Łatwy tort kokosowy


Łatwy do zrobienia, słodki, delikatny, tort kokosowy. Delikatny biszkopt przełożyłam kremem na bazie śmietanki i mascarpone, jest dzięki temu delikatny w smaku, a jednocześnie stabilny i maślany. Do tego dużo kokosa i dla przełamania słodyczy kwaśny dżem.

Jeśli szukacie przepisu na łatwy tort to do dzieła.

Łatwy tort kokosowy krok po kroku

  • czas: 2 godziny
  • liczba porcji: forma 24 cm

Składniki:

biszkopt:

  • 5 jajek
  • 1 /3 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki zmielonych na mąkę wiórków kokosowych
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka wody opcjonalnie

krem:

  • 500 ml śmietanki kremówki 30%
  • 400 g mascarpone
  • 4 łyżki cukru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • szklanka wiórków kokosowych

dodatkowo:

  • słoik dżemu porzeczkowego
  • szklanka chłodnego rozcieńczonego soku lub delikatnej herbaty
  • wiórki do dekoracji

Moje porady:

  • Tort kokosowy

    Krok 1: Biszkopt. Białka oddzielam i razem z cukrem ubijam na sztywną pianę. Dodaję żółtka, mąkę (obydwa rodzaje), szczyptę proszku i łączę.

  • Tort kokosowy

    Krok 2: Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia. Wykładam ciasto i wstawiam do nagrzanego do 180C piekarnika. Piekę 30 minut. Wystudzone przecinam na 2 lub 3 blaty.

  • Tort kokosowy

    Krok 3: Bitą śmietanę ubijam z cukrem, ostrożnie dodaję serek mascarpone oraz sok cytryowy i ubijam tylko tyle by nie przebić. Dodaję wiórki.

  • Tort kokosowy

    Krok 4: Biszkopty nasączam, nakładam dżem, krem, kolejny biszkopt, nasączam, znowu dżem, krem i dekoruję. Chłodzę w lodówce całą noc. Smacznego.

Dodaj komentarz

Komentarze: 31

po proszę tort na komunie:D

Jaki sok będzie tutaj pasował najlepiej?

Cudo kokosowe!

  • Elżbieta Przedwojska Stefaniak

Super zdjęcie…

  • Monika Kozłowska

Uwielbiam kokos

  • Elżbieta Ślaska

wygląda apetycznie miam

mało apetycznię wyglada z tymi sztucznymi płatkami róż

Jak mielicie wiórki kokosowe? Wyjdzie to w maszynce do mielenia maku? Czy w młynku do kawy? A może blenderem? ;P

  • paulina

Ja zmieliłam w młynku elektrycznym do kawy

Fajny pomysł z tym tortem kokosowym – będę musiała kiedyś wypróbować ten przepis.

W ogóle mało apetycznie wygląda.. Taki „niedosmarowany” ale może nadrabia smakiem. Trzeba wypróbować.

  • Klara

Nadrabia smakiem bardzo!!!

Podoba mi się ten przepis bo nie jest zbyt skomplikowany. Smakowicie wygląda :)
Właśnie robie dla męża na urodziny.

  • Anonim

i jaki wyszedl?

  • Anonim

Jeszcze nie skończyłam bo musiałam drugi biszkopt z innego przepisu zrobić. Biszkopt wyszedł za cienki.

  • Anonim

smaczny?, bo jutro zamiarzam zrobic

  • Anonim

O to trochę za późno odpisuje . Tak bardzo dobry. wszystkim smakował.

Paulino, dziewczyny, macie jakąś radę na zbyt mocno przypiejajacy piekarnik? Nastawiam niższą temperaturę i krótszy czas a biszkopt i tak już po kilku minutach przypieka się na górze i nie rośnie.

wlasnie upieklam biszkopt, ale za cienki, na razie jest goracy, al enie wiem, jak bedzie po wystygnieciu. Nie wiem, co sie stalo, nigdy nie mam problemow z biszkoptem, moze to te weiorki jakos go oslabily… Ni ewiem, czy bede w takim razie robic dalej ten torcik

  • Asia

Mi też wyszedł cieniutki… chociaż dałam łyżeczkę proszku do pieczenia i piekłam w mniejszej tortownicy niż jest podane…. Następnym razem będę piec biszkopt tak jak zawsze, tylko dodam wiórki 😉

  • Asia

Ale z drugiej strony kremu jest sporo. Tort zrobił się o wiele wyższy 😊

A czy ktoś podpowie na ile osób są podane składniki :-) ?

Nigdy nie wyszedł mi jeszcze taki zakalec!!! Nigdy nie skorzystam już z przepisów z tej strony.

Paulina Stępień

Ale biszkopt i zakalec???? Napisz czy wagą czy szklankami mierzyłaś, pomogę :)

Biszkopt faktycznie cienki ale na 2 blaty dało się przekroić 😉 bardzo prosty i szybki torcik 😊 pycha

Paulina, uwielbiam Twojego kotleta. Ratujesz mi każdą imprezę :)

Paulina, uwielbiam Twojego kotleta. Ratujesz mi każdą imprezę :)

Faktycznie coś z tym przepisem jest nie tak. Miałam 3 podejścia do zrobienia biszkoptu z tego przepisu. Jedyną różnicą jest to, że użyłam gotowej mąki kokosowej. Dwa pierwsze razy: cukier na początku, ubicie piany, po jednym żółtku, po trochu mąki i….zdziwienie totalne. Pierwszy raz widziałam coś takiego. Po połączeniu wszystkich składników ciasto się „ścisnęło”. Nawet nie wiem jak to dobrze opisać. Było pulchne, wyraźnie napowietrzone, ale z tego można byłoby formować kuleczki i piec w taki sposób ;) (nie muszę dodawać, że to coś po upieczeniu nie rosło) dopiero za trzecim razem, kiedy cukier dodałam w trakcie ubijania i dodawałam mąkę w ilościach..hmm..pół małej łyżeczki co chwilę wyszło całkiem nieźle. Ciasto gładkie, płynne. Ale i tak totalnie opadło. Kiedy wylałam ciasto na spód standardowej tortownicy, jego wysokość to był ok. 1 cm. Podczas pieczenia nie urósł szczególnie, bo na całe 1,5 cm. :D
Szkoda, ze na zrobienie jednego tortu wykorzystałam aż 15 jajek. Jedyny plus to taki, że z tego „czegoś” co mi wyszło dwa pierwsze razy uformowałam kuleczki, upiekłam, i miałam ozdoby do tortu :D

Masa biszkoptowa chociaż robiłam całkowicie zgodnie z przepisem wyszła baaardzo gęsta; praktycznie ciasto. Nie wiem dlaczego. Sam efekt- przepyszne, ale… Paulina weź wytłumacz mi dlaczego mas była taka gęsta!