Lasagne ze szpinakiem z parowaru


Lasagne ze szpinakiem to niezwykle smaczne danie, tym razem przygotowałam je ze świeżego szpinaku, a zamiast do piekarnika, wstawiłam je do parowaru. Efekt – rewelacja! Lasagne jest miękka, aromatyczna, a jej przygotowanie jej bardzo proste. Parowar świetnie sprawdzi się również do odgrzewania potrawy.

Przygotowując lasagne w parowarze, musicie pamiętać, by każdy płat dobrze przełożyć sosem szpinakowym, wtedy będzie idealnie miękka i aromatyczna. Polecam Wam taki sposób przygotowania tego dania.

Zachęcam również do spróbowania puddingu ryżowego na parze, a także pulpecików z kurczaka.

Lasagne ze szpinakiem z parowaru krok po kroku

  • czas: ok. 30 minut
  • liczba porcji: dla 4 osób

Składniki:

  • 400 g świeżego szpinaku (lub mrożonego)
  • 250 g gęstej śmietany 18%
  • 2 szalotki
  • 40 g startego parmezanu
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • niepełna łyżeczka soli
  • 1/2 świeżego chili
  • opakowanie lasagne
  • 2 łyżki masła
  • 4 plasterki sera
  • Przygotowanie lasagne

    Krok 1: Do naczynia wrzucam szalotki, szpinak, śmietanę, przyprawy i ser parmezan.

  • Przygotowanie lasagne

    Krok 2: Wszystko dokładnie miksuję przy pomocy blendera.

  • Przygotowanie lasagne

    Krok 3: Folię aluminiową smaruję masłem, układam płaty lasagne, a każdy dokładnie smaruję sosem. Na wierzchu kładę żółty ser.

  • Przygotowanie lasagne

    Krok 4: Zwijam folię w sakiewkę i wkładam do parowaru, gotuję na parze przez ok. 25 minut. Jeśli zdecydujecie się na piekarnik, to proponuję 180°C. Smacznego.

Lasagne ze szpinakiem
Lasagne ze szpinakiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 38

Jak zwykle narobiłaś mi smaka :) wygląda obiecująco muszę kiedyś spróbować

  • Joanna z Facebooka

Tak jak Garfield uwielbiam lasagne -pycha ,,,,,,,,,,,,,

  • Joanna z Facebooka

ale z parowaru jeszcze nie jadłam ,muszę spróbować :)

Joanna polecam, jest pyszna!

A ja sie zastanawiam po co robić lazanię z parowara? Zabawa dla samej zabawy? Czy upieczona w piekarniku czy z parowara powinna smakować podobnie (z parowara nie będzie miała chrupiącego sera), ze szpinakiem akurat nie jest ciężka dla naszego organizmu, nie to co z sosem bolognese, beszamelowym i mięsem mielonym ;)

Paulina Stępień

Sylwia nie każdy ma piekarnik, o czym często piszecie, a to jest na pewno alternatywa, a także punkt wyjścia do innych rodzajów lasagne. Smakuje podobnie, chociaż moim zdaniem jest mniej sucha, mi bardziej posmakowała. Sera chrupiącego nie ma, ale ma ciągnący.

świetny pomysł:)

Ser w takiej lasagne świetnie się ciągnie. Dziś zrobiłam i na pewno jeszcze spróbuję :)

te płaty to takie niepodgotowane układasz na folii?

płaty układam całkowicie suche z pudełka, warunkiem jest każdy dobrze posmarować sosem, wtedy będą miękkie i aromatyczne :)

dziękuję :-))

mniam mniam :D:D:D:

Nie wiem jak w Polsce , ale w Stanach mozna kupic „oven ready lasagna” czyli platy lasagne specjalnie przygotowane tak aby nie trzeba ich bylo obgotowywac tylko od razu daje sie do brytfanny.

proszę o więcej przepisów z parowarem ;)

na pewno będą :)

Paulino, dzięki za fajny pomysł. Uwielbiam wszelkie makarony ze szpinakiem! Nie wiem tylko, czy zastosowana w przepisie śmietana ma być kwaśna, czy słodka?

Paulina Stępień

Dorota najlepiej kwaśna :)

Lasagne bez miesa? :-\ Ja tak nie umiem. Szpinak lubie… ale Lasagne bez miesa to zmarnowane Lasagne ;-)

hihih :) oj Buraku :) czasem trzeba bez mięsa :D

  • UwielbiamMarchew

Gromada okrytonasienne (Magnoliophyta Cronquist), podgromada Magnoliophytina Frohne & U. Jensen ex Reveal, klasa Rosopsida Batsch, podklasa goździkowe (Caryophyllidae Takht.), nadrząd Caryophyllanae Takht., rząd goździkowce (Caryophyllales Perleb), rodzina komosowate (Chenopodiaceae Vent.), podrodzina Spinacioideae Leurss., plemię Spinacieae Moq., podplemię Spinacinae Dumort., rodzaj szpinak (Spinacia L.)[3].

  • UwielbiamMarchew

ja, na przykład, nie jem mięsa już od jutra a jestem zdrowszy o pól.

czy jeśli zastąpię szalotkę zwykłą cebulą, a starty parmezan zwykłym, tartym twardym serem żółtym będzie ok? ;)

Wczoraj robiłam lazanię ze szpinakiem i wyszła super!!! Ponieważ nie miałam parmezanu zastąpiłam go zwykłym serem (ementalski) a szalotki dymką-rewelacja!!! Lazania super smakuje też z dodatkiem świeżego pomidora (na samą górę pod ser) lub z odrobiną ketchupu:)
Jeśli mogę prosić to wrzućcie jeszcze kilka przepisów na parowar, uwielbiam to

zrobiłam lazanię prawie wg przepisu ;) – w parowarze, bo piekarnika na obecnym mieszkaniu nie ma.
ostatni płat (ten z góry) wyszedł suchy jak wiór , ale dzięki temu łatwo odleciał z całości. ja urozmaiciłam mozzarelą z bazylią – bardzo cieńkie plastry dałam na dolną warstwę i górną, super się ciagnie!
zastanawiam sie jakby to wyszło w tradycyjnej formie, czyli z mięsem mielonym… kotlet testowałaś?
pozdrawiam i dziekuje za przepisy z parowara – niektórzy po prostu muszą tak jeść…

szpinak bez czosnku? ,nie będzie to jałowe w smaku.

Świetny przepis, którym warto się „pobawić” – raz zrobiłam dokładnie wg niego, ale potem zaczęłam eksperymentować i modyfikować go. Jeżeli się odchudzamy, to plaster sera na lasagne nie jest konieczny. Do szpinaku można dać więcej czosnku, nie dawać cebuli. W ostatniej fazie gotowana można podlać lasagne prostym sosem pomidorowym (pomidory z puszki zmiksowane z ziołami). Naprawdę fajna rzecz. W dodatku syta, szybka, prosta w przygotowaniu.

Acha: po pierwszej próbie płaty lasagne już za każdym razem sparzam wrzątkiem. Inaczej wychodzą miejscami suche, niedogotowane.

Czy można to danie zrobić w kombiwarze?

Dziękuję za ten przepis. Już od dawna marzyłam o lasagne, bo jestem na diecie i nie mogę za bardzo takiej z piekarnika. A ten przepis przywrócił mi przekonanie, że mogę mieć chociaż namiastkę normalnego jedzenia :) robiłam już kilka razy. Jest pyszna, jak dla mnie nawet lepsza od takiej z piekarnika.

naprawdę pyszna:)
właśnie się paruje:)
tyle, że ja dodaję czosnek i szalotkę;) bo czosnek uwielbiam:)
dzięki za inspirację:)

czy płaty lasagne wkładamy surowe czy podgotowane?

Pani Paulino chciałbym podziękować za ten przepis bo lasania jest przepyszna. I chyba miała Pani rację – zostanę przy parowarze bo taka opcja jest bardzo szybka i prosta :-)

Oooo… Po komentarzu trafiłam na ten przepis. Szpinak z makaronem to super sprawa! Nie wpadłabym na to, że lazanie można przygotować w parowarze… Muszę spróbować bo za rzadko korzystam z parowaru.

W pracy mam parowar i jadam dużo makaronu masz może przepis na makaron w sosie pomidorowym z parowaru ? Ta lazania na bank będzie u mnie wypróbowana ! :D
dziękuję !

Dałem płaty bez wcześniejszego gotowania w wodzie i po 45 minutach w parowarze dałem sobie spokój – płaty nie nadawały się do jedzenia jeszcze, były twarde.

Zrobiłam i zadowolona nie jestem:( Chciałam zaskoczyć domowników a tu lipa. Makaron twardawy w niektórych miejscach mimo, że sosu nie żałowałam i konsystencji wcale suchej nie miał. Trzymałam nawet dłużej niż w przepisie. Smakowo także szału nie ma ale doprawić można po swojemu. Nie polecam.

Pyszna idealna na zdrowy obiadek :-) Jestem jak najbardziej za.

Mniaaaaam !!! Właśnie włożyłam do parowaru czekam z niecierpliwością na to prze pyszne danie 😍😍😍