Książki kulinarne – moja biblioteczka #3


Lubię siadać w kuchni na podłodze i sięgać do półki z książkami. Przeglądam wtedy jedną za drugą szukając czegoś co mnie natchnie, sprawi, że aż krzyknę "tak! genialne połączenie!", ale często kończy się tak, że siadam i po prostu czytam. Tak czytam książki kulinarne. Niekoniecznie z nich gotuję, choć uwielbiam przeglądać, ale przede wszystkim kocham je czytać.

Wiele osób pomija wstęp, początek, jakieś przesłanie, które stara się przekazać autor, a to wielka szkoda. Bo każda książka (przynajmniej dobra) ma jakiś zamysł, coś co sprawiło, że autor stworzył ją dokładnie taką, jak mamy przed sobą. Brzmi trochę banalnie, ale wiele razy inaczej spojrzałam na książkę gdy poznałam punkt widzenia autora.

Tym razem kolejne kilka wartych zainteresowania książek. Sporo wegańskich, bo też takie są najbliższe temu, jak obecnie wygląda nasza dieta. Nie nie jestem weganką, bardziej wegetarianką, ale nie lubię takiego szufladkowania. Staram się jeść dużo warzyw, kasz, mało przetworzonych produktów i też takich przepisów szukam. W tym wpisie podzielę się moją opinią na temat książek:

  • Leksykon smaków, Niki Segnit
  • Weganon. Pyszności z roślin, Paweł Ochman
  • SuperFood, Sophie Manolas
  • Nowa Jadłonomia, Marta Dymek
  • La Veganista. Superfood, Nicole Just
  • BowlLove, David Bez
Książki kulinarne
Książki kulinarne

1. Leksykon smaków

Zwany biblią smaków, bo to taka wiedza w pigułce, albo raczej w pigule! Czekałam na dodruk tej książki, bo w pierwszym etapie zupełnie ją przeoczyłam, gdy cały świat blogosfery zachwycał się tą publikacją, ja zastanawiałam się gdzie ją dorwać. Ale mam :) Jaka jest? To książka raczej dla tych co gotują, tutaj nie ma przepisów, zdjęć, tej pięknej części wizualnej, która kojarzy się z książkami kulinarnymi. Tutaj jest wiedza.

Cała książka to trochę taka wyliczanka, autorka, która jest dziennkarką z ogromnym doświadczeniem w branży FMCG, pokazuje różne połączenia. Od tych klasycznych, bo mniej znane w naszym rejonie świata. Wszystko połączone na rodzaje, każdy omówiony, przytoczone przykłady. Mi się wydaje, że to taka książka, którą warto choć wstępnie przejrzeć, a potem dawać sobie zadanie: dzisiaj robię coś z... burakiem. A potem zastanawiacie się, czy buraki z koperkiem, kozim serem czy może czekoladą? :) Kupisz tutaj, 38 zł.

Leksykon smaków
Leksykon smaków
Leksykon smaków
Leksykon smaków
Leksykon smaków
Leksykon smaków

2. Weganon. Pyszności z roślin

To książka, która mnie zaskoczyła, otóż to książka o... słodkościach. Wyłącznie. W dodatku wegańskich :) Tutaj jest wszystko, od klasyków w wersji wege, po nowe smaki, fajne połączenia. Nie wszystko jest FIT, ale nie to jest tematem książki :) Jeśli szukasz książki z wegańskimi deserami lub masz jakąś alergię (na jajka, mleko itd.) to ta publikacja jest super. Z pośród dzisiejszych pokazywanych przeze mnie książek, ta i Marty wydana jest najładniej. Kupisz tutaj, 35 zł

Pyszności z roślin
Pyszności z roślin
Pyszności z roślin
Pyszności z roślin
Pyszności z roślin
Pyszności z roślin

3. SuperFood

To książka wyliczanka, szczerze mówiąc trochę mam mieszane uczucia. Niemal każda kolejna strona to kolejny produkt. Najpierw warzywa, orzechy i nasiona, potem owoce. W sensie mamy jeden produkt i ciekawostki, a potem jeden (zazwyczaj) przepis. Trochę dziwna struktura, ale zamysł jest taki, że superfood to nie muszą być proszki czy odległe "cuda", tylko to co mamy często pod ręką. Książkę kupisz tutaj, 24 zł

Superfood
Superfood
Superfood
Superfood

4. Nowa Jadłonomia

Nowa książka Marty to jedna z tych wyczekanych w wegańskim świecie. Kupiłam z ciekawości, bo pierwsza naprawdę jest fajnie skomponowana, a pomysły są ciekawe. Jaka jest ta "nowa"? Zdecydowanie bardziej egzotyczna. Dania może nie są trudne, ale każde ma w sobie jakąś "daleką podróż" co jest fajne. Tym razem książka podzielona jest klasycznie na śniadania, obiady itd., poprzedni podział na składniki bardzo mi pasował. Nie każdy z tych przepisów trafia w mój gust, ale na pewno jest ciekawym punktem wyjścia do dalszych eksperymentów. Kupisz tutaj, 50 zł

Nowa Jadłonomia
Nowa Jadłonomia
Nowa Jadłonomia
Nowa Jadłonomia

5. La Veganista. SuperFood

W tej książce teoretycznie wszystko jest OK. Wegańskie przepisy, dania, które mają uszczęśliwiać. Jest wiele fajnych pomysłów, ale pierwsze wrażenia może przytłaczać. Wiele przepisów to takie kombo, czyli jeden przepis to tak naprawdę trzy (na kotlety wege, sałatkę, sos czy zupę, sałatkę, dodatki). Z jednej strony fajnie, ale czasem gdy ją przeglądam to przeraża mnie ilość składników i dopiero po przyjrzeniu wczytuję się w recepturę jednego dania. Nie wiem jakie są pozostałe książki z tej serii, liczę na Twoją podpowiedź. A tę kupisz tutaj, 43 zł

La Veganista
La Veganista
La Veganista
La Veganista

6. BowlLove

Liczyłam na książkę z pomysłami na buddha bowl, a mam książkę z przepisami różnymi. To takie pomysły na dania w misce, z różnych składników, zalane najczęściej sosem lub wywarem. Fajne na wynos, do słoika. Nie do końca tego oczekiwałam, ale obiecałam sobie, że dam książce kolejną szansę, szczególnie w ujęciu dań na wynos. Książkę kupisz tutaj, 23 zł.

BowlLove
BowlLove
BowlLove
BowlLove

Mam nadzieję, że wypatrzyłaś/eś coś fajnego dla siebie. Każda książka wydaje się ciekawa, choć chyba żadna z powyższych nie skradła mego serca tak w 100%.