Książka „Złota księga Czekolady”


Moja ulubiona książka. Gruba, ładnie wydana, z apetycznymi zdjęciami, a przede wszystkim o czekoladzie! Jako łasuch nie mogę się jej oprzeć.

"Złota księga Czekolady" to książka, którą dostałam w zeszłym roku na gwiazdkę, obecnie trudno ją znaleźć została wznowiona, a jeśli gdzieś ją spotkacie, to polecam, szczególnie jeśli lubicie słodkości z czekoladą (nie tylko w roli głównej).

Ta wielka książka, jest zdecydowanie moją ulubioną pozycją w kulinarnej biblioteczce. To jedna z tych książek, które chętnie oglądam przed snem, tak po prostu dla przyjemności, by się zainspirować, by troszkę pomarzyć o smakołykach i mieć słodkie sny. ;-) A tak poważnie, to książkę ogląda się z przyjemnością. Jest ślicznie wydana, zresztą jej tytuł "Złota księga Czekolady" nie wziął się znikąd, ma naprawdę ślicznie malowane brzegi stron i bez wątpienia jest świetna na prezent.

Książkę dostałam w prezencie i cały czas jej oglądanie sprawia mi radość. A przepisów jest naprawdę dużo, bo trzysta. Podzielone są na różne działy, znajdziecie tu Ciastka, Ciasta krojone, Muffiny i babeczki, Ciasta, Eleganckie desery, Placki i Tarty, Puddingi i kremy, Ciasta do kawy, Torty, Łakoci, Przystawki, Drinki...

Każdy dział to kolejna porcja czekoladowych przepisów, prócz słodkości, jest również kilka bardziej wytrawnych dań, ale oczywiście z czekoladą. Jeśli chodzi o tę czekoladę, to w niektórych przepisach gra pierwsze skrzypce i jest zdecydowanie najważniejszym składnikiem, a w innych jest jedynie dodatkiem czy nawet ozdobą. A to dobrze, bo książka jest dzięki temu bardziej uniwersalna i nawet, jak najdzie Was na coś mniej czekoladowego, to zajrzycie do niej z przyjemnością.

"Złota księga Czekolady" to książka, którą mogę zachwalać bez wątpliwości i przynajmniej mi przypadła wyjątkowo do gustu. Dla mnie to przede wszystkim źródło inspiracji. Oglądam apetyczne zdjęcie i do dzieła, nie raz korzystam też na sztywno z przepisów i nie mogę im nic zarzucić. Czasem lekko je koryguję pod siebie, ale wszystko wychodzi bardzo smaczne i czekoladowe. :)

Informacje o książce

  • Złota księga Czekolady (The Golden Book of Chocolate)
  • Autorzy: Carla Bardi, Claire Pietersen
  • Wydawnictwo: Olesiejuk, listopad 2010
  • Liczba stron: 704, twarda okładka
  • Cena orientacyjna 99 zł
Książka Czekolada
Książka Czekolada

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 23

Piękne wydanie :)

  • Agnieszka z Facebooka

widziałam ją jakiś czas temu (kilka miesięcy) w kiosku w pasażu tesco strasznie żałuję że nie kupiłam a oglądałam kilka razy :(

wcale nie ciężko, widziała ich calkiem sporo w lubelskim media markt i nie ukrywam, że myślę poważnie o jej zanabyciu :D

Agnieszka, ta książka, a mam ich baaaaardzo dużo, jest autentycznie jedną z fajniejszych. I przepisy są fajne i zdjęcia, a dla mnie szczególnie to drugie jest ważne, bo uwielbiam rzut oka na zdjęcie i myśl o tak, zrobię coś w tym stylu :)
Ale może jeszcze nic straconego? :)

Paulina Stępień

Zosia o to super! bo wiesz, nakład się wyczerpuje, w niektórych sklepach internetowych już nie ma :)
ale skoro mówisz, że jest to dobrze, bo może sama taką komuś sprezentuje :)

  • Agnieszka z Facebooka

muszę poszukać, może znajdę to chyba jest In Medio oni mają taka małą biblioteczkę, zdjęcia naprawdę bajeczne i ta oprawa złota, aż miło taką książkę wziąć do ręki

  • Dorota z Facebooka

Jest w Mentisie http://tiny.pl/hw5g6 , tylko ciekawe czy mają ją tylko w ofercie, czy również na magazynie.

  • Ewelina z Facebooka

też uważam, że jest super:):) a przepisy takie, że od samego patrzenia na zdjęcia jest się głodnym;)
My dostaliśmy ją w prezencie ślubnym (zamiast kwiatów) i to był bardzo dobry pomysł:):):):)

  • Ewelina z Facebooka

PS: ja widziałam ją w Taniej Książce w Krakowie (obok ul. Wawrzyńca)

książeczkę dostałam dzięki kotlecikowi :-) naprawde jest cudowna!

Paulinko – ja widzialam ją w sobotę w media markt na ostrobramskiej:-)

Ewelina :) jestem zdecydowanie za książkami zamiast kwiatów na każdą okazję :)) z naszego ślubu do dzisiaj jeszcze nie przeczytaliśmy wszystkich :D a po kwiatach nic by nie było :) i zgadzam się, że od samego patrzenia ślinka kap kap :D

  • Asia z Facebooka

Mam ją, mam ją! :)
I ja też wolę książki dostawac niż inne prezenty.

Niedosc ze mol ksiazkowy to jeszcze lasuch(propozycja jak dla mnie) -jak bede w kraju to poszukam :)

ja to bym nie mogła oglądać takiej książki…Bałabym sie że sie rozpuści od mojej śliny takie apetyczne te zdjęcia

  • Agnieszka z Facebooka

oo są, w Warszawie znalazłam w jednym sklepie wysyłkowym za 79 (dowóz podobno gratis)

Z przepisami w tej książce jest coś nie tak. Są sprzeczne wskazówki i nic nie wychodzi.

w empiku Arkadia (Warszawa) – jest okolo 20 egzemplarzy :)

Właśnie zakupiłam jeszcze do końca nie przejrzałam a już mi ślinka cieknie
całkiem niechcący spotkałam tę książkę w Media Markt przy Tesco na Górczewskiej i było kilkanaście sztuk

Nieprawidłowo podane proporcje, rzeczywiście, nic nie wychodzi, korzystałam z kilku przepisów, szkoda energii, ta książka to bubel

Paulina Stępień

Benia nie miałam takiego wrażenia, choć przyznaję, że książkami mocno się ispiruję a nie robię kropka w kropkę, ale to co robiłam to wyszło :)

a ja potwierdzam, że w przepisach jest wiele błędów… niektóre przepisy robiłam kilka razy i niestety nie wyszło to co wyjść miało. Nie mam być może takiego wyczucia kulinarnego ale przecież właśnie po to są przepisy :)

chociaż książka ładna ja bardzo się zniechęciłam i odradzam znajomym kupno innych książek z tej serii

Czy w tej książce jest przepis na podstawową czekoladę taką jak ze sklepu w tabliczkach? Szukałem jej w internecie, ale znalazłem jedynie białą (jeszcze nie sprawdzałem bo nie kupiłem masła kakowego). Może wie pani gdzie znajdę przepis? :-)

Czy w tej książce jest przepis na podstawową czekoladę taką jak ze sklepu w tabliczkach? Szukałem takiej w internecie, ale znalazłem jedynie białą (jeszcze nie robiłem bo nie kupiłem masła kakowego). Może wie pani gdzie znajdę przepis? :-)