Jajka w kokilkach na kiełbasce


Jajka w kokilkach tak nam zasmakowały, że po jajkach na pomidorach, nadszedł czas na bardziej "mięsne", a dokładniej na kiełbasce. Na śniadanie są idealne. Zapach, który wydobywa się podczas pieczenia jajek w kokilkach, jest tak apetyczny, że obudzi nawet największego śpiocha.

Czemu tu się dziwić, jajko na kiełbasce, mmm... pyszności, a w tej wersji jest to lżejsze danie, bo nie smażone, a zapiekane. Gorąco polecam i życzę smacznego.

Jajka w kokilkach na kiełbasce krok po kroku

  • czas: 20 minut
  • liczba porcji: 2

Składniki:

  • kilka plasterków suchej kiełbasy
  • 2 jajka
  • ok. 50 g sera żółtego
  • sól i pieprz
  • Jajka sadzone w kokilkach – krok po kroku

    Krok 1: Kiełbaskę kroję w plasterki albo kosteczkę i układam na dnie kokilek.

  • Jajka sadzone w kokilkach – krok po kroku

    Krok 2: Wbijam na kiełbaskę jajko. Doprawiam solą i pieprzem.

  • Jajka sadzone w kokilkach – krok po kroku

    Krok 3: Posypuję startym na tarce, o dużych oczach, serem żółtym. Dokładam malutki kawałek kiełbaski i wkładam do nagrzanego do 200°C piekarnika na około 12 minut. Smacznego.

Jajka sadzone na kiełbasce
Jajka sadzone na kiełbasce

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 9

Swietny przepis!!Musze koniecznie wykorzystac:)

jajeczne szaleństwo u Was ostatnio :-)

ps. mam wrażenie, że moje komentarze się tutaj czasem gubią..

Paulina Stępień

Asiejko – co znaczy gubią? tylko ewentualnie zdublowane, ale ogólnie często widuje Twoje miłe komentarze i zawsze staram sie odpowiedzieć, chociaż nie zawsze pewnie daje radę :) hihihi a jajecznie bardzo, lubię jajeczka!

ahhh, zrobilam i niebo w gebie………

Paulina Stępień

luuuu – cieszę się :) ja też to lubię

pysznie wygląda! będę musiała kupoć kokilki :)

Kokilki o jakiej średnicy są na jlepsze?

  • Marta Nowosielska

aż zgłodniałam,ale,że jest godzina 24,to muszę się powstrzymać,kiedyś zrobię,musi świetnie smakować ze świeżym chlebkiem z masłem lub tościkiem ładnie przypieczonym:)

Nie wiem co bardziej budzi we mnie apetyt…te jajeczka czy TY…? :)