Muffinki nadziane makiem


Proste babeczki, które spokojnie można postawić na wigilijnym stole. Babeczki, czyli muffinki nadziane makiem, a dokładniej gotowym nadzieniem makowym razem z bakaliami. Proste i pyszne. Zrobienie ich zajmie Wam 5 minut, potem 20 minut w piekarniku, lukier... i voila. W pół godziny gotowe będą pyszne muffinki, które zrobią furorę podczas Świąt. :)

U mnie zrobiły przed Świętami, a na wigilijnym stole na pewno się znajdą. Po pierwsze są pyszne, po drugie z makiem (uwielbiam mak), a po trzecie szybkie i zawsze się udają. Ja swoje muffinki z makiem udekorowałam lukrem i świeżą żurawiną. Lubię smak kwaskowatej żurawiny w połączeniu ze słodyczą cukru i aromatem maku. Ale można przybrać je dowolnie lub zostawić tylko pod osłonką z lukru. Smacznego.

Muffinki nadziane makiem krok po kroku

  • czas: 30 minut
  • liczba porcji: 12 dużych muffinek (śr. 5 cm)

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g margaryny (do roztopienia)
  • 1 jajko
  • 1 szklanka masy makowej (może być z górką)

lukier:

  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2−3 łyżki soku z cytryny
  • Przygotowanie makowych muffin

    Krok 1: Masło topię w rondelku. Odstawiam, by nie było gorące.

  • Przygotowanie makowych muffin

    Krok 2: Do miski wrzucam najpierw suche składniki, a potem wszystkie mokre (chociaż, gdy robi się szybko, nie ma to większego znaczenia). Mieszam łyżką.

  • Przygotowanie makowych muffin

    Krok 3: Formę na muffinki wykładam papilotkami i nalewam ciasto (tak 3/4). Do każdego kładę kopiastą łyżeczkę nadzienia makowego.

  • Przygotowanie makowych muffin

    Krok 4: Następnie wlewam resztę ciasta tak, aby przykryć nadzienie. Jeśli gdzieś wystaje, to "zatapiam". Piekę w nagrzanym do 200°C piekarniku przez 20 minut. Dekoracja (po upieczeniu): Mieszam 1/2 szklanki cukru pudru z około 2−3 łyżkami soku z cytryny, polewam każdą babeczkę.

Muffinki z makiem
Muffinki z makiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 9

wow, mufiny jak makowce, Paulina jestem pod wrażeniem

Bardzo faajny pomysl :))

Z żurawiną na czubku wyglądają jak takie cudne babeczki, które oglądałam w różnych książkach kiedy byłam dzieckiem. A wtedy można było tylko pomarzyć o takich wypiekach jak dzisiaj:) Wspaniałe są:)

Margot – dokładnie tak makowiec instant w wersji mini ;p hihih, ale wiesz polecam Ci je super są :)

Gosia – miło mi :)

wiosenko – o tak masz rację, faktycznie tak wyglądają jak z bajki :D milutko mi

Ja bardzo lubię takie proste przepisy:) Na świątecznej kolacji rozeszły się błyskawicznie!!!!!! Po pierwsze bo coś nowego na stole, a po drugie wygląd powalał ich z nóg:) Niech Cię twoja wena nie opuszcza:)

Paulina Stępień

Małgorzato bardzo się cieszę :) u mnie na stole też szybko znikały, a to, że są szybkie „w robocie” to jest ich dużym plusem :) pozdrawiam Cię świątecznie

Chciałam tylko dodać, że u nas mufinki mają największe wzięcie :)

To najlepszy przepis na babeczki jaki robiłam,wyszły przepyszne,wyszło 12 sztuk ,piekłam 18 minut.

Dzięki za prostotę. Właśnie taki przepis szukałem