Napoje

Przepisy na wszelkie napoje, począwszy od kompotów, przez koktajle owocowe aż po drinki alkoholowe i te bez alkoholu również. Grzane piwo, a może efektowny i smaczny koktajl na ochłodę, wszystkie przepisy na napoje znajdziecie właśnie w tym dziale.

Koktajl bananowo-malinowy z miętą

Idealny na lato, dodatek mięty sprawia, że jest orzeźwiający, banany dodają słodyczy a maliny… a maliny są po prostu pyszne :) Taki koktajl bananowo-malinowy z miętą zrobicie w kilka chwil, polecam dodać kilka kostek lodu aby był chłodny.

Ja robiłam ten koktajl na maślance, ale możecie również zrobić go na zsiadłym mleku, kefirze czy jogurcie. Smacznego.


Sok jabłkowo-truskawkowy

Soczek na lato :) Z jabłek i truskawek, zrobicie go w kilka chwil, a jest taaaki pyszny! Jeśli dorzucicie kotki lodu albo wykorzystanie schłodzone truskawki to będzie jeszcze lepszy.

Domowy sok jabłkowo-truskawkowy jest o wiele lepszy niż taki kupny, zapewniam Was, że zniknie w kilka chwil. Do jego zrobienia będzie potrzebna sokowirówka albo robot z funkcją sokowirówki. Jeśli macie taki sprzęt pod ręką to dłużej nie czekajcie. Smacznego!


Domowa karotka

Jak byłam mała to lubiłam te gęste soki w marchwi, potocznie nazywane karotką. Z czasem na rynku pojawiło się wiele kombinacji, a to marchewkowy z malinami, a to z bananami. A dzisiaj chciałabym Was zaprosić na domowy sok karotka z bananami i truskawkami. Pyszny.

Przygotujecie go sami bez problemu, potrzebna jest do tego sokowirówka i blender, by najpierw sok wycisnąć z marchwi, a potem go zmiksować z truskawkami i bananami. Moja domowa karotka jest pyszna i każdy ją lubi :) Smacznego.


Koktajl truskawkowy

Koktajl truskawkowy to coś pysznego! Kojarzy mi się z latem, ze świeżymi soczystymi truskawkami i z totalną beztroską. I choć różnie bywa z tym ostatnim, to koktajl truskawkowy piję z ogromną przyjemnością, aż nasycę się jego smakiem na cały rok, do kolejnego lata :)

Moim zdaniem najlepszy koktajl truskawkowy jest na zsiadłym mleku, lekko słodzony cukrem. Jednak u nas mleko od krówki zazwyczaj wypijamy zanim zdąży się zsiąść, więc koktajl robię najczęściej na maślance, a jak jej nie mam to równie dobrze sprawdza się kefir czy jogurt. I na mleku wyjdzie smacznie, chociaż bardziej jak mleko truskawkowe z mocną pianą :) W każdym razie, jeśli jeszcze nie piliście w tym roku koktajlu to gorąco Was zachęcam, smacznego.


Sok z marchewki

Sok ze świeżej marchewki można bez problemu kupić w sklepie, ale jeszcze lepiej zrobić go w domu. Uwielbiam taki sok, prawdziwy, bez dodatków, taki prawdziwy sok marchewkowy. Taki sok często robili nam rodzice, potem sokowirówka poszła w zapomnienie, a szkoda.

Do zrobienia takiego soku wystarczy kilogram marchewki i sokowirówka lub robot w taką funkcją. Ja taki sok mogłabym pić cały czas. Uwielbiam pomarańczowe wąsy jakie zostawia, gdy pije się go zbyt łapczywie :) po prostu pyszny. Zachęcam Was do przypomnienia sobie smaku soku z marchewki, tym bardziej teraz kiedy można dostać pyszne warzywa.


Drink melonowy

Delikatny drink z wykorzystaniem likieru z melonów – midori. Drink jest lekki, orzeźwiający i kolorowy. Kolory zawdzięcza zielonemu midori i niebieskiemu blue curacao (akurat tutaj syropowi bezalkoholowemu). Całość dopełnia napój gazowany o smaku cytrynowym i troszkę rumu. Drink melonowy to idealna propozycja na letni wieczór :)

PS: dziękuję za wiele miłych wiadomości i troskę, strona kotlet.tv już działa normalnie :) po prostu musieliśmy ją przenieść na inny serwer. Wszystko już działa i przepraszam za problem ;-)


Koktajl bananowy

Pyszny mleczny koktajl bananowy, to nasz ulubiony koktajl. Tym bardziej, że całoroczny i bardzo szybki. A do tego sycący i, co mogę powtarzać w nieskończoność, pyszny, pyszny, pyszny!

Jego zrobienie zajmuje kilka chwil, latem proponuje podawać z kostkami lodu, a kiedy za oknem zimniej to wystarczy, że maślanka stała w lodówce, jest wtedy akurat. Niewypity najlepiej przechowywać w lodówce, bo ciemnieje. A przed wypiciem dobrze zamieszać. Chociaż, muszę się Wam przyznać, że u nas mało kiedy zostaje cokolwiek. Koktajl bananowy zazwyczaj znika szybko :)


Niebieski drink

Pyszny niebieski drink mleczny, który w smaku troszkę przypomina mi pinacoladę. Piłam taki drink, w Lublinie i tak mi posmakował, że starłam się zrobić podobny w domu. Zrobiony jest na bazie mleka, a z alkoholi ma malibu i blue curacao.

Drink “marzenie Heleny” (pod taka nazwą go piłam) jest słodziutki i bardzo smaczny. Jest raczej delikatny… no i ten kolor ;-) Jego przygotowanie to chwilka, do jego zrobienia przyda się shaker. A krok po kroku pokazałam wszystko jak zwykle na filmiku poniżej. Polecam.


Grzane piwo z pomarańczą

Jeśli tak połączyć mróz za oknem i sezon na pomarańcze, które mimo swojej całoroczności właśnie zimą smakują najlepiej, to wyjdzie grzane piwo z pomarańczą. Tak właśnie :) Ogrzewające, nie za słodkie, o niesamowitym aromacie pomarańczy i cynamonu.

Takie, które ogrzeje nawet w taki mroźny dzień jak dziś, gdy śnieg za oknem sztywny a w oknach niesamowite sople lodu. Bo nie wiem jak u Was, ale u mnie sople są z dnia na dzień większe i większe. Zapraszam na szklankę grzańca z pomarańczą, takiego nie za słodkiego acz aromatycznego. Jeśli lubicie słodkości to koniecznie dosypcie cukru, a jeśli uwielbiacie pomarańcze to na pewno przypadnie Wam do gustu.


Przez niektórych uwielbiana, innym w ogóle nie podchodzi. Yerba mate, bo o niej mowa, to susz z liści, czasem i gałązek, ostrokrzewu paragwajskiego. Ostrokrzew paragwajski to roślina podobna do drzewa herbacianego. Kojarzona najbardziej z okolicami Argentyny, Brazylii, Urugwaju czy Paragwaju. Yerba mate niektórzy potrafią pić bez końca, a innym smakuje jak woda z popielniczki. W tym drugim jest wiele prawdy, szczególnie za pierwszym razem. Serio. Zresztą pisał o tym też Wojciech Cejrowski w swoich książkach.

Ja nie ukrywam, że to też, za sprawą tych książek, troszkę na przekór temu jakie to niesmaczne, ale z drugiej strony wciągające, spróbowaliśmy i my. Yerba mate popijamy już prawie rok, po tym czasie mogę podzielić się z Wami naszą opinią.

Za pierwszym razem jest okropna. Ale przy kolejnych wciąga bardzo. Na pewno stawia na nogi i działa lepiej niż jakikolwiek napój energetyczny. Ciężko mi ocenić działanie yerby w porównaniu do kawy, bo tej drugiej w ogóle nie pijemy. Wydaje mi się jednak, że to yerba daje większego “kopa”. Szczerze mówiąc dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że po yerbie potrafię nagle zrobić dwa razy więcej w domu :) ma niestety tą wadę, że po jakimś czasie organizm się przyzwyczaja i nie działa już tak jak na początku.

Dlatego robimy sobie przerwy. Ostatnio z miesiąc, teraz może nawet troszkę więcej. Yerba mate jest specyficzna. Wiem, że niektórzy mają po niej problemy z zaśnięciem, dlatego polecam pić ją raczej rano, a nie przed snem.


12»