Jak gotować bób


Bób kojarzy mi się z dzieciństwem, z beztroskimi wakacjami u Babci i ogromnymi miseczkami ugotowanego bobu. Babcia zawsze wiedziała, jaki bób lubię najbardziej, ja gustuję w tym młodym, jeszcze śliskim, który ładnie wyskakuje z łupinek, a moja Babcia wolała ten mączny.

Bób zawsze zapowiadał nadejście lata. Teraz, kiedy bób można bez problemu dostać w formie mrożonej nawet zimą, to nie czekam na niego do lata, ale nadal mam wielką do niego słabość. A dzisiaj krótki poradnik o tym, jak gotować bób.

Jak gotować bób krok po kroku

  • czas: ok. 20 minut
  • liczba porcji: 3

Składniki:

  • 1 kg bobu
  • 2 litry wody
  • 2 łyżeczki soli
  • gałązka kopru
  • Bób jak gotować

    Krok 1: Wlewam zimną wodę do garnka, dodaję sól, wrzucam bób i koper, i gotuję 15–25 minut, aż zrobi się ciemny. Najlepiej wyjąć jeden bób, opłukać pod zimną wodą (aby się nie oparzyć) i spróbować. Potem odcedzam i podaję. Smacznego.

Jak gotować bób
Jak gotować bób

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 60

ja też jestem wielką miłośniczą bobu ;)

Ostatnio zrobiłam potrawkę z dodatkiem bobu – coś w stylu leczo – pycha
było :D

@86przemo ja znam! moja najlepsza psiapsiółka nie jada bobu :)

@visibilite podziwiam, że chciało Ci się wyjmować z łupinek, ja nie
wytrzymuję i zjadam :D

„na żywca” : D haha xD

Kilka lat temu kupiłam bób, ale okazał się zgniły i tak potężnie
śmierdział, że się zraziłam i do ostatniego tygodnia nie miałam tego w
ustach. Spróbowałam u znajomej i zakochałam się. Smakuje jak groszek z
puszki, a ja wyznaję groszek z puszki, wiec nie mogłam się nie zakochać. :D

haha, w bobie można się zakochać zdecydowanie :D

bób jest pyszny. najlepsze są te malutkie ziarenka, takie śliskie i lekko twarde. mmm :D

  • Kacper Wilczyński

U mnie zawsze bób jada się z łupinkami z dodatków to : Masło , Koperek , sól

z masełkiem i wcinam w całości :))

  • Nabuhodonozoronter

a wiecie że Bób je sie zŁupinami bo lepsze trawienie wtedy jest ? :)

o raju, naprawdę? chyba nie znam nikogo (poza moim kotem :)) kto jada z lupinami :) ja chyba lubie najbardziej obierać bób

  • Anusiac

ostatnio wyczytałam gdzieś że właśnie trzeba jeść z łupinami bo one sa najbardziej wartościowe :)

Zatrudniam do tego brata, potem dostaje batona za to :D hehe

Kocham Bób smaki z dzieciństwa:)

Kocham Bób smaki z dzieciństwa:)Pozdrawiam

Bób+pietruszka(w osolonej wodzie) i potem na patelni z masłem Pyszne . A ta skórka przecież pyszna jest .. taka chrupiąca i w ogóle mniam ;)) Pozdrawiam, Gdańsk. ;]

Ja jadłem kiedyś bób u znajomej w Hiszpanii – oni tam dodają zielony czosnek co daje niesamowity smak, niestety nigdzie nie mogę dostać takiego czosnku.

zgodzę się co do tego, że łupinka jest pyszna, ale że jest chrupiąca?:P

u mnie jada sie w calosci, bez dodatkow :)

Jak się odpowiednio długo na patelni trzyma to te „łupinki” są chrupiące ;P

Smak dzieciństwa to dla mnie właśnie bób :-) Niestety jak dla mnie dostępny jest tylko w postaci mrożonej :-( Ale i tak pyszny. A w domu zawsze go jedliśmy gotowanego w osolonej wodzie bez żadnych dodatków :-) Taki na maxa tradycyjny :-)

  • jasminowapanienka

Bób gotowany w wodzie z dodatkiem vegety:))

no chyba że tak, ale podsmażonego bobu to ja jeszcze nie jadłam… :)

ja zawsze jem z łupinkami. :D mi smakuje! ;)

ja tez jem z lupka jak jest mlody bob a jak starszy bez bo twarda jest z maselkiem najjjjjjjjlepszy

Ja tak samo lubię ze skórkami, jak i bez, ale masz rację, że obieranie bobu nie ma sobie równych… Kiedy jem sobie taki bób, to od razu przypominają mi się wakacje :)

Polecam na początku dodać łyżkę cukru, a do gotującego się bobu dopiero dodać sól. Bób jest bardziej miękki. ;)

Ja Wam zazdroszczę tych wakacyjnych wspomnień… Mnie sie tak kojarzy słonecznik, świeże pomidory i „strączki” (to chyba był świeży zielony groszek, obowiązkowo wydłubywany z łupinek – najsmaczniejszy!), ale bób to moje „odkrycie” od zeszłych wakacji. Ostatnio niestety mi się nie udał jakoś, nie wie czy sam bób był nieświeży czy ja coś zepsułam, ale po prostu go wyrzuciłam bo się nie dało jeść… Dziś kupiłam świeżutki na targu, już nie mogę sie doczekać aż go jutro ugotuję :)

A, i zaczęłam szperać w internecie i mnie zdziwiło z tym obieraniem – nawet mi nie wpadło do głowy, by go obierać :) Spróbję jutro, choć pewnie taki świeżutki to i skórkę będzie miał zjadliwą.

  • Krzysztoferski88

Jesteś bardzo ładną kobietą.

aby bób był miękki trzeb osolić przed odstawieniem z gazu każda kropka na bobie to w środku robak smacznego

Mówi się: „Ja jestem wielką miłośniczką!” Bo jesteś kobietą czyli rodzaju żeńskiego :P
To tak drogą wrodzonej upierdliwości :)
Ja bób gotuję bez kopru. Tak się go w mojej rodzinie robiło zawsze. Wersja najprostsza :) tyle że co do gotowanie to zależy na czym się gotuje. Na Kuchence indukcyjnej gotowanie trwa zazwyczaj dużo krócej niż na gazie. W domu na gazie woda z wielką ilością bobu gotuje się 15 min, a później sam bób na małym ogniu przez sporo powyżej 20 min. Wszystko zależy od ilości :)

o tym nie wiedziałem :(

fuj…. jak można dodawać tego świństwa do super debeściarskiego bobu… Dodawanie kopru jeszcze zrozumiem, ale sztuczna wegeta… bleee… KFC live taste bleeeee….

u mnie gotuje sie bóo, odcedza i wsypuje sie do garnka z bobem posiekana cebule(dosc duzo). Nastepnie zamyka sie szczelnie pokrywka i czeka sie około godziny… bób jest wtedy wspaniały polecam :)

Zawsze jem bób ze skórkami. Są pyszne.

  • Zdzisław Smoliński

Koperku nigdy nie dodawalem ale po za soleniem wody, troche ja slodze. ;)

Ile czasu gotujecie bób?? jestem ciekawa ja gotuje pół dnia aż przestanie być surowy ok 4 godzin ….nigdy nie moge wyczuć momentu kiedy będzie w sam raz, zwykle wychodzi zbyt rozgotowany…

no i dobra, tak ugotuje

Litwinka, na bank dziewczyna z Litwy ! Prawda ? :)

A ja trafiłem tu z krainy bobu. Można go podać z omastą w postaci skwarków ze zrumienioną cebulą oraz dobrze chłodnym kwaśnym mlekiem – mniam.

tez tak mi sie wydaje:)

w mojej rodzinie jada się bób z miodem :)
choc ja osobiście wole bez na dostaek obrany z lupinki ;p choc ostatnio jadlam z łupinką bo doczytałam,że takowy ma wieksze wartości odżywcze :D
pozdrawiam i smacznego:*

dobry bób jest z chlebem i/lub piwem

bób nieźle zapierdala jak się gotuje

Witam. jestem teraz na dicie na masie i jem bób regularnie. Mam nieludzkie bąki po nim. Odświeżacze powietrza zawodzą, najgorzej w samochodzie.

  • Ola

Heh takie uroki jedzenia warzyw strączkowych i grochopodobnych ;-)

ja jem z łupinami chociaz podobno nie zdrowe ale co tam pyycha

Ja gotuję bez kopru i po odcedzeniu polewam zrumienionym masłem . Mieszam podrzucając ,polecam i pozdrawiam :0

u mnie bób gotuje się z czosnkiem :)

Ja do gotowanego bobu dodaję lekko podsmażone na maśle: pokrojoną w kostkę cebulkę i wędzony surowy boczek pokrojony w drobną kostkę. Całość posypuję drobno posiekanym świeżym koprem.
Dla urozmaicenia smaków można gotowany bób polany roztopionym masłem i okraszony koperkiem podawać z sadzonym jajkiem.

  • Achaja

U mnie w domu zawsze bób gotuje się z włoszczyzną w osolonej wodzie. Po ugotowaniu odlewa się nadmiar wody lecz nie wszystko i dodaje zasmażkę z mąki. Bób robi się gęsty jak w sosie. Oczywiście nie obieram bo łupinki są najlepsze gdy można je przeżuwać.

Jak mowa o bobie, to nie ukrywam, uważam się za ortodoksyjnego bobożercę. U mnie w domu bób jemy namiętnie całą rodziną. :) Bób uznajemy tylko gorący/ciepły w łupinie z bułką tartą, bez kopru. Potrafimy tak jeść go nawet przez cały tydzień.:) Dzisiaj zrobiłam chłopakowi sałatkę z bobu, kabanosa, jajka, szczypiorku z dresingiem z jogurtu i koperku..pycha:D

Ja z kolei gotuję bób w takiej ilości wody, aby była ok.1 cm powyżej bobu przy zalewaniu go. Wodę tylko lekko słodzę. Po ok.20 min.bób jest już ugotowany, nie odcedzam go, tylko dodaję masła, solę i pieprzę oraz zabielam mąką ze śmietaną. Powstaje sosik, dodaję do niego czosnek rozgnieciony, do smaku, zagotowuję lekko, żeby tylko się zaruszało. Do tego posiekana drobniutko natka pietruszki i zajadać! Pyychotka!!!!

Bób mrożony, ugotowałem dzisiaj w lekko osłodzonej wodzie, na małym gazie, pod koniec gotowania osoliłem do smaku. Na rozgrzaną patelnię wrzuciłem pokrojony boczek, dodałem trochę smalcu ponieważ boczek był zbyt chudy, następnie dodałem dużą posiekaną cebulkę, zarumieniłem ją, potem dodałem odcedzony bób, najpierw posypałem lekko cząbrem następnie solidnie posypałem koperkiem najlepiej świeżym lepszy aromat, Pychotka polecam

Bób z podsmażonym boczkiem wędzonym posypany natką pietruszki i koperkiem, coś pięknego

Bardzo dobry . Dzięki za przepis:)

z bułką tartą pycha

z bułką tartą ! pychota !