Po ostatnim moim serniku, jak wspominałam zostało mi troszkę resztek i postanowiłam je fajnie wykorzystać. Wszystko wymieszałam i uformowałam kulki. No a jak powstały same lizaczki? Chyba za dużo napatrzyłam się na stronę Bakarelli ;-) Zapragnęłam też zrobić lizaczki.
Co prawda po czasie muszę przyznać, że wybranie masy sernikowej na pierwszy tego typu eksperyment jest trudne, bo kulki są ciężkie i trzeba anielskiej cierpliwości by w końcu na patyczkach stanęły… ale warto. Jako pierwsze z półmiska słodkości zniknęły właśnie te lizaczki czekoladowo sernikowe. A to zawsze najlepsza nagroda za cały trud. No i oczywiście wywołały sporo zachwytów.
Zamiast kulek, które lepiłam z masy sernikowej można jako bazę zastosować na przykład trufle. Ja wykorzystałam fragmenty ciasta i było to ciekawe połączenie serka i czekolady.
- Czas: ok. 50 minut + chłodzenie w lodówce
- Ilość porcji: 6 sycących lizaczków lub 12 mniejszych
Składniki na 6 lizaczków
- resztki sernika lub 3 łyżki mocno zmielonego sera z pokruszonymi biszkoptami (masa musi być sztywna i łatwo się formować)
- ok 10 kostek czekolady (mleczna lub gorzka)
- posypka kolorowa
Przygotowanie
Zobacz również:














Ojej! Na coś takiego bym nie wpadła ale wygląda obłędnie. Niedługo moje urodziny, robię mini party coś takiego zrobi furorę :))))
widzę ze i Ty jestes zakochana w stronce Bakerelli:) ja tez planuje w przyszlym tyg cos z jej przepisu upichcic a tymczasem swietne te lizaki:) tez takie musze zrobic sobie skoro serowe ;)
No lizaczki zrobiły furorę, polecam. Sam pomysł na słodkości w kształcie lizaków jest po prostu fajny, a kulki można chyba ze wszystkiego zrobić. U mnie na pewno zagoszczą jeszcze nie raz.
Cudne! Podobnie jak cały blog :) Pozdrawiam :)
niedlugo przyjecie urodzinowe mojej jednej córeczki napewno wykorzystam ten przepis dzieciaki sie ucieszą :) pozdrawiam
zrób filmik plizzzzzzzzzzzz;)
Hej hej!:) Zrobiłam Twoje lizaczki – były wyśmienite!:) Wszystkich wprawiły w niemałe zdziewienie!:)
Niestety nie miałam resztek sernika (mieszkając w akademiku nigdy nie spotyka się terminu „resztki” – a tym bardziej po serniku;) więc wykorzystałam do tego:
dużo biszkoptów, 4 serki homogenizowane waniliowe i pół kostki sera białego.
Doskonałe połączenie :)
Dziękuję za taki orginalny przepis :)
szkoda ze nie ma filmiku
Jam robiłam te lizaczki to nie wiem nie trzymały się na tych patyczkach.Myślałam że są za cięzke ale jak zrobiłam mniejsze to tez spadały . Ale pozatym były pyszne
Polecam :)
Julia a nie wbijałaś ich zbyt mocno na patyczki? :) muszę być do połowy a nawet 1/3 ;-) też zanim do tego doszłam kilka mi zjechało :)