Jajko w koszulce z suszonymi pomidorami


Całkiem letnie danie: jajko w koszulce z suszonymi pomidorami, dodatkowo skropione oliwą i podane z parmezanem i natką pietruszki. Lekko, szybko i na temat. :) Takie małe co nieco na lunch, a w większych ilościach na obiad.

Pewnie wielu z Was nie ma takiego apetytu latem, jaki zdarza się zimą, dlatego polecam na obiad właśnie takie małe danko. Do tego mogą być ziemniaczki i już jest smaczny posiłek. Ja wykorzystałam suszone pomidory (takie całkiem suche), ale jeśli macie w zalewie, to również będą pasować, proponuję tylko zrezygnować wtedy z dodatkowej oliwy. Polecam i smacznego życzę.

Jajko w koszulce z suszonymi pomidorami krok po kroku

  • czas: ok. 10 minut
  • liczba porcji: 1

Składniki:

  • jajko
  • woda (głęboki garnek!)
  • 3 łyżki jasnego octu winnego
  • suszone pomidory
  • oliwa
  • 1 łyżka startego parmezanu
  • 1 łyżka pietruszki
  • Jajko w koszulce przygotowanie

    Krok 1: Jajko wbijam do miseczki (żółtko musi pozostać w całości).

  • Jajko w koszulce przygotowanie

    Krok 2: W garnku zagotowuję wodę, dodaję ocet. Wrzucam jajko w miejsce, w którym jest najwięcej bąbelków.

  • Jajko w koszulce przygotowanie

    Krok 3: Gotuję około 1,5 minuty, lekko zagarniam łyżką. Wyjmuję łyżką cedzakową i podaję z kawałkami suszonych pomidorów, parmezanem i pietruszką. Smacznego.

Jajko w koszulce z suszonymi pomidorami
Jajko w koszulce z suszonymi pomidorami

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 8

hahahah :) myślę, że mina byłaby „nietęga” :D hihihi a jajeczko polecam

fajnie wygląda, ale tak szczerze: wy się najadacie tym? bo ja to bym nie poczuła, że w ogóle coś zjadłam, hehe;]

uwielbiam, a najbardziej na grillowanych cukiniach (:

jajko w koszulce to było pierwsze zadanie jakie robiłam na zajęciach z technologi żywienia w szkole:) a co do suszonych pomidorów, to ja właśnie wystawiłam 4blachy na słońce i już się suszą, potem powędrują do słoiczków z oliwą z oliwek i bazylią…:)

Ten sposób podawania jajek bardzo przypadł mi do gustu. W smaku i konsystencji jaja przypominają te gotowane tradycyjnie na miękko,ale ich przygotowanie zajmuje dużo mniej czasu (nie obieramy jajek) i moim zdaniem całość lepiej prezentuje się na talerzu. W tym roku postanowiłam zaserwować takie małe dania na wielkanocne śniadanie. Domownicy byli zachwyceni! :)

D
[img]http://kotlet.tv/wp-content/uploads-comments/jajkawkoszulkach50%.jpg[/img]

Paulina Stępień

Dominika bardzo ładne zdjęcie!!! :))) cieszę się, że jaja przypasowały ;-)

P.S.
Zapomniałam dodać, że zamiast pietruszki użyłam świeżej bazylii ;) Świetne połączenie :)

D

Mam nie-kulinarne pytanie :P Jakiej używasz farby do włosów? :)