Kanapkowe regaty


Pomysł na śniadanie, które mogą zrobić najmłodsi, ale sprawi też radość dorosłym. Kanapkowe regaty kojarzą mi się z książką, którą czytałam, jak byłam małą dziewczynką. "Kuchnia pełna cudów" Marii Terlikowskiej (pamiętacie? moja ma się całkiem nieźle ;-)) to taka książka, która pokazywała, jak z niczego zrobić coś fajnego. Takie właśnie są te kanapki. Niby nic, a jednak tyle radości.

Aby zrobić takie kanapeczki, nie trzeba wiele, wystarczy pieczywo, najlepiej ciemne, na przykład chleb razowy na zakwasie, do tego żółty ser w plasterkach i pomidorek lub rzodkieweczka jako pasażer łódeczki. Żagiel stawiamy na wykałaczce, a jeszcze lepiej na słonym paluszku (wtedy żagiel można zjeść). Zapewniam Was, że spodoba się i małym, i dużym. Smacznego.

Kanapkowe regaty krok po kroku

  • czas: ok. 10 minut
  • liczba porcji: dowolna :)

Składniki:

  • pieczywo, najlepiej ciemne
  • żółty ser w plasterkach
  • pomidor lub rzodkiewka
  • Kanapkowe łódeczki

    Krok 1: Pieczywko smaruję masłem. Plasterek sera składam na ukos i zagniatam, by plasterek się przepołowił. Możecie oczywiście przeciąć na pół nożem, ale jeśli robią to dzieci, to radzę złożenie na pół.

  • Kanapkowe łódeczki

    Krok 2: Połówkę kładę na kanapkę, na to pomidor. A drugą połówkę nadziewam na maszt z wykałaczki lub słonego paluszka. Wbijam w kanapeczkę. Gotowe. Smacznego.

Kanapkowe regaty
Kanapkowe regaty

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 8

Pamiętam taki podobny przepis z dzieciństwa, ja jeszcze robiłam z mama myszki z połówek jajek ,:)))

Z taj książki moja Córa uczyła się gotować i dziś to całkiem nieźle jej wychodzi ! Regaty przerabialiśmy obowiązkowo :)

Jak byłam mała zawsze robiliśmy takie różne konstrukcje z bratem na letnie kolacje. Aż się łezka w oku zakręciła:)

z takimi kanapkami mogę wypływac :-)
na początku myślałam, że ten pomidor to kapka dzemu!

łee,ja z mamą robiłam lepsze łódeczki! ;)

dużego ogórka kroimy na pół.wydrążamy łyżeczką peski(tak,żeby zostawić krawędź z brzegów i pod spodem). po śodka nakładamy serek biały ze szczypiorkiem . wbijamy wykałaczkę z nabitym serem żółtym. to są łódeczki ;p;p

Paulina Stępień

Gośka fajne te Twoje łódeczki faktycznie! muszę takie zrobić :) hihi

  • agnieszka kiełek

mam 12 lat bardzo lubie gotować wypróbowałam kiedyś zrobić takie łódeczki i wyszły wspaniale
POZDRAWIAM !!!:)

mniam mniam