Jajko sadzone w panierce


Sadzone jajko a'la kotlet! Jeśli lubicie sadzone jajka, to i ta wersja Wam posmakuje. To takie połączenie kotleta i jajka, szybkie i smaczne. :) Przepis na jajko sadzone w panierce podała swojego czasu nasza czytelniczka na Facebooku i tak danie to zagościło na naszych talerzach.

Pomysł jest rewelacyjny, a taki prosty. Jajko możecie panierować z dwóch stron, ja zrobiłam to tylko z jednej, bo uwielbiam lekko płynne żółtko. Niesłychanie tanie danie, którym można się najeść. Do tego proponuję pomidorka lub małosolne ogórki, a do popicia zsiadłe mleko. Smacznego.

Jajko sadzone w panierce krok po kroku

  • czas: ok. 20 minut
  • liczba porcji: proporcje dla jednej osoby, ale możecie dowolną ilość

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 łyżka tartej bułki
  • 2 łyżki masła
  • sól i pieprz
  • Jajko w panierce

    Krok 1: Rozpuszczam masło, wrzucam tartą bułkę, mieszam i wbijam jajka.

  • Jajko w panierce

    Krok 2: Smażę na średnim ogniu, doprawiam solą i pieprzem i już, gotowe. :) Smacznego.

Jajko sadzone w panierce
Jajko sadzone w panierce

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 33

Mmmm…jeszcze czegos takiego nie jadlam…tzn czesto smaze jajka sadzone, ale na maselku… :) Musze usmazyc takie jajeczka koniecznie i porownac czy sa lepsze :)) do tego ziemniaczki i salata na slodko ze smietanka :) mniaaaammm

Czy to zółtko wogole zdąrzyło się chociaz troszke ściąc?

  • Anonim

nie

Cieszę się, że Weszło na stałe do Waszego menu. Odkąd spróbowałam tego sposobu smażenia, nie wyobrażam sobie jajek sadzonych w innym wydaniu niż te na bułce…
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :) Pati

Żółtko nie może być ścięte :) w tym cały urok. Maczanie ziemniaczków w rozlewającym się żółtku. Ja posypuje jeszcze szczypiorkiem. Pychotka :)

hm, a z czym to można podać? bo twój mąż chyba się nie najada samymi jajkami z pomidorkiem?

  • Anonim

pomidor

Paulina Stępień

Ana och nie, z ziemniaczkami! i zsiadłym mleczkiem, obowiązkowy zestaw :) a pomidorek na dokładkę i ogóreczek tez :)

Ja najczęściej podaję z ziemniakami i mizerią bądź szparagówką w bułce. Kefirek świetnie do tego pasuje… :)

@Khoelia dokładnie jak mówi @hebronima moje żółtko jest jedynie delikatnie ścięte hihih, takie lubię najbardziej :) Oczywiście możesz dłużej smażyć jeśli chcesz, a nawet dwustronne opanierować :)

Paulina Stępień

Pati oj posmakowało :) fajny pomysł, zawsze jakaś innowacja hihi :) a że jajka sadzone uwielbiam, to co tu dużo mówić PYCHA :D

a ja lubię takie jajeczko ale smażone z dwóch stron, pycha:)

Szczerze mówiąc to pierwszy raz widze i od razu mnie urzekło :D

Właśnie spróbowałem – pycha! :D
Coś w sam raz dla studenta! Wreszcie nie skończy się na otwieraniu i zamykaniu lodówki xD

do dziela ;> ;>

mmmhmmm… ale pychotka!!! mąż mały szok przeżył, ale był wniebowzięty :) no coś pysznego! wprawdzie zjadłam tylko jedno, bo na drugie znalazł się trzyletni wspólnik ;) ale zdążyło mi posmakować :) no i wizualnie coś…ładnego :P

no pyyyszności!!! mąż się rozsmakował :) a ja zjadłam tylko jedno, bo do drugiego trzyletni pomocnik się znalazł :) na szczęście ten pięcioletni ogórkową się najadł :P już mam zamówienie na kolejny taki obiadek :)

no dobra a salmonella w takim nieściętym jaju?

eee no proszę Cię :) ono jest lekko ścięte, jajo wcześniej wyparzone :) ale oczywiście, jak się boisz to możesz aż będzie ścięte, ja jestem z tych co jajka od kurek i kogel na surowo :D

Masz słodki głosik ;)

To sobie lepiej poczytaj, że są różne odmiany salmonelli – niektóre występują na skorupce, a niektóre w żółktu – i te ostatnie są najczęstsze.Jeśli kura jest zarażona salmonellą przed zniesieniem jaja, to bakterie znajdują się także w żółtku. A salmonella jest ponoć bardzo odporna nawet wysokie temperatury. Moja kolezanka parzyła we wrzatku jajka, a i tak po zjedzeniu jajecznicy zachorowała na salmonelle

ale JAJA ;]

  • Anonim

my balls

serio ktoś z was je jako sadzone ze ściętym żółtkiem? To musi być okropne w smaku, blee. Najlepsze jest nie ścięte i już. Salmonella – no cóż, na coś trzeba umrzeć, umieranie na starość jest nudne i zbyt pretensjonalne ;)

serio, czy ktoś z was je jajka z nieściętym żółtkiem? to musi być wstrętne, czuć soki przyszłego organizmu, tak na brutala, zresztą smak żaden, ot – płynnego ciała o niewyraźnym smaku. Ścięte nabiera smaku, nieścięte dla mnie śmierdzi i odraża wzrokowo.

  • kampodcastproject

brakuje tylko parowki midzy tymi jajakmi a w tedy bedziesz dopiero szczesliwa

  • kubafilmstudio85

salmonella jest tylko z tych jajek ze sklepu błee ja mieszkam na wsi to mam świerze jajka pozdrawiam

ale zoltko to pokarm tego przyszlego organizmu ;P

Ja jem sadzone jajko na twardo i smażę je z obu stron. Jako dziecko tak często musiałam jeść jajko na miękko i jajko sadzone z rozlewającym się żółtkiem że po prostu już nie mogę na nie patrzeć. Za to znalazłam smakującą mi (i to bardzo) alternatywę ;) Ale o gustach przecież się nie dyskutuje ;P

Wg mnie jest lepsze od ściętego żółtka. Osobiście nie jadam jajecznicy ze ściętym żółtkiem ale jaja na twardo już tak. Zależy co kto lubi, pozdrawiam ;-)

pycha…………

przypadek.nie wiedziałem co zrobić jutro na obiad.już wiem.jajko,ziemniaki,koperek.buraczki.

Fajne urozmaicenie tradycyjnego sadzonego.