Grzaniec z jajkiem


Grzaniec z jajkiem, a dokładniej z żółtkiem utartym na kogel-mogel, to zdecydowanie moja ulubiona wersja grzanego piwa. Słodkie, delikatne i wyjątkowo pyszne. Ciężko mi przyrównać ten smak do czegoś, wiem tylko, że jest niesamowicie smaczne. Zresztą ostatnio w babskim towarzystwie wspomniałam o grzańcu z jajkiem i wszystkie, które go piły, uznały, że bez dwóch zdań to najlepszy z najlepszych grzańców.

Ze szklanką gorącego, słodkiego grzańca z jajkiem oraz małymi migdałowymi ciasteczkami z koglem można sobie usiąść przy oknie, a wtedy jesienna szarość wyda się cieplejsza, bo nie oszukujmy się, grzaniec niesamowicie rozgrzewa, no i jest pyszny. Polecam. :)

Grzaniec z jajkiem krok po kroku

  • czas: 15 minut
  • liczba porcji: 2

Składniki:

  • 0,5 l piwa
  • 2 żółtka (może być 1, ale z dwoma jest lepsze)
  • 8 łyżeczek cukru (jeśli jedno żółtko, to 4)
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 goździki
  • szczypta imbiru

Moje porady:

  • Grzaniec z jajkiem krok po kroku

    Krok 1: Żółtka ucieram z cukrem na kogel-mogel, czyli gładką, puszystą, żółciutką masę.

  • Grzaniec z jajkiem krok po kroku

    Krok 2: Wlewam do garnuszka piwo i dodaję kogel. Mieszam na niewielkim ogniu.

  • Grzaniec z jajkiem krok po kroku

    Krok 3: Dodaję przyprawy, mieszam. Staram się nie zagotować, ma być gorące, ale nie gotujące się. Przelewam do szklanek i podaję gorące. Smacznego.

Grzaniec z jajkiem
Grzaniec z jajkiem

Paulina Stępień

kotlet.tv

Dodaj komentarz

Komentarze: 34

Oj, jak dawni nie piłam grzańca z jajkiem… Dzięki za przypomnienie :)

Paulina Stępień

Grażynko muszę Ci powiedzieć, że to moja ulubiona wersja grzańca, taka pyszna :) no i zrób koniecznie hihi

uwielbiam takiego :)

To nasze uszczelnianie mych okien niekoniecznie dało efekty, więc…ziiiiiiiimno!! Właśnie zabieram się za przygotowywanie Twego grzańca. A potem w tany:):)

Paulina Stępień

Oluś to daj znać jak zrobisz :D chyba, że padniesz :P

jednak może zrobię tego grzańca dziś, a nie z pomarańczą :) o rany, dajecie mi tyle natchnienia na codzień :)

Paulina Stępień

Moniko tak! zrób tego, to znaczy tego jeśli lubisz słodkie, ja uwielbiam, z pomarańczą smakuje mojemu Mężowi, troszkę bardziej go dosładza, a ten z jajkiem to mój, ja go uwielbiam! :D uważaj tylko by nie dawać tego koglu do zbyt gorącego piwa, dodawaj jeszcze jak będzie średnio ciepłe, wtedy sie nie zważy ;-)
no i dziękuję za miłe słowa, obrastam w piórka hihih

zrobiłam…wypiliśmy na te mrozy, ale mnie nie smakowało zbytnio. Słodkie, ale przebija tam smak piwa, który burzy mi calą kompozycję. Jakoś jak piwo pić, to gorzkie i bez dodatków. Jeszcze spróbujemy tego z pomarańczą, ale z grzańców na razie wygrywa wino grzane :)))) a teraz idziemy na mróz do kina, więc jak wrócimy trzeba się będzie rozgrzać jakąś pyszną herbatką :) Pozdrawiam

Paulina Stępień

Moniko a widzisz, widocznie to wszystko kwestia gustu, ja za zwykłym piwem nie przepadam, za to ten z jajkiem grzaniec smakuje mi najbardziej :) ale nic to, myślę, że takie próby i testowanie różnych smaków pozwalaja wyrobić własne zdanie :) myślę, że ten z pomarańczą powinien Ci zasmakować, tam piwo jest wyraźniejsze w smaku i mniej słodkie :) życzę miłego dnia i fajnego seansu :) hihih, dzisiaj jest mroźno oj jest! :)

Grzaniec genialny a jaki jest tytuł tego kawałka co leci w tle

Polecam dodac przyprawy jeszcze przed rozpoczeciem ogrzewania – piwo sie wtedy spokojnie ‚wypieni’. Dodanie przypraw do cieplego piwa grozi myciem kuchenki :)

Paulina Stępień

nie nie :) ja daję w trakcie, ale na małym ogniu :) nigdy mi nie wypieniło hihih, ale owszem, jak ktoś ma malutki rondelek to słuszna uwaga :D

  • kotlet.tv via Facebook

hihi, cieszę się, ten z pomarańczą jest mniej słodki, a ten to ulepek :) ale taki smaczny ulepek :)

  • kotlet.tv via Facebook

Dla Michała ten z jajkiem jest za słodki :) a dla mnie wymarzony, spróbuj, może i Tobie posmakuje :)

Ten grzaniec jest dosyć ciekawą opcją dla osób przeziębionych. Rozgrzewa lepiej niż niejedna herbatka, no i daje energetycznego kopa. Właśnie piję to cudo, mam jednak kilka spostrzeżeń, którymi chętnie się z Wami podzielę. Po pierwsze – nie ma co przesadzać z cynamonem i goździkami. Wiele osób, które robią grzańce mają tendencję do wrzucania maksymalnej ilości przypraw, co jest moim zdaniem błędem. Warto więc trzymać się przepisu podanego wyżej. Proponuję jednak nie podgrzewać jajka z piwem, a zrobić na odwrót – najpierw gotujemy browarka z przyprawami, potem odcedzamy piwo przez sitko (tak, by nie pływały już w nim goździki i fragmenty cynamonu), następnie czekamy chwilkę aż napój wystygnie i dopiero na końcu mieszamy z jajkiem, analogicznie do „zabielania zupy”. Wydaje mi się to łatwiejszym sposobem, unikamy przy tym ścięcia się żółtka no i temperatura nie pozbawia żółtka witamin (jestem w błędzie). Ciekawą opcją jest także dodanie miodu – zamiast cukru. Warto także samemu poeksperymentować w kuchni bo robienie grzańca to sztuka, a sztuka to freestyle:-)

oj a mi coś nie wyszedł jak robiłam w Boże Narodzenie dla rodzinki :(

Paulina Stępień

Olga pewnie się zwarzył co? :)

  • jestemsamotnikiem

co to za nuta???:)

smak dobry ale cala piana mi z niego zniknela.. ;-(

Ok, jak zwykle bywa za dużo pieprz, pieprzu oczywiście, a nie ma pieprzu w przepisie? No tak chodziło mi o pieprzenie jednak. Ok bierzemy piwo strong (dwusłodowe ale żeby nie było że reklamuję jakąś markę) i uwaga… dolewamy Ajerkoniak! Tak Ajerkoniak! koniec brudnych naczyń i innych takich tam rzeczy które się brudzą, jak się robi kogiej mogjel. Nie wiem, nie robie. Do gara wsypujemy goździki i inne takie tam dla smaku, co kto lubi, gotujemy, et włala! Enjoy!

uwielbiam!

Ajj jedna uwaga ! Piwo się najpierw wlewa do jajka :) A potem zawartość z szklanki jajka z piwem do ,,gara,, :) bo robią się grudki!

Moze byc gorzki, wszystko zalezy od piwa jakie uzyjemy. Ale przepis bardzo dobry, polecam :)

Piwo wlewamy do jajek a nie odwrotnie, bo potem wychodzi ścięte jak na zdjeciu:)

Wydaje mi się że z masy jajecznej i piwa powinny stworzyć sie 2 warstwy. Jajko powinno być jak warstwa mleka w cappuccino. Nawet na tym zdjęciu to wyglada jak jajko sie zwarzyło z piwem i nie wyglada to zbyt apetycznie. Probowalem kiedyś podobny grzaniec i jednak wydaje mi sie że dla kogoś kto tego nie próbował wcześniej walor estetyczny jest równie ważny.

A jak po tym sraczki dostanee ?

Bardzo dobre zwłaszcza na chorobę :)

właśnie zrobiłem wypiliśmy z żoną b. smaczny.dzięki PIOTR.

nie cierpię piwa i myślałam, że w takiej wersji będzie lepsze ale obrzydlistwo!!!
ledwo wypiłam szklankę z jednym żółtkiem a w nocy bylo mi tak ciężko na żołądku i nie dobrze, ze nigdy więcej nie wypiję piwa!!!

zdjęcie nie za ciekawe, wygląda na zważone, ja osobiście wlewam 2 jajka w całości zrobione na kogiel-mogiel do podgrzanego juz piwa, nigdy mi się nie zważyło

Bez jajka, ale za to z sokiem malinowym, i najlepiej na piwie miodowym, koniecznie z naturalnego warzenia.

Przepis mojego taty jest najlepszy na świecie. Buteleczka Gniewosza na miodzie akacjowym (koniecznie bo nie jest bardzo gorzki) goździki i sok z pomarańczy i bez jajka. Wygląda i smakuje rewelacyjnie.

Robiłam z tak jak w przepisie :) Idealnie wyszło :D