Kiedyś nie robiłam takich ogórków, ale ostatnio znajoma dała mi słoiczek, na zupę ogórkową wraz z przepisem. Rewelacja pomyślałam, bo przygotowanie zupy z takim słoiczkiem to kilka minut, a ogórki tak pysznie i aromatycznie pachną, że zupa musi wyjść pyszna. I taka właśnie zupa wychodzi – pyszna! A słoiki ogórków na zupę już są w mojej spiżarce.
Przygotowanie ogórków na zupę zajmie Wam około pół godziny (ok. 8 słoików), a potem możecie szybko wykorzystywać je w dowolnej chwili. Ogórki są dobrze przyprawione, z czosnkiem i oczywiście mocno posolone. Nie przejmujcie się ilością soli, ona konserwuje, dlatego musi być jej sporo.
Tak przygotowane ogórki na zupę możecie spokojnie przechowywać do zimy i sięgać po nie, kiedy tylko najdzie Was ochota na rozgrzewającą, aromatyczną zupę ogórkową.
Ilość porcji: 8 sporych słoików po o. 300 ml; albo ok. 10 mniejszych
Składniki
- 2 kg ogórków gruntowych
- 2 główki czosnku (tak całe łepki nie ząbki)
- koper
- kilka ziaren pieprzu
- kilka ziaren ziela angielskiego
- kilka listków laurowych
- ok. 6 łyżeczek łyżek soli (najlepiej morskiej, szczegóły w przepisie to ważne, bo można dać mniej!!)
Jak zrobić ogórki na zupę – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/S6PMOxn1x3A
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:













ooo świetny pomysł z tymi ogórkami, ja za ogórkową przepadam więc na pewno wypróbuję:)
Co to znaczny „2 łepki czosnku”? U mnie mówi się ząbki, albo główki….
A ja mam pytanie co do tego kopru – Kotleciku – wrzucasz go w całości? I potem te ‘łodygi’ pływają w zupie…?
Zapomniałaś napisać, że takie ogórki ‘kipią’ jak pracują ;-)
Też tak robię ale z innego przepisu, to ten wypróbuje.
Lulila – koniecznie bo są rewelacyjne :)
Bartek chodziło mi o główki czosnku :) zmienię by było bardziej czytelne :)
Malwina – nie nie, zaraz to dopiszę, oczywiście głównie te „kwiatostany” i to też połamane na mniejsze kawałeczki :) ale zawsze tam gdzieś zostawiam dłuższą łodyżkę, tylko cienką a nie grubą :) grubych nie daję.
Logan no właśnie napisałam, by zostawić ok. 2 cm od pokrywki, bo pracują :) jak się tak zostawi to nie wykipią poza słoik. Jak się napełni do denka to i owszem :)
Zrobię na 100%
oj chyba zrobie popoludniu bede miec zapasik w piwnicy :)
czy one przetrwają zimę? nie są pasteryzowane więc mam obawę, że się zepsują :(
Justyna – sól je konserwuje, dlatego powtarzam by dużo soli :)
Ale oczywiście możesz je zapasteryzować :)
Paulinko wypróbowałam przepis,wygląda obiecująco
a oto ogórki
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/08/ogóry.jpg[/img]
nie mam czosnku, a zreszta nie bardzo lubie czy moge go pominac?? nie popsuja sie przez to????
Magda możesz pominąć :) chociaż on podkreśla smak ogórków kiszonych :)
Super przepis moje ogóreczki już się kiszą :)
a czy mozna dodac chrzan ? a zamiast kopru koperek??/ i czy dlugo trzeba trzymac sloiki do gory dnem pozdrawiam
Pola możesz dodać chrzan, koper polecam, a koperku bym nie dawała, lepiej pominąć jeśli już :) Tych słoików nie stawia się do góry dnem, bo nie są gotowane, są na zimno, z solą.
jak długo mogą siedzieć w tym słoiku ?
Ja też robie ogórki na zupe ale troszke inaczej.Uzywam do tego ogórków troche przerosnietych,obieram ja ,usuwam duze pestki (niekoniecznie)i kroje w kostke.Zasalam duza iloscia soli do przetworów i odstawiam na kilka godzin tak aby pusciły sok.Kroje do nich swieży koperek (wedle uznania).Nakładam do słoików tak aby były przykryte własnym sokiem,do kazdego słoika dodaje zabek czosnku,zakrecam i odstawiam do ukiszenia,ZUPA JEST PYSZNA.takie ogórki sa dobre nawet po 2 latach.
zrobiłam ogórki. dodałam więcej ogórków i 6 łyżek soli. próbowałam w miseczce i było ok. po 2 tygodniach wyciągnęłam ze słoika i zrobiłam zupę. nie dało się jeść. ;/ słone że hohohohoh
Gośka, ja nie mam bladego pojęcia, u mnie wychodzą… a dajesz sól morską?
Taką zupę można uratować, trzeba wrzucić surowego ziemniaka i on wchłonie nadmiar „soli” po ugotowaniu.
Można też białko surowe i potem odcedzić je łyżką..
Potem zabielić gęstą śmietaną.
tak,dałam sól morską ;/
o widzisz,kompletnie zapomniałam o tym ziemniaku…. ale teściowa tak się smiała i drwiła z mojej zupy, że wylałam cała :(
muszę poprosić moją mamę by zrobiła te ogórki,może jej wyjdzie;/
dodałam uwagi, myślę, że to mój błąd, za co przepraszam. Poniżej ratunek. Myślę, że warto zapamiętać, bo jeśli nie pierwszy to drugi sposób w 100 % ratuje sytuację. Nie jestem zwolenniczką wyrzucania, stąd pomysł na „koło ratunkowe” :)
UWAGA: Jeśli ktoś zrobił ogórki ze zbyt dużą ilością soli (również z powodu błędu, za który przepraszam) to po wrzuceniu do wody proponuję wrzucić surowego ziemniaka i gotować, aż ziemniak zmięknie — wchłonie nadmiar soli.
Jeśli to nie pomoże, to zagotowane ogórki przecedzamy przez sito i dopiero wtedy przepłukane wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, doprawiamy i gotujemy. Na pewno wyjdzie.
a ile te ogóreczki maga leżeć w słoikach żeby siie nie popsuły?
@ Gośka: Gosienku nie przejmuj sie teściową. Oby się zakrztusiła swoją ogórkową :)
wiem ze pytanie glupie, ale nigdy nie robilam ogorkowej, jakos sie balam, w kazdym razie jak juz zrobie te ogorki i minie czas i beda dobre to jak z nich zrobic zupe? :)
Ania nie całkiem zrozumiałam pytanie, ale ogórki mogą stać długo, kilka miesięcy za to zupę można już robić po kilku dniach
pytanie brzmi jak zrobic z tego zupe :)
Ania http://kotlet.tv/zupa-ogorkowa :)
wielkie dzieki :) super przepisy:) naprawde