Jasny chlebek na maślance ze słonecznikiem


Jeśli macie ochotę na smaczny, a jednocześnie prosty do zrobienia chlebek, to mogę Wam polecić właśnie ten jasny chlebek na maślance. Dodatkiem jest tutaj słonecznik, ale jeśli macie ochotę, możecie dodać innych, ulubionych bakalii.

Chlebek na maślance ma chrupiącą, grubszą skórkę, za to w środku jest dość jasny i miękki. Takie pieczywo świetnie smakuje ze wszelkiego rodzaju przetworami. Smacznego

Jasny chlebek na maślance ze słonecznikiem krok po kroku

  • czas: ok. 2 godziny
  • liczba porcji: forma 20x10

Składniki:

  • 330 g mąki krupczatki
  • 15 g drożdży świeżych lub 7 g suchych
  • 170 ml wody
  • 170 ml maślanki
  • 2 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • garść słonecznika

Moje porady:

  • Mąka na chleb

    Krok 1: Odmierzam 330 gram mąki, dosypuję garść słonecznika. Wlewam 170 ml maślanki i 170 ml ciepłej wody. W szklance kruszę drożdże i zasypuję je jedną łyżeczką cukru. Kiedy zrobią się płynne, dodaję do reszty masy (czasem dodaję łyżeczkę ciepłej wody, aby łatwiej mi było je przelać). Dodaję sól i wszystko mieszam łyżką, aż wszystkie składniki się połączą.

  • Chleb przed wyrośnięciem

    Krok 2: Wymieszane ciasto przykrywam folią (można ściereczką, ale mi zawsze podczas rośnięcia atakuje ściereczkę i mam więcej do czyszczenia) i odstawiam na 1 h, aż podwoi objętość. (Na zdjęciu przed wyrastaniem).

  • Chleb wyrośnięty

    Krok 3: (Na zdjęciu ciasto, które wyrastało w misce 1 h).

  • Chleb przed pieczeniem

    Krok 4: Przekładam ciasto do foremki (20x10 cm, czyli mała keksówka) i odstawiam jeszcze na 10 minut. W tym czasie nagrzewam piekarnik do 190°C. Jak się nagrzeje, to wstawiam na 1 h i 20 min (80 minut). Wyjąć i studzić na kratce. Kroić po wystudzeniu.

Chlebek ze słonecznikiem
Chlebek ze słonecznikiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 28

jego miąższ wygląda bosko, tak jak lubię, puszysty i z ziarnami , mniam

Paulina Stępień

oj uwierz mi smakuje równie pysznie jak wygląda, to chyba stanie się mój numer jeden w szybkich chlebkach

wow, ale ma przepiękne dziurki! uwielbiam maslanke wiec koniecznie przepis do wyprobowania!

Wygląda delikatnie jak puchata bułka :) Ciekawe jak długo utrzymuje świeżość?

Paulina Stępień

Viridianko – sprawdź, jest bardzo smaczny :) i szybki, to taki chlebek instant ;p

Szarlotku – Jeśli chodzi o świeżość, to dokładnie przy tym ciężko mi powiedzieć, bo po 2 dniach zostaje tylko wspomnienie. Jednak myślę, że kilka dni da radę. Ma miękki miąższ, dosyć wilgotny.
Inny podobny chlebek jaki robię (taki z ziarnami http://kotlet.tv/chlebek-z-ziarnami-pyszniutki) utrzymuje świeżość przez 7 dni.
Myślę, że ten może podobnie :)
Tak czy tak u nas w domu znika kolejnego dnia i robię następny, bo taki jest fajny i nikomu się nie nudzi :)

a ile gram tych drożdży i jakich ? ile gram wychodzi chlebek ?

Paulina Stępień

Janku już zaktualizowałam chodzi o 15 g drożdży świeżych, a suchych to 7 g.
Wychodzi z tego niewiele ponad półkilogramowy bochenek, ale proporcje mozna zwiększyć.
Zerknij na naszego drugiego bloga tylko o pieczeniu chleba http://chlebek.tv tam jest wiele przepisów i wszystko staram się dokładnie tłumaczyć.

Chlebek wyszedł Ci genialny!:) Dziękuję za przepis, właśnie takiego szukałam, niestety piekłam ten chleb już 3 razy i za każdym razem zakalec:(, nie wiem co źle robię… Twój na zdjęciu jest wyśmienity, biały, porowaty, ach!!! :)

zajrzyj o nas na stronę, tam wiele osób dzieli się odczuciami odnośnie pieczenia ;) ale tak na szybko – skoro zakalec to nie wyrósł dobrze, czas wyrastania jest orientacyjny, trzeba mu dać szansę wyrosnąć, dopiero jak ma wyraźną kopułkę to piec :)

Dziękuję, właśnie na nią zajrzałam, bardzo mi się podoba, bo podobnie jak Wy uważam, że gotowanie to wspaniałe, relaksujące zajęcie, kocham gotować:):):), ale mam megadoła, że ten chleb to zakalec, dzisiaj z uporem maniaka piekłam go znowu i znowu zakalec:(, chyba kupię maszynkę do wypieku chleba;).

maszynka nic nie da :) mam już takich, co w maszynce mają zakalca ;)
ciasto musi wyrosnąć, jak wyrośnie dobrze, to na bank nie bedzie zakalca ;-)
ale wiesz, zrób inny chlebek, o ten: kotlet.tv/miekki-chleb-pszenny mozesz dodac ziarenka slonecznika itp.

Dziękuję za radę :), jutro zrobię! :) i raz jeszcze zrobię podejście do tego jasnego na maślance… :):):)

Mam pytanie czy moge zrobić chleb na zwykłej mące tortowej ??

Czy do chleba musi być mąka krupczatka??

Paulina Stępień

Olu możesz dać inną mąkę, najlepiej jasną :)

Przepraszam za ten ostatni komentarz ale nie wyświetlała mi się odpowiedź ;)
Dzięki bardzo, dzisiaj spróbuje zrobić chlebek :D

Chleb wyszedł mi średnio. Musiałam piec go dodatkowe 20 minut, ponieważ był jeszcze surowy, góra jest strasznie twarda. Zamiast ziaren słonecznika dodałam orzeszki ziemne. nadały chlebowi fajny orzechowy smak .

Upiekłam chlebek drugi raz, tym razem wyszedł idealny. zamiast słonecznika dodałam malutkie kawałeczki ogórków kiszonych. Jest po prostu boski;))

Paulina Stępień

Olu z ogórkami? wow! jestem pod wrażeniem!
a co było Twoim zdaniem nie tak? nie wyrósł dobrze? czy może zmniejszyłaś temperaturę?
Bo dopiero zauważyłam komentarz poprzedni :)
cieszę się, że za drugim razem wyszedł, super!

Pomysł z ogórkami od tak wpadł mi do głowy i jest rewelacyjny;)
Nie wiem co wtedy poszło nie tak, ale już o tym nie pamiętam i skupiam się tylko na tym dobrym hehe. Chlebek nie zdążył wystygnąć i już był zjedzony :))

zrobiłam, słabo rósł więc go postawiłam na garnku z gorącą zupą i się udało, nie było zakalca chociaz się tak bałam i wyszedł pyszny. Do normalnej foremki zrobiłam z dwóch porcji bo nie mam takich małych a chciałam zeby był większy. W smaku niczego sobie :) robi się bardzo prosto gdyby nie strach ze nie urośnie :)

Piekę naprawde duzo chlebów, ale musze przyznać że ten jest naprawdę rewelacyjny. Posypałam go słonecznikiem. Pycha

moja prababcia robiła chleb na zsiadłym mleku. z tym że nie był on na drożdżach a na zaczynie, jednak nie robionym z zakwasu odpowiednio wcześniej tylko był to pozostawiany w beczce kawałek ciasta z poprzedniego chleba. piekła go tyle ze starczalo na dwa tygodnie i tyle czasu leżał ten kawałek, czasem pokrywał się nawet pleśnią, ale ona tylko ściągała tą wierzchnią warstwę i wyrabiała resztę razem z ciastem. bochenki robiła naprawde wielkie (okrągłe) po 40 cm średnicy. piekła je w wielkim piecu chlebowym zasilanym drewnem :)

Chlebek wyszedł super bardzo, bardzo smaczny. Wyrastał bardzo długo 1 godzinę w misce, nie ruszył prawie nic, przełożyłam do formy i stał następną godzinę, ale zwiększył się dwukrotnie i zrobiła się wyraźna kopułka. Upieczony i juz prawie go nie ma, pycha!

Mam już za sobą pieczenie tego chlebka. Wyrósł nieźle choć mam wrażenie, że po przełożeniu ciasta do foremki trochę opadł, ale później znowu musiał podrosnąć ponieważ przykleił się do foli. Wszystko byłoby dobrze, gdyby kolejny chleb nie przypalił się od spodu i papier nie przykleił się do niego. Po odcięciu spalonej części reszta jest jadalna, smaczna i z duży i „porami”
Muszę spróbować przy kolejnym małym chlebie w foremce albo niższą temperaturę albo krótszy czas pieczenia.

Paulina Stępień

Lidan w Twoim przypadku niepokoi mnie to przyklejanie do papieru, troszkę wiązałabym to z przerostem chlebka jednak, co też jak piszesz, troszkę opadł :) temperaturę możesz obniżyć albo pokombinuj z ustawieniem chleba może wyżej?

Hm… Piekłam prawie na środku. Jeśli dam wyżej półkę to będzie prawie „pod sufitem” piekarnika.
Dzisiaj spróbuję zmierzyć się z bułkami na zakwasie :-) Od 5-ej rano „robi się” zaczyn więc chyba za chwilę pora na rozpoczęcie części właściwej.

Tak wyglądał mój chlebek maślankowy.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/chlebnamaslance.jpg[/img]
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/chlebnamasl.jpg[/img]