Proste babeczki, które spokojnie można postawić na wigilijnym stole. Babeczki, czyli muffinki nadziane makiem, a dokładniej gotowym nadzieniem makowym razem z bakaliami. Proste i pyszne. Zrobienie tych muffinek zajmie Wam 5 minut, potem 20 minut w piekarniku, lukier… i voila. W pół godziny gotowe będą pyszne muffinki, które zrobią furorę podczas Świąt :)
U mnie zrobiły przed Świętami, a na wigilijnym stole na pewno się znajdą. Po pierwsze są pyszniutkie, po drugie z makiem (uwielbiam mak) a po trzecie szybkie i zawsze się udają. Ja swoje muffinki z makiem udekorowałam lukrem i świeżą żurawiną. Lubię smak kwaskowatej żurawiny w połączeniu ze słodyczą cukru i aromatem maku. Można jednak przybrać je dowolnie lub zostawić tylko pod osłonką lukru. Smacznego.

Ilość porcji: 12 dużych muffinek (śr 5 cm)
Składniki
- 2 szklanki mąki
- 2/3 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka mleka
- 100 g margaryny (do roztopienia)
- 1 jajko
- 1 szklanka masy makowej (może być z górką)
lukier:
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 2-3 łyżki soku z cytryny
Zobacz jak zrobić muffinki z makiem – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/1FK4neytc1I
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:













wow, mufiny jak makowce, Paulina jestem pod wrażeniem
Bardzo faajny pomysl :))
Z żurawiną na czubku wyglądają jak takie cudne babeczki, które oglądałam w różnych książkach kiedy byłam dzieckiem. A wtedy można było tylko pomarzyć o takich wypiekach jak dzisiaj:) Wspaniałe są:)
Margot – dokładnie tak makowiec instant w wersji mini ;p hihih, ale wiesz polecam Ci je super są :)
Gosia – miło mi :)
wiosenko – o tak masz rację, faktycznie tak wyglądają jak z bajki :D milutko mi
Ja bardzo lubię takie proste przepisy:) Na świątecznej kolacji rozeszły się błyskawicznie!!!!!! Po pierwsze bo coś nowego na stole, a po drugie wygląd powalał ich z nóg:) Niech Cię twoja wena nie opuszcza:)
Małgorzato bardzo się cieszę :) u mnie na stole też szybko znikały, a to, że są szybkie „w robocie” to jest ich dużym plusem :) pozdrawiam Cię świątecznie
Chciałam tylko dodać, że u nas mufinki mają największe wzięcie :)
