Makaron kokardki z krewetkami


Rewelacyjny pomysł na obiad. Makaron kokardki z krewetkami w pieprzowej panierce, z aromatycznym pesto. Po prostu pycha. Nawet jeśli nie przepadacie za krewetkami, to w tej wersji je polubicie, bo smakują wyśmienicie. Pieprz, szczególnie grubo mielony, tworzy lekką panierkę na podsmażonych krewetkach, co nadaje im wyjątkowego smaku.

PS Koniecznie zobacz mój nowy ebook "Proste przepisy" - to 154 strony i 66 najlepszych przepisów, w tym mnóstwo porad jak zaplanować zakupy i posiłki na cały tydzień. Przejdź do sklepu:

Do tego pesto, mmmm... Ten makaron wyjątkowo nam posmakował. Bardzo lubię takie smaki. Ostatni makaron z groszkowym pesto był delikatny, a ten jest bardziej "ostry". :) Życzę Wam smacznego.

Makaron kokardki z krewetkami krok po kroku

  • czas: ok. 20 minut
  • liczba porcji: 2–3

Składniki:

  • 90 orzeszków pini
  • 90 ml oliwy
  • 2–3 ząbki czosnku
  • 40 g parmezanu startego
  • 150 g krewetek
  • garść bazylii
  • 2–3 łyżeczki młotkowanego pieprzu
  • sól morska do smaku

Moje porady:

  • Makaron z krewetkami krok po kroku

    Krok 1: Krewetki oczyszczam, nacinam wzdłuż grzbietu i wyjmuję żyłkę. A orzeszki piniowe prażę na suchej patelni.

  • Makaron z krewetkami krok po kroku

    Krok 2: Na patelnię wlewam odrobinę oliwy, wrzucam krewetki, dodaję dużo młotkowanego pieprzu i smażę, aż się zwiną.

  • Makaron z krewetkami krok po kroku

    Krok 3: Przygotowuję pesto, czyli miksuję orzeszki piniowe (troszkę zostawiam do dekoracji) z czosnkiem, oliwą, parmezanem i bazylią.

  • Makaron z krewetkami krok po kroku

    Krok 4: Do krewetek dodaję odcedzony makaron kokardki, do tego pesto, mieszam i nakładam na talerze. Dekoruję orzeszkami i bazylią, smacznego.

Makaron z krewetkami
Makaron z krewetkami

Paulina Stępień

kotlet.tv

Komentarze: 19

  • Shinju

Makaron wygląda wspaniale. Bardzo lubię krewetki, ale samodzielnie nigdy nie robiłam żadnej potrawy z nimi. Moja rodzina odnosi się do nich bardzo sceptycznie.

Paulina Stępień

Shinju to ten makaron Ci polecam, krewetki są pieprzowe i chrupiące, stąd ich smak jest inny. Trzeba je troszkę podsmażyć, by wręcz zyskały lekki złocisty kolorek, możesz troszkę zmniejszyć ilość i zobaczyć jak posmakują domownikom :)

  • Roberto z Facebooka

bagietka najlepiej swierza , maselko , majonez , salata moze byc lodowa , jajka z 2 pokrione z zoltkiem , krewetki i jakies przyprawy ;) SMACZNEGO :P

  • Marcin z Facebooka

Mowisz, ze smacznie smakuja? ;)

  • z Facebooka

z bagietką mówicie? też myśl, zrobię, zrobię! :)
Marcin serio super :) Michał nie przepada za krewetkami a twierdził, że super :) ten pieprz jest fajny, bo tak lekko chrupie, dodaje smaku :) jejku zaraz ślinka mi pocieknie ;p

  • z Facebooka

Kasia Sernika w to nie mieszaj :D sernik na deser, a krewetki na obiad :) głodna się robię! :)

  • Roberto z Facebooka

dac slimaczka :P

  • kotlettv

wiem, też tego nie lubię, okropnie :) ale daję radę, jak się człowiek wkręci to jakoś idzie do przodu :)))

  • karolcia

Uwielbiam Farfalle, mają niesamowity smak a w połączeniu z krewetkami są niesamowite;-)

  • z Facebooka

Dominika polecam! :))

  • Ola-la

Minęła 3 w nocy, a może już nad ranem…od dwóch godzin nie mogę spać! Zabrałam się za pracę redakcyjną zw. z krewetkami właśnie, nabrałam na nie ochoty, wchodzę na Kotlecika, a tu co? Chyba na dobicie:):):):) Fajnie Wam, że śpicie – też bym chciała….

  • Justyna

Pycha!!!!!!!!!!!!! Zrobiłam i byłam zaskoczona że aż tak mi smakowało:) Zamiast orzeszków pini dałam słonecznik bo nigdzie tych orzechów nie mogłam dostać. Polecam to danie!!!:)

  • PolishTrashing

to jak się kupuje zamrożoe krewetki to potem jesszcze trzeba to wyjmować?

  • kotlettv

to zależy, zerknij po prostu jak jest czarna żyłka to tak, jak nie ma już to nie :)

  • Kuchareczka89

Paulinko, od kiedy się wyciąga ‚czarny środek’ – żeby nie nazywać tego gorzej z krewetek koktajlowych?

  • kotlettv

:) teoretycznie w koktajlowych można sobie to odpuścić, ale jeśli to danie, ktoś będzie robić z większych, co polecam, bo koktajlowe są jednak małe i kiepskie, to lepiej przypomnieć, że ten przewód pokarmowy :) trzeba wyciągnąć. Ja nawet w małych nie mogę na to patrzeć :)) obecnie raczej kupuję większe, mniej roboty a lepszy smak :)

  • Kuchareczka89

znam brzydsze określenie niż przewód pokarmowy :P a poza tym z koktajlowych nigdy nie wyciągałam, tego praktycznie nie widać i w ogóle nie czuć. ostatnio kupiłam większe i również nie było. Jakbym musiała się tak grzebać to chyba bym zwariowała;p

  • xoboubou

w biedronce są mrożone już wypatroszone XD

  • agnieszka

Chyba zrobię to w sobotę na urodzinowa kolację z mężem, tylko jjakie wino do tego?

Nie można dodawać nowych komentarzy.