Kofty


Przepis na pyszne kofty z sosem tahini, zupełnie inne, lekko orientalne, fantastycznie doprawione. Bardzo lubię czerpać inspiracje w kuchni arabskiej, za każdym razem zaskakuje mnie połączenie smaków.

Tutaj świetnie pasuje dodatek pomidorów, sałaty, ale też sałatki z ciecierzycy, którą pokazywałam niedawno. Pomysł na kofty podpatrzyłam w książce Jerozolima, tutaj. Bardzo fajna książka, w której znajdziesz przepisy, które odmienią Twoją kuchnię.

Kofty krok po kroku

  • czas: 1 godzina
  • liczba porcji: 3-4

Składniki:

kofty:

  • 500 g mielonej wołowiny lub cielęciny
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 50 g orzeszków piniowych
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 1/2 chili
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 kulka ziela angielskiego
  • odrobina startej gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • sól

sos:

  • ok. 120 g pasty tahini
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 120 ml wody
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • sól

Moje porady:

  • mięso: w przepisie polecana jest jagnięcina lub cielęcina pół na pół z mięsem wołowym
  • tahini: pastę tahini możesz zrobić samodzielnie, zerknij tutaj
  • Kofty

    Krok 1: Cebulę siekam drobno.

  • Kofty

    Krok 2: Mieszam z posiekanym czosnkiem, pietruszką, mięsem, uprażonymi orzeszkami i doprawiam.

  • Kofty

    Krok 3: Mieszam, wyrabiam, w razie potrzeby dolewam odrobinę wody. Formuję podłużne "kotlety". Piekę ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180C, można przesmażyć.

  • Kofty

    Krok 4: Mieszam składniki sosu

  • Kofty

    Krok 5: Zalewam sosem kofty i jeszcze na 2 minuty całość podpiekam lub podgrzewam.

Kofty
Kofty
Kofty
Kofty

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 7

Jak możesz pisać że coś jest pyszne i dobrze doprawione skoro nie jadasz mięsa?

  • Mama

A kto powiedzial że Paulina nie jada mięsa?

Zdaje się że ona sama ;) Dlatego pytam. Czy próbuje tych dań na smak ? Czy po prostu na oko doprawia. Bo znam osoby które doprawiają na oko.

Mam pytanie….szukam przepisu na kotlety z kurczaka z serem…kiedyś był tu przepis a teraz nie mogę go znaleźć…z tego, co pamiętam to były to nieduże kotleciki z kurczaka, nie mielone, tylko chyba kurczaka kroiło się w kostkę, mieszało z tartym serem i chyba jeszcze z pieczarkami….nie pamiętam dokładnie….ktoś mnie może nakierować? Z góry dziękuję :)

Piszesz „piekę 20 minut”, chodzi o smażenie czy pieczenie w piekarniku, wtedy w jakiej temperaturze? Pozdrowionka

Wow, to wygląda naprawdę apetycznie. Dzięki wielkie, wiem co jutro przyrządzić.