Pyszny łosoś w winie, lekko ostry. Stanowi fantastyczną odmianę od ryb w panierce czy robionych na patelni z cytryną. Smak ryby jest przy tym delikatny, a ostra jest jego wierzchnia część. Pycha. Danie idealne na obiad dla gości.
Aha i oczywiście w przepisie są filety z łososia a nie dzwonki czy cokolwiek innego. My ości nie znosimy, odbierają nam radość z delektowania się rybami, dlatego jadamy filety. I zdecydowanie takie rozwiązanie polecam, jeśli chcecie podać łososia w winie gościom. Niech nie męczą się z ośćmi lecz delektują smakiem ;-)
Sposób podania podpatrzony u Roberta Makłowicza w książce „Fuzja smaków”. Zachęcam gorąco do spróbowania.
- Czas: 45 minut
- Ilość porcji: 4
Składniki dla 4 osób
- 4 ładne filety łososia
- 5 łyżek oliwy
- 1 mała papryczka chili
- 2 ząbki czosnku
- 200 ml białego wina (ok 2/3 szklanki)
- 2 łyżeczki tymianku
- posiekana natka pietruszki
- sól i pieprz
Przygotowanie
Zobacz również:
















Każdy Twój przepis jest taki apetyczny, ża zaraz bym go robiła. Nawet ten a za rybami nie przepadam:)
Bardzo miło mi to słyszeć ;-) cieszę się. A wiesz, nawet jeśli za rybami nie przepadasz to spróbuj z filetami, łosoś jest delikatny, a tak to mogę jeszcze limandę Ci polecić ;)
Wiesz odnośnie limandy (lub jakiejkolwiek innej rybki) możesz zrobić ją na lekko słodko, w płatkach kukurydzianych – chyba nawet niejadki by zjadły :)
Niecierpię smażonych ryb, już sam zapach mnie odrzuca. Ogólnie jestem wielką miłośniczką wodnych smakołyków ale rybę przyjmuję tylko z piekarnika albo na parze. Takiej w winie nigdy nie próbowałam, ale wygląda bajecznie. Może spróbuję :)
bardzo lubię łososia i co rusz wyprobowuje nowe przepisy, wiec i tego sproboje:))
koniecznie! jest serio świetny, smakuje zupełnie inaczej, lekko ostro, hmmm… bardziej wykwintnie
Paulinko ,to jest wysmienite .Zrobilam .Uwielbiam Was ,za ta stronke i te przepisy .Ale RYBKA jest naprawde znakomita.Zrobilam ja na male przyjecie ,ktore mialam w domku.Moi Japonscy znajomi zajadali sie ze smakiem .buziaczki dla Was .
Anetto miło mi to słyszeć, łosoś w winie jest pyszny, cieszę się, że i Wam posmakował :)
Zrobiłam kilka razy tego łososia…. wyszedł genialnie :) :) Naprawdę nabrał innego smaku niż taki zwykły smażony. Polecam :)
Reni cieszę się ogromnie :)
Łosoś wygląda bardzo apetycznie :) Czy można zastąpić czymś wino? :)
u mnie też dzisiaj łosoś tylko w formie spaghetti :)
znaczy sos z łososiem :)
super:)planuję w piątek:)Kotleciki, a mogę to podać ciężarnej?chodzi mi o to wino, ale ono chyba wyparowuje, prawda?
pysznie wygląda, zresztą jak zawsze:) hmm a moze jakies ciasto byś poleciła albo torcik??;) mmm..:)
@Agnieszka no i super ;-) taki wędzony?
@Bożena to zależy, bo tak wyparowuje, ale niektóre kobitki mają obiekcje, więc najlepiej zapytać :)
@Sylwia ciasto? Panią Walewską :D http://kotlet.tv/pani-walewska-pychotka
Wędzony, podsmażony ze śmietaną i serkiem topionym – rewelacja!
już mi ślinka cieknie:))muszę wypróbować!
ja nielubie ryb chyba ze sledz,wedzona makrela i suszona ryba kabaliau xxx