Bardzo lubię soczewicę, szczególnie czerwoną. Jest delikatna i ma taki fajny smak. Miałam na nią wyjątkową ochotę, stąd wpadłam na pomysł z krokietami. Dla mnie to takie danie kryzysowe, bo zawiera składniki, które zazwyczaj są pod ręką.
Poza tym jest niedrogie i bardzo smaczne… no i sycące! Bez wstydu krokiety z soczewicą można podać gościom, będą zaskoczeni delikatnością wnętrza w połączeniu z ostrym sosem koperkowym jaki do tego proponuję. Dodatkowo jest to danie wegetariańskie… więcej nie zachęcam, zapraszam na małą porcyjkę :)
Więcej przepisów na: Naleśniki i omlety, Tani obiad
Składniki
ciasto naleśnikowe:
- 2 szklanki mąki
- 1 jajko
- 1 szklanka wody (ewentualnie więcej)
- 1 szklanka mleka
- 2 łyżki oleju
nadzienie:
- 4 ugotowane ziemniaki
- 1/2 szklanki soczewicy
- 1/2 papryki
- 1 pomidor
- 1/2 cebuli
- sól
plus:
- jajko i bułka tarta do obtoczenie
sos koperkowy ostry:
- śmietana 18 % (200 ml)
- koperek (1/2 natki, posiekany drobno)
- chilli suszone (1/2 łyżeczki)
Tak robię krokiety z soczewicą i ziemniakami – film
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/vav4xTyDnDw
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:














Z tym sosem wyglądają zjawiskowo. Ej no, podziel się :) PYCHA!
częstuj się, są pyszne :) Tylko uważaj, bo sos ostry, taki ujawnia swą ostrość po przełknięciu hihih. Polecam Ci je gorąco
O to dla mnie? Mam nadzieję, bo też uwielbiam soczewicę , a same słowa „ostry sos koperkowy” sprawiają ,że zaczynam się ślinić :) Uwielbiam takie dania.
Dziwnograjku – one są pyszne :) uwielbiam soczewicę, a ten sos zrób sobie nawet i do innej potrawy, bardzo dobry jest. To taki był mój kryzysowy wymysł, a taki fajny, że często gości w kuchni :)
Niezłe, i mam wrażenie ,że będzie mi smakowało. Ciekawe czy da radę je zamrozić, bo to tylko mój smak :)))
ale ja bym chyba podsmazyla ta cebule z papryka
[..YouTube..] fajny przepis
a ja mam pytanie odnośnie jaj do naleśników: brak jajek w przepisie jest celowy ? Bo nie wiem, czy to specjalnie do krokietów robimy naleśniki bez jaj, czy to jakaś pomyłka :) pozdrawiam i gratuluje fajnego bloga !
Aniu – dopisałam jajko, dziękuję. Ale robilam również takie naleśnikowe ciasto bez jajek (http://kotlet.tv/nalesniczki-sniadaniowe-bez-jajek) i jak najbardziej wychodzą :)
zrobiłam przed chwilką, zjadłam jednego i mam na razie dosyć – faktycznie są sycące… ufff, nie ruszę się chyba przez godzinę :)
