Masa krówkowa


Masę krówkową czy też toffi (często mylnie nazywaną masą kajmakową, są podobne w smaku, ale jednak inne) można kupić w sklepie. Jednak mi nie smakują masy aromatyzowane, a te bez dodatków trudno dostać. Dlatego przygotowuję masę krówkową w domu. Odkąd pamiętam, moja Mama przygotowywała ją, gotując kilka puszek mleka, a potem "krówka" czekała w szafce na swoją kolej.

Taka masa krówkowa jest idealna do kremów, nadziewania ciastek, przekładania wafli (np. na szybkiego mazurka). Krówkę możecie też dodać do mleka i przygotować słodkie kakao i... co tylko Wam jeszcze przyjdzie do głowy. :)

Masa krówkowa krok po kroku

  • czas: ok. 3 godziny
  • liczba porcji: 1 puszka

Składniki:

  • puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • Masa krówkowa przepis

    Krok 1: Puszkę wkładam do garnka z wodą, puszka musi być całkowicie przykryta wodą (w trakcie gotowania trzeba dolewać). Wstawiam do gotowania na 3 godziny, na niewielkim ogniu, ale tak, by całość lekko bulgotała.

  • Masa krówkowa przepis

    Krok 2: Gotową masę krówkową zostawiam do wystudzenia i albo przechowuję w puszce albo otwieram (ale dopiero, gdy wystygnie!).

Dodaj komentarz

Komentarze: 89

Robiłem to tysiące razy i nigdy mi nie wystrzeliło.

  • Anonim

odworzysz to po raz tysiac pierwszy, i wystrzeli :))))))

@zOmgYTshOw otwierałeś gorące? to miałeś farta! :))))

@Freozyr nooo szczerze mówiąc te sklepowe mi nie smakują, niektóre mają
dodatkowe aromaty i sa dla mnie niesmaczne, jedna masa krówkowa mi tylko
podchodzi ale nie zawsze jest w sklepie, więc osobiście wole robić :)

To jest raczej takie toffii lub właśnie masa krówkowa [choć i z tym bym
dyskutowała], bo jak kajmak w ogóle nie smakuje [pomijam fakt, że masa
kajmakowa zawiera w sobie masło]. Poza tym kajmak gotuje się na wolnym
ogniu z pełnotłustego mleka w proporcji litr mleka na kilogram dwieście
cukru. Gdy zgęstnieje i zbrązowieje zostawia się do wystudzenia, a
następnie dodaje się kostkę tłustego masła i uciera[!] kulką na gładką
masę. W żadnym razie nie ubija trzepaczkami czy mikserami!

no teraz nie ma że boli. Tort krówkowy musi byc :D:D pozdrawiam goraco:):)

ja ostatnio zrobilam likier na bazie tego karmelu i wodki!!!
normalnie niebo w gebie :-)
a tort zrobie jak juz bedzie filmik z przepisem:-)

Szkoda gazu na tyle czasu gotowania ;)
Sądzę ze lepiej iść do sklepu;) Ale to moje zdanie;)

nie powiedziałabym że to masa korówkowa bliżej do tofii, robię to od lat :)

Ta sam firma robi już gotowe…smakują tak samo.

super – dzięki za przepis na kajmak :)

Oj to jest bardzooo pyszne! Ja robie naleweczke na bazie takiej masy – miksuje krem krowkowy z wodka i wychodzi z tego bardzo gesty, alkoholowy kremik dla doroslych. Najlepiej smakuje w towarzystwie przyjaciolki, ktora oczywiscie pozniej zostaje na noc ;) Mmm az mnie naszla ochota!

czekam ze zniecierpliwoscia:):)

Nie ma za co :) Mam nadzieję, że zasmakuje :)

Chciałabym to zobaczyć :)

  • TheMissSEPTEMBER

pychota!!!!!

Ja kiedyś rozpuszczałam krówki dodawałam trochę masła i wychodziła pychota.

Mi jakoś bardziej podobały się filmiki z napisami ;/
no sorrki :) Moim zdaniem troszkę dużo opowiadasz :)

Kupiłam parę razy gotową (znanej firmy) i w środku ma pełno skrystalizowanefo czegoś – nie jest to cukier, bo nie jest słodkie – chrupiącego w zębach i goście wyciągali toto z ust z niesmakiem. Cały efekt pysznego kremu przepadł, niestety. Nie ma to jak liczyć na siebie.

A da się z tego zrobić krówki domowej roboty? Czy to jakiś inny sposób? :)

Zainteresowałaś mnie tą masą.. czy ona smakuje podobnie do tej kupnej?

Mmmm Pychota, ja mówię na to Karmel, uwielbiam to.

mmm uwielbiam tą masę, mogłabym jeść ją samą:)

Witam!
Zgadzam się, że gotowe masy krówkowe są obrzydliwe!
Jednak jest jeden wyjątek – ta sama firma i naprawdę ten sam smak:
http://www.frisco.pl/product/5900691031329/SM_GOSTYN_Masa_krowkowa_Kajmak.xhtml

Jest tylko jedno zastrzeżenie – masa musi mieć przynajmniej pół roku ważności, od dnia w którym kupujemy. Jeśli termin ten jest krótszy czuć w niej kryształki cukru, które nie „znikają” po utarciu z masłem. Przynajmniej tam wynika z moich obserwacji :-)

no ładnie, hahahaha a ja kiedyś użyłam takiej prosto z puszki albo gotowałam ją bardzo krótko bo miała takie kawałki tej wyschniętej z wierzchu masy, mój mazurek wyszedł tak okropny że jeść się go nie dało :DD

z takim mlekiem to trzeba uważać, żeby na za dużym ogniu nie ustawić bo puszka może wybuchnąć… sąsiadce tak kiedyś cały sufit obsmarowało hihi

  • Tosia

To trzeba miec taltnt!!!!

Kupna jest ochydna.. ; o

Najlepszy sposób to mleko i cuker i pare godzin stania i mieszania. Sprawdza sie absolutnie przepysznie :-)

nooo właśnie to kilka godzin mieszania, dlatego wybieram to w puszce :))

trzeba! wybucza jak jest nieprzykryte dokładnie wodą lub jak szybko się otworzy gorące.

czy jak wstawię 3 puszki w garnku i pewnie lekko będą mi się lekko o siebie postukiwać mogą wybuchnąć ? :D

Paulina Stępień

Ancona moja mama zawsze gotuje 2-3 puszki w wielkim garnku takim dużym, na pewno się lekko obijaja, nigdy nie wybuchły :) ważne by wody było sporo! :)

czy można te puszki od razu po ugotowaniu(takie gorące)włożyć w zimną wodę?

Paulina Stępień

Krzysiu nieee, lepiej poczekać choć 20-30 minut, będą ciepłe, ale nie narazisz ich na zmianę temp., w tym przypadku zbyt zimna woda mogłaby doprowadzić do skarmelizowania przy ściankach., tak myślę :)

Takie pytanko, czy jeśli wybrałabym SM Gostyń mleko skondensowane niesłodzone (bardziej mi smakuje, słodzone jest za słodkie) i posłodziła sobie ostudzoną masę to byłaby podobna faktura? Czy ten cukier w środku działa na zmianę konsystencji?

Paulina Stępień

Sandra zdecydowanie sekret tkwi w cukrze, to tak jak z karmelem, też robi się go z cukru. Z mleka niesłodzonego w puszce nie wyjdzie. Wiem, że słodzone jest słodkie, ale krówka potem wychodzi super, ja ją dodaję do kremów więc nie jest za słodka, ale są i tacy co jedzą prosto z puszki :D

mi ta masa zawsze z ciastem ‚3bit’ sie kojarzy :P

czy to mleko wyjmuję z gorącej wody? czy w wodzie musi ostygnąć? i czym można je wyjąć? chodzi mi czy tą puszkę można gorącą ruszać

Paulina Stępień

Misia ja zawsze zostawiam w wodzie :) wyjmuję po przestudzeniu :)

Jak długo można przechowywać taką „krówkę” po ugotowaniu w zamkniętej puszce?

Paulina Stępień

Marionetka dłuuuugo, kilka miesięcy spokojnie.

Ja jak gotowałam takie skondensowane mleko na masę do ciasta otwierałam jak trochę przestygło,ale jednak nadal było na tyle ciepłe że można ją było spokojnie rozlać,nie była taka gęsta jak na dołączonym zdjęciu i gotuję 2h. Najlepsze są również jako dodatek do kaw czy lodów :)

Paulina Stępień

Gonia tak, czas gotowania wpływa na konsystencję, ja zazwyczaj dodaję do kremów więc robię bardziej gęste :))) ale ten dodatek do lodów mnie kuuuuusi :)

Przecież gotowa masa cukrowa jest droższa o 2zł czy jest sens gotwać 3h ?

Nic specjalnego.

Nie przepadam za masą krówkową, ale chętnie oglądam :))

Zgadzam się z Sandy, jeśli chodzi o firmę, to ja kupuję tylko z Gostynia. Masa z innych firm ani trochę mi nie smakowała. Kupuję już gotową masę. Wcześniej gotowałam, ale po porównaniu smaków uznałam, że nie ma różnicy. U mnie w sklepach pojawiła się także masa krówkowa w formie dużej, kilogramowej krówki w przezroczystym opakowaniu (do rozpuszczenia w mleku). Nie próbowałam tego robić, bo zawsze z mężem zjadamy to jako najzwyklejsze krówki. Ta masa jest z firmy z Opola Lubelskiego, która zajmuje się produkcją krówek. Jak dla mnie, to są one najlepsze na rynku.

Ile ml jest w tej puszce ?

Paulina Stępień

Kasia zazwyczaj 500 g

Paulino,
Wyjelam puszke z wody po 3 godzinach i 15 minutach , poczekalam troche i po otworzeniu w puszce znalazlam brazowe mleko, wogole nie zmienilo swojej konsystencji. Co takiego zrobilam nie tak? Czy mozna jeszcze z tym mlekiem cos zrobic? Dziekuje z gory za odpowiedz.

Paulina Stępień

Goska po prostu mleko za krótko się gotowało, woda za mało bulgotała ot i cała tajemnica :) kolejnym razem gotuj dłużej, bo widocznie teraz było zbyt krótko/słabo, mi na początku też tak się zdarzało. Im dłużej się gotuje tym mleko „twardsze”, a skoro już zmieniło kolor to niewiele mu brakowało :)

mam pytanie, w przepisie na ciasto 3 bit, jest podana 1 puszka krówki – 500g. i teraz pytam ;p czy z tej jednej puszki mleka o której jest tu wspomniane do zrobienia masy wychodzi taka ilośc jaka jest potrzebna do ciasta, czy ile tych puszek potrzeba ?
nie używam tego mleka, więc nie wiem tez w jakich rozmiarach są dostępne ;p
bd wdzięczna za odp

Paulina Stępień

Misialina zależy od mleka jakie kupisz, większość ma 400-500 g i nawet jak trafi Ci się 400 to też będzie ok :) i tyle ile mleka tyle wychodzi krówki :)

inny znany użytkownik pokazuje jak zrobić tofi i gotuje 45minut. jaka różnica ?

nie odpowiadam za przepisy innych, ja robię tak krówkę od wielu, wielu lat, po 45 minutach to będzie jeszcze płynne lekko kremowe mleko.

A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z pierwszym zdaniem. Masa krówkowa, toffi i kajmak to są tak naprawdę trzy różne rzeczy, choć jeszcze najbliżej masie krówkowej do kajmakowej. Różnica polega na tym, że kajmak robi się z mleka i cukru, ewentualnie później dodaje masło (ale niekoniecznie). Kajmak jest gęsty i płynny. Przy masie krówkowej łączy się od razu mleko, cukier i masło, suszy się to i kroi na kawałki – krówki są twarde i kruche. Toffi natomiast to masło i cukier, nie zawiera mleka!

Przepis, który podałaś, to w rzeczywistości przepis na klasyczną masę kajmakową – nie krówkową, ani toffi. :)

Paulina Stępień

Ośka kajmak jest na bazie śmietany, krówka jest na bazie słodzonego mleka :) toffi tak, to coś innego :) cóż widać nazewnictwo sprawia wiele problemów :)

  • kucharz

masz oczywiscie racje, ale niektorzy jak sie uprą to nie przetłumaczysz :-) Tutaj źródło z którego pani która idzie w zaparte , dowie się że masa krówkowa i kajmak to te same masy. Dodanie śmietany nie sprawia że masa zaczyna się nazywać kajmakową :D http://pl.wikipedia.org/wiki/Kajmak

A ja się jednak będę kłócić – kajmak jest na bazie mleka z cukrem, pierwszy raz słyszę o śmietanie. ;)

I tak jak pisałam – krówkę robi się poprzez połączenie ze sobą mleka, cukru i masła, utwardzenie i pokrojenie/pokruszenie. Także to nie jest krówka, tylko właśnie kajmak. :)

pycha

kocham gotować

Kilka lat temu moja mama gotowała mleko na krówkę, zasnęła i puszka wybuchła obryzgując całą kuchnię. Wybuch nastąpił po jakichś 6 godzinach gotowania bez dolewania wody. Mimo to nie zrażam się i często przygotowuję wafle przełożone taką masą :)

Paulina Stępień

Agnieszka bo puszka musi być zawsze pod wodą! :)

heh a jak by tak przepis na krówkę zamiast z puszki….psełdogotowanie:P

3 godziny gotowania plus potem ok godzniy studzenia zależy czy zimno za oknami czy nie czyli 5h przygotowania czegos co można kupić gotowe i zajmie to tyle czasu i energii ile pojscie do sklepu… nie wspomne o cenie gazu/prądu na podgrzanie. Kiepska porada i troche nieekonomiczna

oj nie 5 godzin a 4

mam pytanie, gotowałam wczoraj mleko 3 godziny, dolewałam wody (wtedy mniej bulgotało) i wszystko było pięknie. Po 3 godzinach wyjęłam z wody do ostudzenia, dziś jak sprawdziłam puszkę (nie otwierałam) to czułam, że mleko dalej jest płynne. Czy mogę jeszcze raz próbować gotować?

Paulina Stępień

Marysia oczywiście gotuj dalej, może jednak ciut większy ogien po prostu a może dopiero zaczyna gęstnieć, nie ma problemu możesz dalej gotować, ważne by puszka była w wodzie :)

Bardzo dobra była ta krówka i te ciasta też na youtube a najbardziej tort tęczowy.
Pozdrawiam!!!!!!!!!!

tylko to jest przepis na masę korówkową a nie na toffi !!!

phi jak można zrobić taki filmik! włóż do garnka i gotuj. Filozofia ;/ Po tytule spodziewałam się że pokażesz jak się robi taką masę od A do Z a nie jak zrobić gotowca. Z resztą obecnie na rynku istnieje masa krówkowa której wcale nie trzeba gotować.

po tych 3 godzinach fryzura ci się troszkę zmierzwiła :)

może to przypadkiem była orzechowa? ostatnio w biedronce kupiłam masę o tymsmaku i miała własnie takie.. chrupki w srodku

witam. czy puszke mozno gotowac pod przykryciem, czy w owartym garnku?

ooo faktycznie na pewno rachunek za gaz przewyzszy wartosc mieszkania… wiecej zaplacisz za prasowanie glupim zelazkiem. Zgodnie z twoja filozofią po cholere robić samemu dziecko skoro mozna adoptować nie będzie trzeba wstawać po nocy i karmić i zmieniać pieluch.

Heh no nieźle poleciałes koleszko. Trzeba miec ostro zrytą banię by porównywac durną puszkę z masę krówkową do adopcji dziecka. I ten text „robic dziecko”… nie dosc, że głupi to jeszcze prymityw do kwadratu. Co do żelazka to niemoże by głupie gdyż nie ma rozumu za to Ty i twoje komentarze jak najbardziej są GŁUPIE. Kolejne dziecko Neo…

Ty mozesz najwyzej zrobic kupe w majtki bo przy twoim potencjale do rozumienia aluzji nie potrafilbys nawet dziecka NEO sklecić gimbusie

A gdy chcę by masa była rzadsza to mam gotować to mleko skondensowane dłużej, czy krócej.

Paulina Stępień

Maja krócej

Ja wlewam mleko zagęszczone NIEsłodzone (nadaje się) do garnka i dosypuję 3 szklanki cukru. Potem przy tym stoję i zagotowuję tyle razy ile potrzeba do zagęstnienia. czyli jakies 1,5 godziny.Taka masa wychodzi najlepiej, natomiast pójście na łatwiznę i wrzucenie puszki z mlekiem i zagotowanie nie daje najlepszych rezultatów. Wiem bo już sprawdziłem i porównałem te dwa sposoby i smaki tych mas.

paei100 no nie?

a można dla pewności wsadzić mleko do głębokiej wody w głębokim garnku??

jhh

W sklepie można kupić od razu gotowane, jest 20 groszy droższe tylko (przynajmniej w moim:)).

po co gotowac to trzy godziny to nie wiem…sprobowalem raz i nie bylo lepsze od tradycyjnego sposobu jakim jest rozpuscic 100g masla z 100g brazowego cukru do tego mleko skondensowane wlac, podgrzac zeby sie rozpuscilo wszystko ladnie i wymieszalo a potem przez minute pogotowac i gotowe. bez chemii i bez 3h na gazie ;] tzw złoty srodek ;] nie ma za co :D

Witam. Parę godzin straty gazu no i czasu na coś co można zrobić w 20 minut ;)
Na puszkę mleka kondensowanego:
Pół kostki masła dajemy do naczynia niestykajacego, szklankę cukru i rozpuszczamy cukier z tym maslem….wlewamy puszke mleka i mieszamy…okolo 20 minut i gotowe. (gęstość zalezy od was….im dłużej tym gęściejsze)

Bardzo lubię te cukierki a szczególnie te jakie są miękkawe jak karmelek. Bywa że i mam czasami chęć na te bardziej chrupiące i łamliwe. Super sprawdzają się one do pracy, dają dużo energii dzięki cukrom, tylko nie mogą być trzymane w cieple. Dziękuję za przepis na ich zrobienie, na pewno ten też wypróbuję. Obecnie robiłam już kilka w ten sposób http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-slodycze-krowki/ też są niezłe ale wypróbuje teraz przepis z tej strony, wydaje się bardzo ciekawy i mogą być jeszcze smaczniejsze, dziękuję za niego.

Najlepsza masa krówkowa OSM Gostyń-niezbyt gęsta i delikatna, idealna jako gotowa masa, najgorsza Bakalland- trudna do smarowania i zbyt intensywna w smaku. Bakalland nadaje się raczej do ucierania z masłem.