Pyszne i bardzo sycące danie z makaronem. Porcja spokojnie wystarcza na dwa dni. Pomidorowy sos, wspaniale nasączony makaron i delikatne mięsko! Mniam. Inspiracją był przepis z książki „Fuzja smaków” Roberta Makłowicza, który zachwala to jako makaronową wersję urugwajskiej paelli.
Dla tych co nie znają guiso dodam, że troszkę przypomina w smaku gulasz. Jest to danie bardzo sycące, aromatyczne i pyszne. Długie duszenie sprawia, że mięso (wołowina) jest bardzo miękkie, a makaron, który dodaje się w trakcie, nabiera miękkości razem z resztą potrawy. Smacznego.
- Czas: ok. 1,5 godziny
- Ilość porcji: 4
Składniki
- 500 g wołowiny
- 150 g kiełbaski białej
- 4 łyżki oliwy
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- koncentrat pomidorowy
- mały soczek pomidorowy
- 800 ml bulionu
- liść laurowy
- 2 garści fasolki szparagowej
- szczypta tymianku
- pietruszka
- sól
- pieprz
Przygotowanie
Zobacz również:












brzmi zachęcająco, ale jaka jest ilość suchego makaronu?
makaron wedle uznania, my sypaliśmy pół paczki (starczyło nam na 2 osoby na dwa dni), jest to ok 250 g.
jestem niejadkiem, więc nieco uprościłam swoją wersję, wyszedł makaron z kiełbasą w sosie pomidorowym, ale i tak było pyszne. mimo że niektóre wasze przepisy przekształcam, to cieszę się, że dzięki wam mogę poznawać nowe pomysły:]

z niewiadomych powodów na zdjęciu wyszło strasznie żółto, na żywo było bardziej pomarańczowe. słaby aparat.
Ania – wygląda bardzo sycąco :) to, że zmieniasz przepisy to fajnie, w końcu czasem wystarczy troszkę się zainspirować, a jeśli, jak twierdzisz, niejadek szczęśliwy to my tym bardziej :) hihihi
Zrobiłam :) wołowinę ugotowałam -> miałam bulion i zupę na kolejny dzień. kiełbasy białej nie zdążyłam rozmrozić więc wzięłam zwyczajną i też smakowało. co do makaronu wsypałam całe opakowanie, jeśli ktoś tak zrobi niech się przygotuje na mega porcję :) no i dodatkowo do całego opakowania makaronu lepiej mieć więcej tego bulionu (szklankę) i z 2 łyżki koncentratu.
wszystkim smakowało :)
następnym razem zrobię ale dodam kukurydzy i czerwonej fasoli bo bardzo jestem ciekawa jak będzie smakowało z tymi 2 składnikami :)
inspiracja ;)
Super danko! Brzmi sycąco, szczególnie dla mojego mężusia-głodomorusia!
oooo jutro to robie na obiadek mniami :)
Wczoraj skorzystałam z przepisu i gorąco polecam. Odrobinę go zmodyfikowalam, tj. zamiast mięsa wołowego dałam łopatkę wieprzową, dodałam też białej i zwykłej kiełbasy. Oprócz tego zamiast fasolki szparagowej pojawiła się czerwona fasola. Palce lizać, moja rodzinka była zachwycona, a ja razem z nimi ;)
Czesc Paulina! pisze z zagranicy, wiec mam nadzieje ze zrozumiesz. Odkrylam kotlet.tv niedawno, bardzo mi sie podobaja twoje przepisy (jak na razie z wygladu, bo nie mialam czasu gotowac). Mieszkam w Hiszpanii wiele lat, wiec mnie bardzo zszokowalo jak zobaczylam danie Guiso-makaronowa paella, to nie istnieje. Guiso oznacza danie duszone moze byc z miesa, ryby albo warzyw.
Paella jest typowym daniem z regionu Valenciañskiego (Comunidad Valenciana).
Paelle sie przygotowuje z ryzu(skladnik glowny) i innych skladnikow jak: kurczak, krolik, ryba, owoce morza, warzywa itp. Nie przygotowuje sie paelli z makaronu!!!
Nazwa Twojej potrawy jest jak nazwac gulasz- ryzowa rolada, nie ma sensu!!
Celina ja się z Tobą zgadzam, odkąd byłam w Hiszpanii też tak uważam, przepis jest na bazie książki Makłowicza, którego cenię. Myślę, że chodziło w duzym przybliżeniu o to, że makaron w tym daniu pochłania sos jak ryż w paelli. Najpierw całość się dusi jak guiso a potem dodawany jest makaron jak ryż do paelli :) myślę, że w kuchni ważne by sobie czasem puścić wodze fantazji, jakby się uprzeć to i można zrobić roladę ryżową z gulaszem :)
A tak poważnie, to zmienię troszkę ten tytuł n mniej skrótowy. Guiso z makaronem. Makaronowa paella :) będzie bardziej zrozumiała ta przenośnia :)
Czeesc Paulina! Dzieki za odpowiedz, tylko ze nazwa dania mnie troche „zaskoczyla”, bo najlepsza nazwa dla tego dania to GUISO MIESNE Z MAKARONEM, ale nie makaronowa paella. Dlaczego? bo w guiso makaron nie pochlania rosolu (sosu) ,calkowici tylko czesciowo. To jest danie lyzkowe i ryz w paelli wchlania rosol (el caldo) calkowicie.
Masz racje, ze trzeba puscic wodze fantazji. Nie bierz sobie moich korekcji do serca. Gratulacje za web kotlet.tv.
!Hasta luego! (rodzaj pozegnania tu w Hiszpanii. No to do potem Paulina! Celina z Alicante.
Celina dzięki za sugestię, może faktycznie zmienię tak jak mówisz :)) dzięki i ściskam ciepło! :))