Konfitury z moreli są proste, a jakie pyszne. Ich zrobienie ogranicza się w zasadzie do zaledwie kilku rzeczy: drylowania, pilnowania i napełniania. Składają się z moreli, cukru i odrobinki wody. Nie ma tutaj żelatyny i innych takich. Normalnie 100% owoców w owocach :) Podoba mi się to, nawet jeśli z 1kg wychodzi niewiele ponad 2 słoiczki. Ale jakie!
Jeśli tak połączyć konfitury z upieczonym świeżutkim chlebkiem to nic lepszego nie można znaleźć na świecie. Ja uwielbiam te konfitury i codziennie na śniadanko są. Drugi słoiczek zostawiam na zimę :) Aby po otwarciu poczuć zapach lata i moreli.
Składniki na 2 słoiki
- 1 kg moreli
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka wody
Jak robię konfitury morelowe
Przygotowanie
Konfitury robione samemu są wyjątkowo pyszne, szczerze mówiąc w sklepie nigdy nie widziałam czegoś tak esencjonalnego. Co ważne zrobienie ich wcale nie jest ani czasochłonne ani pracochłonne. Wcześniej bym w to nie uwierzyła, ale teraz już przymierzam się do kolejnych konfitur :)
a tu konfitury na własnoręcznie upieczonym chlebku :) Przepis na chlebek wstawię może jutro -- postaram się!
Pycha.
Inne przepisy na: Przetwory i dżemy
Zobacz również
| Naleśniki czekoladowe | Pierniczki z nadzieniem – pyszne | Chlebek z ziarnami pyszniutki |















qurcze wiesz co ja ostatnio jak widze ze dodalas przepis to najpierw zjezdzam na sam dol na filmik a dopiero potem czytam Twoją notkę… hanba mi:P:P
ale dzisiaj fajniej, bo o 10 sekund dluzej:D a konfitura ma przepiękny kolor:))
Ja też najpierw oglądam filmik :D Konfitura super :)
To moje ulubione i zawsze mam kilka słoików, bo jakbym zapragnęła naleśników to jak znalazł , dla takiego łasucha jak ja :)
viridianko, kasiu – miło mi to słyszeć :D cieszę się :) no filmik niedługi, ale co tu w konfiturach pokazywać – one się gotują, gotują, gotują ;)
Szarlotku – w 100% dokładnie tak :)
Pięknie wyglądają! Miałam w planie takie w tym roku, ale mi wyjedli morele…
Morelowe konfitury sa wspaniałe:)
Przede wszystkim piękna oprawa całości bloga. Lubię tu zaglądać. Przepis pyszny:)
Bardzo mi miło słyszeć tyle ciepłych słów :) to motywuje!
Najpierw się witam :)
Oglądam zdjecia na Twym (Waszym?) blogu i pragnę powiedzieć, że są sliczne. A zwłaszcza to z konfiturą morelową, miodzio!
Pozdrawiam.
miło nam :) witam i zapraszam częściej!