Makowiec


Powolutku zbliżają się Święta i jest to dobry moment na testowanie różnych przepisów, żeby w przedświątecznej gorączce nie zastanawiać się, który wybrać. Tym razem zrobiłam makowca podobnego w smaku do bułeczek drożdżowych z makiem. Ciasto jest podobnie puszyste i lekkie, masa makowa jest pyszna (dodaję sporo bakalii). Mi bardzo ten makowiec odpowiada.

Makowiec to ciasto obowiązkowe na wigilijnym stole, z tego przepisu robię 2 większe makowce lub 3 mniejsze (do postawienia w różnych częściach stołu). Nie jest trudny. Wychodzi miękki z delikatną skórką. Polecam go z cytrynowym lukrem i posypany papają kandyzowaną.

Makowiec krok po kroku

  • czas: ok. 1 h i 45 minut
  • liczba porcji: na 2–3 makowce (w zależności od wielkości)

Składniki:

ciasto:

  • 570 g mąki pszennej
  • 24 g drożdży świeżych lub 12 g suchych
  • 160 ml mleka
  • 85 g masła
  • 1 łyżka oleju
  • 5 łyżeczek cukru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki soli

nadzienie:

  • 300 g maku
  • 90 g cukru
  • 2 białka
  • 20 g orzechów
  • garść rodzynków
  • troszkę papai
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka rumu lub aromatu
  • 1 łyżka margaryny

lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3–5 łyżek soku z cytryny (zaczynam zawsze od 3, bo łyżka łyżce nierówna)
  • Makowiec krok po kroku

    Krok 1: Mak zalewam wrzątkiem (300 ml) i ostawiam. Można odstawić na noc, ale wystarczy niewiele ponad 1 h.

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 2: Wszystkie składniki ciasta mieszam w misce. Jeśli używam drożdży instant, to je wsypuję bezpośrednio do ciasta, jeśli świeżych, to rozpuszczam je w mleku (nic więcej, tylko to, co w przepisie) i odstawiam na 5 minut, i dopiero dodaję. Ciasto ugniatam, aż będzie gładkie, i zostawiam pod przykryciem do wyrośnięcia na 1 h.

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 3: W tym czasie robię masę makową. Mak mielę w maszynce dwukrotnie.

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 4: Białka ubijam na sztywną pianę. Mak mieszam z miodem, bakaliami i resztą składników, a na końcu dodaję ubitą pianę i mieszam delikatnie.

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 5: Ciasto, które wyrosło, dzielę na 2 części (można też np. na 3 mniejsze) i wałkuję (na grubość tak, jak mały palec).

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 6: Kładę nadzienie makowe, rozsmarowuję. Zostawiam wokół wolne miejsce (jak na zdjęciu).

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 7: Zwijam ostrożnie. Złączeniem układam do dołu, a boki podwijam pod ciasto. PS. Proponuję nie robić dłuższych makowców niż około 25 cm, czyli ciasto powinno mieć szerokość max 30 cm. Z 3 części wychodzą niewielkie, zgrabne makowce, a z 2 całkiem spore.

  • Makowiec krok po kroku

    Krok 8: Odstawiam jeszcze na ok. 20 minut, by podrosło. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190°C na 30–40 minut (mniejsze makowce 30 minut, większe 40 minut). Z blachy zdejmuję po wystudzeniu (jest to wskazówka szczególnie dla początkujących, większy makowiec, który jest ciepły, łatwiej może się np. przełamać, a gdy jest już chłodny, to nie ma takiego niebezpieczeństwa. Dlatego też początkującym radzę robić mniejsze makowce). Polewam wtedy lukrem i posypuję papają.

Makowiec
Makowiec

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 118

Uwielbiam makowiec ale jeszcze nigdy nie robiłam. Hmm kto wie moze w tym roku na swieta sie skusze tyle ze skorzystam z gotowej masy makowej ;)

uwielbiam makowiec,ale robię go raz do roku , żeby nie spowszechniał
piękny twój

Makowiec to takie tradycyjne, polskie ciasto. Cieszę się, że dałaś przepis na zawijany makowiec, bo na pewno wykorzystam ten przepis.

Ja robię co roku! Narobiłaś mi smaka, kiedy wreszcie te Święta?

Paulina Stępień

Emma – musisz zrobić koniecznie makowca, a co do masy gotowej, to owszem to wygodne rozwiązanie, polecam Ci tylko dodać więcej bakalii do masy :)

Margot -miło mi :)

Dorota – dla mnie taki zawijany makowiec to klasyka :) pamiętaj tylko, by nie wałkować zbyt cienko, aby się nie rozpadł :) a jak będziesz miała pytania, to zawsze odpowiem

Grażyna – w radiowej Trójce już puszczają „Karpia” to znaczy, że chyba już niedługo :)

dziekuje za inspiracje swiateczne

moj mąż upiekł makowca według powyższego przepisu…super się udał….pięknie nam wyrósł i jest smaczniutki.

POLECAM!!!!!

ulhappy bardzo się cieszę, że smakował, że pięknie ozdobił świąteczny czas i osłodził :) super, cieszę sie!

Czuję ten smakowity zapach:). Ja dodaję 2x więcej maku. Pozdrawiam.

ja właśnie dzisiaj zamierzam zrobić, a właściwie już rośnie ciasto.. oby wyszedł!!:)) uwielbiam drożdżowe wypieki, a najbardzIej marzy mi się maszyna do wyrabiania ciasta:))

tak szybko wczoraj makowiec zniknoł, że dzisiaj robię drugi- dzisiaj urodzinowy makowiec:)) Dziekuje za wspaniały przepis!!! taki przepis to skarb!!

Paulina Stępień

Basiu cieszę się ogromnie :) przepis wypracowałam udoskonalając moje bułeczki z nutellą http://kotlet.tv/puszyste-buleczki-z-nutella :D ciasto bardzo mi pasuje w tym makowcu.
W tym roku pewnie będę jeszcze eksperymentować z innymi, ale tego nie zabraknie :) świątecznie się zrobiło :)

Cześć,
proszę o pomoc:
zawszę jak robię makowca pięknie wyrasta i jest smaczny ale ZAWSZE PĘKA!!!!
Co możecie mi poradzić?
Ciasto owijam w papier do pieczenia.
200 C na 1h.
wojtek
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/IMG_9138 modified.jpg[/img]

Paulina Stępień

jeśli owijasz w papier to ja jednak myślę, że on całkiem nie wyrósł :) śmiało daj mu się podrosnąć dwa razy
Możesz też zrobić z tego przepisu ciasto http://kotlet.tv/orzechowiec-rolada-orzechowa ale ogólnie będzie pękać jeśli nie wyrośnie dobrze.
A druga sprawa to smarujesz jajkiem przed pieczeniem?
I trzecia – możesz do piekarnika wstawić naczynie żaroodporne z wodą, dobrze para wodna wpływa na skórkę wypieków.

Właśnie dziś robię makowiec.Ręce mi drżą , bo jak moja praca pójdzie na marne to będę bardzo zniesmaczona.Podam mój przepis jak mi wyjdzie ,podobny j.w. ale mojej mamy.która była świetną kucharką (domową) i ja mam po niej ten smak wyszukany. Przyjaciele lubią moją kuchnię. Paulinko pozdrawiam.

Paulina Stępień

Basiu to trzymamy kciuki! :) uda się, ważne by wyrósł, jak wyrośnie to będzie super :)

jestem po 4 makowcu… padam. Wyszły rewelacyjnie!!!!!!! Zrobiłam jeszcze domek z piernika, czułam się jak dziecko:))

Paulina Stępień

Basieńko cieszę się! :) I domek, hihihi, koniecznie się pochwal w wolnej chwili :D

Obiecałam,więc piszę ,że mój makowiec był wyśmienity.Mocno go rozwałkowałam i tego ciasta było orawie tyle żeby ten mak miał na czym się zawiesić. Dodałam orzechy włoskie(drobno poszatkowane) rodzynki sparzone i skórka z pomarańczy (kupiona na wagę) wszystko było wyśmienite.Chcę dodać,że makowiec piekłam dopiero 2-gi raz w życiu. Serdecznie pozdrawiam wszystkie panie które kochają swoje wypieki.

Paulina Stępień

Basiu cieszę się ogromnie! Cieszę się, że smaczny :) bardzo fajnie czyta się takie opinie.

Pyszna rolada :)))))
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0453.JPG[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2010/12/100_0459.JPG[/img]
Wierzch ciasta udekorowałam lukrem i posypałam posiekanymi orzechami włoskimi.

Paulinko chciałam włożyć zdjęcie mojego super upieczonego makowca,ale mam problem, zdjęcie nie udaje mi się wstawić. Szkoda,tak bardzo chciałam się pochwalić moim wypiekiem.Serdecznie pozdrawiam.

No to masz zlotego chłopa :)

Mam nadzieję że odpowiesz mi szybko, bo chcę makowca piec jutro :)
Zapytałaś kogoś wyżej czy smaruje jajkiem przed pieczeniem.
Dla mnie pytanie jest zupełnie niezrozumiałe – trzeba smarować czy nie? Rozumiem że wierzch ciasta przed włożeniem piekarnika?
Jestem totalną amatorką jeśli chodzi o makowce, więc pytam.
Czy zwiniętą roladę owijasz czymś?
A jeśli nie, to nie rozpada się na blasze?
Jakiej blachy używasz?

Paulina Stępień

Madziaa makowca po wyrośnięciu drugim można dodakowo posmarować rozkłóconym jajkiem, wtedy po upieczeniu jest bardziej rumiany, ale bez tegho, też wychodzi.
Najważniejsze to by dobrze wyrósł. A smarowanie jest opcją.
Rolady w nic nie zawija, ale można zernij na orzechowca http://kotlet.tv/orzechowiec-rolada-orzechowa
Nie rozpada się, czemu miałaby się rozpaść?
Nie rozumiem pytania z blaszką? kładę na normalnej blaszce w piekarniku, płaskiej. Jeśli masz tylko taką z przerwami lub kratkę to weź dowolną dużą formę prostokątną.

Szukałam wczoraj odpowiedniego przepisu i najbardziej mi pasuje ten, ale czytając inne, widziałam że ludzie skarżyli się że im się makowiec rozpada, masa się wylewa, ciasto jest zbyt rzadkie itp, stąd moje pytanie oraz pytanie o blachę, sądziłam że może jakaś blacha wąska, żeby makowiec się zmieścił i nie rozpływał na boki.
Zrozum – jestem amatorką pod tym względem (makowca), stąd moje „głupie” pytania. :)
Jak na razie żadne ciasto nie wyszło mi za pierwszym razem, dopiero za drugim. Napisze po wszystkim jak poszło.
PS: Piec będę jednak jutro.

Paulina Stępień

Madzia ale tutaj w komentarzach nikt się na to nie skarżył, jak pęka to dlatego, że nie wyrósł :)
Oczywiście możesz piec w keksówce, ale wtedy będzie lekko kwadratowy :)
Pytań nie uważam za głupie, po prostu nie zrozumiałam wszystkich, widać z przyzwyczajenia niektórze rzeczy są dla mnie oczywiste, ale skoro są wątpliwości to chętnie je rozwieję.
Ciasto wychodzi bardzo fajne, nie polecam dosypywać za dużo mąki nic tyle by się nie kleiło do rąk, a rozejść się nie rozejdzie ewentualnie lekko będzie szerszy, ale możesz zastosować metodę z orzechowca (papier) albo wsadzić do keksowej foremki, ale tak jak napisałam będzie lekko kwadratowy :) jeśli zdecydujesz się na foremkę to koniecznie wyłóż papierem :) trzymam kciuki

Wiem że nie tu, mówiłam o komentarzach pod innymi przepisami na innych stronach :)

Upiekłam.
Generalnie łatwy, ale czasochłonny (długo czekania).
Skorzystałam z gotowej masy makowej, do której dodałam bakalie i ubitą pianę z białek. Masy było bardzo dużo (prawie 2 kg), więc musiałam zrobić dużo ciasta, okazało się że i tak za mało.
Wyszło mi 6 rolad, z czego do zjedzenia nadają się 3.
Rolady piekłam w dwóch partiach po 3, układając w kilku-cm odstępach na dużej blasze.
Pierwsza upiekła się moim zdaniem zbyt rumiana (50 min, 200 C), do tego rolady tak urosły, że zrosły się bokami, ale po wystygnięciu to jednak nie był problem, rozdzieliłam je i kroją się w plastry bez problemu.
Drugą partię piekłam krócej (35 min, 200 C), co okazało się błędem, wyszedł mi w sumie zakalec (ciasto opadło po wyjęciu). A do tego przez to że dodałam za dużo masy, rolady nie tyle pękły, co po bokach na dole wylała się masa makowa. Ogólnie – do wyrzucenia.
Tamte trzy pierwsze polałam lukrem, udekorowałam bakaliami, jedną od razu pokroiłam, mąż powiedział że pycha i lepsze niż ze sklepu.

Błędy które zrobiłam to:
– piekłam na 1 blasze po 3 rolady, przez co się zrosły, następnym razem ułożę po 2;
– zrobiłam za mało ciasta a za dużo masy makowej, która rozciągnęła ciasto i się wylała;
– ciasto zrobiłam za cienkie
– pierwszą parę piekłam trochę za długo, drugą stanowczo za krótko, u mnie optymalny czas to byłoby 45 minut (200 C) na małe rolady

A tak na marginesie: trochę mnie zdezorientowało, że w filmiku drożdże mieszasz z cukrem, a w opisie z mlekiem :).

W każdym razie – dzięki za przepis, na pewno upiekę jeszcze makowca.

aha, byłabym Ci jeszcze wdzięczna za poradę jak makowiec przechowywać by nie stracił na smaku ani konsystencji do poniedziałku, a nawet wtorku. Lodówka? Folia? Bo chyba nie ma sensu mrozić go na 2 dni?

Paulina Stępień

Madzia ja przechowuję zawinięty w folie aluminiową, moim zdaniem najlepiej, tak też trzymam murzynka i babki :)

Teraz, kilka dni po świętach, gdy wszyscy mieli okazję posmakować moich makowców, mogę napisać że wyszły świetne, cała rodzinka zachwycona, nawet teściowa, która świetnie piecze ciasta. Makowiec wyszedł wilgotny, odpowiednio miękki (początkowo wydawało mi się, że przypiekłam go za długo), po prostu pycha! Makowce zniknęły błyskawicznie!

Dzięki wielkie za przepis, będę do niego wracać.
Tylko jednak będę owijać w pergamin, bo z kilku tych makowców wylała się masa.

W tym roku będę robić po raz pierwszy makowca, już nie mogę się doczekać. Zawsze myślałam że robi się na cieście drożdżowym ale to chyba widziałam na jakimś innym przepisie, ten jest na pewno lepszy :)

Paulinko, jesli bede korzystala z gotowej masy makowej to ile mi potrezba… i tez dodac ubite bialka do masy?

Paulina Stępień

Ewa weź całą puszkę i polecam dodać białka, wyjdzie smaczniej, choć nie jest to konieczny dodatek :)

oszcedzajac czas mak z puszki>i nie kazdy ma taka maszynke do mielenia.

  • Ewa Natalia z Facebooka

takkkkk ale musi mieć dużooo maku ;)

jak to robisz, że poprostu kładziesz makowca na blache i po upieczeniu nie rozwala ci się, nie robią się pagórki itp? Czy to zasługa ciasta? Bo ja jak piekę makowca to zawijam w papier, ale nie zawsze łaczenie papieru pokrywa mi się z łączeniem ciasta i nie raz z boku złączone ciasto rośnie w inną stronę:P Czy ty zawsze tak pieczesz i zawsze ci wychodzą idealnie okrągłe? Podpowiedz mi bo chce piec makowca i w tym roku :)

  • Magdalena z Facebooka

Paulinka a u Was kto to wszystko pałaszuje przed Świętami, bo pewnie nie Ty sama:)

  • Katarzyna z Facebooka

nie jestem fanka makowcow , dla mnie sa za suche i gorzkie a zaraz po zjedzeniu musze umyc zeby bo mak mi przeszkadza

  • Aneta z Facebooka

trzeba umieć zrobić makowiec. jak się nie potrafi to wychodzi suchy.
najlepiej piec z masą makową z bakaliami. jest mokra i słodka.
ten przepis może być niezły :D
^^

  • Aleksandra z Facebooka

Ten przepis JEST niezły ;) Robiłam rok temu z gotową masą makową z dużą ilością bakalii i wyszedł boski :D W tym roku piekarnik zepsuty :(

  • Agnieszka z Facebooka

uwielbiam!

@Ewa oj taaaak!
@Magdalena dzielimy się z rodziną :)) część już mrożę na święta
@Katarzyna ja lubię te słodkie makowce :) ale może na jakiś sernik się skusisz :)
@Aneta ten przepis polecam :)
@Aleksandra cieszę się baaardzo! Współczuję z piekarnikiem, o raaaany, przygotuję coś makowego z myślą o tych niepiekarnikowych :)

  • Katarzyna z Facebooka

nigdy nie robilam sama zawsze u kogos jadlam , a nie pytalam sie czy kupny czy z wlasnej roboty

  • Aneta z Facebooka

Ja w weekend robię pierwsze podejście do tego makowca, jak się uda, to zrobię kolejne na święta :-) A jak nie, to będzie mak na kruchym z pianką :D

Aneta makowe na kruchym z pianką i tak być powinno, ono jest ♥ :)

  • Joanna z Facebooka

Moja babcia kiedys robila przepyszny makowiec – taki jak ten w podanym przepisie. Makowce ze sklepu nawet nie umywaja sie do makowca zrobionego wlasnymi rekoma.

  • Aneta z Facebooka

uwielbiam <3

  • Aneta z Facebooka

uwielbiam <3

  • Aneta z Facebooka

Paulinko, albo makowiec, albo kruchy z pianką, bo jeszcze będzie wasz sernik dwukolorowy na zimno i najbardziej świąteczne ciasto – pani walewska :D (odkąd zaczęłam z wami piec, to pani walewska mi się po nocach śni, co impreza, to zamówienie na nią :-))
Trzy ciasta na małą rodzinkę stanowczo wystarczą, bo by się rybka na stole nie zmieściła, a dla mnie święta bez rybki, to żadne święta :-)

tak można dodać mak z puszki :)

ja juz przygotowany z calym sprzetem.dzieki!!WESOLYCH SWIAT KOLTLET!!

jak to robisz, że poprostu kładziesz makowca na blache i po upieczeniu nie rozwala ci się, nie robią się pagórki itp? Czy to zasługa ciasta? Bo ja jak piekę makowca to zawijam w papier, ale nie zawsze łaczenie papieru pokrywa mi się z łączeniem ciasta i nie raz z boku złączone ciasto rośnie w inną stronę:P Czy ty zawsze tak pieczesz i zawsze ci wychodzą idealnie okrągłe? Podpowiedz mi bo chce piec makowca i w tym roku :)

zawsze tak piekę makowca, choć przyznaję też czasem zawijam w papier :) a te wybrzuszenia to kwestia ciasta a przede wszystkim… rośnięcia. Po uformowaniu makowca daj mu podrosnąć przez 30 minut i dopiero wstaw do piekarnika :D

Paulinko, wielka prośba, czy możesz w przepisach pisać na jakim hmm… programie piekarnika pieczesz? W sensie termoobieg, góra/dół itp. Bo ja zawsze mam dylemat :-) Do tej pory z automatu piekłam wszystko na termoobiegu, ale nie przy każdym cieście się to sprawdzało, stąd moja prośba.

Paulina Stępień

Aneta jasne postaram się pisać, a na problemy na szybko polecam to http://kotlet.tv/jak-piec-ciasto a ja zazwyczaj piekę na dół lub dół+termoobieg :) tylko jakieś obiady na dół+góra :))

To ciasto dzielisz na 2 części żeby wyszły dwa makowce, tak? :)
Tata uwielbia makowce i myślę, żeby zrobić :)

Dziękuję za szybką odpowiedź, ale ciasto poszło na dół/góra-termoobieg :D

I teraz pytanie kolejne, co zrobiłam nie tak? Ciasto pięknie wyrosło, i w misce, i po zawinięciu, za to po upieczeniu i przekrojeniu okazało się, że cała góra odeszła od reszty i mam tunel, przez który widać drugi koniec makowca :D

Tak się sama zastanawiam i po przeczytaniu o pieczeniu ciasta przychodzi mi do głowy tylko takie rozwiązanie, żeby piec dół+termoobieg, bo może jak puściłam też górę, to i ciasto na górze urosło? :>

tak, wolę dwa mniejsze makowce niż jeden wielki :)

A ja to mam po prostu talent … do tworzenie niczego … ciasto wyrobilam okladnie, bylo jakies takie lekko twarde, ale chyba takie mialo byc.

Potem wyroslo jak na moje oko prawie dwukrotnie.

Rozwalkowalam … nalozylam mase … zostawilam prawie godzine do wyrosniecia, wyroslo … wrzucilam do pieca … i jakies 10 minut przed koncem z mojego makowca, wlasciwie ze wszystkich trzech z boku wyszla masa … byly takie piekne i wygladaly jak wielkie jagodzianki, mialam nadzieje ze jak wystygna i je pokroje to bedzie wszystko ok … a tu kicha …
caly srodek to na dole warstwa ciasta i maku odzielona od „sufitu” … powstal tunel od poczatku do konca makowcow … poza tym cisto smakowalo zupelnie jakby bylo wczoraj pieczone.

Plakac mi sie chce … tak sie staralam … tak lubie makowce … i ciagle robie cos nietak … moze ciasto rozwalkowalam za mocno … a moze gotowa masa byla do bani … nie wiem .

Takiej gotowej masy ile powinno byc do takich proporcji jak Twoje, Paulinko????

Chetnie zrobilabym, mak sama, ale kiedy poraz kolejny makowiec wychodzi mi jak wychodzi to szkoda mi mojej pracy … pomoz Paulinko … co moglam popsuc????

Paulina Stępień

Aga przeoczyłam komentarz już pomagam.
„Sufit” jak piszesz odziella się od reszty jak jest b. gruba warstwa maku, nie ma przebacz, czy to w kupnych czy w innych zawsze tak będzie. Często dlatego do masy makowej dodaje się ubite białka wtedy i masa ciut w środku rośnie. Metodą jest większe rozwałkowanie ciasta i położenie cienszej warstwy maku ale w efekcie w przekroju wyjdzie „wiele kręciołków” rozumiesz o czym mówię?
I nie ma co płakać, każdy makowiec jest pyszny, zapewniam, że poza Tobą na ten tunel nikt nie spojrzy wszyscy zjedzą :)
ale tak jak mówię, cieniej, mniej i wyjdzie dobrze. Jutro dodam przepis na taki „ścisły” makowiec, może to pomoże i zainspiruje :) acha to makowca wystarczy 500-600 g tej masy z puszki (zazwyczaj jest 500-900 zależy od producenta)

dobra już rozumiem ;) To ja też zrobię dwa lub trzy :)

Paulinko mnie sie jednak zdaje ze ja zbyt mocno ciasto rozwalkowalam i dalam za duzo masy
Do maku dodalam bialka, wiec chyba masa zbyt mocno sie podniosla i dlatego eksplodowala na zewnatrz.
Napisalas ze ciasto ma miec gruboc bodaj malego palca, moje ciasto bylo duzo ciensze.

Bede jutro piekla znowu … a co do smaku … masz Kochana racje … dwie rolady zniknely nastepnego dnia przy jednym rodzinnym posiedzeniu przy kawie :-)

Bardzo Cie dziekuje … sledze Twoje poczynania i wdzieczna Ci jestem za to ze istniejesz … piszesz i gotujesz w sposob prosty … czuje sie mniej oniesmielona i nie uciekam przed probami gotowania.

Pozdrawiam goraco i zycze SPOKOJNYCH RADOSNYCH I RODZINNYCH SWIAT! :-)

Upiekłam wczoraj. Mój pierwszy w życiu makowiec! Wcześniej przeczytałam wszystkie komentarze, żeby nic mnie nie zaskoczyło. Generalnie ciasto wałkowałam na papierze do pieczenia, bez podsypywania mąki, ale i bez tego nie kleiło mi się zbytnio. Po zrobieniu całości zostawiłam jeszcze do podrośnięcia z 40 minut i wsadziłam do piekarnika na 40 minut (jak w przepisie). Zrobiłam 2 duże i wyszły ogromniaste! Z wierzchu polałam lukrem z dodatkiem kandyzowanej skórki pomarańczowej (w środku papaję też zastąpiłam skórką). Doskonały przepis – nie spodziewałam się takich efektów. Dziękuję! Poniżej foto mego dzieła.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/P1160888mini.jpg[/img]

Paulina Stępień

Lola piękny ten Twój makowiec, idealny! :) cieszę się, że wyszedł taki ładny! :)

zabieram się do pracy;)

Pierwszy raz mi się zdarzyło ,żeby ciasto drożdżowe nawet nie drgnęło! Do wigilii parę godzin , a moje jest nadal takie małe, jakie było po wyrobieniu. Stoi już chyba z 2,5h i nic! nie mam pojęcia ,co robić :((

Paulina Stępień

Natalia a drożdże były świeże? wyrobiłaś na pewno dobrze? postaw pod kaloryferem albo jeszcze raz dobrze wyrób, wyrobienie ma największy wpływ na rośnięcie ciasta, wtedy rośnie nawet szybciej ( o ile drożdże nie były lewe). Trzymam kciuki!

Drożdże były suche, wsypałam łącznie 14g. Wyrobiłam jeszcze rez a teraz ciasto stoi koło kaloryfera , zobaczymy. Dzięki za szybką odpowiedź :)

Paulina Stępień

Kiedyś miałam lewą partię drożdży suchych, ale to było ze dwa lata temu, wyrobienie powinno pomóc, będzie dobrze :))) ściskam!

Lekko uroslo jak wyrobiłam :) Jednak kciuki coś dały. Wesołych i smacznych świąt :>>

Mimo tych trudności wyszedł niestety tylko jeden spory ,ale wyszedł :) No i trochę pękł.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC1020.JPG[/img]

robiłem 2 razy. na święta i na długi, styczniowy weekend.
świąteczne robiłem z gotowej masy z bakallandu (przed świętami nie było za bardzo jak bawić się z makiem). wyszły 2 makowce, wyrosły bardzo mocno niestety w obu zrobił się wielgachny tunel :/ do gotowej masy białka nie dodawałem. W smaku wyszedł rewelacyjnie! ze wszystkich świątecznych ciast te makowce znikały zdecydowanie najszybciej :)
podejście styczniowe – tym razem samodzielnie zrobiłem masę makową z Twojego przepisu. „tunel” niestety znowu się zrobił, chociaż już o wiele mniejszy niż w świątecznych makowcach (na oko może max 1-1,5 cm wysokości). Natomiast masa makowa o wiele słabsza niż ta z puszki :/ sucha i bezsmakowa, jak trawa :/ jako bakalie robiły rodzynki (dużo!) i kandyzowana skórka pomarańczowa. orzechów żadnych nie dodawałem, bo nie przepadam za nimi. aromatu rumowego nie miałem, więc dałem aromat migdałowy, pół buteleczki. mak mielony 3 razy, bo na starej ręcznej maszynce, która nie ma specjalnego sitka do maku. więcej odchyleń od Twojego przepisu nie było. co mogłem zrobić źle? bo nie sądzę, że ta masa w założeniu miała tak smakować.

Paulina Stępień

Adaś do każdej masy czy gotowej czy kupnej trzeba dodać białka :)
tunel robi się gdy… masy jest za dużo :) a co do smaku masy, nie wiem, moja smakuje lepiej niż puszkowa, można dodać więcej miodu, troszkę masła, ale sucha to ona nie jest, trudno mi ocenić, jedyne co to może musisz mieć mocniejsze smaki, dlatego proponuję więcej cukru, miodu i 80 g masła, bo jeśli mak był świeży to ta masa jest pyszna, ja robię identyczną do klusek z makiem czy kutii, więc tylko mi przychodzi do głowy byś doprawił wg smaku, przed rozsmarowaniem warto taka masę spróbować i dodać składników :)
aaa jeszcze odnośnie tuneli to pomaga albo posmarowanie ciasta jajkiem albo tak jak wspomniałam cieńsza warstwa maku tutaj widać dobry przykład http://kotlet.tv/strucla-makowa :)

nie wiem czy to istotne, ale mak moczył się całą noc

Moja rada żeby makowiec piec w papierze , wtedy nie popęka

Hej! :)
Pisałam tu w tamtym roku, na tę Wielkanoc postanowiłam zrobić również makowca z Twojego przepisu.
Tym razem zrobiłam 3 raczej małe makowce, w tym jeden zawinęłam w papier i sądzę że tak będę robić zawsze, bo wyszedł fajne symetryczny, długi, równy na całej długości, a tamte bez papieru wyglądają jak chleby :) tzn. są szerokie i czasami trochę nierówne.
Piekłam odpowiednią ilość czasu, makowce wyszły fajnie zarumienione i są pyszne, ale.. porobiły mi się w każdym tunele (górna warstwa oddzielona od reszty na ok. 1 cm). W tamtym roku tak mi się nie zrobiło.
Niestety przez to jest wrażenie że ciasto „osiadło”, jest niskie, a jak się ukroi to te plasterki są naprawdę niewysokie.
Napisałaś tu komuś, że to za dużo masy makowej, ale sądzę że w moim przypadku nie o to chodzi. Ja dodałam tym razem płasko tej masy (w tamtym roku pisałam, że dodałam za dużo), z białkami. Na innej stronie przeczytałam że to dlatego, że ciasto zbyt długo stoi do wyrośnięcia. Raczej o to by chodziło, bo najpierw ciasto rosło sobie przez 2 godziny, chociaż Ty piszesz o jednej, a potem zawinięte rolady rosły sobie jeszcze z 40 min zanim trafiły do piekarnika. Rok temu ciasto wyrastało odpowiednio: 1 godz, 20 min (zgodnie z przepisem) i tunelu nie było.
No ale nic, mam nadzieję że nikomu moje tunele nie będą przeszkadzały i cała rodzina zje makowce ze smakiem.
W załączniku zdjęcie tego tunelu w makowcu (na wierzchu lukier i kolorowe kandyzowane skórki pomarańczy)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/P3220007.JPG[/img]

Dodam jeszcze, że w przyszłym roku zrobię chyba nie 3, a 2 makowce z tej samej ilości ciasta, bo teraz po rozwałkowaniu wyszły raczej małe placki, które mogłam zwinąć tylko 2 razy, a mi się marzy makowiec z dużą ilością „zawijasów”.

Przepis naprawdę super,godny polecenia piekłam i wyszedł bardzo smaczny zresztą widać na zdjęciu,musiałam się pochwalić.Dziękuję.

Witam :)
Ja makowiec lubię bez bakalii i tak się zastanawiam… Jakbym robiła masę makową bez bakalii właśnie, to dać mniej miodu, mniej margaryny… Czy nic nie zmieniać tylko nie dodawać orzechów i rodzynek. Z resztą, trochę orzechów, to może akurat dodam, ale rodzynki mi w cieście przeszkadzają :) A teraz mi jeszcze przyszło do głowy, może dać więcej maku? :) Jakbyś mogła mi coś poradzić… Pozdrawiam serdecznie

Paulina Stępień

MArta po prostu pomiń bakalie :)

A na czym odsączyć mak? Bo mi to zawsze zajmuje najwięcej czasu. Zastanawiałam się nad kupnem dużego sitka z gęstymi oczkami.
Tylko nie wiem czy wybrać takie:
http://www.fackelmann.de/fileadmin/img/produkte/gross/42450.jpg
Czy lepiej wybrać sito osłonowe, bo widziałam w sklepie, że ma o wiele mniejsze oczka i być może lepiej by się nadało do maku:
http://www.fackelmann.de/fileadmin/img/produkte/gross/42390.jpg
Pomocyyyyy:P!!!

Paulina Stępień

Dziewanna można na gazie w zwykłym sitku :)

Dlaczego trzeba mak przepuścić przez maszynkę 3 razy i co to daje? Można zrobić to jakoś szybciej? Czym się różni mak z puszki (poza tym że ma pewnie jakieś konserwanty itp.) od takiego robionego ręcznie? Napiszesz? :)

Paulina Stępień

Krzysztof jest drobny, delikatny, smaczny, a nie suchy i wielki :D mak z puszki ma konserwanty, jak wolisz nie ma problemu, ale myślę, że raz do roku można zaszaleć i zmielić samemu :)

Dziękuję za odpowiedź, teraz już wiem o co chodzi :D

Paulinko, robilam ten makowiec ale masa wyszla nieco gorzkawa, wiesz moze dlaczego? Pozdrawiam swiatecznie! :)

  • Biała Korona

pewnie to maku wina

Strasznie żałuję ,że nie trafiłam na tu wczoraj. Zrobiłam makowca z innego przepisu i mam porażkę:P. Super instrukcja obsługi, dla początkujących.:)

Zrobiłam :) wyszły 3 duże pampuchy, że zajeły całą blache w piekarniku :) dodatkowo dodałam skórke z pomaranczy i więcej orzechów- wyszedł pyszny! Mak nie za suchy… Mniam!

drozdze rozpuszczamy w 160 ml mleka z 5 lyzeczkami cukru? czy w samym mleku? bo na filmiku jest inaczej i napisane jest inaczej :)

Paulinko, a jak będę korzystać z gotowej masy makowej, to ile jej dać? W jednym z komentarzy piszesz, że całą puszkę, ale w sklepie widziałam puszki po 400 g i 900 g, a nawet takie ponad 3 kg, także „cała puszka” nic mi nie mówi. ;-)

A i jeszcze chciałam się zapytać, czym się różni ten przepis na makowiec, od tego – http://kotlet.tv/strucla-makowa – na struclę makową? Widzę, że składniki są w zasadzie takie same, proporcje ciut inne, ale chodzi mi o to, czym się różni już gotowe jedno ciasto od drugiego. Pierwszy raz będę piekła makowiec drożdżowy, więc chcę wybrać jak najlepszy przepis. :-)

Witam
Czy można użyć masy makowej i w jakiej ilości?

Paulina Stępień

Ok 400 g

160 ml mleka i 5 lyzeczek cukru to do rozrobienia drozdzy?:)

ten Makowiec na prawdę wychodzi przepyszny
Polecam ten przepis ! : )

właśnie spisuję przepis i będę zaraz robić:) to będzie mój pierwszy makowiec:)

a mi popękały :)

zrobiłam dziś makowce według Twojego przepisu. Ciasto podzieliłam na dwa. Po wyjęciu z piekarnika są dwa bardzo duże makowce i niestety obydwa pęknięte :( Wszystko robiłam jak w przepisie, minus to że jak potem zerknęłam to trochę inaczej jest w wideo niż rozpisce (w jednym drożdże z mlekiem a w drugim z cukrem na przykład) ale nie wiem czy takie detale zmieniają coś. Paulino, dlaczego tak mi po pękały? Pierwszy raz w życiu wypiek nie wyszedł z piekarnika po mojej myśli! Pozdrawiam

Witam;) Zastanawiam się, czy nie zrobić już teraz makowca i zaoszczędzić sobie pracy przed samymi świętami. Jednak obawiam się czy zamrożenie go nie popsuje w jakiś sposób smaku? A jeśli nie, to jak najlepiej zamrozić makowca oraz potem rozmrażać, żeby był smaczny? Czy można zamrozić już ozdobionego lukrem makowca czy lepiej lukrować po rozmrożeniu?

Paulina Stępień

Joanna to dobry pomysł, ale polukruj w ostatniej chwili

  • Joanna

Dziękuję:) Tak też zrobię:) Napiszę później, jak mi wyszło, muszę tylko jeszcze za papają poszukać, bo coś ciężko ze znalezieniem jej u mnie:)

a co zrobić z kupionym makiem mielonym suchym? Też trzeba go jakoś namoczyć?

Witaj Paulina….Hmmm……mam od dłuższego czasu maszynę do chleba i zastanawiam się czy nie masz przepisów na makowiec lub inne ciasta z takiej aparatury….pozdrawiam Wojciech.
Ps. Byłoby świetnie gdybyś pomyślała o specjalnej kategorii dla Automatów i nie mam tutaj na myśli tylko chlebków :)

piekny makowiec :) ja mam pytanie poniewaz w zeszlym roku pieklam tyle ze z maki bezglutenowej… wyszedl mi strasznie suchy zbity i twardy … czy moglabym prosic o rady?bardzo chcialabym zeby i moj Synek sprobowal.. pozdrawiam

Super przepis 😊

Hej a jeśli nie mam maszynki co zrobić do się czymś zastąpić maszynkę ? Dziękuję za odpowiedź

Ja robiłam wczoraj wyszedł super :) aż byłam w szoku :) mam takie pytanie co mogę dodać aby był bardziej wilgotny w środku??? Wydawało mi się że trochę za suchy jak dla mnie i oczywiście u mnie z samymi orzechami bo nie lubię tych innych dodatków :) czy to możliwe że te orzechy wysuszyły???? Dałam ich sporo :)

Czy z tego przepisu mozna zrobic np buleczki z nadzieniem makowym ?
Makowce zrobione, wyszly pyszne, ale zostalo maku i pomyslalam ze dorobie ciasta i zrobie buleczki :)

Cześć. Bardzo dziękuję za przepis. Wczoraj zrobiłam, wszystko wyszło świetnie. Jestem bardzo zadowolona.