Odkąd tylko pamiętam uwielbiałam, gdy na stole była konfitura z żurawiny. Już jako mała dziewczynka jadłam mięso z większą przyjemnością z dodatkiem żurawiny niż bez niej. Kojarzy mi się z rodzinnym biesiadowaniem i świętami… to zapewne dlatego, że najlepsza żurawina jest zimą. Duże, soczyste owoce, zupełnie inne niż latem, wtedy to bardziej boróweczki.
Po czasie odkryłam też, że konfitura z żurawiny to idealny dodatek do serów. Uwielbiam jadać wszelkie pleśniowe sery a dodatek żurawiny dodaje im niesamowitego smaku. I tak, nie wyobrażam sobie nie mieć jej pod ręką.
Konfiturę z żurawiny można kupić, ale ta domowa smakuje mi najlepiej. Tym bardziej, że jej przygotowanie zajmuje nie więcej niż kwadrans. A mogę ją dosłodzić wedle uznania. Czasem mam ochotę na słodką, a czasem na bardziej kwaskowatą. Przyznam, że nie robię jej na zapas, a na pewno nie taki wielki. Raczej przygotowuje jakąś ilość do konkretnej potrawy. Czasem mam swój słoiczek konfitury żurawinowej w lodówce i tyle mi wystarczy. Zresztą ostatnio dużo świeżej żurawiny zamroziłam i zawsze mogę sobie przygotować moją wersję w kilka minut ;-)
Ilość porcji: malutki słoiczek
Składniki
- ok 200 g żurawiny
- 3-4 łyżki cukru
- 1/3 szklanki wody
Zobacz jak zrobić konfiturę z żurawiny – film HD
Ten film możesz też obejrzeć w serwisie YouTube: http://youtu.be/XlL0YjafyTQ
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Zobacz również:












żurawiny?konfitura z żurawiny ? Uwielbiam , ciekawe czy mają ta kanadyjska w sklepie to bym sobie może upichciła :)
Odkąd pamiętam, towarzyszył mi smak żurawiny, którą to po prostu uwielbiam i wykorzystuję na wszystkie sposoby :) Piękne zdjęcia !
Uwielbiam konfitury z żurawiny. Mimo ,że wiem iz nadają się głównie do słonych dań typu mięso i ser to ja i tak najbardziej lubię pic ją z herbatą.
Paulinko czy można użyć żurawiny mrożonej i czy trzeba ją wcześniej rozmrozić? Czy po prostu użyć owocu prosto z zamrażarki i nie dodawać wody?
Ewelina tak, jak najbardziej można, wyjdzie tak samo :)
moja babcia taką robi, pysznie smakuje w święta do herbaty :)
babcia dodaje kawałek jabłka albo gruszki – podobno dodaje jakiegoś smaczku
Dusiowa u mnie jabłka albo gruszki dodaje się do przetworów na bazie aronii, są wtedy faktycznie słodsze, delikatniejsze