Akurat nazbierałam pięknych porzeczek, prosto z krzaka. Stąd pomysł na muffinki z porzeczkami. Wyszły bardzo smaczne, lekko kwaskowate, ale dzięki temu orzeźwiające. Idealne na letnią, wieczorną przekąskę przy filiżance herbaty.
A jeśli macie ochotę na słodsze smaki, to koniecznie musicie spróbować pysznych czekoladowych babeczek. Smacznego.
- Czas: ok. 35 minut
- Ilość porcji: 12 muffinek
Składniki na 12 szt (śr 5 cm)
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka mleka
- 100 g masła (roztopić)
- 1 jajko
- 500g porzeczek
Przygotowanie
Zobacz również:















Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Porzeczki w ciescie to rozkosz dla mojego podniebienia :)) Sama tez robilam muffinki z porzeczkami :)
Pozdrawiam!
Cudowne zdjęcia :) Uwielbiam Twoje filmiki i chciałabym je oglądać jak najczęściej :) Wiem, wiem moge sobie chcieć hihihi :) Wspaniałe muffinki :)
ale sie cudnie te muffinki skomponowaly z miseczkami Ikeowskimi :D
fantastyczne:)
porzeczki są pyszne w mufinkach :)
Kasiaaa staram się by filmików było jak najwięcej i byś mogła je oglądać, takie komentarze są motywujące :)
viridianko – wiedziałam, że zauważysz miseczki hihih
sliczne i bardzo apetyczne foteczki i muffinki na nich :))
Pozdrawiam :)
Uwielbiam porzeczkowe wypieki! Zazdroszczę tych owoców , bo u mnie już są nieosiągalne a szkoda …
lubię muffinki z porzeczkami
są słodko kwaśne, pyszne
bardzo optymistyczne te Twoje zdjęcia
piękne papilotki
i ikeowe miseczki?
tak miseczki z ikei ;-) a papilotki – och ile ja je wybierałam! W końcu stanęło na dwóch wzorach tych ze zdjęcia – w serduszka i takich innych w kropeczki :D cieszę się, że Wam się podobają, bardzo mi miło słyszeć a raczej czytać tyle miłych komentarzy
Świetna strona! Mnie się marzą muffinki z jagodami…. Mmmniam!
Ja wczoraj probowalam zrobic z przepisu margaryny Kasi cytrynowe muffiny i w 200 stopniach piekelam i nie wyszly :( spiekla sie gora na skorupke a w srodku zpitaw kulke surowa masa :( buuu. U ciebie i wszedzie podane jest 200 stopni patrzylam tez w innych przepiasach i wszedzie jest taka wysoka temperatura pieczneia. Ale może 200 st. to jednak za duzo jest!? Może trzeba by piec w 180 st.? Jak myslisz Paulnko, proszę o rade!! Przymierzam się do pieczenia ciast a tu tak nie wychodzi. Ale chyba nie mogę się poddawac ;)
http://www.youtube.com/watch?v=ufG4yfSCwoA
moze wystarczy zmniejszyc temeprature pieczenia tylko??
Kwiatuszku ja piekę muffiny w 200 lub w 180C, ostatnio raczej w 180C, dużo zależy od piekarnika. Polecam Ci mój przepis na muffiny, mam dwa ulubione, ten jest najfajniejszy http://kotlet.tv/teczowe-muffiny
a uzywasz termoobieg ?? czy tylko grzanie od dolu?? no i moze trzeba je postawic wyzej w piekarniku. Ja postawilam na srodku i na takiej kratce.
Ja zawsze piekę na środku http://kotlet.tv/jak-piec-ciasto a wiesz zerknęłam na ten przepis, wydaje mi się, że powinno być ciut więcej mąki.
w twoim przepisie ma byc wiecej maki, a co sadzisz o takim glupim przesadzie ze w czasie okresu nie mozna piec ciast bo nigdy nie wychodza?? wierzysz w to sprawdzalas ??