Konfitura z żurawiny


Odkąd tylko pamiętam, uwielbiałam, gdy na stole była konfitura z żurawiny. Już jako mała dziewczynka jadłam chętniej mięso z dodatkiem żurawiny niż bez niej. Kojarzy mi się z rodzinnym biesiadowaniem i świętami... to zapewne dlatego, że żurawina najlepsza jest zimą. Duże, soczyste owoce, zupełnie inne niż latem, wtedy to bardziej boróweczki.

Po jakimś czasie odkryłam też, że konfitura z żurawiny to idealny dodatek do serów. Uwielbiam jadać wszelkie pleśniowe sery, a żurawina dodaje im niesamowitego smaku. I dlatego nie wyobrażam sobie nie mieć jej pod ręką.

Konfiturę z żurawiny można kupić, ale ta domowa smakuje mi najlepiej. Tym bardziej, że jej przygotowanie zajmuje nie więcej niż kwadrans. A mogę ją dosłodzić wedle uznania. Czasem mam ochotę na słodką, a czasem na bardziej kwaskowatą. Przyznam, że nie robię jej na zapas, a na pewno nie taki wielki. Raczej przygotowuję jakąś ilość do konkretnej potrawy. Czasem mam swój słoiczek konfitury żurawinowej w lodówce i tyle mi wystarczy. Zresztą ostatnio dużo świeżej żurawiny zamroziłam i zawsze mogę sobie przygotować moją wersję w kilka minut. ;-)

Konfitura z żurawiny krok po kroku

  • czas: ok. 15 minut
  • liczba porcji: malutki słoiczek

Składniki:

  • ok. 200 g żurawiny
  • 3–4 łyżki cukru
  • 1/3 szklanki wody

Moje porady:

  • Jak zrobić konfiturę z zurawiny

    Krok 1: Na patelnię wrzucam żurawinę, cukier i wodę. Stawiam na średnim ogniu.

  • Jak zrobić konfiturę z zurawiny

    Krok 2: Gdy będzie już gorące, to łyżką drewnianą rozdeptuję owoce żurawiny. W innym wypadku mogą zacząć wybuchać i niepotrzebnie oparzyć, dlatego ja zawsze łyżką delikatnie je rozdeptuję i rozcieram, tak jakby o dno.

  • Jak zrobić konfiturę z zurawiny

    Krok 3: Gdy już delikatnie zacznie gęstnieć, to przekładam do wyparzonego słoiczka. Zakręcam dokładnie. Stawiam do góry dnem, żeby wystygło, i gotowe. Jeśli robię tak "na już", to wkładam do słoiczka i gdy ostygnie, trzymam w lodówce. Idealny dodatek do mięs i serów.

Konfitura z żurawiny
Konfitura z żurawiny

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 25

żurawiny?konfitura z żurawiny ? Uwielbiam , ciekawe czy mają ta kanadyjska w sklepie to bym sobie może upichciła :)

Odkąd pamiętam, towarzyszył mi smak żurawiny, którą to po prostu uwielbiam i wykorzystuję na wszystkie sposoby :) Piękne zdjęcia !

Uwielbiam konfitury z żurawiny. Mimo ,że wiem iz nadają się głównie do słonych dań typu mięso i ser to ja i tak najbardziej lubię pic ją z herbatą.

Paulinko czy można użyć żurawiny mrożonej i czy trzeba ją wcześniej rozmrozić? Czy po prostu użyć owocu prosto z zamrażarki i nie dodawać wody?

Paulina Stępień

Ewelina tak, jak najbardziej można, wyjdzie tak samo :)

moja babcia taką robi, pysznie smakuje w święta do herbaty :)
babcia dodaje kawałek jabłka albo gruszki – podobno dodaje jakiegoś smaczku

Paulina Stępień

Dusiowa u mnie jabłka albo gruszki dodaje się do przetworów na bazie aronii, są wtedy faktycznie słodsze, delikatniejsze

Najlepsza bo robiona na zimno. 1 kg świeżej suchej żurawiny, rozdrobnić w mikserze, dodać 1 kg cukru, dokładnie wymieszać, wlać w słoiki do pełna zamknąć, nie pasteryzować. tak zrobiona konfitura nie psuje się i nie traci żadnych wartości na skutek obróbki termicznej.

zrobione! bardzo smaczne, szukałam przepisu akurat na malutką ilość. Zamiast wody użyłam soku z pomarańczy+ gałka i goździki-mniam!
(Rzeczywiście strzela ale użyłam wysokiego garnka)

a ja mam inny przepis na zurawine cukier jabłko imbir papryczka chili skorka z limonki i pomaranczy

  • Anonim

jaki to przepis super pomysł

pasteryzujesz słoiki żeby były dobrze zamknięte czy po prostu tylko zakręcasz i do góry dnem?

Paulina Stępień

Olga ja zakręcam i do góry dnem

Dziękuję, w końcu znalazłam prosty i dokładny opis przepisu na żurawinę.
Ten jest taki obrazkowy w sam raz dla osób bez zdolności kulinarnych. Super, idę zaraz robić.

Łyżką rozgniatamy a nie rozdeptujemy.

  • aniela

A ja łyżką rozdepcze.

kupiłam dziś na targu i już jest w słoiczku. Pycha!

właśnie skończyłam! są pyszne i łatwe w wykonaniu. acha ja też rozdeptałam łyżką.

Kupiłam świeża żurawinę zrobiłam tak jak w przepisie i wyszła gorzkawa . Czy zrobiłam cos nie tak ????

  • Barbara

robię często więc podpowiem, jeśli wyszła gorzkawa to na 100% dałaś za mało cukru eksperymentuj dodawaj po trochu więcej cukru i sama zdecyduj kiedy jest idealna. Tak samo z wodą można minimalnie więcej wody ale jak przesadzisz to nie zgęstnieje nie bać się nigdy eksperymentować nie można dokładnie trzymać się przepisu bo każdy ma inny smak i potrzeby.

Denerwuje mnie ta Paulina, bo strasznie sepleni.

  • Anonim

Mówimy tu o gotowaniu czy o emocjach do innych ludzi.? Miałaś zły dzień?

  • Anonim

Przepraszam . Tak trafiłam niechcący na Twój komentarz

Zrobiłem z 40 deko. Ale zamiast cukru dodałem Zeritolu jakieś 8-9 łyżek (odpowiednik cukru ale bez kalorii). I ciach w słoiczki. Resztę dodałem do herbaty – super. Minimalna goryczka – ale mnie to nie przeszkadza. Następny razem poeksperymentuje z sokami i przyprawami.

Polecam dodać do żurawiny jabłka, sam niedawno zrobiłem taki dżem. Wszystkim Wam nie zrobię, dlatego polecam zakup w sklepie dżemu z firmy Gomar z Pińczowa. Smakuje jak domowy.