Moje życie we Francji – Julia Child


Tym razem książka do poczytania, ale żeby nie było, związana z kulinariami, bo jest to autobiografia Julii Child. Lubię książki Julii, te kulinarne, jak "Mastering..." czy pokazywana Wam ostatnio w języku polskim "Gotuj z Julią", może dlatego i tę przeczytałam z przyjemnością, choć jest to typowo babska powieść, a nie o gotowaniu.

Komu spodoba się książka? Tym z Was, którzy szukają lekkiej, miłej i zabawnej historii do poczytania w autobusie czy do poduszki. Jest lekko napisana, a nawet troszkę z jajem, bo Julia potrafiła opisać to wszystko z lekkim dystansem. Opisuje swoje życie we Francji, swoje przygody wśród francuskich znajomych i pierwsze kroki w szkole.

Książka wciąga, naprawdę. Jest dosyć gruba, ale lekka, tym bardziej, że wydana w miękkiej oprawie. Dla mnie to wielki plus, bo można ją wcisnąć do torebki czy bagażu.

Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, które troszkę porządkują opisaną historię, choć i tak poszczególne wątki, tak samo, jak i w życiu przenikają się. Jeśli macie, czytaliście "Moje życie we Francji", to koniecznie zostawcie komentarz.

Informacje o książce

  • Moje życie we Francji
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 2010
  • Liczba stron: 480, miękka oprawa
  • Cena orientacyjna: 30 zł

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 35

Ile stron ma ta książka ??

około 470

Oj, kusisz… Kocham biografie nietuzinkowych ludzi, i Julia Child z pewnością do takich należała :) Jestem bardzo ciekawa tej książki. Pozdrawiam cieplutko :)

Bardzo lubie Twoje recenzje ksiazek. Sama lubie wertowac ksiazki kulinarne i nie tylko. Zachecilas mnie do Julii Child.
Pozdrawiam cieplo :)

My tu pitu pitu a talerze w zlewie sie moczą ;)
Moze zrobisz recenzje ksiazki „Dzieci gotuja” – Agnieszki Gorskiej?

Słyszałem, że ta książka jest do bani, ale… :)

Mnie się tą książkę bardzo przyjemnie czytało. Pozdrawiam.

496 :)

mi akurat też fajnie czas minął z książką :) choć osobiście wolę te kulinarne :)

  • Klaudia z Facebooka

Ja proponuję ” Stokrotki w śniegu ” Richard Paul Evans- rewelacyjna książka w sam raz na zimowe wieczory :)

ooo tej w ogóle nie znam! dzięki

Książka jest rewelacyjna. Mam ją swojej biblioteczce. Jak ktoś widział film „Julie&Julia” będzie wiedział, że film powstał w dużej mierze na jej podstawie (w Stanach została wydana w 2006 r.). W książce opisane są lekcje w Cordon Bleu i cała historia tworzenia „Doskonalenia francuskiej sztuki kulinarnej” – naprawdę warto przeczytać. Julia Child była wielką osobowością!

  • Katarzyna z Facebooka

Zmierzch :)) wiem, że to już troszkę stare i oklepane, ale niedawno je dopiero odkryłam, mega super !!! :)))

  • Klaudia z Facebooka

Powieść ta znalazła się na szczycie listy bestsellerów „New York Timesa”.

Klasyka – „Niebezpieczne związki”. A na dokładkę film z Malkovichem :)

  • Aleksandra z Facebooka

„Arabska żona”:D:D badz „Arabska corka”:):)

  • Robert z Facebooka

Nie zgadzam się! Nie ma podziału na płeć w literaturze! A na wieczory polecam coś filozoficznego, tak aby główką pomerdać podczas snu.

ja czekam na Nigelle ;D pamiętaj o mnie !

  • Dorota z Facebooka

A ja polecam ”Ulica rajskich dziewic” @Katarzyna Zmierzch tez fajnie się czytało :)

Ci co dają minusy to hejterzy dla których szczęście ludzkie i spokój ducha jest największą torturą

Co się piecze w piekarniku? :)

w piekarniku siedziało to kotlet.tv/pieczona-kaczka-z-jablkami :) czyli kaczucha!

pamiętam pamiętam :) tylko muszę coś przygotować z tej książki abym nie świeciła potem oczami :))

dzięki za tyle fajnych typów! :)

A Ty skad o tym wiesz?

  • Katarzyna z Facebooka

Wyznania Gejszy

to jest kanał kulinarny i nie będę z tobą dyskutować

To po co zacząles ten temat?;) pfff

Od jakiegoś już czasu, mam zamiar ją przeczytać :)

pół roku temu przeczytałam „Moje życie we Francji” i byłam lekko rozczarowana. Może spodziewałam się po niej za wiele. Ogólnie książka ok, ale nie porwała mnie, zwłaszcza kilkadziesiąt pierwszych stron – musiałam się trochę wewnętrznie zmuszać, żeby do niej siąść. Potem już oczywiście, jak z większością książek, było lepiej, a nawet przy końcu wciągnęłam się, ale ogólne wrażenie trochę lepsze, niż „takie sobie”:)

opowiedz o masteringu, ciężko się go czyta czy przyjemny jest :)?

Paulina Stępień

Kajka moim zdaniem to najlepsza książka ze wszystkich, czasem podział był dla mnie nielogiczny, ale tylko na początku, reszta bardzo miła, dobre przepisy, opisy podstawowych czynności (bazowych przepisów). Nie ma zdjęć, są czasem rysunki, dużo treści. Dla mnie to najlepsza biblia kucharska :)

bardzo chetnie przeczytam! uwielbiam powieści z elementami kulinarnymi :)

Książka naprawdę mi się spodobała. Czytając ją, nie mogłam się nadziwić z jaką pasją Julia podchodziła do gotowania i z jaką precyzją. Była naprawdę niezwykła, a jej książka jest ciepła i z przyjemnością i smakowitością się ją czyta :)

Może poradzicie gdzie można ją kupić / dostać? w internecie jest niedostępna