Omlet grubasek to dzieło mojego Taty, miękki, ogromny omlet, który syci po uszy. To taki męski omlet, do zjedzenia przez dwie osoby, ewentualnie jedną, ale okropnie głodną. Omlet grubasek na przekór swym rozmiarom ułożony został na kształt pseudo motylka. Nic tylko śpiewać „motylem byłem, ale utyłem… :) Ale nic z tych rzeczy, omlet nie jest bardziej tuczący niż klasyczny, jest po prostu większy, grubszy i bardziej jajeczny.
Jest pyszny w smaku, troszkę wymaga większej precyzji przy przewracaniu… albo trzeba założyć z góry, że się go podzieli. Najlepszy po prostu z cukrem pudrem i ulubionym dżemem lub powidłami, tutaj z powidłami śliwkowymi. Pycha!
Ilość porcji: dla 1-2 osób
Składniki
- 3 jajka
- ok 3/4 szklanki mleka
- ok 2/3 szklanki mąki
- 2 łyżki masła
- cukier puder
- dżem
Zobacz jak zrobić grubiutki omlet – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/gjPuqaAII84
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:













Fajny ten „grubasek” :-)
Wow, jestem pod wrazeniem jego gabarytow :) Swoja droga musi byc pyszny skoro wyszedl spod rak Taty :))
Dziękuje za fajną nazwę tego kulinarnego dzieła czyżby to jakaś aluzja?
[img]http://kotlet.tv/wp-content/upload/naleśnik1.jpg[/img]
naleśniki ze szpinakiem i serem feta : przepis prosty.smak wyśmienity ,kalorii nie liczę Polecam
Andzia – Oj tak taki rubaśny i sycący :)
Majka – pyszny, mój Tata robi pyszne omlety!
Tatku – o wilku mowa :D aluzja? nie skąąąąąd :) hihih swoją droga naleśniki też robisz śliczne :) ale mi smaka narobiłeś
[..YouTube..] Bardzo lubie ogladac twoje filmiki.A muzyka jest swietnie dabrana ;-)
Czekam na nowe…
Witam, niedawno odkryłam tą stronę:) Muszę przyznać, że jest super! Zdjęcia, filmiki…to coś w sam raz dla młodej mężatki :)
Miałam dziś ochotę właśnie na jakiś omlet…nigdy takiego prawdziwego nie jadłam, więc zaczęłam szukać…..znalazłam grubaska! Nie czytając o nim (że niby dla 2 osób jest) zaczęłam robić…..zrobiłam zdjęcie…zasmakowałam i się rozpłynęłam :) Prawda….sycący jest – szkoda, że nie ma męża w domu ;)
taki pyszny….dawno mi nic tak nie smakowało co sama zrobiłam :D
pozdrawiam!
Hej-dzięki za przepis-omlet jest super,a to był mój pierwszy w życiu zrobiony własnoręcznie :). Był naprawdę grubaśny i wżyciu nie przewróciłabym go w jednym kawałku,więc użyłam dwóch patelni-kiedy już był przyrumieniony z jednej strony,rozgrzałam drugą patelnię i na drugą stronę przełożyłam go do tej drugiej patelni :) Wiem,że miałam dwie patelnie do mycia,ale miałam też nie tylko pyszny ale i śliczny omlet :) Pozdrawiam
Oluś – fajnie, no jest to wielki omlet :D ale cieszę się, że smakował hihihih
Magda – cieszę się ogromnie, tym bardziej, że jak piszesz to pierwszy własnoręczny :) i to grubasek! Fajny patent z tymi 2 patelniami, serio, a że więcej mycia… eee wiesz, ja wychodzę z założenia, że czasem lepiej więcej pozmywać, ale mieć ładnie i smacznie hhi
Cieszę się ;-)
UWAGA!! Bardzo łatwo się od niego uzależnic :) Ja spróbowałam z dżemem i od dwóch tygodni jem dziennie go chociaż raz!
[..YouTube..] super! =)
[..YouTube..] super! =)
[..YouTube..] o chyba sobie zrobie, lubie takie proste przepisy ;]
[..YouTube..] o chyba sobie zrobie, lubie takie proste przepisy ;]
Dużo bardziej lubię właśnie takie omlety!
Przepis – rewelacja. Omlet wyszedł delikatny, słodziutki – idealny na leniwy sobotni poranek :) Uwielbiam!

Maja cieszę się:)
A czy można by zrobić go w wersji wytrawnej? Np. dodając pomidory?
Dominika w sumie nic nie stoi na przeszkodzie, może skorzystaj z tego przepisu: http://kotlet.tv/omlet-warzywny albo http://kotlet.tv/omlet-po-tajlandzku