Jak topić czekoladę


Topienie czekolady to pierwszy krok do jej temperowania. A z Waszych komentarzy wiem, że sprawia Wam to wiele problemów, bo okazuje się, że tłuszcz się oddzielił (za wysoka temperatura), czekolada stwardniała i wcale się nie roztopiła (znowu to samo). Warto poczytać, bo czekoladę trzeba topić ostrożnie! :) A nauczycielem jest Maestro Czekolady Janusz Profus.

http://www.youtube.com/watch?v=HNXShUlJG5Q

Obejrzyjcie film, nagle wszystko okaże się proste :)

Kilka zasad, jak topić czekoladę

topienie czekolady w kuchence mikrofalowej

Trzeba to robić ostrożnie, jeśli chcecie topić czekoladę w mikrofali to koniecznie stopniowo i za każdym razem trzeba wymieszać. Dlaczego? Bo czekolada grzeje się od środka, możecie tego nie dostrzec początkowo, a jak przegapicie to może się spalić w środku i będzie sztywna. I nici z rozpuszczania. Jak to dokładnie zrobić? Łamiemy czekoladę, wkładamy do miski, wstawiamy na 15 sekund, wyjmuję, mieszam, znowu 15 sekund i znowu mieszam. W sumie to ok. 3 minut, ale czekolada dzięki temu nie spali nam się a ładnie roztopi.

topienie w kąpieli wodnej

Do garnka z wodą wstawiamy miskę, ale! woda powinna być ok. 50-60°C a nie wrząca a miska powinna być dopasowana do wielkości rondelka, bo gdy będzie za mała to para wodna osiądzie nam na czekoladzie. A gdy woda dostanie się do czekolady to rozwarstwienie czekolady gotowe. Podsumowując miska musi być większa lub identyczna, jak rondelek.

temperatura topienia czekolady

Czekoladę topimy w temperaturze:

  • gorzką do 50-55°C
  • mleczna 45-50°C
  • biała 40-45°C

Jak będzie za wysoka to czekolada zamiast się rozpuścić to zrobi się gęstsza :)

To wszystko niby proste, ale wiem, że często piszecie, że coś Wam nie wychodzi a potem nie nadaje się do dekoracji, polewy czy murzynka.

W kolejnym odcinku będzie temperowanie czekolady, czyli wstęp do czekoladek! :) A wszystko będzie pokazywać Maestro Czekolady Janusz Profus w Pracowni Rarytasów Wedla.

Topienie czekolady, moim nauczycielem jest Maestro Czekolady Janusz Profus
Topienie czekolady, moim nauczycielem jest Maestro Czekolady Janusz Profus
Pamiętajcie, że białą czekoladę topi się inaczej niż ciemną!
Pamiętajcie, że białą czekoladę topi się inaczej niż ciemną!

Dodaj komentarz

Komentarze: 35

Pierwszy ;p Nie moge oderwac oczu od lejącej się z tyłu czekolady <3
Może pani przywiezie troche takiej prawdziwej czekolady prosto z fabryki xD
i da w konkursie :D ?

Czepiam się, ale niech ten Pan, który jest specem od czekolady, przestanie
mówić „rozpuszczać” na „topić”…

  • G.

jesteś przykładem stereotypowego polaka sam lepiej nie zrobi ale czepia się szczegółów ;)

a białą też można w mikrofali?

Paulina Stępień

Tak białą też można, ale ostrożniej!

W KOŃCU! Czekałam na taki „tutorial” :)

To się nie czepiaj wogóle ja się zacznę czepiać że napisałeś „tan” pan
zamiast „ten” :-/ ehh :-/ co za…… !!!

Super przydatny filmik przed Świętami, udało mi się parę razy przypalić
czekoladę. I oczywiście jestem głodna.

Chuj z tą czekoladą – ZAINTERESOWAŁA MNIE TYLKO TA PANI BO MA ZAJEBISTY
UŚMIECH I PIĘKNE OCZY !!!

Super przydatny filmik, bardzo mi się podoba.

Jedyne co mnie dziwi – być może niesłusznie ale mnie to serio rozczarowało
– to fakt, że maestro czekolady z Wedla korzysta z niezbyt jak wiadomo
zdrowych fal mikrofali… Trochę fail bo moim zdaniem lepiej nieco dłużej
poczekać ale mieć pewność, że to się stopiło naturalnie…

Paulina Stępień

niesłusznie, jak się przyjrzysz to tam są maszyny a film jest na potrzeby kotlet.tv i chodziło o to by pokazać, jak robić to w domu a nie jak tam robią :) to ma być dla Was fajny poradnik, ja sama wolę kąpiel wodną, ale ktoś może woleć mikrofalę :)

  • Krzysiek

@Kate Bebe – możesz mi wyjaśnić co masz na myśli pisząc o „niezbyt jak wiadomo zdrowych mikrofalach”? Niezdrowe są jak byś włożyła rękę do pracującej kuchenki. Ale tym tokiem myślenia idąc, to ogień w kuchence gazowej też jest „niezdrowy” – bo kiedy się do niego włoży rękę, to będzie poparzona…

  • Szymon Piekarski
  • Paweł Audionysos

Mam wrażenie, że ten pan nawet sam nie wie dlaczego miesza tę czekoladę z
mikrofali. Mikrofalówka wcale nie grzeje „od środka na zewnątrz” tylko po
prostu w pewnych stałych miejscach grzeje mocniej, a w drugich słabiej. To
wynika z długości fali elektromagnetycznej jaka jest stosowana do tego
procesu. Dlatego, też jeśli chcemy cokolwiek w niej równomiernie podgrzać
to musimy mieszać :/
To tak jak gdyby ktoś sobie pomyślał, że im dłużej pomiesza, tym lepiej się
ciepło rozejdzie – chodzi tyko o zmianę położenia kostek – równie dobrze
można przesunąć miskę o 1,5cm i bez mieszania wyjdzie na to samo.
Poza tym materiał bardzo fajny :)

Paulina Stępień

Pomińmy proszę fachowe pojęcia, chodzi o to by przemieszać, a na filmie widać, że czekolada właśnie topi się w środku a nie jest to dostrzegalne jeszcze na zewnątrz i można sobie popsuć pracę.

Tak by mi sie to przydalo… dwa dni temu.

Uwielbiam dźwięk łamania czekolady! :)

  • Paulina Zakrzewska

Ja zawsze – ZAWSZE, schrzanię topienie czekolady. ;)

Twoja ulubiona to biała mleczne gorzka a może z bakaljami lub orzechami

Zawsze próbowałam to zrobić w kąpieli wodne, ale nigdy mi się nie udało tego zrobić tak, jak należy. Następnym razem spróbuję to zrobić w mikrofalówce, bo nie sądziłam, że tak można. :)

NARESZCIE się dowiedziałam dlaczego rozpuszczając mleczną czekoladę zrobiła mi się twarda i zbrylona. Filmik bardzo przydatny.

A ja nigdy nie miałam problemu z roztopieniem czekolady, czy to białej, mlecznej czy deserowej. Gotuję w wysokim rondelku wodę, a jak się zagotuje, to kładę na tym miskę, która dokładnie zakrywa rondelek i wyłączam gaz. Mieszam chwilę i już, gotowe;-) Wydaje mi się, że u Ciebie Paulino ten sposób wyczytałam. Jeszcze nigdy mi się nie rozwarstwiła;-)

Paulina Stępień

Magda tak, ja tak robię, ale jak poczytasz komentarze pod tamtym wpisem to jednak z połowa osób ma nadal z tym spory problem, bo czasem miska zla (za mocno się nagrzewa), czasem za mała (para wpada do środka) ;-)

Hej. A ja topie czekoladę w garnku do gotowania mleka. Zawsze wychodzi bezbłednie, nie przypala sie i nie rozwarstwia :) Polecam :))

Super video-artykuł!

Dzięki :)

ja rozpuszczam czekoladę w mikrofali, bo to dla mnie szybki sposób ;) tylko, że ja łamię ją na kawałki i wkładam ją do szklanki, zalewam minimalną ilością ( tzn ok 0,5 cm od dna na 50 gram czekolady ) wody lub mleka i wstawiam na 20-25 sek do kuchenki.. mieszam potem i wstawiam jeszcze raz by łącznie wyszło ok 30-35 sek. jeśli jest zbyt gęsta dolewam odrobinę wody i mieszam, a jeśli jest za rzadka to ponownie wędruje do mikrofali by ta „woda” odparowała.. ;)

  • Ewelina Grzegorz Syntia Hajto

Ja pamiętam jak topilam po raz pierwszy hahaha. Robiłam to w mikrofalowce i się spaliła.

przecież czekolada z wedla ni ma tekiego kształtu

Zrobił mi się kiedyś taki glutek z białej czekolady podczas topienia.
Sądziłam, że to wina czekolady, a teraz wiem, że po prostu ją przegrzałam:)

  • Łukasz Turowski

Wtf kto to Maestro ? To jakis tytul?

Super! Bardzo podobaja mi sie tego typu poradniki. Ja mam małe pytanko – co
robić, gdy już rozpuscilismy czekoladę a ona zastyga na „matowo” na naszym
ciescie?

RATUNKU! Ja popełniłam właśnie taki błąd wczoraj z garnkami. Miskę wstawiłam do garnka, czekolada rozpuściła się cudnie, ale teraz mam misko-garnek, którego niczym nie jestem w stanie rozdzielić :( Ktoś poradził sobie kiedyś z takim problemem? Próbowałam już młotka, śrubokręta i nic :( Pomóżcie, to moja ulubiona miska, nie chcę jej wyrzucać ;(

  • Anonim

Tak jak się zacisnęło na gorąco tak i rozdzielić trzeba na gorąco , zewnętrzne naczynie podgrzać i się rozszerzy a wewnętrzne jak sie od razu po podgrzaniu nie rozejdzie , chłodzić .