Pigwa jest troszkę zapomniana. Mi kojarzy się z moimi młodszymi latami. Mam z pigwą takie dziecięce porachunki, bo raz użyłam jej jak małych piłeczek i potem było mi strasznie szkoda zmarnowanych owoców. Ale tak poza tym, to Tata robił konfiturę z pigwy, bo pigwy było dużo na działce. Teraz też akurat do nas zajrzał i wziął się za twardą pigwę leżącą w koszyczku. Tak, to jest najmniej wdzięczny element przygotować konfitury z pigwy – jej krojenie.
A konfiturę z pigwy wykorzystuję zimą – dodaję do herbaty i słodkich wypieków. Jest kwaskowata, troszkę jak kandyzowana cytryna czy kwaskowata pomarańcza. Dobrze uzupełnia słodkie wypieki i daje fajny smak. Lubię konfiturę z pigwy.
Ilość porcji: 2-3 słoiczki
Składniki
- 1 kg owoców pigwy
- ok 2 szklanki cukru
- ok 1/2 szklanki wody
Przygotowanie – wersja ilustrowana
Inne przepisy na: Przetwory i dżemy
Zobacz również
| Oscypki z grilla | Konfitura z rabarbaru | Konfitura z żurawiny |












