Konfitura jagodowa


Sezon na jagody w pełni, dzisiaj zapraszam Was na konfiturę jagodową. Idealna na kanapki, świetnie pasuje do białego sera, a jeszcze lepiej do śmietankowego mascarpone. Zresztą i z waniliowym serkiem smakuje doskonale. Dla mnie to smak lata, a jeśli mogę go zakręcić w małym słoiczku, z przyjemnością to czynię. :)

Ja proponuję konfiturę z jagód, ale możecie też zrobić dżem, wykorzystując dostępne "dżemiksy" czy "żelfiksy". Wiadomo, że dżemu wyjdzie więcej, ale akurat w przypadku jagód najlepiej smakuje konfitura. Dużo owoców, delikatny, słodki smak – pycha. Zachęcam do zrobienia chociaż słoiczka.

A zimą można odkręcić taki słoiczek, lekko podgrzać zawartość i zrobić zimową wersję makaronu z jagodami. :) Pycha.

Konfitura jagodowa krok po kroku

  • czas: ok. 10 minut
  • liczba porcji: składniki na jeden słoiczek, ale możecie robić wielokrotność

Składniki:

  • 500 g jagód
  • 2 łyżki wody
  • 1/3 szklanki cukru (lub troszkę więcej, wg uznania)

Moje porady:

  • Przygotowanie konfitury jagodowej

    Krok 1: Jagody przebieram, myję.

  • Przygotowanie konfitury jagodowej

    Krok 2: Wsypuję na patelnię lub do garnka o grubym dnie. Zasypuję cukrem, dodaje wodę. Na średnim ogniu podgrzewam, czasem mieszając i rozgniatając owoce.

  • Przygotowanie konfitury jagodowej

    Krok 3: Od momentu, gdy się zagotuje, jeszcze chwilkę trzymam na niewielkim ogniu, by lekko zgęstniało. Mi gotowanie tej ilości zajmuje niecałe 10 minut. Jak więcej, to i czas troszkę dłuższy. Napełniam słoiczki (wyparzone lub wygrzane w piekarniku), wieczka przecieram spirytusem, wycieram i zakręcam mocno. Stawiam do góry dnem, aż wystygną. Gotowe, smacznego. :)

Konfitura z jagód
Konfitura z jagód

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 10

Mój przysmak!! ;))))

buuuu nie ma tutaj jagódek są tylko podróbki :( duże i bez smaku i drogie jak cholera :D Pozdrawiam

Paulina Stępień

Dobrusia a może to borówki amerykańskie co? one są takie duże i delikatne? Mam takie na krzaku, zrobię coś z nimi, może Cię natchnie :)

Paulina lepiej nie bo po pierwsze i po ostatnie są tak drogie ze można zbankrutować :D Przeżyje bez jagód a może mama przywiezie :D jakoś to będzie.

Pozdrawiam

chciałabym zapytać, czy taka pasteryzacja wystarczy żeby przechować taki dżemik do zimy?

Paulina Stępień

Dobrusiu – no może hihihi

Sylwia :) ja zawsze wyparzam słoiki w piekarniku, wieczko myję, często przecieram spirytusem, napełniam, zakręcam, stawiam do góry dnem aż ostygną. I mam tak od wielu lat konfitury, dżemy, powidła i są calutką zimę, aż się skończą :) niektóry jak aronia od rodziców mają i więcej lat, bo mniej jej schodzi, ale spokojnie stoją :)
Jeśli słoik się nie odessie to nic się nie stanie :)

Paulinko, czy probowalas raobic ta konfiture z borowki amerykanskiej? Ciekawa jestem czy one sie nadaja bo sa slodsze, twardsze i pewnie niezbyt szybko miekna a rociapciac je znacznie trudniej niz lesne.

Paulina Stępień

Lidan właśnie to ciekawe, ale przynajmniej w pierogach czy drożdżówkach zachowują się dokładnie tak samo! podgrzane puszczają pięknie sok i są w kolorze jagodowym :D dżemu nie robiłam, ale często używam do ciast, efekt jak jagody :)

cos mi ta konfitura nie pasuje, bo wydaje mi się, że jest za mało cukru i za krótko smażona, ale może się n ie znam. Mam właśnie dużo borówek, bo tak się je u nas nazywa i nie wiem co zrobić prócz perogów i drożdżówki z małą ilością kruszonki.

Zrobilam wczoraj ten dzemik ale mi to wyszło strasznie rzadkie a i tak dudilam z pol godziny, co było nie tak? To taki jakby sok z owocami Może jeszcze raz pogotowac?