Nawiedzone ciasto z duchami


W domu nigdy nie obchodziliśmy Halloween, ale przecież to kolejna okazja, by upiec coś smacznego. Przepis na dzisiejsze ciasto jest szybki, prosty i fajny. Nawiedzone ciasto z duchami spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym, tym bardziej, że połączenie pianek, czekolady i bitej śmietany to strzał w dziesiątkę. Jak opisać to ciasto najkrócej? Niewysokie czekoladowe ciasto z duchami z pianek marshmallows.

Jeśli macie ochotę, to możecie też ciasto ozdobić nagrobkami z kruchego ciasta czy figurkami kotów, lub małymi dyniami (za wzór polecam maskę na Halloween). Smacznego.

Nawiedzone ciasto z duchami krok po kroku

  • czas: ok. 1 godziny
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • 2 niepełne szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka mleka
  • ok. 100 g oleju
  • 2 jajka
  • pianki marshmallows
  • ok. 100 g bitej śmietany
  • cukier puder
  • 1 tabliczka czekolady na polewę

Moje porady:

  • Przepis na ciasto na Halloween

    Krok 1: Najpierw do miski wrzucam wszystkie suche składniki, a potem mokre i wszystko mieszam.

  • Przepis na ciasto na Halloween

    Krok 2: Przekładam do formy 20x20 cm i wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika. Piekę ok. 25–30 minut.

  • Przepis na ciasto na Halloween

    Krok 3: Do garnka wlewam ok. 30 g śmietany kremówki i roztapiam czekoladę (najbezpieczniej jest to zrobić w kąpieli wodnej). Taką polewą smaruję ciasto, ustawiam pianki i na każdą piankę napuszczam ubitą śmietanę z cukrem pudrem. Smacznego.

Nawiedzone ciasto przepis
Nawiedzone ciasto przepis

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 55

Rewelacyjne ciacho:) a duszki cidne!

  • Lucyna z Facebooka

zawsze się zastanawiam jakim cudem wszystko co wychodzi spod Twojej ręki wygląda tak apetycznie i pięknie :)

@Lucyna ojej dziękuję :) wkładam w to całe serce :))

  • Lucyna z Facebooka

ja też wkładam, jak widać moje umiejętności wymagają jeszcze wiele nauki, ale zdecydowanie jesteś moją inspiracją kulinarną w każdym calu! :D

dziękuję :) ale na pewno przemawia przez Ciebie skromność :) ja jestem zdania, że wszystkie domowe wypieki są najlepsze i najładniejsze :)

  • Dorota z Facebooka

Biorę w ciemno :)))

BARDZO POMYSŁOWA DEKORACJA CIASTA :)

Marszmaloł :D Nie czepiam się, po prostu ciekawie zabrzmiało. Pozdrawiam

@edizaifyify ten kolor myślę na dłużej :)) a ciasto polecam gorąco, super
jest :)

@therealJQB321 tez sie nie czepiamXD…. ale skoro mamy byc bardzo
poprawni,to sie pobawie:) to, to słowko wymawia sie maszmalouł ( w bryt.
„r”zanika, a samogłoska „a” jest wymawiana dlugo (zapis fonetyczny „a:
„)… a na koncu.ten „dyftong” jest czyms pomiedzy naszym łączonym „o” „u”
„ł”.) Prosze tylko niech nikt nie bierze tego do siebie:))) Lubie pomagac
innym, bron Boze sie wywyzszac. Serdecznie pozdrawiam:)

@dziobaczka18 o dzięki :)) zapamiętam! dobrze, że nie wiesz jak w
dzieciństwie mówiliśmy na te pianki :D haha

A ja tak z innej beczki;) jak udało Ci się uzyskać z tak ciemnych włosów
taki piekny odcień jak masz w tym filmiku? Ciacho suuuper:)

haha pomysłowe, świetny pomysł

Masz hipnotyzujący głos :O Mogę Cie słuchać 24/7 :] Przy okazji świetnie
gotujesz

  • NicoleFashionParis

Widze ze szalejecie przed Halloween z wypiekami :)

kurcze taka prosta dekoracja, a tyle zmienia :)

marshmalloww od razu mi sie przypomnialo how i met your mother hahahaha:)
urocze ciasto:d

@kotlettv Podobno ciasta na mufinki nie należy dokładnie mieszać, wręcz
mogą być grudki. Ważne, żeby składniki tylko się połączyły… Czy to prawda?

najlepszy duszek z uśmiechem ;)

@xEmEm9 tak to prawda, dlatego miesza się je łyżką :)

@TheZuta99 haha wiedziałam, że duszek Wam się spodoba :D

dziękuję bardzo za miłe słowa :)

  • TheMademoiselleBelle

Łał, wszystko, co robisz jest niesamowite! Podziwiam twoją pogodę ducha (tak à propos super ten uśmiechnięty duszek :) ) i kreatywność. Skąd bierzesz pomysły na te wszystkie przepisy? Ja to nigdy nie mogę wymyślić nic fajnego na obiad jak przyjdzie taka potrzeba ;) Pozdrawiam cieplutko

A ja mam pytanie z innej mańki:) czemu w zasadzie każde ciasto jakie piekę pęka mi na górze? Czasem to nie przeszkadza wcale ale czasem bardzo. Można temu jakoś zapobiec? Prawie każde mi pęka i ciasto jakby wylewało się i często wcale nie zastyga ale jest takie „wiecznie surowe”. Są na to magiczne sposoby? Czasem to potrafi zepsuć urok ciasta:(

A ja miałem dzisiaj imprezkę :3

ciasto pęka na górze jeśli zbyt mocno się spiecze, tak bywa gdy masz włączonne grzanie od góry lub mocny termoobieg a do tego zbyt wysoką temperaturę. Spsób na to to ustawić grzanie tylko od dołu, zmniejszyć temperaturę o 10-20 C :) u Ciebie nie więcej, bo skoro wypływa jak mówisz to znaczy, że nie jest spieczone zbyt mocno, bo gdyby było bardzo mocno to wtedy pojawia się zakalec :) o to tak w skrócie ;-))) w każdym razie spokojnie można to zlikwidować :)

dziękuję Ci za miłe słowa :) a pomysły, wiesz mam sto pomysłów na sekundę hihih, oglądam dużo zdjęć, książek, stron, czasem zobaczę jakiś kubek z nadrukiem i już mam ochotę zrobić takie ciastko czy coś :) im więcej gotuję i piekę tym mam więcej pomysłów :) a jak nie wiem co to biorę makaron, dwa składniki z lodówki (np. brokuł i cebula) do tego orzechy, przyprawy i podsmażam w woku :)) i z takich eksperymentów rodzą się kolejne :)))

Dzięki pięknie za szybką odp. Zakalec też czasem jest – nie zawsze ale czasem tak. Pęka, lekko ciasto wypływa i w tym miejscu lekko na górze miejscowo jest czasem trochę zakalca. Ale czasem tylko pęka i zakalca brak:) Zawsze do tej pory piekłam z termoobiegiem i grzałka tylko od dołu. Ale może rzeczywiście za duża temperatura. Będę teraz zmniejszać. Ale w ogóle dla ciast to polecasz pieczenie z termoobiegiem czy raczej może lepiej normalnie bez?

wiesz w moim piekarniku mam lekki, słabsy termoobieg, czasem piekę w taką opcją, ale często staram się piec tylko dół. Spróbuj z temperaturą to powinno pomóc, ewentualnie możesz też zostawić termoobieg a ciasto przykryć z wierzchu folią aluminiową (niekoniecznie na cały czas). Ogólnie to o czym piszesz jest bardzo popularne i w większości wynika właśnie z temperatury/grzania od góry. Stawiaj też wypiek po środku albo półkę niżej od środka :) trzymam kciuki :)

Dzięki bardzo za wskazówki. Wdrożę w życie:)

Nawiedzione ciasto z czlonkami ku klux klanu xD

Przesliczne ciasto !Takie zrobie na urodzinki mojego syna super pomysl!!!!!!!!!!!Pozdrawiam z JP.

tak to ciasto nadaje się na muffiny, wystarczy tylko zmienić formę :) czas pieczenia ok. 20-25 minut. :)

no to się wkopałam! włączyłam przy dzieciach i… biorę się za robotę, tylko nieco zmodyfikować muszę, bo… pianek brak, do sklepu za wcześnie :P, ale z tortu – Smerfetki trochę materiały zostało :)

Paulina Stępień

Kolti ciekawe co się stało z piankami :D

Zamiast duszkow mozna zrobić z masy plastycznej tablice cmentarne z napisem R.I.P x) bd ztrasznie xD i powtykane w ciasto malenkie kostki mrr

Pewno, że się skuszę.. ;)

bajeczne ciacho- duszki pianki?nie wpadlabym na to :)

  • TheRainbowDonkey

Hahaha, dobre :D

Mam pytanie :
Czy to ciasto będzie suche?

Paulina Stępień

suche? chodzi Ci o konsystencje? jadłaś może muffiny? jest takie muffinowe, polecam piec 5 minut krocej będzie bardziej wilgotne, możesz dodać też troszkę połamanej czekolady :) dla mnie jest akurat, na pewno nie jest jak suche piaskowe, o nie :)

1:00 nie jestem pewien, ciasto wygląda tak fajnie że pewnie pochłonąłbym całe :D

  • Gabriela Krzemińska

a miałam się odchudzać hehhee mniami

  • Gabriela Krzemińska

pomysł z pędzelkiem mój cieszę się że się przydał :)

oh dziękuję i przepraszam, że mam taką beznadziejną pamieć do nicków, wstyd :) ale pędzelek suuuper! :))

A mnie sie duszki kojarza z Hatifnatami! I dobrze bo kocham i duszki i Muminki.

hhaha Hatifnaty! tak, coś w tym jest :))) uwielbiałam Mufinki! :)

Muminki, o czym ja myślę! :)))))

  • Dorota z Facebooka

swietnie wygląda i pewnie tak smakuje :)

Hatifnaty! ♥

Mnie nie tyle fascynują te wszystkie wypieki co Pani prowadząca, która ma zdecydowanie świetny głos! ; )

dziękuję za miłe słowa :)

Może wiórek;***

W przepisie mam zeby rozpuscic 3 lyzki kremówki ze 100 g czekolady. Czytalam pani porady ale wole sie upewnic. 1. Na garnek polozyc szklana lub metalowa miseczke? Czy lepiej mniejszy garnek. Bo moja metalowa mocno sie nagrzewa. 2. Dopasowac tak zeby z garnka z woda para nie uciekala do gory ? 3. Czekolade wlozyc od razu ze smietana i kiedy mieszac zeby moze smietana sie nie zwarzyla? Bede wdzieczna za odpowiedź:)