Napój imbirowy


Przepyszny, rozgrzewający napój imbirowy. W tym sezonie wyjątkowo polubiłam imbir, lubię jego lekko piekący smak w herbacie, czy jako dodatek do gorącego soku malinowego. Ale lubię też, gdy gra pierwsze skrzypce. Napój imbirowy jest lekko palący, słodkawy, pyszny.

To też świetny napój by wzmocnić odporność w zimowe dni, jakie nie oszukujmy się, zaraz nadejdą :) Pozdrawiam Was znad kubka rozgrzewającego napoju i smacznego! Aha i uwaga, mój napój to naprawdę ogień! Kto woli delikatniejsze ten bierze dwa razy mniej imbiru :D

Napój imbirowy :) i zima mi nie straszna!

A post shared by Paulina Stępień | Kotlet.TV (@kotlet.tv) on

Napój imbirowy krok po kroku

  • czas: 5 minut
  • liczba porcji: 1 kubek

Składniki:

  • ok. 5-6 cm imbiru*
  • 1/2 cytryny
  • 1 płaska łyżka miodu
  • 50 ml ciepłej wody + 250 ml wrzątku

Moje porady:

  • Napój jest szalenie mocny, jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony niech zacznie od 2 cm :) aha i im dłużej leży, np w termosie tym ma większą moc, więc uwaga
  • Przepis na napój

    Krok 1: Imbir obieram łyżką (najcieńsza warstwa, łatwo dotrzeć w każdy zakamarek) a potem kroję na cienkie plasterki. Można też zetrzeć na tarce o małych oczkach, ale nie każdemu odpowiada picie drobinek imbirowych.

  • Przepis na napój

    Krok 2: Do szklanki wlewam ciepłą wodę, dodaję miód, sok z cytryny i mieszam. Wrzątkiem zalewam imbir (w drugiej szklance najlepiej).

  • Przepis na napój

    Krok 3: Po kilku minutach, jak przestygnie trochę, mieszam wszystko razem i piję ze smakiem. Można też zamiast wrzątku wykorzystać od razu ciut zimniejszą, ale nadal bardzo ciepłą wodę. Napój przed podaniem powinien chwile postać by nabrać "mocy" :)

Dodaj komentarz

Komentarze: 47

super

Lubie i czesto pije zima.

6cm imbiru na jeden kubek? przecież to ogień :P

Paulina Stępień

Gosia tak! napisałam, że bardzo ostre :) ale jak ktoś sie boi to polecam od 2 cm zacząć :D haha

  • Karolina Pietrowiak

imbir jest super :)

Można taki napój zabierać do szkoły np w termosie?
I czy można dodać jeszcze jakieś inne dodatkowe owoce?

Paulina Stępień

Klaudia tak, ale jak zabierasz w termosie to daj mniej imbiru, bo on im dłużej będzie nagrzewany tym ostrzejszy

  • Małgorzata Podciwińska

Herbatka z imbirem też jest super :)

  • Justyna Katarzyna Pisak

Też taki robię. Dobra alternatywa dla herbat, gdy zimą wypija się ich hektolitry. :)

Rzeczywiscie 6 cm to duzo. Ja zawsze kroje 4 plasterki ale grubsze, bo nozem, i zdecydowanie tez ma moc jakiejs chwili. Z 6 mozna by zrobic jakis syrop do rozcienczania?

Paulina Stępień

Syropu nie robiłam, może gdyby jakimś cukrem zasypać? Spróbuję. Ja kroję w cienkie plasterki taki kawałek i jest takie fajne piekielne :) przy 4 plasterkach nic nie czuję hihihi :D

Fajne, ja dodaję jeszcze kyrkumę i cynanon

  • Malgorzata Wudarczyk

baaaaardzo lubie :)

Super – jutro zrobię i zapewne będę robić przez całą zimę. Miód, cytryna, imbirek i gorąca woda. Tego właśnie mi trzeba. Dzięki za przepis :-)

  • Aleksandra Pawłowska

idealny na ból gardła ;)

  • Agnieszka Lewandowska

Ale to nie nowy przepis bo ja też tak robię i ta herbata jest doskonała na kaszel :)

imbirowa herbatka jest pyszna ale i kanapka z imbirem też bardzo smaczna

Trochę za żółty ten napój jak na pół cytryny , ale przepis rewelacyjny wypróbuję ;)

  • Wojtek

To z powodu miodu nie samej cytryny. Nie jestem pewien ale imbir też dodaje kolorku.

Jedna rzecz na która chciałam zwrócić uwagę to taka ze imbiru się nie obiera.

Paulina Stępień

O tego nie znam :) a to czemu? obiera się cienko łyżeczką najlepiej a obierki na wywar :)

  • Nela

Oczywiście, że imbir należy obrać. Korek którym jest pokryty ma działanie toksyczne

aa Paulina uwielbiam Cię!!
Masz jakiś pomysł na prosty, tani i czekoladowo- orzechowy tor?

Bardzo dobra sprawa na pochmurne dni.

znam i pije:)
na przeziebienie i jak mi jest zimno:)
polecam przepis mojej kolezanki z pracy (przepis wywodzi sie podobno z wloskiej kuchni).
Sok jabłkowy podgrzany z tartym imbirem. Pic gorace! polecam!!!pycha:)

Hej, bardzo lubię kotlet.tv, ale tu mam małe zastrzeżenia: czy cytryna i miód nie tracą przypadkiem swoich właściwości leczniczych w temp. powyżej 40 st. bodajże? Gdzieś o tym czytałam i ja stosuję taki przepis od koleżanki na syrop imbirowy: korzeń imbiru zetrzeć na tarce i gotować przez ok. 20 min. na małym ogniu razem z 250 ml wody. Gdy ostygnie, (ale woda nadal musi być ciepława) odcedzić imbirowe wiórki i dodać pół szklanki miodu i całą wyciśniętą cytrynę (plus ewentualnie cukier). I taki syrop dodaję w niewielkiej ilości do wody czy ciepławej herbaty.

Paulina Stępień

Mika ale tak, jak napisałam, musi przestygnąć :)
Nie zmienia to jednak faktu, że pomysł z gotowaniem fajny bardzo.

A imbir zmielony – ile go wsypać??

Paulina wiesz jak ja robię. Mam kafeterkę do parzenia kawy, do jej siteczka wsypuję suszone kwiaty bzu czarnego, imbir, cynamon, kurkumę. I parzę, jak kawę. To jest bombowe, wypróbuj sobie. Potem rozcieńczam, w zależności kto jakie lubi-mówa o córeczce, dodaję miód gdy przestygnie, ew. sok malinowy i pijemy. Cud, miód i orzeszki ;-)

Piję taki napój imbirowy od wielu lat, jest bardzo pomocny w przeziębieniach, bólach gardła i rozgrzewa w zimne wieczory :-) tylko nie wiem, po co angażować tyle naczyń… Ja zalewam imbir wrzątkiem, odstawiam pod przykryciem, i jak już trochę napar ostygnie (ale wciąż jest dość ciepły) wciskam cytrynę i dodaję miód :-)

pije ten napój od jesieni i uwielbiam jego smak ;)

jakiego miodu użyłać? czy to nawłociowy? wygląda pysznie! :)

Paulina Stępień

Ja uzyłam rzepakowego, ale może być nawłociowy i każdy inny

No tak napoj rozgrzewajacy ale miod w goracej temperaturze traci swoje wlasciwosci:0Prawda

hehe robie to tak samo, a najlepsze jest to że wymysliłem to sam tegorocznej zimy, a dopiero teraz patrzę że taki przepis już jest:). Bardzo dobre

  • Daniel

aha żeby nie było drobinek przelewam wywar z imbiru przez metalowe gęste sito lub mozna przez gazę.

A zjadacie imbir później z wywaru? Ja kroję w taką drobniutką kosteczkę i można to przełknąć z napojem. Zastanawiam sie, czy to przynosi jakąś dodatkową korzyść organizmowi?

6cm wydaje mi się dużo jak na jeden kubek. Ja na dwa używam mniej. Z drugiej jednak strony ja ten imbir gotuję na małym ogniu ok 20-30 min, więc pewnie wtedy nabiera mocy. Jest dość mocny.
Ja robię tak. Nastawiam ok 400-500ml wody, obieram ok 4-5cm imbiru – w zależności od grubości, kroję w cienkie plasterki i dodaję do wody. Jak się zaczyna gotować to zmniejszam gaz. A po tych 20 min wlewam sobie tę wodę do szklanki, tak do połowy (gorąca), potem zimną przegotowaną wodę dolewam i dodaję miód i plasterek cytryny i/lub trochę cytryny wyciskam.
Teraz myślę o zakupie termosu. Zastanawia mnie tylko jak długo można przechowywać taką wodę i w jakich warunkach

uwielbiam imbir, ostatnio nawet znalazłam fajne słoiczki z plasterkami cytryny w zalewie miodowej z imbirem, dodaje je do herbaty, pyszota. Kupiłam je za ok 12-13 zł w ogródku dziadunia jak dla mnie na zimę idealne na rozgrzanie do herbaty czy nawet do grzańca.

super lemoniada, lubię ją pić po treningu dodaje mi energii. Co do tych cytrynek, dużo ich jest w tym słoiczku? Są jeszcze z czymś innym?

Faktycznie, napój jest bardzo smaczny jednak po większej dawce imbiru może u niektórych wystąpić rozwolnienie. Żeby temu zapobiec można do napoju dodać szczyptę cynamonu.

Ja robilam wg przepisu z netu gdzie plasterki imbiru gotuje na malym ogniu w 250 ml wody przez 25 min. Po tym czasie woda wyparowala i zostalo polowa garnuszka. Nie dolewalam wody aby bylo 250 ml stad napoj byk ostry i palacy w gardlo. Zastanawiam sie czy nie lepiej zalac imbir wrzatkiem do termosu zamiast gotowac na ogniu 25 min gdzie polowa wody wyparuje.