Kotlety z jajkiem


Ciekawy pomysł na obiad wielkanocny – kotlety z jajkiem przepiórczym, czyli malutkie kotleciki mięsne, nadziane jajkiem. W mojej wersji są to kotlety wołowe, pieczone, ale z powodzeniem możecie je usmażyć, a wcześniej panierować w bułce. Możecie też wykorzystać inne mięso, choć wołowina jest na tyle chuda, że dobrze w nich smakuje.

Kotlety z jajkiem przepiórczym najlepsze są na gorąco, ale sprawdzą się też jako przystawka na półmisku z faszerowanymi jajkami. W smaku przypominają trochę pieczeń rzymską czy inaczej klopsa. Z wielkanocnych przepisów polecam Wam również coś słodkiego, w szczególności mazurka migdałowego. Smacznego.

Kotlety z jajkiem krok po kroku

  • czas: ok. 40 minut z pieczeniem
  • liczba porcji: 6–8 kotletów (dla 3–4 osób)

Składniki:

  • ok. 500 g wołowiny
  • 6–8 jajeczek przepiórczych, np. Fine Food*
  • 1 jajko kurze
  • 1 łyżka tartej bułki
  • sól i pieprz do smaku

*Świeżą wołowinę oraz produkty Fine Food wykorzystane w tym przepisie dostępne są w Makro Cash & Carry.

  • Jajka przepiórcze przygotowanie

    Krok 1: Najpierw umyte jajeczka przepiórcze gotuję, trzeba je gotować troszkę krócej niż zwykłe.

  • Mielona wołowina

    Krok 2: Mięso mielę w maszynce o średnich oczkach. Dodaję jajko, doprawiam i mieszam.

  • Kotlety przygotowanie

    Krok 3: Nabieram porcje mięsa, na środek kładę jajko i formuję kotleciki.

  • Kotlety przygotowanie

    Krok 4: Układam na blaszce (można też smażyć) i wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika, piekę ok. 20–25 minut. Smacznego.

Wino do kotletów wołowych

Do dania z wołowego mięsa idealnie nada się klasyczne, wytrawne czerwone wino, jakim jest włoskie Chianti. To produkowane w Toskanii wino stanowi mieszankę kilku szczepów, z czego według klasycznej receptury aż 70% stanowił szczep Sangiovese. W efekcie powstaje intensywnie czerwony trunek o – na szczęście – nie aż tak intensywnym smaku, dzięki czemu Chianti łatwo komponuje się z daniami kuchni włoskiej. Chianti mogą bowiem różnić się zarówno w zależności od użytych szczepów, jak i wieku, a nawet konkretnego regionu, z którego pochodzą.

My wybraliśmy butelkę Chianti Riserva Le Ginestre DOCG 2007. Skrót DOCG oznacza w przypadku win włoskich, że mamy do czynienia z winem jakościowym, które powstało zgodnie z przyjętą recepturą i z winogron zebranych na jednym konkretnym obszarze. W Polsce można stosunkowo łatwo dostać wina Chianti DOCG za niewysoką cenę, warto więc samemu sprawdzić jak różnią się poszczególne Chianti z poszczególnych regionów Toskanii. Jeżeli wino Chianti nie ma oznaczenia wskazującego, z którego regionu pochodzi, to można założyć, że jego producent korzystał ze zbiorów w różnych regionach, w których produkuje się Chianti.

Z kolei dopisek Riserva oznacza, że jest to wino starsze, co znalazło potwierdzenie w dacie produkcji. Takie Chianti mają mocniej wyczuwalne aromaty skóry, ale nadal przebijają się owoce, jak śliwki. Generalnie Chianti ma średnią kwasowość i zawartość garbników, co oznacza tyle, że nie pozostawia w ustach silnego cierpkiego posmaku.

Podsumowując, do kotletów z jajkiem pasuje wino czerwone. Chianti Riserva Le Ginestre DOCG kupiliśmy w Makro.

Wino czerwone
Wino czerwone
Kotlety z jajkiem
Kotlety z jajkiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 55

  • kubafilmstudio85

45 wyświetleń i jeden komentarz????/

wlasnie widzialam je w sklepie i sie zastanawialam jak z nimi cos ugotowac, super dzieki za pomysl!
wiesz co? mysle ze takie jajeczka super beda wygladaly w koczyczku Wielkanocnym!

To danie kojarzy mi się z pieczenią rzymską, którą jadłam raz w życiu, lata temu…

ile takie jajka kosztuja?
bo slyszalem ze od kury 1 zl za sztuke 0.0

ja jakiś czas temu robiłam takie klopsiki z kurzymi jajkami pyyyszne:)

Ale glos. -.-

podobno kogut ma taniej ogarnac

to mowi typ czy typiara WTF?

to nie klopsiki ? : ) kotlety wyobrażam sobie troszkę inaczej ; )

tak bo one troszkę smakują jak taka mini pieczeń rzymska :)

a ja tam lubię pieczeń rzymską :D

Polska… :D

studiuje zootechnikę i zdziwiłam się ,że na opakowaniu mięsa jet podane z jakiej rasy pochodzi,szkoda,że w każdym miejscu,w którym można kupić wołowinę nie jest to standardem

Świetna propozycja, bardzo mi się podoba to danie i smakowicie wygląda:) już sobie zapisuje przepis ^^ U mnie w mieście na rynku można dostać te jajeczka. W zeszłe wakacje kosztowały od 50gr do 70gr za sztukę. Ale można zrobić wariant oszczędniejszy i zwykłe jajko, ugotowane na twardo, przekroić na 4cząsteczki, po czym każdą zawinąć w mięso.
I ja tu bym raczej smażyła je, obtoczone w tartej bułce, na patelni jak zwykłe kotlety. Trzeba przetestować różne warianty aby znaleźć ten ulubiony:)

  • wrymowanymobledzie1

jajka przepirocze same w sobie sa PYSZNEEEE !!

co wam przeszkadza jaki glos, skupicie sie na przepisach a nie we wszystkim znajdujecie cos do hejtowania;/ a przepis sam w sobie wyglada pycha:D

ciekawa jestem ile ci ten makro placi :D ciagle tylko makro i makro

  • zabilimniewczoraj

Straasznie żałuję że nie mogę pić wina :( Jak już to białe domowe nie robione na winogronach

Robiłem kiedyś coś podobnego, tylko zamiast jajek przepiórczych użyłem kurzych a do mięska dodałem trochę garam masala. Było pycha zarówno na ciepło jak i na zimno.

no pewnie ma produkty za freeko :) wiem wiem ty bys pewnie nie skorzystal

  • Edyta z Facebooka

Laska plis…nie dodawaj teraz nic..jestem na diecie:)

  • Edyta z Facebooka

Laska plis…nie dodawaj teraz nic..jestem na diecie:)

@Edyta wołowina chuda, zdrowa, smaczna :))) ja tu sernik kolejny montuję :D

@Edyta wołowina chuda, zdrowa, smaczna :))) ja tu sernik kolejny montuję :D

Jaki smaczny pomysł :) Ślicznie Paulinko wyglądają te klopsiki :*

  • Edyta z Facebooka

nie…błagam…chyba wyniosę komputer do piwnicy :)

  • Edyta z Facebooka

nie…błagam…chyba wyniosę komputer do piwnicy :)

rewelacja! moim chlopakom napewno przydadna do gustu :)

  • Piotr z Facebooka

witam będą dekoracje wielkanocne cupcake? lub jakiś wielkanocny deser dietetyczny ;p ; ) super kanał i jest pani wspaniała ;]

@Piotr tak cupcake będzie jutro, składa się :D a deser dietetyczny to każdy sernik :)))

@Piotr tak cupcake będzie jutro, składa się :D a deser dietetyczny to każdy sernik :)))

jasne ze bym skorzystala :D po prostu to zauwazylam ze czesto o makro wspomina, nie mam nic do tego :)

Pychota….a na zagrychę – rzeżucha oczywiście. Moja ulubiona.
Ale, ale – gdzieś wyżej wspomniałaś o montażu nowego filmiku z sernikiem; Matko kochana, jeszcze trochę i będę wyglądać jak szafa trzydrzwiowa z lustrem – ba już mam „oponki” przy talii; hahaha….

Paulina Stępień

Magdalena no coś Ty, serniki odchudzają :D

smacznie to wygląda:) Paulinko, a gdyby tak zamiast przepiórczych wpakować do środka zwykłe jajko tyle,że to z tych mniejszych? Bo te Twoje kotleciki, to takie malutkie – rzekłabym babskie;))) a dla mojego męża musiałabym zrobić takich tuzin!!! :))) Za to wyglądają pięknie!!!

Paulina Stępień

Anita śmiało, ze zwykłym jajem wyjdzie super :) fakt moje babskie, trzeba zjeść po kilka, ale ładnie prezentują się na stole :)

  • Piotr z Facebooka

oo super dziękuje napewno zrobię malinowy z pani przepisu ;)

Tak tak:) Wszystko ładne, fajne, smaczne… a jakie drogie!

Kiedys slyszalam od pewnej milej starszej Niemki, ze jest u nich taki przepis, pod nazwa „falszywy krolik”, gdzie do miesa mielonego dodaje sie jajko ugotowane na twardo. Niestety nie pamietala juz dokladnie tego przepisu, wiec nie moglam go spisac. Ale to chyba nie byly kotleciki, tylko, zdaje mi sie, jeden duzy kotlet. Tak jakos mi sie przypomnialo ogladajac Wasz program o kotlecikach z jajkami przepiorczymi.

Z jajkiem kurzym u nas nazywa się to danie ” JASKÓŁCZE GNIAZDO „.

  • Magdalena z Facebooka

u mnie w domu te kotlety nazywa się jaskółczymi gniazdami z racji ich wyglądu.:)

świetne, u mnie bankowo zagoszczą na stole :). ale z Ciebie czarodziejka, jajek w przepisie 6-8 a kotlecików podobnoż wychodzi 8-10, choć w każdym ma być jedno jajko :)))))

Paulina Stępień

Vampirella dziękuję :) myślałam o niebieskich migdałach chyba :D

Odrobina sosu chrzanowego (takiego na ciepło) i jest super :)

gdzie ty mieszkasz w jakich okolicach ze sa takie sklepy i ogolnie teraz jedzenie jest drogie a ty co chwle gotujesz gdzies pracujesz..

a jaką wołowinę najlepiej użyć?

Paulina Stępień

Ania ja akurat wzięłam antrykot z wołowiny argentyńskiej

Mniam!

Wygląda nieapetycznie, poza tym jakieś przesuszone te kotlety.

śliczna kobieta z ślicznym głosem :)

Daniel Paradox zgadzam sie z toba no i jeszcze poirafi gotowac

Chianti chyba czytamy jako „czianti”

  • Namarie

Nie, czytamy jako „kianti” :)

wariacja na temat jajka po szkocku tak po prostu

Genialne!Chciałem zaimponować krewnym i się udało.Polecam gorąco.(Jedna uwaga! jeśli chcecie poczuć prawdziwy smak mięsa radzę podsmażyć ,,kuleczki,,)