Lekkie słodkie pianki z kakao


Małe słodkie co nieco, czyli leciutkie białe pianki otoczone gorzkim kakao. Są lekkie, tak lekkie, że aż zabawne. Słodkie, ale nie za bardzo. To takie niewielkie coś, co w smaku odrobinkę przypomina "gołe" ptasie mleczko, tylko jest od niego lżejsze. Tak w skrócie smakują lekkie słodkie pianki z kakao.

Te lekkie słodkie pianki z kakao to moja wariacja na temat jajek i żelatyny. Wyszło naprawdę smacznie, a w dodatku pianki okazały się lżejsze w dotyku niż sądziłam, co bardzo nas rozbawiło. Poniżej są proporcje na kilkanaście kosteczek tego smakołyku: w sam raz, aby się nie zasłodzić. Polecam do herbatki na babskie pogaduszki lub do postawienia na stole obok ciasta, gdy odwiedzą Was goście.

Lekkie słodkie pianki z kakao krok po kroku

  • czas: ok. 15 minut + chłodzenie w lodówce
  • liczba porcji: ok. 16 kosteczek

Składniki:

  • 1 białko
  • 4 łyżki cukru
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 1 łyżka wrzątku
  • mniej niż 1/2 szklanki mleka (patrz przepis)
  • kakao (do obtaczania pianek)
  • Jak zrobić pianki

    Krok 1: Żelatynę rozpuszczam we wrzątku i mieszam, aż będzie bez grudek. Białko ubijam z cukrem na sztywną pianę.

  • Jak zrobić pianki

    Krok 2: Do żelatyny dodaję tyle mleka, aby dało w sumie pół szklanki, mieszam i dolewam do ubitej piany. Następnie wykładam mały pojemniczek (ok. 15x15 cm), ale może być mały rondelek, folią spożywczą (pozwoli to wyjąć deser) i wlewam zawartość. Wstawiam do lodówki, aż się zetnie. Około 2 h.

  • Jak zrobić pianki

    Krok 3: Wyjmuję z lodówki po ok 2 h. I kroję w małe kostki (moje miały niecałe 4 cm). Każdą kostkę obtaczam w gorzkim kakao (bez problemu się przylepia). Układam na talerzyku i podaję. Najlepsze tego samego dnia.

Lekkie pianki w kakao
Lekkie pianki w kakao

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 98

super

To może być ciekawe . Notuję :)

Oj chyba juz wiem co niedlugo zrobię.
Ponieważ jestem fanką patsiego mleczka to napewno sie skusze :D
Pozdrawiam

fajnie wygladaja i rzeczwiscie na leciutki,do ego gorzkie kakao-ciekawie….
Pozdrawiam :)

ach ale musi byc pyszne

Paulina Stępień

Szarlotku – no są fajne, leciutkie, takie do herbatki

KucharzyTrzech – jestem ciekawa jak Ci posmakują :)

Gosiu – no lekkie i fajnie słodkie, zabawne w dotyku i przyjemne w smaku

Gosia – są :)

Rewelacyjne i do tego proste!

Łał!
Jakie piankowate,takie a’la” ptasie mleczko” ,nie?:)

Paulina Stępień

noo takie prawie ptasie mleczko, lżejsze i nie jest waniliowe… chociaż można by sie pokusić o dodanie ziarenek wanilii tak sobie teraz myślę ;-)

Prosty deser, a ile radości przy jedzeniu.

Baardzo polecam! Zrobiłam i wszyscy tak się zajadali. ;) Byli nawet źli , że było mało i dopominali się że następnym razem ma być więcej! ;)
P.S.:Mi oczywiście też bardzo smakowało ;)

Paulina Stępień

Poli super, cieszę się, że smakowały ;) fajnie to napisałaś, że byli źli, że tak mało :) a prawda, że szybo się robi? cieszę się ogromnie, pozdrawiam

jakie to było pyszne:) szybciutko się robi:) niewiele kosztuje:) świetny przepisy a jaki efekt super!!!!!!!!

Paulina Stępień

Bardzo, bardzo się cieszę, że przepis i prosty i pianki smaczne się okazały ;-) Super! :) miło mi

szkoda że z surowym jajkiem ;[

a muzycka wymiata xD

nie wyszło mi z tą żelatyną:(grudki sie zrobily jak dodałam mleko i nic z tego moze to mleko mialo byc cieple a nie z lodowki?

Paulina Stępień

Ja wykorzystałam mleko takie w temperaturze pokojowej. Zawsze możesz troszeczkę podgrzać to mleczko. Ale ogólnie jak sie szybko miesza to nie powinny sie grudki zrobić, chyba, że jest właśnie spora różnica temperatur.
Proponuję ostudzić bardziej żelatynę a mleko takie letnie, musi się udać :)

dziękuje za rade spróbuje jeszcze raz, nie poddam się:) a na długo potem włożyć do zamrażalki czy wystarczy do lodówki? i czy odrazu po wyjęciu należy to skonsumować czy może sobie to poleżeć i sie nie rozpuści?

Paulina Stępień

Do lodówki :) nie ma co przesadzać :) a potem może poleżeć na stole, byle nie np. na słońcu w bagażniku :)

Ratunku. Mi na dnie robi się galaretka. :(

Paulinko, mam pytanie czy nie można by było dodać żelatyne odrazu do pół szklanki wrzącego mleka? bo myślę że to było by łatwiejsze, ale nie jestem pewna więc wole się upewnic, a wiem ze żelatynę też rozpuszcza się w mleku. Pozdrawiam Serdecznie:))

Zrobiłam, pychotka, ale myślę że następnym razem zmiksuje mase białkową z ta mleczno- żelatynową, bo troszeczkę mi się na dnie zaczeła robić galaretka( oddzielała się żelatyna, bo zapewne nie dokładnie wymieszałam, ale napewno wróce do tego przepisu bo jest świetny i prosty! dzięjuje!:))

super ja dodałam do masy migdały prażone :)pzd

chciałabym zrobić te pianki ale właśnie nei wiem jak to jest z tym surowym białkiem? mi się wydaje że jeżeli by je wcześniej sparzyć to się zabija bakterie.
mam racje? pozdrawiam ;)

a ta folia jest natłuszczona ??

Paulina Stępień

IsEK – Nie folia nie jest natłuszczona, to folia przezroczyta ona odchodzi bez problemu od wszelkich galaretek

Aneciak – ja nigdy nie miałam problemów z surowym białkiem. Jajeczka zawsze myję, można je sparzyć i już.

Pyszne i takie dietetyczne! ;)
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads/2011/01/100_0526.JPG[/img]

nie wiem dlaczego ale mi się na dole robi galaretka :( możesz napisać jakiej dokładnie uzywasz żelatyny ?

Paulina Stępień

I piana i żelatyna powinny być w podobnej temp. jeśli wlejesz ciepłą do zimnego to szybko się zetnie i zrobią farfocle. Musisz wlać i starannie wymieszać, a piana musi być dobrze ubita. Żle ubita piana i za ciepła żelatyna = galaretka :)

nie mam ulubionej marki żelatyny, szczerze mówiąc kupuję jaką złapię :)

Kurcze.. u mnie jest rzadkie .. :( wrr.. mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie… dodałam wszystkiego jak w przepisie, no zobaczymy :))

Pycha,jadłem

Salmonelli się nie boisz?

nie, nie boję :) jajka wystarczy sparzyć przed użyciem, bo ew. bakterie są na skorupce :)

wygląda to smacznie

muzyka w twoich filmikach jest naprawde słoneczna!!!

wygladaja niesamowicie :)) tylko szkoda ze mi nie wyszly w ogóle ;/ robiłam wszystko wedlug twojego przepisu a ściąć sie nie chciało i na dole powstała galareta ;/ może nastepnym razem sie uda ;)

Paulinko a nie lepiej może najpierw ubić piane ze szczypta soli i do ubitej piany dodac te 4 lyżki cukru??

do 2 razy sztuka ;D udały sie i sa przepyszne ;D

Super, tyle, że ja obtoczyłam w cukrze pudrze, bo w kakale nie lubie.

4500 ludzi weszło,bo myślało że to porno :D

już wszystko już wiem i zaraz chyba wezmę się do roboty takiego ptasiego mleczka ;D a co z żółtkami to chyba ten krem brucośtam zrobię :> już kiedyś robiłam coś takiego smakowało jak pyszny budyń ;)

Fajne mi wyszło :)

@tudor241 wstydził byś się -.-

Zamiast cukru dodać słodzik i super dietetyczny deser! BARDZO mi się podoba, choc widzę po komentarzach, ze niekoniecznie taki prosty do zrobienia jak się wydaje. Znając mnie to pewnie będę potrzebowała ze 3 podejścia żeby mi wyszło. Zobaczymy.

można czymś zastąpić to białko jajka ??

Paulina Stępień

Kwiatuszek proponuję śmietanę kremówkę ilość ok. 80 g, ubitą.

Robię po raz drugi i po raz drugi nie wyszło… Też mam podobny problem – żelatyna się ścina po dodaniu mleka, choćbym mieszał pół godziny i tak jest kicha :/ Chciałem podgrzać je trochę ale mówię, że twardo się będę trzymał przepisu. Mleko postało z 20 minut w temperaturze pokojowej więc nie było całkiem zimne.
Poprzednim razem zrobiłem głupotę, bo najpierw rozpuściłem żelatynę, ona stała, stała, w tym czasie ubijałem białko i z góry było wiadomo, że nie wyjdzie. No cóż, wystarczy mi tylko pogratulować tym, którym się udało…

Paulina Stępień

Glob a wlewasz tą żelatynę strużką cały czas miksując? wlej cieplejszą w takim razie, ale miksuj, bo inaczej masa siądzie

Chciałabym zastąpić jajko tą śmietana i mam pytanie, czy ta śmietana ma być gęsta czy rzadka i ją ubić na sztywno ?

Paulina Stępień

Monika śmietana 30% polecam ubić normalnie jak bitą :)

A czy mozna wlozyc je do zamrazarki ? Bo az nie chce sie czekac !
Wlasnie zrobilam, ale podwoilam porcje. Myslalam , aby wlozyc do zamrazarki, ale nie jestem pewna czy moge. Moge ?

Paulina Stępień

Olga odradzam, jednak do lodówki

Witam,chciała bym zapytać czy mogę zrobić pianki dziś wieczorem i czy jeśli poleżą całą noc w lodówce a później zetrę czekoladę deserową,lub obtoczę w kakao to będą smaczne,bo napisałaś że na najlepsze tego samego dnia,jednak mnie to ciekawi czy mogę tak zrobić i deser nie ucierpi,pozdrawiam Noemi :)

Paulina Stępień

Noemi tak, będą okey :))

a te pianki można obtaczać polewą czekoladową?

A czy można dodać coś innego zamiast mleka ??? np wody ? I troche aromalu waniliowego bardzo prosze o odpowiedz :D

właśnie je robie ale nie zrobiło mi się geste jak pani tylko takie płynne za płynne nie wiem czy wyjdzie

Paulina Stępień

Ola a ubiłaś dobrze pianę? woda w sumie ok, aromat jak najbardziej

Dodałam tak jak pani białko z cukrem odrazu i miksowałam nie zrobiła się piana

Paulina Stępień

Ola trzeba miksować aż do uzyskania piany, polecam pod skosem, jak nie ma piany to nie będzie puszyste po prostu, jak Ci łatwiej to dodawaj stopniowo, ale tak czy tak musi być sztywna piana aby wyszła pianka

Aahaa Dziękuje :) A moge dodac zamiast jednego białka dwa i nie zmieniać proporcji reszty czy jednak trzeba ?

Moje pianki właśnie się ścinają w lodówce, żeby było ciekawie rozdzieliłam masę i dodałam różne barwniki i wiórki kokosowe. Ciekawe co mi wyjdzie.

Wyszły! Pychota :) Z pewnością jeszcze nie raz zrobię.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/DSC00660.JPG[/img]

Paulina Stępień

Kasia hahaha ale super kolorowe, czaderskie! no świetne! :)))

U mnie leży w lodówce juz 5h i nic

A mozna dodac mleko 3.0%??

Paulina Stępień

Weronika dowolne mleko

Jak mam rozumiec ,1 łyzka wrzątku?
ze na 1,5 łyzeczki zelatyny ,jedna zwykła łyżka wrzątku,
na filmiku jest wiecej w tej szklance niz jedna łyzka,i jak sie da ta jedna łyżka to sie tai glut robi,.

Paulina Stępień

Mateusz to daj ciut więcej, ale max 1/3 szklanki bo będzie za płynne

Witam, Mam pytanie czy u pani tez na spodzie deseru osadziła się żelatyna?

Paulina Stępień

Aniu musiało zostać źle wymieszane, na pewno nie powinno jej tam być

TAK! TAK! TAK! To jest coś dla mnie! Dzisiaj, za chwilkę zrobię to i napiszę jak wyszło :).. tylko dodam również barwniczki, bo wtedy wyjdą takie „disco” ;p!

  • DevilAngelGirl335

Zamiast zelatyny dudalam galaretki truskawkowej. Mniam!!

Wczoraj wieczorem robiłam pierwszy raz. Masa nie ścięła się przez noc. Teraz w lodówce druga porcja, mam nadzieję, że się uda. Dodałam trochę więcej wody do rozpuszczenia żelatyny. Białko było taką masą, nie pianą, ale po odwróceniu miski – nie wypływało. Żałuję tylko, że nie podgrzałam mleka, było ono prosto z lodówki :(

mi masa wyszła troche za rzadka ale mam nadzieje że później dobrze sie zetnie

Zrobiłam wszystko jak w przepisie, włożyłam do lodówki na noc i nic… w ogóle nie zastygło :(

Masakra jakaś. Napisane ze 1,5 łyżeczki żelatyny wymieszać w łyżce wrzątku. Przecież tego nie da się zrobić. Na filmiku masz w szklance wody więcej. A jak doda się więcej to jest bardzo rzadka masa . Chyba coś nie tak z przepisem…

Paulina Stępień

Agata to daj 2 łyżki ale nie wiecej ;)

Super przepis, wyszło za pierwszym razem :)

Cześć Paulino, właśnie zaprosiłam do siebie koleżankę i chciałam coś pysznego dla niej przygotować więc się chciałam Ciebie zapytać czy można to zrobić x2 ? :) Wyjdzie więcej ? :D Pozdrawiam

  • Maja_

Dziękuje za naprawdę szybką odpowiedź:( :( !!!

Paulina Stępień

Maja można, powiedz sama czemu nie?

Dziękuje:)
A pro po pianek sa pyszne …:P

Zrobiłam tak jak jest w instrukcji i mam bardzo rzadką masę. Czy tak ma być?

nie wyszło mi za 4 razem wszystko robię dokładnie po kolei co jest nie tak

Nie wiem czy mi wyjdzie w każdym razie nie powinno być tak że żelatynę rozpuszczamy we wrzącej wodzie a potem mieszamy z mlekiem i dodajemy do ubitego białka. Ja zrobiłam tak że do żelatyny zalanej wrzątkiem zalewam również wrzącym mlekiem a potem studzę do całkowitego zimnego. Białko ubijam potem aż żelatyna będzie zrobiona żeby mi nie opadło i na koniec łącze obie masy i wkładam do lodówki. W przepisie jest podane tak jakby wszystko na raz było robione a zanim wrzątek ostygnie do zimnego to trochę musi czasu minąć pewnie dlatego nie każdemu wychodzi.

A mozna dodac żelfixa ?

Pianki wlasnie sie chlodza, ale ja mam pewne obawy… Za pierwszym podejsciem do zelatyny zrobilam w takiej kolejnosci jak jest w przepisie – zelatyna potem bialka. Ubijanie zajelo mi dluzsza chwile wiec zelatyna totalnie sie sciela. Nie zniechecilo mnie to, bialka byly ubite wiec znow zabralam sie za zelatyne tym razem zaraz po rozmieszaniu wlalam mleko i calosc dodalam do piany. Zelatyna caala poszla na dno i martwie sie, ze pianki nie wyjda tak jak powinny:/ myslisz, ze nie wszystko stracone? Przepraszam jesli to sie wydaje banalne, moze powinno tak byc ale ja sie totalnie na tym nie znam…

No i katastrofa:/ Nic się nie ścięło, ale zaraz zrobie kolejną porcję tym razem posłucham wszystkich cennych komentarzy pod przepisem, bo wcześniej trochę olałam i nie zwróciłam na niej uwagi… Idziem robić!

Paulina Stępień

Zosia trzymam kciuki, a jak zastygnie Ci kiedyś żelatyna to dodaj trochę gorącej wody i znów wymieszaj :)

Wyszly tym razem swietne! Dzis robie juz po raz 5. I mysle ze bede czesto wracala do tego przepisu:) dzis podwojna porcja, bo sasiedzi w odwiedziny przychodza. Slodziutka pianka w polaczeniu z gorzkim kakao – fantazja! Czasem schodzi mi ta zelatyna na dno, ale nikt nie zwraca na to uwagi, a sama zelatyna ladnie wiaze pianke:) mam nadzieje sprobowac zastapic zelatyne galaretka owocowa. Wtedy niepozadane galaretowate dno stanie sie atutem i zabarwi pianke. Ale to w przyszlosci. Dziekuje za przepis!

A mi się nie chce ubić piana :(
Co mam zrobić???

  • pomocnik

może dostało się żółtko do białka?

Właśnie nie dostało się zółtko. A jak moja koleżanka robiła to też jej się piana nie ubiła. Sama już nie wiem co robić, a jak tak lubię robić desery zwłaszcza z tej strony.
A drugie pytanie co do tego przepisu: zostawiłam to na całą noc a rano nadal było leiste. Dlaczego tak się mogło stać?

Mam pytanie czy mogę ubijać białko i powoli dodawać cukier ?

super wygląda

Ciekawe czy można, z cynamonem?