Z nami nauczysz się gotować ;-)

Kotlet.tv to sprawdzone przepisy kulinarne, każdy przepis ma zdjęcia krok po kroku i filmiki. Gotowanie z nami jest proste i przyjemne, czujcie się tutaj dobrze ugoszczeni.

Jeśli nie ma przepisu którego szukasz napisz nam o tym - lista życzeń

życzymy smacznego,
Paulina i Michał

Przepisy z działu Napoje

Przepisy na wszelkie napoje, począwszy od kompotów, przez koktajle owocowe aż po drinki alkoholowe i te bez alkoholu również. Grzane piwo, a może efektowny i smaczny koktajl na ochłodę, wszystkie przepisy na napoje znajdziecie właśnie w tym dziale.

Drink “marzenie Heleny” [+18]

Niebieski drink

Pyszny niebieski drink mleczny, który w smaku troszkę przypomina mi pinacoladę. Piłam taki drink, w Lublinie i tak mi posmakował, że starłam się zrobić podobny w domu. Zrobiony jest na bazie mleka, a z alkoholi ma malibu i blue curacao.

Drink “marzenie Heleny” (pod taka nazwą go piłam) jest słodziutki i bardzo smaczny. Jest raczej delikatny… no i ten kolor ;-) Jego przygotowanie to chwilka, do jego zrobienia przyda się shaker. A krok po kroku pokazałam wszystko jak zwykle na filmiku poniżej. Polecam.

Czytaj cały przepis »


Grzane piwo z pomarańczą

Grzane piwo z pomarańczą

Jeśli tak połączyć mróz za oknem i sezon na pomarańcze, które mimo swojej całoroczności właśnie zimą smakują najlepiej, to wyjdzie grzane piwo z pomarańczą. Tak właśnie :) Ogrzewające, nie za słodkie, o niesamowitym aromacie pomarańczy i cynamonu.

Takie, które ogrzeje nawet w taki mroźny dzień jak dziś, gdy śnieg za oknem sztywny a w oknach niesamowite sople lodu. Bo nie wiem jak u Was, ale u mnie sople są z dnia na dzień większe i większe. Zapraszam na szklankę grzańca z pomarańczą, takiego nie za słodkiego acz aromatycznego. Jeśli lubicie słodkości to koniecznie dosypcie cukru, a jeśli uwielbiacie pomarańcze to na pewno przypadnie Wam do gustu.

Czytaj cały przepis »


Yerba mate

Przez niektórych uwielbiana, innym w ogóle nie podchodzi. Yerba mate, bo o niej mowa, to susz z liści, czasem i gałązek, ostrokrzewu paragwajskiego. Ostrokrzew paragwajski to roślina podobna do drzewa herbacianego. Kojarzona najbardziej z okolicami Argentyny, Brazylii, Urugwaju czy Paragwaju. Yerba mate niektórzy potrafią pić bez końca, a innym smakuje jak woda z popielniczki. W tym drugim jest wiele prawdy, szczególnie za pierwszym razem. Serio. Zresztą pisał o tym też Wojciech Cejrowski w swoich książkach.

Ja nie ukrywam, że to też, za sprawą tych książek, troszkę na przekór temu jakie to niesmaczne, ale z drugiej strony wciągające, spróbowaliśmy i my. Yerba mate popijamy już prawie rok, po tym czasie mogę podzielić się z Wami naszą opinią.

Za pierwszym razem jest okropna. Ale przy kolejnych wciąga bardzo. Na pewno stawia na nogi i działa lepiej niż jakikolwiek napój energetyczny. Ciężko mi ocenić działanie yerby w porównaniu do kawy, bo tej drugiej w ogóle nie pijemy. Wydaje mi się jednak, że to yerba daje większego “kopa”. Szczerze mówiąc dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że po yerbie potrafię nagle zrobić dwa razy więcej w domu :) ma niestety tą wadę, że po jakimś czasie organizm się przyzwyczaja i nie działa już tak jak na początku.

Dlatego robimy sobie przerwy. Ostatnio z miesiąc, teraz może nawet troszkę więcej. Yerba mate jest specyficzna. Wiem, że niektórzy mają po niej problemy z zaśnięciem, dlatego polecam pić ją raczej rano, a nie przed snem.

Czytaj cały przepis »


Grzane wino z konfiturą

Uwielbiam takie dni jak dziś! Za oknem dużo śniegu, nie trzeba robić nic super ważnego, w końcu wypoczęliśmy i jest piękna sobota. Poszliśmy na jabłuszka, tak, tak, my! Dwójka dorosłych wariatów w śniegu, zjeżdżających z górki na pazurki. Takiego szaleństwa było nam trzeba. Super :)

A na rozgrzewkę po szaleństwach w śniegu i nie tylko, proponuję grzane wino w konfiturą. To najlepsze grzane wino pod słońcem. Lekko słodkie, aromatyczne i mocne. Rozgrzewa niesamowicie. Po małej lampce robi się bardzo, bardzo cieplutko.

Do wina dodaję łyżeczkę konfitur, najlepiej śliwkowych, które fajnie podkreślają smak i dodają delikatnej słodyczy. A poza tym cynamon, goździki i cukier… polecam gorąco.

PS: Korzystając z okazji w Nowym Roku 2010 życzę wszystkim odrobinki szaleństwa :) Dziękuję również za wszystkie życzenia pozostawione na blogu jak i e-mailu. Jest nam szalenie miło gościć Was na naszych stronach. Wszystkiego dobrego!

Czytaj cały przepis »


Wigilijny kompot z suszu

Kompot z suszu

Kompot z suszu to obowiązkowa pozycja na wigilijnym stole. Mam ogromną słabość do tego napoju, a poza tym poprawia trawienie po wielkim obżarstwie. Wigilijny kompot z suszu musi być i już :)

W każdej rodzinie robi się go troszkę inaczej, u mnie na przykład dodaje się świeże jabłka zamiast suszonych, pozostałe owoce są zaś suszone. A co to za owoce? A no śliwki, wędzone gruszki, troszkę rodzynek i daktyli. Czasem do kompotu wpadają też suszone morele. Z przypraw cynamon i goździki, odrobinka cukru waniliowego i zwykły cukier. I w zasadzie to wszystko sprawia, że ten kompot tak lubię.

Bez kompotu wigilijnego nie ma Świąt :) Uwielbiam jego zapach, taki pełny, lekko wędzony i słodki. Pycha! A po wypiciu kompociku każdy może dostać miseczkę owoców z kompotu i je sobie zjeść ;) Smacznego!

Czytaj cały przepis »


Grzaniec z jajkiem

Grzaniec z jajkiem

Grzaniec z jajkiem, a dokładniej z żółtkiem utartym na kogel-mogel, to zdecydowanie moja ulubiona wersja na grzane piwo. Słodkie, delikatne i wyjątkowo pyszne. Ciężko mi przyrównać ten smak do czegoś, wiem tylko, że jest niesamowicie pyszny. Zresztą ostatnio w babskim towarzystwie wspomniałam o grzańcu z jajkiem i wszystkie, które go piły uznały, że bez dwóch zdań to najlepszy z najlepszych grzańców.

Ze szklanką gorącego, słodkiego grzańca z jajkiem oraz małymi migdałowymi ciasteczkami z koglem można sobie usiąść przy oknie, a wtedy jesienna szarość wyda się cieplejsza, bo nie oszukujmy się grzaniec niesamowicie rozgrzewa no i jest niesamowicie pyszny. Polecam :)

Czytaj cały przepis »


Grzane piwo

Grzane piwo

Kiedy na dworze robi się chłodniej to częściej sięgamy po ciepłe, rozgrzewające napoje. Dobrze rozgrzewa grzane piwo, kojarzy mi się ze wszelkimi jarmarkami organizowanymi na rynkach różnych miast. Zawsze stoi gdzieś beczka z grzanym piwem, a czasem winem. Wszędzie unosi się zapach korzennych przypraw a gorące kubki ogrzewają niejedne dłonie.

Ale przecież grzane piwo można też zrobić w domu bez konieczności marźnięcia na dworze. I zapewne przepisów na grzańca jest wiele (sama znam kilka i na pewno będą się pojawiać), ale według mnie, ten klasyczny musi być przyjemnie słodki, korzenny i koniecznie z malinowym sokiem.

Czytaj cały przepis »


Koktajl mleczny z gruszkami i cynamonem

Koktajl mleczny z gruszkami i cynamonem

Coś dla łasuchów, polecam do słodkiego śniadanka lub kolacji. Uwielbiam takie mleczne koktajle, połączenie gruszek i mleka z dodatkiem cynamonu jest fantastyczne. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to może być takie smaczne. Pewnie jest też w tym zasługa miodu, który lekko osładza całość. Oczywiście na ten gruszkowy eksperyment namówił mnie Mąż i muszę przyznać, że jak zwykle trafił w dziesiątkę. Pycha!

Czytaj cały przepis »


Mojito [+18]

Mojito

Uwielbiam Mojito, jego smak poznałam dzięki moim psiapsiółkom – Iwonce i Renacie, które z kolei poznały Mojito w Hiszpanii. Jest orzeźwiające a zarazem słodkie, jest pyszne! Wcześniej nie myslałam ani razu, że będę piła drinka z miętą! już o tonicu nie wspominając. No właśnie tonicu, bo w tej wersji zamiast wody gazowanej jest tonic i uważam, że to świetne połączenie :)

Poznajcie więc jak robi się najlepsze Mjito na świecie! Takie, które jak raz się spróbuje to staję się ulubionym drinkiem.

Czytaj cały przepis »


Kompot wiśniowy

Kompot wiśniowy

Kompot z wiśni, pysznie orzeźwia w letnie dni. Kupiliśmy dużo wiśni, najpierw zrobiłam zupę wiśniową, a potem naszło mnie na zwykły napój, czyli kompot.

Wiśniowy kompot jest chyba jednym z moich ulubionych, chociaż jak miałabym się zastanowić to chyba wszystkie lubię.

Czytaj cały przepis »


Lemoniada

Lemoniada

Jest to wyjątkowo prosty napój a jaki pyszny. Zrobienie lemoniady zajmuje dosłownie chwilkę, a gasi pragnienie lepiej niż jakikolwiek sok. Ja żałuje tylko, że mam taki niewielki dzbanek, bo 1,2 l znika błyskawicznie.

Woda, lód, cytryna i cukier to jest tak proste, że aż wstyd mi, że często o tym napoju zapominam. Na lato lemoniada! Smacznego ;-)

Czytaj cały przepis »


Koktajl wiśniowo bananowy

Koktajl wiśniowo bananowy

Zostało mi troszkę wiśni, po moich ostatnich szaleństwach na ich temat (pierogi z wiśniami i rogaliki z wiśniami). Za mało na kompot, a w sam raz na małe co nie co. Jako że lubimy koktajle, to powstał pyszny, delikatny koktajl o bajecznym kolorze. Koktajl wiśniowo bananowy jest w sam raz na letnie dni.

Dodatek bananów sprawia, że koktajl nie jest zbyt kwaskowaty, jest gesty i łagodny. Zresztą ja bardzo lubię banany we wszelakich koktajlach. Ten koktajl polecam delikatnie schłodzony, jest dość sycący… przynajmniej jak dla mnie,

Czytaj cały przepis »