Moulinex Fresh Express Plus


Tym razem coś dla miłośników warzyw i owoców, czyli szatkownica Moulinex Fresh Express Plus. Tak naprawdę każdy z nas powinien być miłośnikiem warzyw i owoców, bo nie wiem, czy pamiętacie, ale dziennie powinniśmy zjadać ich około pięciu porcji. I nie wiem, jak Wy, ale ja często jednak jem ich mniej.

Dostałam do testowania sprzęt, właśnie szatkownicę i zanim przejdę do swojej opinii, już Was zachęcam do podzielenia się własną. Czy znacie, korzystacie i co sądzicie o tego typu sprzęcie?

Moulinex Fresh Express Plus

Moulinex Fresh Express Plus to urządzenie z wyglądu przypominające maszynkę do mięsa, jednak zamiast nakładki mielącej, ma nakładki siekające, szatkujące i trące. W zestawie jest pięć nakładek, za pomocą których można zetrzeć warzywa, jak na tarce (na grubych i cienkich oczkach), pokroić na cienkie plasterki, zetrzeć drobno (np. ziemniaki na placki ziemniaczane) lub utrzeć twarde składniki (czekolada, parmezan).

Wygląd

Urządzenie zwraca uwagę swoimi kolorami. Sama baza jest czerwona, a nakładki mają wiosenne kolory, dzięki czemu łatwiej je odróżnić od siebie. Urządzenie jest dość kompaktowe i lekkie, ładnie wykonane, a w zestawie jest nawet mała osłonka, która spina wszystkie nasadki, by po skończonej pracy schować je w jedno miejsce bez ryzyka zgubienia.

Działanie

Szatkownica jest naprawdę prosta w obsłudze. Wystarczy włożyć nasadkę i uruchomić. Mnie nawet zdziwiło, że nasadek niczym się nie dokręca ani nie blokuje, ale spokojnie, idealnie się trzymają. Urządzenie uruchamia się naciskając, a w zasadzie przytrzymując, dość duży (wygodny) przycisk start. Tu dla mnie jedna wada: urządzenie działa, gdy guzik się wciska, nie ma możliwości włączenia i nie przytrzymywania go. Choć z drugiej strony, patrząc na bezpieczeństwo, może to i dobrze...

Szatkownica świetnie radzi sobie ze wszystkimi warzywami i tymi surowymi, i gotowanymi, są ładnie starte lub pokrojone na plasterki. To krojenie na cienkie plastry przypadło mi szczególnie do gustu i ucieranie czekolady na wiórki. :)

Podsumowanie

Niewielkie i kolorowe urządzenie do siekania, można się bez niego obyć, a z drugiej strony ułatwia pracę w kuchni (ja przynajmniej nie lubię trzeć ręcznie na tarce). Jeśli zmotywuje do jedzenia większej ilości warzyw, to na pewno warto kupić. A i nie mogę zapomnieć – łatwo się je myje, to dla mnie duży plus!

plusy:

  • niewielkie gabaryty
  • kolorowy, ładny wygląd
  • łatwość mycia
  • kilka nasadek, wygodne siekanie

minusy:

  • guzik startu wymaga ciągłego przyciskania

Informacje

  • Moulinex Fresh Express Plus
  • 5 nasadek (tarcie drobno, grubo, krojenie w plastry, tarcie twardych składników, tarcie na placki)
  • front ze stali nierdzewnej w kolorze czerwonym
  • Cena orientacyjna: 269 zł
  • Więcej: www.freshexpress.moulinex.pl
    Moulinex Fresh Express
    Moulinex Fresh Express

    [caption id="attachment_34921" align="alignnone" width="608"]Moulinex Fresh Express Moulinex Fresh Express[/caption]

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 69

Bardzo fajna, kolorowa i funkcjonalna szatkownica. Bardzo lubię przygotowywac rozne dania ale nie lubie trzec wszystkiego ręcznie. Myślę ze chyba skuszę się na zakup tego urządzenie. Bardzo ciekawy poradnik a Pani wygląda jak zwykle olśniewająco.
Pozdrawiam ;)

  • Daniel z Facebooka

używałem już kilkukrotnie tego urządzenia i NIE POWALA na łopatki. Zbyt małe tarcze, niezbyt ciekawa jakość wykonania elementów wymiennych… Tarcza która wydaje się do tarcia ziemniaków jest w rzeczywistości do parmezanu. Tarcza na cieniutkie wiórki jest do ziemniaków. Nie chodzi byt szybko. Wolę przystawkę do robota do Zelmera – szybsza, całe tarcze metalowe dzięki czemu są ostzrejsze, mają większą pojemność tnącą i szybciej przygotować można różne dania. Jedyny plus tej Moulinexowej to małe gabaryty… no ale cóż… mówiąc brzydko… DU… nie urywa!

  • Karolina z Facebooka

ja tak nie lubię warzyw ;(

Karolina ale surowych czy gotowanych, trzeba jeść, to samo zdrowie :D

Warzyw jest całe mnóstwo i myślę, że każdy znajdzie chociaż kilka, które mu przypadną do gustu :)

  • Gosia z Facebooka

raczej mało kto jada 5 porcji… nawet z szatkownicą :)

  • Aneta z Facebooka

A jedna porcja to ile? :>

  • Monika z Facebooka

trzeba 3 warzyw i 2 owoców :P jem!

  • Kamila z Facebooka

Ja dziś cięłam dynię (na zupę) i muszę przyznać, że nawet Moulinex niedałby rady :D

Ja pamiętam podobne urządzenie o mojej babci z tym że kręciło się ręczne, trochę jak młynek do kawy taki tradycyjny :)

  • Iwona z Facebooka

jak bym miała codziennie szatkować to bym wcale nie jadła warzyw,więcej zamieszania ,mycia,skladania,niż jedzenia.Bez sensu.Moje sprzęty stoją a ja używam nożyków i tarek:))

Witam i w pełni się zgadzam z Danielem z FB, Jedyny plus tej maszynki jest taki , ze ładnie wygląda. Bo moja Zelmera jest starszym modelem i nie tak ładnie się prezentuje, ale jak dla mnie jest nie zawodna. :-)

Super film !:) Właśnie tego szukałem, wielkie dzięki :)

jak mozesz juz ocenic film?

” którą dostałam do testowania” masz napisane przeciez.

fajny „gadzet” ale nie konieczny w kuchni :) mnie intryguje ta niebieska miska z uchem gdzie ja mozna kupic? pozdrawiam

My dostaliśmy maszynkę do mielenia z funkcją szatkownicy i jeszcze parę innych. Bardzo fajna rzecz i tylko jedno miejsce zajmuje.

ja również polecam zelmera, za podobną cenę ma się jeszcze maszynkę do mielenia mięsa w jednym
posiadam i dość często używam, zwłaszcza żeby pokroić warzywa na sałatki do słoików no i oczywiście ziemniaki na placki

a ja wlasnie zastanawiam sie, czy jej nie kupic..ale z drugiej strony ciekawe ile bym z niej korzystala…

Był czas kiedy zastanawiałam się nad tą szatkownicą Mulinexu , ale myślę ,że cena tego urządzenia nie jest adekwatna do jego możliwości, a poza tym trzymanie guzika podczas pracy to duży minus.Kupiłam Zelmer pracuje cichutko, guzik naciskasz i możesz zająć się wrzucaniem warzyw do maszynki.Kroi w plasterki,grubo jak na tarce jarzynowej i drobno (jak na placki ziemniaczane),dodatkowo mieli mięso. Jestem z niej zadowolona.Cena :Zelmer (w promocji)250 zł Mulinex – 234 zł.Szatkownica to super rzecz.

  • Kuchenna Dziewczyna

troche za drogo, kolory fajne, jeśli mialabym kupowac sprzęt to w pierwszej kolejnosci były by to maszyna do popcornu i sokowirówka:)

wszystko jest chinskie nie wartko kupywac kiedys kupilem elektryczna mlynek do losi chinski i po 2 dniach sie rozwalil teraz mam szwajcarski mlynek elektryczny i chodzi juz 2lata:)

Ja mam szatkownicę jako dodatek do maszynki do mięsa Zelmer. Używałam jej kilka razy, ale jednak częściej korzystam z tarki. Sporo jest „odpadów” – dużo więcej niż jak się trze normalnie na tarce. Także raczej stoi to u mnie w szafce.

Ja mam malakser i też sa takie różne tarki i szatkownice, bardzo fajna rzecz polecam.:))

  • wrymowanymobledzie1

kupować

szkoda, że na kotlecie od jakiegoś czasu więcej reklam, konkursów i testów niż przepisów :(

@Basia zastanów się co piszesz.. Paulina niedawno urodziła. Przygotowanie przepisu i zmontowanie go podejrzewam że trwa kilka godzin, daj się Im nacieszyć maleństwem. Trochę więcej zrozumienia na przyszłość..

  • basia

@jarek, nie mam na myśli ostatnich tygodni, tylko po prostu od wielu miesięcy wydaje mi się, że kotlet jest bardziej nastawiony na reklamodawców – wszędzie tylko makro cash&carry, produkty fine food, konkursy, testy i książki. niektóre przepisy się praktycznie powtarzają, żeby tylko generować kliknięcia. nie jest to zazwyczaj nachalne, ale od kiedy na jednym z filmików Paulina niezbyt przekonującym tonem poinformowała, że w Makro kupują najlepsi szefowie kuchni (czy coś w tym stylu), trochę straciłam szacunek do tej strony. raz mój komentarz został skasowany (ten pewnie też zostanie), bo napomknęłam w nim o generowaniu kliknięć pod reklamodawców.

Paulina Stępień

Basiu widzę, że wiesz lepiej, trudno. Ja tłumaczyć się nie będę, to jest moja praca i jestem z tego dumna. Testy, konkursy były zawsze. Komentarze nie są usuwane jeśli nie obrażają nikogo, więc nie pisz takich rzeczy i nie przeinaczaj moich wypowiedzi. Warto po prostu gotować i do tego zachęcam przede wszystkim dodając codziennie nowe przepisy. Pozdrawiam.

Paulina Stępień

Jarek dziękuję za miłe słowa :) tak, jest, ale staram się by każdy mógł coś znaleźć dla siebie :)

Ooo, a dzisiaj akurat widziałam na allegro taką szatkownicę za 168zł :P

Oj tam Basia :) Nie samymi przepisami człowiek żyje :)

ten start-stop, który dla Ciebie jest wadą to przecież dla bezpieczeństwa :) może warto spojrzeć na to z tej strony ;)

Ja używam zelmera z maszynką do mielenia mięsa i jestem zadowolona.Tre również ziemniaki na placki i szatkuje warzywa

Juz i tak macie balagan w kuchni, jak jeszcze wstawicie to cudo, to nie bedzie gdzie jedzonka przygotowac.a ten wynalazek to juz raczej zbedny gadget.

Ale się zdziwiłam jak dzisiaj zajrzałam na kotleta, bo właśnie zakupiłam to urządzonko i czekam na dostawę :)

O tak i jak najbardziej poproszę o jakiś fajny przepis z wykorzystaniem tego urządzenia. Może na jakąś zapiekankę? :)

Paulina Stępień

Gocha na pewno będzie, mogę zdradzić, że mam pomysł na smaczną zapiekankę :)

Przyjemnie się prezentuje, ale może to zasługa prezenterki ;)

fajne , bo nie wielkie , bo malaksery to wielkie są i trzeba dużo myć !

Ja posiadam malakser firmy siemens który ma wiele funkcji i naprawdę cały czes go wykorzystuję. Posiada tarcze : do cięcia na plastry grube i cienkie, do tarcia na wiórki grube i cienkie oraz do tarcia na placki ziemniaczane. Jest naprawdę znakomity a teraz gdy jest sezon na przygotowywanie różnych sałatek warzywnych na zimę jest po prostu niezastąpiony

o, ja b.czesto szatkuje, kroje i przecieram, zwlaszcza odkad mam maluszka. jako wegetarianka, owocow i warzyw uzywam naprawde duzo.
moze to jest dobra okazja, zeby zadac to pytanie: czego uzywacie jesli potrzebujecie pokroic warzywa -nie: posiekac ani zetrzec-, pokroic, ale nie na plasterki, tylko w kostke jak do zupy? chodzi mi zwlaszcza o salatke jarzynowa, ktora jest bardzo pracochlonna, gdy wszystkie te warzywa trzeba pokroic na (w miare podobna) kosteczke.? czy to urzadzenie mogloby sie nadac? a jesli nie to jakie?

@kfiatuh: jeśli pytasz o sałatkę jarzynową (domyślam się, że taką tradycyjną – z ziemniakami, marchewką, itp…;) ) to ja polecam takie małe okrągłe metalowe sitko do krojenia warzyw – jak wpiszesz w google, to Ci wyskoczy w grafice. Są różne wielkości tych oczek, ja akurat mam te średnie, ale szukam takich bardzo drobnych, bo na nich lepiej się „kroi” ;)

  • kfiatuh

dziekuje Ewelinko za reakcje i Twoja podpowiedz! tak, tak, chodzilo mi o te tradycyjna, polska salatke jarzynowa. zerknelam w google-rzeczywiscie to mogloby pomoc, jesli chodzi o ugotowane warzywa. a co jesli potrzebujemy pokroic surowe, np. do zupy?
tak czy inaczej, na pewno zaczne sie rozgladac za tym sitkiem, to napewno ulatwi sprawe. jeszcze raz b.dziekuje za Twa rade!

mam podobne tylko ręczne /kręci się korbką/ szybko idzie, łatwo się myje. z pewnością dużo tańsze!

właśnie zastanawiałam się nad tym, że to pewnie względy bezpieczeństwa, ale mimo wszystko ciut niewygodne chwilami

tutaj wielki plus za latwość mycia, naprawdę! :)

Taka tarka jest super przydatna w kuchni! Mam starszy model moulinex gdzie blender sie przyczepia z gory do kubelka, warzywa trze sie do srodka co jest wazne, bo czysto! a tu czy jest miska do tego? Uzywam pare razy w tygodniu od prawie 7 lat! Ciagle dziala! :-)

Chciałabym miec taką małą szatkownicę, bo tata kiedyś kupił mi robot kuchenny m.in. z funkcją szatkowania, ale on jest tak wielki, że trzymam go w kartonie. Jak mam zrobic surówkę tylko sobie to nawet nie chce mi się tego wyciągac. Wyjmuję na święta jak co chwilę coś się kroi i szatkuje a nie ma na to czasu:)

ja nie cierpię szatkować, trzeć i kroić , w związku z tym rzadko jemy warzywa

Kupilam ta maszynke w zeszlym tygodniu. Zbieg okolicznosci :-) Przetestowalam na kilku najczesciej przeze mnie uzywanych warzywach. A oto moje podsumowanie:

Minusy:
To prawda ze urzadzenie nie jest idealne – cokolwiek wrzucimy do szatkowania, miedzy wyjmowana czescia (tarka) a plastikiem zawsze zostanie nam jakis kawaleczek, skorka, lyko itd przez co zdarza sie ze wykrecenie tej kolorowej tarki jest troche klopotliwe, a na pewno narobi troche balaganu na stole. Mysle ze nie do konca to zostalo przemyslane i jest troche denerwujace…
Miekkiego sera nie zetrzemy na zoltej czesci do tarcia, ona sluzy wylacznie do starcia parmezanu, albo sprawdza sie tez swietnie do czekolady. Ziemniakow nawet nie ma co probowac – to tylko 150W.
Jesli mamy niewystarczajaco wysoka I szeroka miske potrafi narobic balaganu :-)
Warzywa trzeba przygotowac, czesto pokroic bo cale nie wejda np jablka
Nie zawsze wychodza idelane plasterki, szczegolnie cebuli, juz wole ja pokroic nozem :-)

Plusy:
Ladne wykonanie, chowany w srodku kabel I ogolnie kompaktowosc. Mycie zabiera 2 sekundy – duzy plus
Brak pocietych palcow.
Ciekawy ksztalt warzyw szczegolnie przy uzyciu pomaranczowej tarki – cos jakby slupki
Szybkosc
Nie brudzimy dodatkowo desek/talerza bo warzywa moga od razu wyladowac w misce w ktorej bedziemy potem salatke mieszac ewentualnie podawac.

Moim zdaniem nadaje sie swietnie do krojenia/szatkowania (surowych) marchewki, pietruszki, selera, selera naciowego, burakow gotowanych, kapusty a takze starcia jablka, parmezanu, czekolady, moze twardego sera zoltego (probowalam tylko dosc miekki I taki odpada), ogorka zielonego w plastry.
Wiem ze najczesciej bede korzystac z tarki czerwonej, i ktorejs z zielonych (obie do ciecia na plastry ale roznej grubosci), a pozostale raczej sporadycznie. Czy wiec warto kupic? Na pewno warto przemyslec ten zakup :-)

@kfiatuh: surowych przyznam się, że nie próbowałam tym kroić, ale jak będę miała okazję to sprawdzę;) Ja mam to takie bardziej metalowe – kosztowało chyba z 5 zł, ale widziałam z plastikową „otoczką” za 3 zł – więc koszt tego „sprzętu” jest minimalny. A do sałatki polecam:) Jak kroję na tym metalowym, to trochę bolą palce, na plastikowym mniej (testowałam wielokrotnie, bo moja mama takie ma;P ) A surowe warzywa jak dotąd kroiłam nożem i raz wyszły równe, a raz mniej;) Szatkownicy używam sporadycznie, bo jak pisałam wyżej (a także zaznaczyła to Kasia) trochę warzyw czy sera zostaje między ostrzem a obudową…

aha, takie sitko łatwo można dostać w hipermarketach – to metalowe. Za wersją z plastikiem chyba trzeba się rozejrzeć w takich mniejszych sklepach z akcesoriami kuchennymi. Niemniej jednak 2 sitka w domu dobrze jest mieć – zwłaszcza przy sałatce jarzynowej ;)

  • bladoniebieski23

kotletczy jest glosna,? bo zastanawialam sie nad kupnem tego urzadzenia

Nie wyobrażam sobie obiadu, bez jakiejś smacznej surówki lub sałatki.
Kupiłam kiedyś takie urządzenie wielofunkcyjne i niestety leży nie używane :(
Jak dla mnie więcej tego mycia, szyszenia niż tej pracy, ale jeśli komuś się podoba To SUPER.

Kupiłem Moulinex Fresh Express z przeznaczeniem do ucierania ziemniaków. Wydajność mniejsza niż przy tarce ręcznej, pod koniec tarcia każdego kawałka ziemniaka pozostaje plaster pozostający na stożku blokujący dalsze ucieranie – należy go wyjąć. Gadżet a nie urządzenie użytkowe.

mysle ze cena tego uzadzenia jest wygorowana, polecam identyczny TEFAL Fresh Express.

W moim domu, jest „chodzi” prawie codziennie. Surowki, ser na pizze, warzywa na zupe. Ciesze sie z tego malego urzadzanka :)

bardzo fajna jest opcja maszynki do mielenia mięsa zelmera, która dodatkowo ma też zestaw do szatkowania. Bardzo fajne, bo to jedno urządzenie, zajmuje mniej miejsca w szafce, a bardzo przydatny i dobry to sprzęt, używam od ponad 4 lat bardzo często i nic się nie dzieje. i faktycznia mało mycia. W końcu zwykłą tarkę też trzeba myć:)

Zakupiłam dzisiaj pod nazwą TEFAL wygląda identycznie oprócz tego że nakładki do cięcia plastrów i plastrów podłużnych są kolory zielonego oraz miętowego :) Dziewczyn piszą że cena wygórowana…Ja zapłaciłam za niego 16 funtów na licytacji :) Sprawdzam cene w internecie a tu szok… xD Ubiłam interes życia! Bardzo ułatwia gotowanie , prosty w obsłudze . Minus to wygląd bo z kształtu przypomina mi troche męski narząd rozrodczy…

a jak z tarciem sera żółtego? bo tego najbardziej nie lubie.

  • Mariusz Szymczak

no ok ale jak się ona nazywa?:)

Pojawiła się nieco powiększona i ulepszona wersja Moulinex Fresh Express Max. Jest stabilniejsza, ma funkcję turbo, tarcze mają całą powierzchnię metalową zamiast metalowych wstawek w plastiku, szersza podstawa czyli stabilniejsza, szerszy kanał na warzywa. No i jest sporo droższa.

zelmer typ 886.84 peak power z serii diana.

Próbowałem zetrzeć cukinię na placki ,ręczną tarką jest szybciej i dokładniej. To kolorowa zabawka dla dzieci.

Kupiłam właśnie taką maszynkę głównie dla ucierania ziemniaków i okazała się strasznym bublem za dość duże pieniądze.(240 zł).
Ziemniaki się plączą wokół tarki, przez lukę między tarką a obudową wchodzą plastry ziemniaków a mieli się byle co. Przełożyłam tarkę na inną żeby utrzeć marchewkę i to samo. Nic się nie trze tylko włazi między obudowę. Jak można nam wtykać takie francuskie buble.

Kupilam sobie ta maszynke tyle ze jest firmy tefal. Przydatna rzecz. Ja najczesciej uzywam do przygotowywania zupek. Ale odkrylam ze ta samo urzadzenie moze miec jescze jedna koncowke, do szatkowania w kostke co by sie z pewnoscia tez bardzo przydalo. Niestety cena tez jest wyzsza. Pozdrawiam :)

z 40 s musiałem czekac na jakiś konkret. To fajnie że jest kolorowo i że
jest podobna do maszynki do mielenia miesia ale kogo to obchodzi?
Konkrety, napisałbym ze jednak wole facetow kucharzy ogladac bo nie gadaja
dla samego gadania ale za dekolt pozostane neutralny khe khe :)

Czy ktoś używał tej maszynki do tarcia ziemniaków? Sprawdza się?

tefal ma szatkownicę do krojenia w kostkę warzyw