Przepis na murzynka idealnego. Idealny, bo znika w kilka chwil. Jest mięciutki w środku, taki puszysty i słodko oblany na zewnątrz. Taki słodki diabełek. Murzynek to nasze ulubione ciasto. A dobre ciasto poznaję po tym, jak szybko znika. To znika w tempie ekspresowym, czasem jeszcze lekko ciepłe, z niezastygniętą polewą. Mamy wtedy brudne łapki, ale wyjątkowe zadowolone miny.
Murzynek to też ciasto, które uwielbiam robić. Po pierwsze jest łatwy, po drugie zawsze wychodzi a po trzecie… a po trzecie, to uwielbiam podjadać tę gorącą, czekoladową masę z rondelka. Muszę chuchać i dmuchać by się nie poparzyć, ale przyznaje się, że zawsze parę łyżeczek zjadam. Mam wielką słabość do tego.
Zapraszam Was na murzynka, a także polecam pyszne czekoladowe szyszki. Smacznego
- Czas: 1h
- Ilość porcji: ok 16 – 20 kawałków; foremka ok 35 x 12 cm
Składniki
- 5 łyżeczek kakao*
- 250 g margaryny
- 4 łyżki mleka lub wody
- 1,5 szklanki cukru
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 4 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- wiórki kokosowe
*możecie dać więcej kakao, ja daję 5 łyżeczek czubatych, czyli ok. 2,5 łyżki, ale czasem daję też 5 łyżek. Za każdym razem wyjdzie dobrze.
Jak zrobić murzynka – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/VX-iBrISn4E
Przygotowanie – krok po kroku
i jeszcze rzut oka na kawałki czekoladowego murzynka… mmmm :)
Zobacz również:















Jedno z moich ulubionych ciast zawsze się udaje i zawsze wyśmienicie smakuje jak się kończy czuje niedosyt i myślę kiedy będzie następne
o jezusiu!!! co za pychota!!
Właśnie chciałam zacząć robić tego pięknie wyglądającego murzynka lecz zastanawiam się Paulinko jak to jest z tym cukrem??? ponieważ w przepisie jest że na początku rozgrzewamy margarynę dodajemy cukier i potem mleko. Tylko ile tego cukru?? ponieważ później jest ubić białko z cukrem i też nie wiadomo ile?? dlatego proszę o pomoc
Pozdrawiam
Angelika – cukier cały daje do masła, a do białka daje zazwyczaj malutką łyżeczkę cukru, już to poprawiłam :) dziękuję za tą uwagę, czasem moje skróty myślowe dobrze nie wychodzą :) a w ogóle to polecam Ci też ten z kokosem http://kotlet.tv/murzynek-z-nadzieniem-kokosowym ;-)
Paulinko, mam małe pytanie, ten cukier musi się całkowicie rozpuścić w margarynie?
Cukier powinien być przynajmniej w dużej części rozpuszczony, ale ważniejsze je by nie zagotować :)
w sierpniu dołączyłam filmik i nowe zdjęcia, dodaję też poprzednie :)
i muszę Wam powiedzieć, że to wciąż najlepszy murzynek, którego robię w kółko raz na miesiąc lub dwa, pycha!
Mój murzynek ;) Niestety jest strasznym zakalcem hihi myślałam, że dla fromy 12×25 bedzie idealna polowa tych skladnikow ;) Jest pyszny, ale następnym razem nie będę zmieniała nic w składnikach;) :)))))) Czasami robię murzynka, dzielę go na pół i przekładam dżemem wiśniowym- wg mnie to pyszne połączenie :)

P.S.. talerzyk jest taki brudny, bo polewa nie zdążyła zgęstnieć ;)
ojej Mariolka a to pech! chociaż znam wiele osób, ktore w zakalcach się rozpływają hihi
świetny pomysł z tym dżemem!
a jeśli chodzi o mniejszą formę, to tej masy z kakao troszkę więcej niż pół i nie zmieniam ilości proszku do pieczeia. Przynajmniej ja tak robię jak mam dużą zajętą :)
[..YouTube..] Powiedz mi kochana czy ten murzynek nie jest suchy, bo sama mam przepis z którego wychodzi suchy, ostatnio u koleżanki też jadłam taki, że aż stawał w gardle :)
Lubię smak czekoladowych ciast, ale jest jedno ale .. :)
[..YouTube..] Powiedz mi kochana czy ten murzynek nie jest suchy, bo sama mam przepis z którego wychodzi suchy, ostatnio u koleżanki też jadłam taki, że aż stawał w gardle :)
Lubię smak czekoladowych ciast, ale jest jedno ale .. :)
[..YouTube..] mam ten sam przepis:)ciasto mojego dzieciństwa:D
[..YouTube..] mam ten sam przepis:)ciasto mojego dzieciństwa:D
[..YouTube..] @zakotwiczona nie, nie jest suchy :) ale jeśli lubisz bardziej wilgotne, to ja gorąco polecam Ci ten: kotlet.tv/murzynek-z-dzemem to jest prawie to samo, ale wilgotny i świetny!
[..YouTube..] @zakotwiczona nie, nie jest suchy :) ale jeśli lubisz bardziej wilgotne, to ja gorąco polecam Ci ten: kotlet.tv/murzynek-z-dzemem to jest prawie to samo, ale wilgotny i świetny!
Witam, murzynek pychotka, a ta polewa czekoladowa to niebo w gębie, znikało z talerza, że aż huczy!!!
A u mnie mama często robiła murzynka, jednak zawsze kiedy spałam lub wychodziłam z domu. Byłam nieznośna i wyjadałam tą pyszną, słodką masę czekoladową, hihi.
[..YouTube..] Pod taką ilością polewy, z pewnością nie jest suchy. :D
[..YouTube..] Pod taką ilością polewy, z pewnością nie jest suchy. :D
Macie może jakąś radę żeby w trakcie pieczenia ten murzynek nie pękał, bo niestety mi zawsze pęka…
Pyszne ale gdy ja je robiłem zapomniałem dać proszku do pieczenia i myślałem że się nie uda ale piekłem 45 minut w temp 250 C i się udało.Pozdrawiam
Super przepis ja przez przypadek nie dałem proszku do pieczenia ale i tak wyszło.
Tomek a to fakt, bez proszku wychodzi, potwierdzam, ostatnio 40 minut w 200 C i pięknie wyrósł :D
Wlasnie zrobilam. Ciasto wyszlo mega rzadkie, nawet zastanawialam sie, czy nie za malo maki dalam. Roslo w tempie zastraszajacym, pieklo sie 30 minut i jest PYYYYYYYYYYYYYCHAAAAA! Dziekuje za przepis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja tam wolę robić babeczki Dr. Oetkera:)
Chociaż niedługo też spróbuję murzynka zrobić:D
Dziś zrobiłam owego murzynka i musze przyznać że jest pyszny i jutro chyba zrobie go jeszcze raz idealny do mleczka :)
Ja właśnie zrobiłem swojego murzynka :) ciekawe czy wyjdzie:P
Ja zrobiłam wszystko dokladnie wedlug tego przepisu i wyszedł zakalec:( o co w tym chodzi? Niby taki prosty przepis a nie wyszlo; No i pewnie dlatego zastanawiam się czym się tak wszyscy zachwycają bo wg mnie niezbyt to dobre, ot zwykly biszkopt z polewą. Podczas dodawania mąki zrobił mi się jeden wielki glut (caly czas mieszalam mikserem – tak jak na filmiku). Więc właściwie nie wiem po co to ubijanie bialek skoro i tak przy zmieszaniu z resztą skladników opada.. Myślałam, ze już nic z tego nie bedzie, ale jakoś po dodaniu polewy konsystencja znormalniała. Upiekłam i nawet wyrosło. Ale ten zakalec.. No i smak też niezbyt.. Co zrobiłam źle?
Beztalencie spokojnie :) w jakiej foremce piekłaś? czy mąkę dodawałaś stopniowo i mieszałaś na niskich obrotach? czy masa kakaowa była wystudzona jak ją dolewałaś? piszesz, że mieszałaś po dodaniu mąki???? powinno się mieszać już po dodaniu do piany wszystkiego.
Możesz dać odrobinę mniej mąki jeśli chcesz oraz troszkę więcej kakao :) i przede wszystkim mieszać razem na niskich obrotach z przestudzoną masą kakaową.
Ja murzynka robię w zasadzie co drugi tydzień, zawsze wychodzi, my go uwielbiamy :))) możesz też zrobić murzynka z dżemem http://kotlet.tv/murzynek-z-dzemem
Aaaa no to już wiem o co chodzi. Bo ja zmieszałam najpierw białka z mąką i to na dosyć szybkich obrotach. A potem dopiero dodałam resztę składników. Może jednak jeszcze kiedy spróbuję, bo na razie jestem obrażona na wszelkie ciasta i pieczenie:p Nawet najprostsze przepisy mi nie wychodzą.. Ale mimo wszystko dzięki Paulina.
Murzynek się piecze
ale siostry wyjadają mi tą smakowitą polewę która miała być do przyozdobienia
A jak dla mnie to za słodki trochę, lepiej by chyba było dodać 1 szklankę cukru.
Lepiej jest dodać cukier puder (1 szklankę i trochę), wtedy cukier całkowicie się rozpuści.
pycha, dodałam jeszcze orzechy i rodzynki , mega pyszny czekoladowy :)
czy ktos moze mi poradzic co zrobic zeby murzynek nie pękał..?
[..YouTube..] Czy np.: jeżeli się coś przekręci to da się z niego uzyskać piernik???
[..YouTube..] Czy np.: jeżeli się coś przekręci to da się z niego uzyskać piernik???
[..YouTube..] @arkasza2007 jak dodasz przyprawę do piernika to będzie murzynek piernikowy :)
[..YouTube..] @arkasza2007 jak dodasz przyprawę do piernika to będzie murzynek piernikowy :)
[...] dyzur konsularny w Bristolu bedziemy mogli zlozyc papiery,ale sie ciesze Mama przepis na murzynka Murzynek przepis | Kotlet.tv 04.02.2010 19.03.2004 28.11.2001 [...]
No a ja jestem kolejnym przykładem beztalencia ciastowego :(((
Gotować to ja mogę ale pieczenie to moja słaba strona.
Zrobiłam murzynka i niby dobry ale taki strasznie zbity jest i u góry troszkę zakalcuszek :( Polewę robiłam dwa razy. Pierwsza tak jakby mi się zważyła a druga była strasznie gęsta i oczywiście ten cukier… Nie wiem dlaczego, ale ile bym nie mieszła i ile bym nie trzymała na ogniu, on uparcie swoje :( No poprostu nie chciał się rozpuścić i już. Dodam , że wszystko tak jak w przepisie robiłam. Najpierw margarynka, mleczko i cukier. I gdybym chciała czekać na rozpuszczenie tego cukru to następnego Bożego Narodzenia bym się doczekała :). Co robię źle??? Proszę poradź.
Pozdrawiam
Aneta już pomagam i rozwiązujemy problem :)
zacznę od łatwiejszego. Polewa. Musi być robiona na małym ogniu, wiem, że to dłużej trwa, ale inaczej cukier robi się grudkowaty, tłuszcz oddziela i lipa. Jak cukier się skarmelizuje to już nie ma przebacz. Proponuję zastąp cukier 1 szklanką (z górką) cukru pudru. Mały ogień, ale pójdzie łatwiej – obiecuję! :)))
Teraz ciacho – dodałaś wystudzoną masę? Piana ubita? a może termoobieg? masz gazowy czy elektryczny? :) Zmniejsz temperaturę do 180°C i piecz podobny czas, pod koniec wbij patyczek w ciasto i sprawdź czy suchy, jak suchy to wyjmij, jak mokry (oblepiony!) to jeszcze troszkę.
Uff, zobaczysz, że wyjdzie :) trzymam kciuki
Dzięki Paulinko za radę :-)
Więc prawdopodobnie z tą pierwszą polewą skończyło się tym skarmelizowaniem :( Ta druga była o niebo lepsza, ale chyba msz rację, niby robiłam na małym ogniu (mamy płytę ceramiczną) ale chyyba trzeba na jeszcze mniejszym. Mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie.
Co do ciasta, to wlałam przestygniętą, ale taką lekko ciepłą polewę. Może faktycznie to było problemem. Pianę ubiłam jak należy, wszystkie składniki zmiksowałam, tylko, że masa stała się strasznie gęsta. Ale to zapewne wina tej mojej nieudanej polewy :-/ która była mego gęsta, a nie taka lejąca jak u Ciebie. Piekarnik mam elektryczny z termoobiegiem, a najgorsze jest to, że napisy sie starły, a ponieważ jest to domek wynajmowany więc nie znam tej kuchenki wogóle. Próbuję różne ustawienia i na tym co piekłam raczej wszystko wychodzi. a zakalcuszek zrobił się o dziwo przy wierzchu?! Dziwnie jakoś, ale wierzę, że następnym razem będzie o niebo lepiej.
Dzięki Ci wielkie za pomoc. Dzięki twojej stronie obudził się we mnie jakiś instynkt kuchareczki :))))) Codziennie gotuję cos innego, i wszystko jak do tej pory palce lizać :) A ten murzynek mojemu mężowi i tak bardzo smakuje. Więc chyba nie ma aż tak strasznej tragedii ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Aneto na pewno nie ma tragedii, zawsze to tak jest, że osoba gotująca dostrzega więcej mankamentów niż reszta gości :) widzi górkę albo dołek, źle położoną polewę, krzywe nacięcie czy coś w tym stylu :)
Co do gęstości, a dajesz 250 g? pytam, bo niektóre kostki są 200 g :) z drugiej strony zrób proszę z cukrem pudrem, pójdzie łatwiej a w smaku wychodzi identycznie. Możesz też potem zrobić tak, że ubijesz pianę, a w drugiej miesce wymieszasz pozostałe składniki i na końcu dodasz pianę.
Co do piekarnika, uhhuuu to faktycznie na wyczucie troszkę, jak coś ma zakalca to zazwyczaj (! nie zawsze), dlatego, że piekarnik za szybko spiekł od góry i ciasto nie miało gdzie rosnąć, czasem pęka, ale bywa, że za mało :)
Trzymam kciuki i cieszę się ogromnie, że masz przyjemność z gotowania, w dodatku smaczną przyjemność :)) pozdrawiam ciepło
Masz rację, nastepnym razem dam cukier puder i to w mniejszej ilości. Nie ma zmiłuj, musi wyjść :-))) Kostka miała 250g ale widocznie różne czynniki wpłynęły na niepowodzenie. No ale w efekcie końcowym jest zjadalny więc i tak duży sukces :)
Serdecznie Cię pozdrawiam ze strasznie deszczowej Irlandii :(
A mój murzyn spalił się dosłownie na węgiel :-) Po 35 minutach w temperaturze 200c – może piekarnik był za mocno rozgrzany? Jest elektryczny ale bardzo starego typu… Chyba wolała bym jednak zakalec :-(
Ines a jaką miałaś foremkę? Po 35 minutach na węgiel, to naprawdę aż niesamowite. Słuchaj spróbuj 180C przez 30 minut, ale pilnuj, wbijaj patyczek.
Foremka 30 x 10. Mam talent w takim razie :-) Po odkrojeniu góry i boków troszkę udało się uratować. Przy kolejnym, nastawie timer na krócej i tym razem będę podglądać ;-) Dzięki za przepis :-)
Witam,też zrobiłam dziś murzynka, na środku strasznie wyrósł i pękł, a poźniej opadł i okazało się że cały środek to zakalec ;( tzn chyba bo nie wiem dokładnie jak wygląda zakalec, ale domyślam sie jak się placek w środku nie dopiecze i jest mokry, to chyba zakalec, prawda?Boki spoko, można zjeść ale cały środek jest nie dopieczony. Możliwe że dałam troche za ciepłą polewę, ale dlugo ją chłodziłam w lodówce a i tak była ciepła, niestety tłuszcz oddzielil się od reszty,ale jak pomieszałam to znów było ok. To też może być powód… Mam formę 23×27. Paulinko proszę o pomoc, zastrzegam tylko ze jestem beznadziejnym przypadkiem bo nawet biszkopt mi sie wychodzi, jestem tym załamana, bo bardzo lubie gotować i piec…
Nika bez paniki, musi wyjść :) Twoja foremka jest dość niewielka, dlatego czas pieczenia powinien być dłuższy, Twoim przyjacielem powinien zostać szaszłykowy patyczek :) wbij go – musi wyjść suchy :)
Polecam też spróbuj upiec w temp. 180°C, nie wiem, jaki masz piekarnik, ale jeśli elektryczny to ustaw grzanie od dołu, możliwe, że masz od góry, wtedy ciasto się zapieka a potem pęka, bo jednak jeszcze musi urosnąć. Polecam środkową półkę.
Co do polewy, to to co mówisz to klasyczny objaw przegrzania polewy, cukier się skarmelizował, tłuszcz oddzielił, wiem, bo też tak kiedyś sobie zrobiłam :) musi być malutki ogień, zamien cukier na cukier puder wyjdzie łatwiej, a bez różnicy w smaku.
Studzić najłatwiej wkładając rondelek do zlewu z chłoną wodą :) masa może być lekko ciepła :) ale lekko.
Trzymam kciuki i myślę, że na pewno wyjdzie, ściskam
Dziękuje za odpowiedź! Korzystałam z najmniejszego ognia jaki mam na płycie, chyba będe go robic w powietrzu;) na płomieniem. Korzystałam z patyczka ;) po 40 minutach w 200 st. wbiłam do w kilka miejsc na całym murzynku i był suchy! Mam nowy piekarnik, oto on: http://www.zadowolenie.pl/mastercook-m6e-fl-future,3868, zawsze używam pierwszego programu w prawo, w instrukcji obsługi jest podpisany „wypieki”, ciasto wkładam na 2 poziomie licząc od dołu, jest ich pięć wiec nie na środku… Posłucham Twoich rad, upiekę go w niedziele i odezwę się ! Strasznie dziękuje za pomoc. Pozdrawiam!!!
witam. zrobiłam wszysto jak w przepisie.
ciasto mnie nie powaliło, jadłam o wiele lepsze.
więcej nie zrobię, nie polecam.
Nie napisałaś co Ci nie smakowało, widać każdy ma swoje gusta, dla mnie ten murzynek jest obłędny :)
Paulinko wszystkim nie dogodzisz zawsze sie znajdzie ,,czarna owca,, mi twoje przepisy bardzoooooo smakują i zawsze sie udają a rodzinka szaleje na ich punkcie. Właśnie wstawiłam murzynka tylko dodałam kakao takie dla dzieci nie gorzkie i ciasto jest strasznie jasne ale trudno takie miałam pod ręka, mam nadzieję, że wyjdzie hehe. Dam znać :-).
Magda daj znać czy wyszło z tym kakao rozpuszczalnym :)
A co do tego, że nie zawsze wszstkim wychodzi, nooo… piszą, staram się wymyślać rozwiązanie, a może kolejnym pójdzie lepiej i ominą ewentualne problemy :)
A oto i mój murzynek tylko okrągły, zamiast wiórek kokosowych (zapomniałam kupić dałam rodzynki. Pychotka wyszedł. Bez zakalca!!! Trzeba włożyć trochę serca.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/03/Murzynek 033.JPG[/img]
ja go piekę ,zobaczymy co wyjdzie
hehe
Mi strasznie słodki wyszedł.. hmm ;/
Monika, kwestia gustu, następnym razem dodaj mniej cukru, dla niektórych jest za mało słodki :)
mi wszystko pięknie wyszło, nigdy wcześniej nie robiłam murzynka :)
dziękuję za przepis ; > zapiszę sobie
Pierwszy raz robiłem to ciasto. Wyszło idealnie. Nie słodkie, nie gorzkie. Jak dla nas w sam raz. polecam
jedyne ciasto, które zawsze mi wychodzi
pyszne
mam pytanko czy najlepiej piec na termooiegu ?:)
czy jezeli chce zastapic cukier cukrem pudrem to proporcje maja byc takie same:)? tzn 1,5 szklanki cukru to 1,5 szklanki cukru pudru?
Anonim ja zastępuję dokładnie tak samo, to też kwestia własnego gustu, ale w tym przypadku zastąp tak samo :)
[..YouTube..] wygląda przepysznie. ;))
[..YouTube..] wygląda przepysznie. ;))
A mój się właśnie piecze od 10 minut wg tego przepisu ;)
Paulinko jesteś cudowna, to moje pierwsze ciasto w życiu które zrobiłem według Twojego przepisu i mi wyszło, może nie tak jak to wygląda na twoim zdjęciu, u Mnie z wieszku popękało i może ciut za suche ale z polewą nawet tego się nie odczuwa więc pychota ;) THX
Michał a to już radzę :) jak pęka z wierzchu to zerknij do piekarnika, możliwe, że jest grzanie też od góry, wtedy ciasto zbyt spieka się od góry a potem żeby urosnąć musi sobie zrobić drogę i pęka :) często w ten sposób powstaje zakalec :) aby tego uniknąć najlepiej używać grzania od dołu albo zmniejszyć temperaturę o 20C i piec z 10 minut dłużej :)
Ale bardzo cieszę się, że smakowało :)
Świetny przepis, wszystko doskonale opisane tak, że każdy sobie poradzi, zdjęcia, filmik, no po prostu wszystko czego trzeba komuś kto piecze ciasto pierwszy raz w życiu :)
ja do swojego murzynka dałam duuużo więcej kakao bo masa smakowała mi samą margaryną :D i przełożyłam go kremem czekoladowym
mniam
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/07/Bez nazwy 1 kopia.jpg[/img]
Angelika piękny murzynek i ten krem! cudo! a zamiast margaryny może masło? :)
A mi wyszedł zakalec :(
Przed chwilą wstawiłam swojego murzynka do piekarnika i chyba wyjdzie mi zakalec, bo tłuszcz oddzielił mi się od reszty :/, no ale zobaczymy, myślę, że nawet zakalec będzie dobry ;d. Pozdrawiam :)
Karolina polecam na drugi raz cukier zamienić na cukier puder i mniejszy ogień, najlepiej w ogóle zdejmować z ognia na czas mieszania :) ale trzymam kciuki!
Przeczytałam komentarze ale jeszcze się upewnię:
jeśli piec z termoobiegiem i dolną grzałką to w temp 180? A tak normalnie to też tylko dolną grzałkę ustawić? Nigdy nie robiłam murzynka ale po tej mojej zakalcowej zebrze mam stracha, że sytuacja się powtórzy :(
Ok, sprawozdanie ;) Piekłam z termoobiegiem na dół 180 stopni. jakieś 35 min. Już po 15 min. wyrósł, zrobiła się taka górka i popękał na górze (nie tak mało, tylko było pęknięcie przez całą długość ciasta ;) jak wyjęłam z formy to tą górkę z pęknięciem odcięłam, więc mój murzynek jest niziutki ;) Zakalca raczej nie ma, jeśli już to tak mały, że nie widzę (to nie będę się tym martwić), patyczek też jest bardziej suchy niż oblepiony. Ciasto mega słodkie a jeszcze polewa dojdzie, następnym razem dam mniej cukru. Przepis polecam, krótko mówiąc. jeszcze nie raz skorzystam.
Polecam do murzynka dodać 10 dag kapusty kiszonej. Przepis sprawdzony.
O matko! Już nigdy nie będę piekł z kumplami po kilku browarach, bo zamiast 4 łyżek można przez pomyłkę dać 4 szklanki… mleka xD Nie polecam takiej modyfikacji :)
Aha… ja go jeszcze przekroiłem, posmarowałem powidłami, ułożyłem banany i dodałem bitej śmietany. Te modyfikację akurat polecam :D
Mi też wyszedł zakalec, szkoda ze nie przeczytałam wcześniej Waszych recenzji..W smaku jest ok ale popękał i jest zakalec bo zrobiły mi się grudki w cieście i użyłam termoobiegu z grzaniem na górę- same błędy;-) Byłam zniechęcona ale teraz już wiem co zrobiłam żle- pośpiech nie jest wskazany. Dzięki za dobre rady! pozdrawiam.
Barbara nie przejmuj się, trzymam kciuki za dobry wypiek, a ja zaraz dodam te uwagi z komentarzy do przepisu by bylo łatwiej :) i koniecznie uzyj cukru pudru :) to ulatwia i grudek nie będzie, ściskam cieplutko
mmmmmmmmmmmmmmmm wyszedł pyszny. Z wami zawsze wszystko wychodzi !!! Pozdrawiam :*:*:*:*
Ciasto pyszne,dzisiaj robię je kolejny raz.Pychaa;)
Witam Drogie Panie, zakładam, że jestem w mniejszości :-) Przed chwilą wyjąłem gorące ciasto z piekarnika, wyszło idealnie. Dziękuję za wyczerpujące wskazówki i świetne filmy instruktażowe!
Pozdrawiam
Adrian cieszę sie ogromnie! :) Panów też jest tutaj troszkę hihih, życzę smacznego!
Pyszne ciasto, udalo sie jak zadne inne:)
Cześć wszystkim ;)
Właśnie przed chwilką wyszedł mi piękny Murzynek ;) Robilam zgodnie z przepisem i jest rewelacyjny ;) U mnie w domu wszystkie wypieki znikają w ciągu paru mint hehe więc i on zniknie za chwile ;)) Polecam przepis ;)
Mam pytanko odnośni składników. Czy trzeba dodać 5 łyżeczek czy 5 łyżek kakao. Pytam oto bo w pozostałych murzynkach z tej strony jest podane: 5 łyżek, a w tym murzynku 5 łyżeczek.
Pozdrawiam :)
Angie83 wiesz, tego kakao można więcej :) ja daję raz mniej raz więcej, na początek spokojnie możesz dać 5łyżeczek, ja daję czubate. Ale gdy mam ochotę na mocniej czekoladowy smak to daję więcej, dopiszę zaraz taką uwagę by nie wprowadzała w błąd, ogólnie śmiało dodawaj tyle kakao ile masz ochotę :)
Paulinko, dziękuję za przepis, wszystko wyszło prawie idealnie :) w polewie czułam cukier więc następnym razem zrobię wersję z cukrem pudrem dla ułatawienia :) ale wiadomo, że czasami jak najdzie ochota to robi się coś z tego co się ma pod ręką :)
Czy możesz Nam kiedyś pokazać dokładnie swoją kuchnię? jestem bardzo ciekawa jak wygląda Twoje centrum dowodzenia :) albo napisać parę słów o tym jak urządzić ergonomicznie kuchnie to byłoby super. Jeśli już jest tak wątek to ja niestety nie umiem znaleźć :) pozdrawiam
Anez z cukrem pudrem na pewno wyjdzie lepiej :) a kuchnię, hmmm, w nowych filmach widać ją całkiem ładnie :) ale obiecuję zrobić taki wątek, tylko wiesz, zbieram się i zbieram :)
Paulino muszę przyznać że z twoimi przepisami nie ma żeczy niemożliwych:)
Ciasto zrobiłem w blaszce dług.25cm i wyrosło przepięknie – bez zakalca ( w piecu 180st. 50min).
Smak poezja:)
Często korzystam z Twoich pomysłów i jest to poprostu idealny poradnik jak szybko(bardzo ważne) i smacznie coś upichcić:)
Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam:)
Rafał bardzo się cieszę i gratuluję :))
Ciasto poprostu rewelacyjne! Palce lizac. Juz dawno nie wyszedł mi tak dobry murzynek… Naprawde polecam! Bede tutaj czesciej goscic:) Pozdrawiam
Witam Paulinko, pisalam ostatnio w marcu … ale ten czas leci. W każdym razie posłuchałam Twoich rad i od tej pory murzynek wychodzi mi boski ;) Jest idelany a mój mąż za nim szaleje ;) Nawet wczoraj pod wieczór szybciutko go wyczarowałam bo zachciało nam się coś pysznego :) Dziękuję i pozdrawiam! ;*
Nika ach cieszę się ogromnie! fantastycznie, cieszę się i jest mi niezmiernie miło :))
Ciacho się piecze…no nie wiem czy wyjdzie,bo mi rzadko wychodzi pieczenie. Polewa mi się zważyła ,ale dodałam ją do masy,do udekorowania rozpuszczę czekoladę i tyle…uff ;]
[..YouTube..] nie wiem, zawsze kiedy robię murzynka to wychodzi mi 5 cm zakalec :/
[..YouTube..] nie wiem, zawsze kiedy robię murzynka to wychodzi mi 5 cm zakalec :/