Guiso z makaronem. Makaronowa paella


Pyszne i bardzo sycące danie z makaronem. Jedna porcja guiso spokojnie wystarcza na dwa dni. Pomidorowy sos, wspaniale nasączony makaron i delikatne mięso! Mniam. Inspiracją był przepis z książki "Fuzja smaków" Roberta Makłowicza, który zachwala to jako makaronową wersję urugwajskiej paelli.

Dla tych, co nie znają guiso, dodam, że troszkę przypomina w smaku gulasz. Jest to danie bardzo sycące, aromatyczne i smaczne. Długie duszenie sprawia, że mięso (wołowina) jest bardzo miękkie, a makaron, którego dodaje się w trakcie, nabiera miękkości razem z resztą potrawy. Smacznego.

Guiso z makaronem. Makaronowa paella krok po kroku

  • czas: 1 godzina
  • liczba porcji: dla 4 osób

Składniki:

  • 500 g wołowiny
  • 150 g białej kiełbasy
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • koncentrat pomidorowy
  • mały soczek pomidorowy
  • 800 ml bulionu
  • liść laurowy
  • 2 garści fasolki szparagowej
  • szczypta tymianku
  • pietruszka
  • sól
  • pieprz

Moje porady:

  • Guiso

    Krok 1: Na patelnię, na rozgrzany olej, trzeba wrzucić pokrojone na mniejsze kawałki mięso i kiełbasę. Zrumienić. Cebulę i czosnek siekamy i dodajemy do mięska. Dodajemy koncentrat pomidorowy, szklankę bulionu (na resztę przyjdzie czas), pokrojoną fasolkę, pietruszkę, liść laurowy, tymianek. Całość gotujemy 15 minut, a w międzyczasie można doprawić solą i pieprzem.

  • Guiso

    Krok 2: Dodajemy sok pomidorowy i resztę bulionu. Po zagotowaniu wsypujemy makaron (tak, tak nieugotowany) i gotujemy na małym ogniu, aż makaron będzie miękki. Makaron wchłonie większość płynu, więc danie nie będzie miało konsystencji zupy.

  • Guiso

    Krok 3: Najlepsze jest oczywiście zaraz po zdjęciu z patelni.

Dodaj komentarz

Komentarze: 23

brzmi zachęcająco, ale jaka jest ilość suchego makaronu?

Paulina Stępień

makaron wedle uznania, my sypaliśmy pół paczki (starczyło nam na 2 osoby na dwa dni), jest to ok 250 g.

jestem niejadkiem, więc nieco uprościłam swoją wersję, wyszedł makaron z kiełbasą w sosie pomidorowym, ale i tak było pyszne. mimo że niektóre wasze przepisy przekształcam, to cieszę się, że dzięki wam mogę poznawać nowe pomysły:]
z niewiadomych powodów na zdjęciu wyszło strasznie żółto, na żywo było bardziej pomarańczowe. słaby aparat.
[img]http://kotlet.tv/wp-content/upload/guiso.png[/img]

Paulina Stępień

Ania – wygląda bardzo sycąco :) to, że zmieniasz przepisy to fajnie, w końcu czasem wystarczy troszkę się zainspirować, a jeśli, jak twierdzisz, niejadek szczęśliwy to my tym bardziej :) hihihi

Zrobiłam :) wołowinę ugotowałam -> miałam bulion i zupę na kolejny dzień. kiełbasy białej nie zdążyłam rozmrozić więc wzięłam zwyczajną i też smakowało. co do makaronu wsypałam całe opakowanie, jeśli ktoś tak zrobi niech się przygotuje na mega porcję :) no i dodatkowo do całego opakowania makaronu lepiej mieć więcej tego bulionu (szklankę) i z 2 łyżki koncentratu.
wszystkim smakowało :)
następnym razem zrobię ale dodam kukurydzy i czerwonej fasoli bo bardzo jestem ciekawa jak będzie smakowało z tymi 2 składnikami :)
inspiracja ;)

Super danko! Brzmi sycąco, szczególnie dla mojego mężusia-głodomorusia!

oooo jutro to robie na obiadek mniami :)

Wczoraj skorzystałam z przepisu i gorąco polecam. Odrobinę go zmodyfikowalam, tj. zamiast mięsa wołowego dałam łopatkę wieprzową, dodałam też białej i zwykłej kiełbasy. Oprócz tego zamiast fasolki szparagowej pojawiła się czerwona fasola. Palce lizać, moja rodzinka była zachwycona, a ja razem z nimi ;)

Czesc Paulina! pisze z zagranicy, wiec mam nadzieje ze zrozumiesz. Odkrylam kotlet.tv niedawno, bardzo mi sie podobaja twoje przepisy (jak na razie z wygladu, bo nie mialam czasu gotowac). Mieszkam w Hiszpanii wiele lat, wiec mnie bardzo zszokowalo jak zobaczylam danie Guiso-makaronowa paella, to nie istnieje. Guiso oznacza danie duszone moze byc z miesa, ryby albo warzyw.
Paella jest typowym daniem z regionu Valenciañskiego (Comunidad Valenciana).
Paelle sie przygotowuje z ryzu(skladnik glowny) i innych skladnikow jak: kurczak, krolik, ryba, owoce morza, warzywa itp. Nie przygotowuje sie paelli z makaronu!!!
Nazwa Twojej potrawy jest jak nazwac gulasz- ryzowa rolada, nie ma sensu!!

Paulina Stępień

Celina ja się z Tobą zgadzam, odkąd byłam w Hiszpanii też tak uważam, przepis jest na bazie książki Makłowicza, którego cenię. Myślę, że chodziło w duzym przybliżeniu o to, że makaron w tym daniu pochłania sos jak ryż w paelli. Najpierw całość się dusi jak guiso a potem dodawany jest makaron jak ryż do paelli :) myślę, że w kuchni ważne by sobie czasem puścić wodze fantazji, jakby się uprzeć to i można zrobić roladę ryżową z gulaszem :)
A tak poważnie, to zmienię troszkę ten tytuł n mniej skrótowy. Guiso z makaronem. Makaronowa paella :) będzie bardziej zrozumiała ta przenośnia :)

Czeesc Paulina! Dzieki za odpowiedz, tylko ze nazwa dania mnie troche „zaskoczyla”, bo najlepsza nazwa dla tego dania to GUISO MIESNE Z MAKARONEM, ale nie makaronowa paella. Dlaczego? bo w guiso makaron nie pochlania rosolu (sosu) ,calkowici tylko czesciowo. To jest danie lyzkowe i ryz w paelli wchlania rosol (el caldo) calkowicie.
Masz racje, ze trzeba puscic wodze fantazji. Nie bierz sobie moich korekcji do serca. Gratulacje za web kotlet.tv.
!Hasta luego! (rodzaj pozegnania tu w Hiszpanii. No to do potem Paulina! Celina z Alicante.

Paulina Stępień

Celina dzięki za sugestię, może faktycznie zmienię tak jak mówisz :)) dzięki i ściskam ciepło! :))

uwielbiam to danie! :)

Wyszło super, choć zamiast wołowinki dałam pierś z kurczaka:) Pychotka mniam mniam:)

Witaj :) ja też lubię gotować i nosiłam sie zmyślą założenia blogu kulinarnego ale jeszcze się nie zdecydowałam – pewnie dlatego że mam 30 letnią kuchenkę która po prostu jest jedna wielką zagadką – chociaż powoli ją ogarniam – mięsa wychodzą znakomite :)))

Dwa miesiące temu wykorzystałam przepis na czekoladową masę plastyczną (z białej czekolady) UDała się wyśmienicie – a dziewczyny na panieńskim miały niezły ubaw :) a torcik wyszedł boski :)) i pyszny :) .Fajnie że jesteś :) , ja głównie gotuje z głowy i z tego co mam w lodówce :) Pozdrawiam serdecznie :)

Paulina Stępień

Iza cieszę się a olejnym razem pochwal się swoimi dziełami tortowymi! :D

aaa miałam dodać że chyba to zrobię pojutrze na obiad , bo wygląda pysznie :) a wczoraj kupiłam makaron :))

To ma być korzeń pietruszki, czy natka?
Pozdrawiam :)

Witaj.
Dzięki za super stronę.
Po pasztecie i chlebie na zakwasie to trzeci przepis który staram się zrobić.
Ta wołowina chyba będzie twarda ? 15 minut + czas na makaron to chyba za mało? U mnie proporcje zachowane a mięso twarde jak podeszwa.
Chyba podduszę je dłużej przed wrzuceniem makaronu.
Pozdrawiam

Paulina Stępień

Robert wszystko zależy od rodzaju wołowiny, dla polędwicy czas ok, a dla innych cześci wołowiny zdecydowanie trzeba dłużej, możesz skusić się na taki miks gulaszowy jemu też niewiele trzeba

Robiłam to danie dzisiaj na obiad. Wyszło meeeega pyszne :) Musiałam trochę zmodyfikować przepis, bo jestem wegetarianką. Zamiast zwykłego mięsa dodałam sojowe. Obiadek mniam mniam ;) pozdrawiam :*

Rzeczywiście pyszne:) Mojemu mężczyźnie bardzo smakowało. Wprowadziłam małe modyfikacje (np. zamiast soczku pomidorowego, puszkę pomidorów bez skórki, kiełbaskę swojską itp.) Jednakże pomysł wyśmienity!!

Pietruszka – korzen czy natka? :)