast mąki pszennej dodać mąkę żytnią razową?
Jeśli tak to w jakich proporcjach?

pozdrawiam,
Agnieszka