Książka „Domowy wyrób win”


Tym razem książka dla pasjonatów i wielbicieli domowego wina czy pitnego miodu. W książce znajdziecie wszelkie informacje potrzebne do rozpoczęcia (a także ulepszenia) domowego wyrobu wina oraz przepisy.

Ta książka to w zasadzie podręcznik, a przynajmniej na pierwszy rzut oka podręcznik przypomina. Taki z pogranicza chemii i biologii. ;-) A tak poważnie, to w książce znajdziecie naprawdę wiele informacji – od tych dla początkujących, po te dla naprawdę doświadczonych domowych "winiarzy".

Co można znaleźć w książce "Domowy wyrób win"? Przytoczę kilka rozdziałów. Część pierwsza, to przede wszystkim wiadomości ogólne, zostały tu opisane surowce do wyrobu win oraz ogólne informacje o fermentacji. Druga część "Wyrób win owocowych", to już część praktyczna – przygotowanie moszczu do fermentacji, dojrzewanie wina, klarowanie, rozlew... Chyba wszystko, co można wiedzieć o całym procesie powstawania wina w domowych warunkach.

Część trzecia to przepisy, a znajdziecie tu przepisy na wina z owoców (również z suszonych) oraz różne esencje. Jednak to nie koniec. Kolejne działy poświęcone są miodom pitnym oraz likierom. Również tutaj, poza teorią, znajdziecie wiele przepisów.

Dla kogo jest ta książka? Zdecydowanie dla pasjonatów, myślę, że każdy, kto chciałby zrobić domowe wino, powinien zapoznać się właśnie z tą książką. Każde zagadnienie rozłożone jest na czynniki pierwsze i dzięki temu łatwiej zrozumieć proces powstawania wina (czy innego alkoholu).

Informacje o książce

  • Domowy wyrób win
  • Autor: Jan Cieślak
  • Wydawnictwo: Olesiejuk, 2010
  • Liczba stron: 400, miękka oprawa
  • Cena orientacyjna: 19,90 zł
Książka – Domowy wyrób win
Książka – Domowy wyrób win

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 6

@AzriiaL dziekuję, po prostu nie zdążyłam :D

ładna ta Pani Jest :o

Wina, miody pitne, likiery, kliknięcie w nalewkę… Jako student zobowiązuję się to przetestować! :D

Mamy i korzystamy :)) To znaczy głównie małżon, dla którego książka ta należy do kanonu lektur podstawowych ;)

Paulina Stępień

Oooo, to fajnie :) wydaje mi się, że to właśnie tak jak napisałaś „lektura podstawowa” :D

0:45 wymiata….